Dodaj do ulubionych

Czas zabrać się za ZSM

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 23:12
Zaczyna się, dzięki dziennikarzom ludzie przejrzą na oczy:

katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7544708,_Chcesz_za_5_lat_mieszkac_w_slumsach__Zaloz_wspolnote_.html
Obserwuj wątek
    • wokal79 Re: Czas zabrać się za ZSM 10.02.10, 10:29
      Hej,

      Jak to w życiu nigdy nie ma gwarancji, że wspólnota będzie lepsza niż
      spółdzielnia. Biorąc pod uwagę, że w Zabrzu jest ok. 2,5 tysiąca wspólnot i
      kilkanaście spółdzielni, które łącznie zarządzają znaczną częścią budynków
      mieszkalnych to można znaleźć argumenty na poparcie każdej tezy. Są wspólnoty
      dobrze zarządzane np.
      www.karlik.e-zabrze.pl/wm_zapolskiej.html
      Są też inne sytuacje.

      Ale najważniejsze jest to, że w wspólnocie to właściciele podejmują decyzje o
      wysokości opłat za mieszkanie (tzw. czynsz), remontach i innych sprawach
      związanych z budynkiem.
      • Gość: wspólnota Re: Czas zabrać się za ZSM IP: 188.33.187.* 11.02.10, 10:55
        www.zabrzanie.pl/wiadomosci/miasto/10022010_przekrecaja_taryfy/
        • makbet1 ---------------------------- 15.02.10, 08:55
          Z mojego rozeznania wynika, że tzw. koszty zarządu/m2 w ZSM są
          najwyższe w całym mieście. :(
          ZSM to prywatna własność spółdzielców i mają prawo mieć takie ceny
          jakie lubią. :)
          • Gość: zpec Re: ---------------------------- IP: *.stk.vectranet.pl 17.02.10, 23:48
            www.efakt.pl/Nie-bedziemy-placic-haraczu,artykuly,64369,1.html

            rzeczywisce te podzielniki kosztow ciepla to wymysl tych co maja
            mieszkania gdzie nie trzeba grzac swoimi kaloryferami tylko
            korzystac albo z ciepla czesci ogolnej,albo siedza w kufajkach w
            jednym pomieszczeniu.
            corocznie dostaja duze zwroty,a ten co normalnie korzysta z
            mieszkania i musi wszedzie miec zalaczone kaloryfery dodatkowo
            ogrzewa sciany tych oszczednych solidnie doplacajac.
            Tak sie dzieje nie tylko w spoldzielniach.
            • Gość: a Re: ---------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 00:55
              Ale jak zwracasz uwage spoldzielni, ze placisz rachunki za ogrzanie
              swojego mieszkania, mieszkan oszczednych sasiadow, wyziebionego
              korytarza, oraz podworka (nieocieplany blok), to odpowiadaja, ze
              placisz przeciez wg zuzytego przez siebie ciepla! Tak jakby
              mieszkanie bylo termosem i prawa fizyki go nie dotyczyly.
              A najprosciej: nie w ZSM nie wiedza nic o prawach fizyki.
              W wielu blokach pojawila sie wilgoc (ludzie nie wietrza, oszczedzaja
              cieplo zgodnie z bzdurnymi instrukcjami ZSM podanymi przy
              wprowadzaniu podzielnikow), zaburzona jest wentylacja grawitacyjna,
              a kominiarze podczas kontroli zostawiaja zalecenia, zeby wykonac
              otwor w murze, tzw. wywietrznik - ZSM ma w razie jakiegos
              nieszczesliwego wypadku z czadem podkladke, ze przeciez bylo
              zalecenie.
              Ciekawe, ze zanim wprowadzono podzielniki, wentylacja mieszkan
              dzialala poprawnie.
              • Gość: a Re: ---------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 01:00
                Na likwidacje podzielnikow nie zgodza sie wszyscy Ci mieszkancy,
                ktorzy otrzymuja zwroty. Chodza okutani w co sie da cala zime,
                wilgoc pelznie po scianach, ale oni oszczedzaja! Kto im kupi te
                mieszkania kiedys?
                No i jeszcze sa mieszkancy blokow ocieplonych, za pieniadze
                wszystkich czlonkow ZSM (takze tych, ktorzy mieszkaja w
                nieremontowanych od lat budynkach).
                Ci maja komfortowa sytuacje.
                I niech mi nikt nie mowi, ze maja inny przelicznik, to wszystko
                bzdury.
              • Gość: lokator Re: ---------------------------- IP: *.zabrze.net.pl 18.02.10, 01:03
                Bo się grzało i wietrzyło i w ogóle żyło jakoś tak normalniej i grzyba na
                ścianie nie było.A teraz jakby ludziom miało nawet pięć deko ciepła uciec z domu
                to by się pochlastali,więc nie wietrzą.610 złotych comiesięcznych opłat do
                spółdzielni,mieszkanie 63 m2,trzy osoby.To ile będę płacił za 5,10 lat? Do
                cholery,dokąd to wszystko zmierza?
                • makbet1 Re: ---------------------------- 19.02.10, 09:07
                  Czy ktoś potrafi odpowiedzieć na pytanie:

                  Czy w ocieplonych za grube pieniądze budynkach spadły opłaty za
                  ciepło tak, że cała ta inwestycja zwróci się w rozsądnym terminie?
                  • Gość: a Re: ---------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 14:03
                    Mieszkancom ocieplonych budynkow na pewno sie oplacilo, tym
                    bardziej, ze koszt ocieplenia byl pokryty z funduszu remontowego
                    placonego takze przez mieszkancow blokow nie tylko nieocieplonych,
                    ale od dawna nieremontowanych.
                    • Gość: lokator/wlasciciel Re: czy sie oplacilo... IP: *.stk.vectranet.pl 19.02.10, 18:57
                      a mnie nie!dalej ogrzewam nieocieplony stropodach,zimne sciany z
                      klatki schodowej(zlikwidowane kaloryfery na polpietrze),zimne sciany
                      i podlogi sasiadow siedzacych w kufajach i oczekujacych zwrotow...
                      Rozliczenie ciepla nastepuje na podstawie rozliczen nabitych
                      jednostek na elektronicznych podzielnikach kosztow ciepla na
                      kaloryferach-procz lazienki(lazienki maja pootwierane na stale
                      grzejac reszte pomieszczen).Podzielniki wprowadzono bez oporu ze
                      strony gminy na podstawie glosowania "glosowego",a nie udzialowego
                      (gminie to tylko jest ciezarem),.Blok ocieplono tylko z zewnatrz bez
                      wiedzy'termowizyjnej"
                      Place tyle samo,a mam 2 grzyby w kontakcie z zmrozonym
                      stropodachem,czego wczesniej akurat w tym miejscu nie bylo.Zarowno
                      moj udzial nabitych jednostek jest duzy,a wiec procentowy udzial w
                      ogolnym rozliczeniu ciepla z wezla rownie duzy!
                      • Gość: a Re: czy sie oplacilo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 20:02
                        To teraz sobie wyobraz co sie dzieje w moim kompletnie nieocieplonym
                        bloku.
                        • Gość: komunał Re: czy sie oplacilo... IP: *.stk.vectranet.pl 19.02.10, 21:43
                          wszystko jest normalnie jesli nie ma podzielnikow na kaloryferach,a
                          oplaty sa naliczane w czynszu od powierzchni.
                          nikt nie oczekuje na zwroty i wszystkie(chociaz nieocieplone)
                          powierzchnie-sciany sa ogrzewane wg ustalonych kiedys norm i
                          projektow(wszyscy grzeja na pelny gwizdek i chodza w krotkich
                          spodenkach nawet otwierajac okna zapobiegajac zawilgoceniom scian
                          i zagrzybieniu.To dzisiejsi poprawiacze praw fizyki chcac sie
                          zalapaac na rynku zarzadzania przedstawiaja ciecia kosztow i eldorado
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka