Gość: koneser
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.05.10, 11:19
Staly smaczek dla koneserow reklam zabrzanskiego magistratu oraz oddech ulgi
dla firm obslugujacych powierzchnie reklamowa w centrum miasta. Na przeciwko
urzedu, w centrum na Wolnosci oraz kilku innych miejscach od kilkunastu
miesiecy nie widziano innej reklamy niz urzedowa. Czyz to nie wspanialy
klient? Placi kilkaset zlotych za nosnik, szybko reguluje platnosci no i
powierzchnie na wybory trzyma jak znalazl. Ciekawe czyja podobizna lub
informacja zawisnie w tych miejscach przed wyborami? Wysokosci rabatu oraz
lokalizacji mozna sie tylko dymyslac.
Ale uwaga, teraz nowosc. Bo skandalicznych artykulach zabrzanskich "pismakow"
i "kamerarzy" Slonce Konczyc i Now Makoszow przestalo oficjalnie dziekowac na
reklamach mieszkancom w trzech slowach (na trzy kolejne - znaczy imie i
szanowne nazwisko - zawsze miejsce sie znalazlo).
Wydzial promocji musial wreszcie cos wymyslc i postanowil olac wirtualne
dzwigi nad wirtualna budowa stadionu. Teraz nawet Sloneczko we wlasne
obietnice przestalo wierzyc i skupilo sie na czyms mniejszym - ogladamy wiec
wizualizacje projektu basenu. Zgodnie z zasada "jak nie kijem go to pala".
Takze drodzy meiszkancy! Nie zawracajacie gitary urzednikom skupionym na
promocji i nie dopytujcie sie o koszenie zielencow itp. Po prostu przed
wyborami sa wieksze potrzeby. Festyny z kielbaska i reklamy, bo tylko w ten
sposob mozna przyciagnac najwazniejszyc dla Niebosklonu elektrorat. Pozostala
kumata grupa ludzi, zmuszona jest czekac na stabilizacje (za przeproszeniem)
po wyborach (niezaleznie od czynnika, ktory przyssie sie do koryta -
bynajmniej nie Klodnicy).
Czolem!