Dodaj do ulubionych

Aż strach do lekarza iść

23.07.04, 16:10
Hej Dziewczyny.
Tak się cieszyłam ostatnio że mam na dziś termin do endo. Bo babka w
rejestracji powiedziała że się ktoś wypisał (a dzwoniłam w tamtym tyg) i na
23 jest wolny termin. No to ja szczęśliwa bo normalnie to termin na listopad.
Zdążyłam porobić badania akurat i dziś przychodzę i się zaczyna. Baba w
rejestracji taakie oczy na mnie. Że ja pierwszy raz, że ona tu nie ma
wpisanej mnie, że to i tamto. Ja jej tłumacze jak to było itd. A w ogóle jak
się rejestrowałam to było mi obojętne do jakiego lekarza bo ich i tak nie
znam. Baba z rejestracji jeszcze z tekstem do mnie że lekarka (do której
byłam zapisana) przyjmuje tylko trzy osoby które są pierwszy raz (nie wiem co
ma piernik do wiatraka) i że dziś to niemożliwe żeby mnie przyjęła!!! To ja
jej tłumaczę że mąż specjalnie z pracy się zwolnił żeby z dzieciakami zostać,
że mam badania, że może pójdę do gab. i spytam czy mnie lekarka przyjmie. A
baba z rejestracji na to że ona za to wyleci z pracy a ja wylecę z hukiem z
gabinetu!!! Dobre co?? Co to do cholery ma być?? To już nie można do lekarza
pójść!! Ależ się wkurzyłam, no ale może i dobrze że do niej w końcu nie
dotarłam bo jeżeli ona z takim podejściem do pacjenta to ja wysiadam. A
byłam zadowolona że idę do babki bo to zawsze inaczej niż z facetem.
Ale zapisałam się na poniedziałek do ... faceta. Qrcze a jak będzie mnie
chciał oglądać?? Boże chyba się tam spalę jak będę miała się rozebrać, nie to
żebym była strasznie zarośnięta, ale tak sobie myślę że jak tak wszystko na
cycuś ogolę to on mnie wyśmieje i powie że z czym ja przychodzę...
Qrde a już się cieszyłam że może zacznę się na to cholerstwo leczyć. Zaczęłam
brać diane ale gin mi od razu powiedziała że mi nie pomoże na zarost bo to za
cienki lek:(
Ale się rozpisałam, no po prostu się wkurzyłam, ale zobaczymy co w
poniedziałek, jak chcecie to napiszę.
Pozdrówka:))
Justyna
Obserwuj wątek
    • karusia4 Re: Aż strach do lekarza iść 23.07.04, 16:20
      Cześć Justysia! Lekarze tej specjalności są b. oblegani (albo jest ich b.
      mało). Mnie też miało czekać półroczne oczekiwanie. Ale zadzwoniłam na linię
      ogólnopolskiej infrormacji medycznej (nie poamiętam numeru, na pewno znajdziesz
      w necie) i tam podali mi numery i adresy wszystkich placówek, gdzie przyjmuje
      gin-endo. W całej warszawie było ich z 15! Moze spróbuj tą drogą.
      Ja sie na wizytę nie goliłam, lekarka obejrzała mnie (głównie sutki, brzuch
      uda). O procesie diagnozy i leczeniu (mam nadzieję) napiszę jak już zdrobię
      badania (dostałam skierowanie na 5 hormonów i usg narządów rozdnych).
      Powidzenia i pozdrawiam.
    • portret.doriana.graya Re: Aż strach do lekarza iść 23.07.04, 17:43
      justysia25 napisała:


      > Boże chyba się tam spalę jak będę miała się rozebrać, nie to
      > żebym była strasznie zarośnięta, ale tak sobie myślę że jak tak wszystko na
      > cycuś ogolę to on mnie wyśmieje i powie że z czym ja przychodzę...
      kobieto, spórz na to w ten sposób: nie idziesz na randkę rozbieraną tylko od
      lekarza. On, żeby stwierdizć do jakiego stopnia Twoje owłosienie jest
      nienormalne musi je zobaczyć w całej jego okazałości (jak CIę nie zechce
      oglądać, to kiepski chbya raczej z niego lekarz). I pomyśl sobie, że nie jesteś
      pierwszą ani ostatnią kobietą o takim owłosieniu, którą on ogląda, bo na tym
      m.in. polega jego praca. Ja po prostu staram się rozbierając u lekarza myśleć
      nie, że to facet, tylko: to jest lekarz, ja mu się nie mam podobać, on ma mi
      pomóc.
      Powodzenia, i obyś trafiła na dobrego lekarza
    • justysia25 Re: Aż strach do lekarza iść 24.07.04, 17:22
      Dzięki dziewczyny, czyli rozbieranie konieczne prawie:(( Trudno.
      A co do tych lekarzy to u mnie niestety (w Gorzowie) są może z 3 (o których
      wiem) poradnie endo. Gin powiedziała mi że lepiej iść tam gdzie się właśnie
      zapisałam - zobaczymy w poniedziałek:))
      Pozdrówka
      Justyna
    • justysia25 Re: Aż strach do lekarza iść 27.07.04, 22:56
      Hej
      No więc byłam sobie u lekarza - była babka to jakoś tak się nie wstydziłam
      pokazać co i gdzie. Ja jej pokazałam a ona do mnie z tekstem (chodziło o nogi i
      bikini) że "na dzień dzisiejszy to ja więcej mam" Dobre sobie!!! Cholerka
      ciepło ostatnio to trzeba się ogolić żeby nie chodzić wiecznie w spodniach.
      Powiedziała mi że na następną wizytę to mam się "zapuścić" cha cha. Zapisała
      sobie w karcie "pojedyncze włoski na brodzie" Też dobre!!! To musiałabym chyba
      przyjść z zarostem od ucha do ucha żeby potraktowała mnie jako osobę z
      problemem:( Ach szkoda gadać...
      Dała skierowanie na 17-OH-progesteron co to takiego?? ale wynik będzie za
      jakiś m-c wizytę mam na połowę września a do tego czasu będę sobie łykać diane,
      które i tak nic na to nie pomoże (powiedziała mi gin i endo też potwierdziła:((
      Ale mam nadzieję że może cera mi się poprawi bo ostatnio nie chce mi się nawet
      do lustra zajrzeć, wiecznie jakieś wypryski ropne itp. Czy Wy dziewczyny też
      macie problemy z cerą?? Czy to ma coś wspólnego z włosami?? To chyba od
      hormonów albo od tego że codziennie czekoladę jem. Trzeba sobie jakoś życie
      umilać:))
      Pozdrówka
      Justyna
      • karusia4 Re: Aż strach do lekarza iść 27.07.04, 23:07
        Cześć Justyna,
        dobrze że wreszcie dotarłaś do lekarza.
        Dziwne, że tak "na wszelki wypadek" dała dianę. Moja kazała zrobić badania (5
        hormonów plus usg dopochwowe), i powiedziała, zę bez tego nie będzie mówić
        jakie ma przypuszczenia, bo "nie ma co dzielić skóry na niedzwiedziu".
        Tym bardziej, że powidziała Ci, że i tak to nic nie pomoże.
        Moja skupiła swe oględziny na bikini, udach, brzychu i piesiach. Mówiłam np, że
        mam włoski na łokciach czy stopach, powiedziała, że to nie ma podłoza
        hormonalnego (czy na pewno?).

        Co do czekolady, to mi osobiście wydaje sie, że nie ma ona nic wspólnego z
        pryszczami. Ja też lubię i jem, ale staram się ograniczać, bo ostatnio mało sie
        ruszam i wystarczy, że rosnie mi brzuch i pupa od zwykłych obfitych obiadków.
        A poza tym, jak jest duszno też nieżle wchodzą mi lody ;-)
        pozdrowionka
    • aga174 Re: Aż strach do lekarza iść 28.07.04, 11:49
      Hej!

      17-OH-progesteron jest to hormon, który oznacza się, gdy jest podejrzenie
      wrodzonego przerostu nadnerczy. Wtedy ilośc tego hormonu wzrasta, powyżej 10
      ng/ml pozwala postawić diagnozę. O tej chorobie było tu co nieco pisane, a
      mandy założyła forum WPN. Ja mam podejrzenie WPN i będę robić badania na
      początku września. Wiesz, fajnie, że lekarka Ci kazała to oznaczyć, bo mnie
      żaden lekarz o tym nie powiedział i dopiero jak zaczęlam sama szukac inf. to
      dowiedziałam się,że powinnam to zrobić. Trafiłas chyba do dobrego specjalisty.
      Tylko, że mnie moja obecna endo kazała odstawic wszystkie hormony, odczekać 3
      cykle i dopiero robić badanie, bo inaczej wyniki moga byc zafałszowane. Więc
      nie wiem, czy powinnaś brac teraz Diane...Nic Ci lekarka nie mówiła na ten
      temat?
      A jeśli chodzi o skórę, to owszem też mam kłopoty. Straszne przetłuszczanie sie
      twarzy, włosów i ciągłe nawroty trądziku od 8 lat. Tak przeważnie jest, jeśli
      są zaburzenia hormonalne.
      Pozdrawiam Cię, trzymaj sięi napisz, jak będziesz wiedzieć coś więcej.

      Agnieszka
      • justysia25 Re: Aż strach do lekarza iść 28.07.04, 15:35
        Hej
        Dla sprostowania diane przepisała mi gin, od której właśnie dostałam
        skierowanie do endo. Mówiłam endo że biorę te tabletki ale ona nic nie mówiła
        że nie można robić wtedy badań. U mnie nadnercza chyba ok, bo robiłam USG jamy
        brzusznej na którym nic nie stwierdzono (w sumie to najlepiej nadnercza ocenić
        za pomocą tomografu ale chyba nikt mi na to skier. nie da:( Ale nadnercza mam
        niby ok, jajniki też, tylko testosteron przy górnej granicy. Coś przestałam się
        łudzić że ten progesteron coś wykaże. Endo coś powiedziała o nadwrażliwości
        skóry na testosteron chyba jeżeli dobrze pamiętam - a tego się nie leczy (tak
        powiedziała)
        Co do wiecznego trądziku to się już przyzwyczaiłam (jeżeli wogóle można, ale
        czasem strach w lustro spojrzeć) - jak brałam diane to było troszkę lepiej,
        włosy to co drugi dzień muszę myć, najlepiej jakbym codziennie ale jestem
        leniwa. Nawalę tonę lakieru i jakoś się trzymają:))
        Pozdrówka dla Was
        Justyna
    • aga174 Re: Aż strach do lekarza iść 28.07.04, 19:57
      Ale na USG bardzo rzadko widoczny jest wrodzony przerost nadnerczy. To nie jest
      badanie na podstawie którego stawia się diagnozę. Jak powiedziała mi moja endo-
      to jest tylko badania przesiewowe. Na tomografii też nic przeważnie nie widać.
      U mnie na USG było coś na lewym nadnerczu, endo podejrzewała guza. A na
      tomografii wszystko jest OK. Przy WPN najważniejszy jest właśnie 17-OH-
      progesteron.
      Pozdrowionka

      Agnieszka
      • justysia25 Re: Aż strach do lekarza iść 28.07.04, 21:48
        Hej
        Dzięki za odpowiedź. A więc czekam sobie na wynik progesteronu:)
        Pozdrawiam
        Justyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka