Dodaj do ulubionych

Zakupy swiateczne

05.11.03, 02:06
Zgroza! Moja kolezanka z pracy - Amerykanka, powiedziala mi dzisiaj ze juz
skonczyla kupowanie swiatecznych prezentow. Gdy sie jej spytalam czy to
towaru zabraknie w sklepach przed swietami ze tak sie spieszy, to ona
spojrzala na mnie z niedowierzaniem i powiedziala ze ona to robi pozno, jej
rodzina juz w sierpniu kupuje prezenty.
Przyznaje, pierwszy raz zetknelam sie z tym conajmniej dziwnym zwyczajem,
przeciez to chyba najblizej swiat sa przeceny, promocje i caly ten nastroj.
Naprawde nie widze sensu w tym aby kupywac prezenty trzy miesiace przed,
oswieccie mnie - moze sie myle?
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: Zakupy swiateczne 05.11.03, 05:08
      Jesli ktos ma duza rodzine zazwyczaj kupuje prezenty zawczasu. Np. szefowa
      mojej siostry zaopatruje sie w nie n aletnich wyprzedazach po czym w okolicy
      swiat wysyla wszystko do rodziny w Puerto Rico (zima raczej nie moglaby kupic
      letnich ubran). A my jak to my czyli zakupy w ostatniej chwili czyli pakujemy
      sie do auta rankiem 24 grudnia i meczymy sie w kolejkach :(
      To ze w sklepach juz sa swiateczne akcesoria to normalka ale zeby dekorowac juz
      domy to przesada, a widzialam juz dwa chociaz jeszce nawet Thanksgiving nie
      bylo :O
    • cmok_wawelski Re: Zakupy swiateczne? 05.11.03, 05:28
      Możesz się mylić.
      Wszystko zalezy od perspektywy.
      N.p. jeśli zechcemy wysłać coś do n.p. Polski, to kiedy trzebaby wysłać żeby
      zdążyło "dojść"? Ja myślę, że jeśli statkiem to już teraz, właśnie mniej
      więcej w tym tygodniu.
      Samolotem za najdalej dwa ale i będzie znacznie drożej a niekoniecznie
      szybciej.

      Jeśliby to n.p. miały być słodycze do Domu Dziecka to czy hallowenowe za "90%
      off" mogłyby być? Przecież przecenione nie dlatego, ze stare i przeterminowane!
      Ja myślę że jak najbardziej tak. Te dwa używane komputery, które dostałem za
      darmo bo sobie znajomi pokupowali nowe a które popoprawiałem i którym wgrałem
      polskie Windowsy i wszystko co trzeba i w tym właśnie celu popłyną w sobotę do
      Polski bedą znacznie lepiej wyglądały opakowane w słodycze z Babami Jagami i
      dyńkami niż w jakieś stare gazety, znoszone ciuchy czy wręcz steropianowe
      kulki.

      "Halloween candy sales: Lots of stores are having clearance sales on their
      left-over halloween candy. Some examples:
      Target:
      Nov 1, clearance candy 50% off
      Nov 5, clearance candy 75% off
      Nov 8, clearance candy 90% off
      Walgreen, Walmart, Kroger, Appletree, Albertsons: 50% off this week
      Eckerds: 50% off through Nov 3
      Meijers: 75% off starting Nov 2 "

      hot-deals.org

      W tym miejscu pozwolę sobie przypomnieć wszystkim "że nie rzucim ziemi skad
      nasz ród" i że komputery i monitory to jedne z niewielu urządzeń
      elektronicznych w USA, które prawie wszystkie działają na "polski prąd" a 3-4
      letni komputer jest dla dzieciaków - szczególnie na wsi i prowincji
      gdzie "bida aż piszczy" znacznie lepszą zabawką niż grająca kolędę kartka.
      Nawet jeśli wyślemy te $100-200 to i tak dzieciakom nikt za to nie kupi
      komputera a lizak to będzie wszystko jesli w ogóle. A $100 włożone w 3 letni
      komputer i jego wysyłke usprawni go znacznie.

      A zakupy świąteczne? Jak coś zręcznego widzę a jeszcze tanio lub bardzo tanio
      i mam kogoś konkretnego na myśli to i maj jest dobry a listopad jeszcze lepszy.
      • sonia222 Re: Zakupy swiateczne? 05.11.03, 15:33
        Cmoku!!!
        Swietny list, duzo informacji i całkowita racja.
        Pozdrawiam
        sonia
        • cmok_wawelski A Proszę Bardzo Uprzejmie. 05.11.03, 16:32
          Jak popatrzymy na nalepkę tzw znamionową monitora (najczęściej z tyłu) to
          będzie widać, że jest 120-230V 50/60 Hz a często nawet 100-300V ! Praktycznie
          żadne inne urządzenie elektryczne w USA tak nie ma. Żadko jakiś chiński
          odtwarzacz DVD i to wszystko.
          Sam komputer z kolei ma na zasilaczu malutki przełącznik 117V - 230V, który
          przed włożeniem do paczki trzeba przesunąć, tak żeby w okienku było widac
          230V. Jedyne co się nie zgodzi to wtyczki do kontaktu (drobiazg) i zasilacz do
          głośniczków.

          Nawet wysłanie z amerykańskimi Windowsami zasadniczo nie przeszkadza, bo
          dzieci są sprytniejsze niż małpki na dachu buddyjskiej świątyni i dojdą co i
          jak raz dwa. Wystapi więc "element edukacji przez zabawę".
          Ja akurat mam całe oprogramowanie po polsku, gry i wszystko co trzeba,
          rozumiem się na tym, wiec dlatego wszystko na nowo i na czysto przegrywam,
          żeby było slicznie, mimo że jest to trochę pracy. Wgrywam też na koniec Ghosta
          i robię zestaw CD z których potem - w razie wysypania (a dzieci wysypia
          konfiguracje szybko) można to odtworzyć, tak zeby w telefonie do rodziny za
          czy znajomych za pół roku wiedzieli co powiedzieć jak oni powiedzą że ten
          komputer co przysłałeś na Święta jest "zepsuty".
          Taka konfiguracji to delikatna rzecz i wgrywając byle co od kolegi z podwórka
          itd - łatwo to zepsuć o czym zapewne niejednokrotnie każdy sam się przekonał i
          dlatego tak często klniemy na komputer ale obyć się bez niego jest już trudno.

          Na Manhattanie trochę tego pewnie idzie w "garbaż" (akcent na "ż" żeby
          brzmiało frencz.
          Nawet antyczne Pentium 1 233Mhz da się jeszcze w miarę ożywić do gierek dla
          przedszkolaków a PII, szczególnie ze 100 MHz szyną (od 350 Mhz wzwyż) to już
          na pewno. Teraz to i zawirusowane P3 idzie w śmieci bo nie ma płaskiego
          monitora i "nie opłaca się naprawiać".

          • cmok_wawelski Re: A Proszę Bardzo Uprzejmie. 05.11.03, 16:33
            Oczywiście RZADKO pisze się tak jak się pisze kurde mol.
      • ewka660 Re: Zakupy swiateczne? 05.11.03, 21:12
        No, ale ja rozumiem kupno prezentow jezeli chcemy wyslac je do Polski na
        przyklad, ale naprawde nie rozumiem tego pospiechu gdy wszyscy bliscy sa tutaj.
        • i.p.freely Re: A ja jak najbardziej zgadzam sie 06.11.03, 02:52
          z twoja amerykanska wspolpracowniczka. Powolutku, bez pospiechu i bicia sie
          lokciami w tlumie rozhisteryzowanych 'shoppers'. Mam w budzecie tak
          zwany 'holiday bank' i kupuje podarki w ciagu roku a nie tylko w przeddzien
          swiat i ograniczajac sie do swiatecznych bajerow. No coz ja nie jestem ani
          mloda, ani piekna, ani najinteligentniejsza. Zycie nauczylo mnie pragmatyzmu.
          • jaga_nj Re: A ja jak najbardziej zgadzam sie 06.11.03, 02:59
            Ja tez nie znosze tych tlumow w sklepach, teraz w miare spokojnie, pomalutku.
            24 grudnia?Oj to nie dla mnie, w tym dniu o zadnym sklepie slyszec nie chce, w
            tym dniu prezenty juz leza dawno zapakowane i czekaja na odbior:))))))
            • bozena73 Re: A ja jak najbardziej zgadzam sie 06.11.03, 15:09
              Moze to pozostalosc z dawnych polskich lat, kiedy to slalo sie w kolejkach za
              wszystkim, ja bylam ta osoba ktora mama zawsze wysylala po zakupy, wiec sie
              przyzwyczailam do tlumow i naprawde nie cierpie z powodu gdy mam isc do
              zatloczonego sklepu, oczywiscie do pewnych granic, ale szalenstwa zakupow w
              grudniu nie przerazaja mnie w ogole i raczej na to czekam. Grudzien wlasnie z
              tym mi sie kojarzy, ze sklepami ladnie ozdobionymi, koledami i kupnem
              prezentow, to jest ta cala otoczka przedswiateczna ktora naprawde lubie.
              I nie wyobrazam sobie kupna prezentow w sierpniu, wtedy absolutnie nie mam na
              to nastroju, ale kazdy przeciez ma prawo do swoich przyzwyczajen.
              O, u nas w pracy tez juz slyszalam opinie ze ludzie juz pokonczyli kupno
              prezentow, wiec z tego widac ze jednak duzo ludzi nie lubi tych tlumow :-))
              • yarek8 Re: A ja jak najbardziej zgadzam sie 06.11.03, 15:44
                Mniej wiecej od polowy pozdziernika zaczynaja w niemieckich sklepach "straszyc"
                Mikolaje... Ja kupuje (niestety) prezenty dopiero w ostatnim tygodniu przed
                Swietami. 90% klientow stanowia wtedy spanikowani mezczyzni probujacy 5 przed
                12 kupic cos sensownego.
    • marekatlanta71 Zakupy swiateczne robi sie w styczniu 06.11.03, 18:20
      Zakupy swiateczne robi sie w styczniu bo wtedy sa
      najlepsze przeceny :) A powaznie to amerykanom kompletnie
      odbija ostatnio. Swieta zaczynaja sie we wrzesniu a w
      styczniu nalezy kupowac towary letnie.
      • ambernyc Re: Zakupy swiateczne robi sie w styczniu 06.11.03, 18:29
        marekatlanta71 napisał:
        > Zakupy swiateczne robi sie w styczniu bo wtedy sa
        > najlepsze przeceny :) A powaznie to amerykanom kompletnie
        > odbija ostatnio. Swieta zaczynaja sie we wrzesniu a w
        > styczniu nalezy kupowac towary letnie.

        Zgadzam sie z Toba Marku... ze ostatnio za bardzo przyspieszaja
        z tymi przygotowaniami do swiat.. Cale szczescie jestem juz odporna na
        ten przedswiateczny amok... ..
        • marekatlanta71 Re: Zakupy swiateczne robi sie w styczniu 06.11.03, 18:45
          A ja nie - zaczalem kupowac banki na choinke...
          • ambernyc Re: Zakupy swiateczne robi sie w styczniu 06.11.03, 18:51
            Bombki?
            A co, te z zeszlego roku juz potluczone?

            Pozdrawiam,
            Amber
            ---------------------
            Badz mila dla ludzi kiedy sie pniesz w gore,
            bo mozesz ich spotkac, kiedy bedziesz spadala w dol.
            • marekatlanta71 Re: Zakupy swiateczne robi sie w styczniu 06.11.03, 19:55
              Bombek nigdy nie za wiele...
              • jaga_nj Re: Zakupy swiateczne robi sie w styczniu 06.11.03, 23:04
                oj nie, nigdy, ja jestem krolowa bombek:)))))Uwielbiam polskie bombki, sa
                chyba najpiekniejsze na swiecie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka