Dodaj do ulubionych

Pozdro z Tokio

12.11.04, 01:13
Wszystkim czytelnikom tego forum przesyam serdeczne pozdrowienia z Japonii.
Obserwuj wątek
    • cover_wielki Re: Pozdro z Tokio 12.11.04, 08:54
      Bardzo ładnie, dziekujem,ale co Ty tam robisz tak daleko ?
    • fdj Re: Pozdro z Tokio 12.11.04, 09:09
      Sake prześlij, a nie jakieś pozdrowienia.
      • kanuk Re: Pozdro z Tokio 12.11.04, 12:34
        znaczy kraj Kwietnacej wisni. makaroniki z soja. i najwyzsza technika.
        • quasthoff Re: Pozdro z Tokio 14.11.04, 01:02
          Zeby nie bylo niedomowien, to jestesmy z cala ekipa na dlugim tourne i
          spiewamy. Hej.
          • miltonia Re: Pozdro z Tokio 14.11.04, 18:08
            Co spiewacie i jak?
            Sadzilam, ze haiku pojechales sie uczyc pisac.
            Ps. Zamiast pozdrowien przyslij figurke kota z podniesiona lapka.
            • quasthoff Re: Pozdro z Tokio 15.11.04, 01:46
              Pozdro jeszcio raz. Repertuar operowy, sam Mozart czyli po prostu wspaniala
              muzyka. Jest super czyli ok.
              • miltonia Re: Pozdro z Tokio 16.11.04, 07:32
                Quastek, to Ty spiewasz operowo? Sadzilam, ze pojechales do zrodel, uczyc sie
                pisania haiku.
                • quasthoff Re: Pozdro z Tokio 19.11.04, 04:24
                  Owszem operowo. a co nie mozna?
                  • quasthoff Pozdro z Oity 19.11.04, 09:48
                    Tym razem jestesmy w miescie Oita i wlasnie stad przesylam pozdrowienia. Uklony
                    od Don Giovanniego. I jeszcze od Komandora, zeby nie poczol sie pokrzywdzony.
                    Hej, hej, Japonio.
                  • miltonia Re: Pozdro z Tokio 20.11.04, 17:54
                    A se spiewaj, tylko zebys o suwenirach dla nas nie zapomnial, Quastek.
                    • fdj Re: Pozdro z Tokio 22.11.04, 12:16
                      miltonia napisała:

                      > Quastek

                      Tak se właśnie pomyślałem: co by to było, gdybyś pisząc powyższe zrobiła
                      literówkę... ;-P
                      • miltonia Re: Pozdro z Tokio 23.11.04, 10:36
                        Co by bylo? Co pomyslales?
                        • fdj Re: Pozdro z Tokio 23.11.04, 12:48
                          Że niby taka niedomyślna... ;-)
                          W słowie "Quastek" wyjmij "t" i wstaw je przed "a".
                          • miltonia Re: Pozdro z Tokio 23.11.04, 13:06
                            Fdjotek, alez z Ciebie lubieznik! Qusastek tu sie na wyzyny artystczne wznosi,
                            sztuka zyje, a Tobie takie skojarzenia po glowie chodza, perwersie jeden, fuj.
                            Ps. Wiesz, ze Karolak sie gdzies znowu zapodzial, to moze bysmy jakos, ten
                            tego, na pogawedke o sztuce sie umowili?
                            • fdj Re: Pozdro z Tokio 23.11.04, 14:36
                              Aha, pokażę Ci znaczki, a Ty przygotujesz sztukę mięsa.
                              • behemot.to.kot Re: Pozdro z Tokio 24.11.04, 15:34
                                Miltonia, czy to nie ty coś o plecach ostatnio pisałaś!?
                                • kanuk Zbiorowe samobojstwa w Japonii 30.11.04, 02:53
                                  to dwuwarstwowe ptasie mleczko jest do niczego.
                                  nie smakuje ani wanilia ani czekolada.
                                  • kanuk Re: Zbiorowe samobojstwa w Japonii 30.11.04, 02:54
                                    nie chcieli tojotki na ratki ?
                                    • kanuk Re: Zbiorowe samobojstwa w Japonii 30.11.04, 02:58
                                      Quasthoff, naswiettl nam z pierwszej reki ,skad ten stres u Japonczykow. w czym
                                      pies pogrzebion ?
                                      • miltonia Re: Zbiorowe samobojstwa w Japonii 30.11.04, 11:14
                                        Stad Kanuku, ze oni zle alkohol trawia (brak im jakiegos enzymu) a jednoczesnie
                                        bardzo sie napic lubia. I to jest dopiero nieszczescie - chciec a nie moc.
                                      • behemot.to.kot Re: Zbiorowe samobojstwa w Japonii 30.11.04, 14:42
                                        pozostaje mieć tylko nadzieję, że te zbiorowe nie mają nic wspólnego z
                                        koncertami Quasthoffa
                                        • kanuk Re: Zbiorowe samobojstwa w Japonii 30.11.04, 14:49
                                          taka byla moja pierwsza mysl, ze wystarczy jedna Japonia.
                                          • miltonia Re: Zbiorowe samobojstwa w Japonii 30.11.04, 16:07
                                            pozostaje mieć tylko nadzieję, że te zbiorowe nie mają nic wspólnego z
                                            koncertami Quasthoffa

                                            :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                            • oldpiernik Re: Zbiorowe samobojstwa w Japonii 30.11.04, 16:09
                                              nie wiem, co ma kolekcjonerstwo do samobójstw
                                              dobrze, że ta Japonia daleko...
                                              • behemot.to.kot Re: Zbiorowe samobojstwa w Japonii 01.12.04, 13:15
                                                która Japonia daleko? "ta Japonia" może i daleko, ale ta druga tuż tuż.
                                                • miltonia Re: Zbiorowe samobojstwa w Japonii 01.12.04, 18:11
                                                  Moze Quastek pojechal tam w ramach wymiany handlowej?
                                                  Za Quastka przysla gejsze, chcecie?
                                                  A wiecie, ze polski eksport do Japonii jest sladowy? Jego wartosc to ponoc
                                                  mniej niz 100tys dolarow.
                                                  • oldpiernik Re: Zbiorowe samobojstwa w Japonii 02.12.04, 07:05
                                                    nie mów głośno, bo się eksportowy nasz obruszy....
    • quasthoff Re: Pozdro z Tokio 02.12.04, 10:49
      Jeszcio raz pozdro z Tokio.
      • miltonia Re: Pozdro z Tokio 02.12.04, 16:46
        No to opowiadaj Quastek, opowiadaj...
    • quasthoff Re: Pozdro z Tokio 03.12.04, 05:22
      Tourne przebiega obecnie pod haslem Don Giovanni. Jest super. Nastepna pozycja
      w naszym repertuarze to bedzie Czarodziejski Flet. I tez prawdopodobnie bedzie
      super bo nie wyobrazam sobie innej opcji. A poza tym reszta tez jest OK. I tak
      bedziemy trzymac do konca pobytu w Japonii. I jeszcze jedno, jest bardzo cieplo
      i slonecznie w Tokio co latwo mozna sprawdzic w internecie. To tez wielki plus
      bo grudniowe chlody europy nas nie dotycza. Ogolnie fajnie. Pozdro dla
      wszystkich.
      • miltonia Re: Pozdro z Tokio 03.12.04, 08:26
        No tos sie Quastek naopisywal Tokio. Zdaje sie, ze z atrakcji tego miasta
        najlepiej poznales kawiarenki internetowe.
        Ps. Czy juz masz dla nas zamowione prezenty?
        • quasthoff Re: Pozdro z Tokio 06.12.04, 10:48
          Witajcie naprawde cieplo. Wczoraj w Tokio bylo ponad 25 stopni i przygrzewalo
          jak na pustyni. A poza tym sporo sie dzieje, wystepy, zwiedzanie, spacery,
          obcowanie z japonska kultura i jeszcze wiele, wiele, wiele. Tak, ze nie ma
          czasu na nudzenie sie. A jeszcze troche przed nami. Jakies dwa tygodnie i
          wracamy do kraju. Po powrocie byc moze wszystko opisze szczegolowo. Pozdro
          wielkie. Hej.
          • behemot.to.kot Re: Pozdro z Tokio 06.12.04, 11:18
            nie odpowiedziałeś na najwazniejsza kwestię podniesioną w poście Miltoniji...
            (dla ułatwienia: o kwestię zahaczono w post scriptum)
            • quasthoff Re: Pozdro z Tokio 07.12.04, 07:15
              A to prezentow chcielibyscie. Jak sie domyslam. Tylko, ze to trudne technicznie
              bedzie bo jak bym Wam przekazal. To na tyle dzis. Czesc z dalekiego Tokio.
              • kanuk Re: Pozdro z Tokio 07.12.04, 14:18
                przepis na amoniaczki mozna znalezc na internecie. sole trzezwiace do nabycia w
                aptece.
                • quasthoff Re: Pozdro z Tokio 09.12.04, 04:25
                  Czarodziejski Flet z wielka pompa. Ale byly oklaski. To byl szal. I tak trzymac
                  do konca tourne. Hej pozdro z Tokio.
                  • behemot.to.kot Re: Pozdro z Tokio 09.12.04, 08:55
                    jak ostatnio Czarodziejski Flet widziałem, to nie było żadnej pompy. ale może
                    Wasza wersja bardziej współczesna...
                    Oo, u Was już 17 dochodzi! też bym tak chciał.
                    a długo jeszcze tournujecie?
                    pzdr
                    • quasthoff Re: Pozdro z Tokio 10.12.04, 03:10
                      Japonska wersja Czarodziejskiego Fletu jest zupelnie inna od tej jaka
                      wystawiamy w Warszawie, monumentalna, z olbrzymimi dekoracjami, dostosowanymi
                      do tutejszych warunkow i wielkosci teatrow operowych. Akustyka tez jest
                      zupelnie inna niz w malutkij sali Opery Kameralnej. W kazdym razie na razie
                      podobaja sie nasze przedstawienia co mozna stwierdzic nausznie po oklaskach.
                      Pozdro z Tokio. HEJ.
                      • miltonia Re: Pozdro z Tokio 10.12.04, 22:48
                        Flet fletem, Quastek, a prezenty sa? Odbierzemy jak bedziesz wystepowal w
                        Operze Kameralnej, bo tam w poblizu jest knajpa, gdzie chadzamy sie upijac.
                        • quasthoff prezenty 11.12.04, 03:36
                          Aha- zrozumialem, prezentow Wam sie zachciewa. Choc to zrozumiale, ja jestem w
                          Japonii a Wy nie i stad to zachciewajskie sloweczka. Zobaczymy, mam jeczcze
                          czas do zastanowienia, moze cos przywioze? A tymczasem pozdro i musze gnac, bo
                          dzis mamy az dwa Czarodziejskie Flety i jutro tez dwa. Istny maraton. Hej.
                          • miltonia Re: prezenty 14.12.04, 09:34
                            O prezentach pamietaj, bo to najwazniejszy Twoj cel japonskiej wyprawy.
                            Nie znudzily Ci sie te flety, moze czas na fujarke?
                            • quasthoff Re: prezenty 16.12.04, 06:37
                              Fujarka to tez rodzaj fletu i przyznam, ze dzwiek tez mi sie podoba. A co do
                              przedstawien to powiem, ze nigdy sie na nich nie nudze. Kazde jest
                              niepowtarzalne a poza tym mamy przeciez repertuarowy plodozmian, to jest
                              kilkadziesiat dziel scenicznych nie wspominajac juz o koncertach i wystepach
                              estradowych . Zreszta to jest fantastyczny zawod. A jakie jest Wasze zdanie na
                              ten temat?
                              • miltonia Re: prezenty 16.12.04, 07:57
                                Tez tak uwazam. Nic nie trzeba robic, tylko sie troche powydzierac, za to placa
                                i wysylaja na egzotyczne wycieczki.
                                • quasthoff Wydzieractwo 17.12.04, 04:38
                                  Czy nie przesadzilas z tym wydzieraniem sie. Toc spiew operowy mieni sie
                                  wszystkimi barwami teczy a Ty sprowadzasz ten piekny zawod do jakiegos
                                  prostackiego wycia. Oj nieladnie, bo poskarze sie mamie. Sproboj chociaz
                                  zrozumiec ile piekna jest w glosie ludzkim a jak sie zarazisz tak jak ja to
                                  spojrzysz na to zupelnie innym wzokiem. I od razu interpretacja przekreci sie o
                                  180 stopni. Czego Ci zycze z calego serca. Hej Tokio. JAPAN
                                  • behemot.to.kot Re: Wydzieractwo 17.12.04, 09:55
                                    ja zasadniczo wolę spoglądać na piękno głosu przy pomocy słuchu niż wzroku, ale
                                    faktem jest, że czasem lepiej słuchać wzrokiem(np. Britney czy Kylie), bo ucha
                                    jednak trochę żal
                                    • quasthoff OPERA 18.12.04, 03:07
                                      Mozna sluchac wzrokiem oraz patrzec sluchem. Jak tez widziec dotykiem. Czuc
                                      mozna intuicja.
                                      • kanuk Re: OPERA 18.12.04, 05:14
                                        najwazniejsze,ze upal juz nie doskwiera.
                                        • quasthoff Powrot 19.12.04, 05:14
                                          Dzis ostatnie przedstawienie. Wesele Figara Mozarta. Szkoda, ze to juz trzeba
                                          wracac, ale z drugiej strony szesc tygodni to jest cos. Nie kazdemu dane jest
                                          tyle spedzic na wyjezdzie, pospiewac, poogladac, pozachwycac sie inna kultura,
                                          inna kuchnia, innymi ludzmi, i mnostwem jesze innniejszych rzeczy. To by bylo
                                          na tyle z cieplego Tokio. HEJ.
                                          • cza_ha Re: Pozdro z Polski 20.12.04, 02:04
                                            Ja chciałbym się pochwalić, że też byłem za granicš,
                                            ale nie była to Opera - jako? inaczej nazywało się to państwo.
                                            • miltonia Re: Pozdro z Polski 20.12.04, 22:36
                                              W Woedewilu byles Czaha?
                                              • quasthoff Re: Pozdro z Polski 21.12.04, 01:08
                                                Właśnie , już z Polski. Alem zmeczony. Prawie cala doba w podroży i żem wogóle
                                                nie spal. To ide w objecia morfeusza a jutro moze cos naskrobie. Hej, juz nie z
                                                Tokio. Ale zimno w tej Warszawie, brrrr.
                                              • cza_ha Re: Pozdro z Polski 22.12.04, 12:00
                                                Przypominam sobie, że to było też na W.
                                                Z całą pewnością nie był to Wodewil, kończyło się na -owo.
                                                • miltonia Re: Pozdro z Polski 22.12.04, 19:08
                                                  To juz nie wiem, gdzie byla ta zagranica.
                                                  Quastek, a kota dla mnie masz? Tylko takiego z podniesiona lapka, bo on
                                                  pieniadze przynosi.
                                                  • cza_ha Re: Pozdro z Polski 22.12.04, 21:04
                                                    Droga Milciu(to z okazji nadchodzącego Sylwestra:),
                                                    Ta zagranica jest w tytule wpisu, tyle że poza standardowym obszarem zwiedzania.

                                                    A propos kota: Jak twój organizm reaguje na motocykle?
                                                  • quasthoff Re: Pozdro z Polski 24.12.04, 15:38
                                                    Poza tradycyjnym obszarem zwiedzania? Tego dziś bym nie powiedział. Cały świat
                                                    jest otwarty dla wszystkich.
                                                  • miltonia Re: Pozdro z Polski 25.12.04, 19:35
                                                    Nie dla wszystkich. Tych z III swiata nigdzie nie chca, a nas z II nie wszedzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka