Gość: natka IP: *.unknown.vectranet.pl 02.11.11, 20:22 Witam, wybiera się ktoś z Was na rozmowę w sprawie pracy w Centrum Edukacji Copernicus w Zabrzu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aaa Re: praca w Centrum Edukacji Copernicus IP: *.230.44.55.gl.digi.pl 04.11.11, 10:42 ja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natka Re: praca w Centrum Edukacji Copernicus IP: *.unknown.vectranet.pl 06.11.11, 09:58 Hej. Ja już byłam na rozmowie, a Ty? mi kazali czekać na telefon;/ czyżby delikatne zbycie :( Odpowiedz Link Zgłoś
net.kielonek Re: praca w Centrum Edukacji Copernicus 06.11.11, 20:30 Rozmowa o pracy? Nudny temat, częsty przy piciu wódki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syla Re: praca w Centrum Edukacji Copernicus IP: *.cdma.centertel.pl 17.11.11, 23:55 hej, moge Cie zapytac ile proponuja? bo tez mam rozmowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ever Re: praca w Centrum Edukacji Copernicus IP: *.net.stream.pl 17.11.11, 20:28 ja też mam rozmowę i jestem ciekawa jak ona wypadła u was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nikola Re: praca w Centrum Edukacji Copernicus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 17:13 Hej, i jak było na tych rozmowach? zaproszono mnie i nie wiem cz\y jest sens iść? czy to nie ściema albo reklamują się w taki sposób.. Proszę o radę, będę wdzięczna :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszukana Re: praca w Centrum Edukacji Copernicus IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.16, 05:23 Serdecznie odradzam aplikowania na stanowisko specjalista ds. słuchaczy. To jakaś pomyłka. Rekrutacja odbywa się rzekomo w dwóch etapach. Na pierwszym etapie przeprowadzana jest rozmowa kwalifikacyjna z p. dyrektor. Na drugim etapie kandydat wykonuje zadanie w excelu, następnie pisze odręcznie pismo do urzędu miasta z prośbą o wydanie zezwolenia na umieszczenie baneru reklamowego na dowolnej elewacji budynku w centrum miasta. Trzecie zadanie na drugim etapie to scenka sprzedażowa. Jeśli pozytywnie przejdziecie ten etap i otrzymacie telefon z propozycją pracy ... nie cieszcie się! Bo to jeszcze nie koniec. W słuchawce miły głos p. dyrektor obiecuje, iż firma proponuje nawiązanie współpracy i chce podpisać umowę na kolejnym spotkaniu. Jeśli masz pracę to lepiej nie składaj wypowiedzenia. Kilka osób, które tak zrobiły dzisiaj zasiliło grono bezrobotnych. Kolejne trzecie spotkanie to jedna wielka niespodzianka. Przychodzisz i dowiadujesz się, że co prawda była mowa o umowie na dwa lata ale to jeszcze nie teraz, ponieważ najpierw podpisują z Tobą umowę zlecenie na czas przyuczenia. Zaznaczam, iż wcześniej nie było o tym mowy. Stawka 50zł za cały dzień. Chodzisz, uczysz się, wykonujesz obowiązki po czym czekasz na kolejny etap z prezesami firmy. Rozmowa z prezesami nie należy do przyjemnych. Prowadzona jest w fatalnej atmosferze. Po zakończonym spotkaniu proszą aby zaczekać na telefon z informacją o zakończeniu rekrutacji. Po kilku dniach otrzymujesz telefon, iż jednak tej rekrutacji nie przeszedłeś pozytywnie. Wszystkim serdecznie odradzam. Stawka 2000 brutto. Rekrutacja prowadzona jak na sekretarkę prezesa wielkiej firmy. ŻENADA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszukana Re: praca w Centrum Edukacji Copernicus IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.16, 13:44 Serdecznie odradzam aplikowania na stanowisko specjalista ds. słuchaczy. To jakaś pomyłka. Rekrutacja odbywa się rzekomo w dwóch etapach. Na pierwszym etapie przeprowadzana jest rozmowa kwalifikacyjna z p. dyrektor. Na drugim etapie kandydat wykonuje zadanie w excelu, następnie pisze odręcznie pismo do urzędu miasta z prośbą o wydanie zezwolenia na umieszczenie baneru reklamowego na dowolnej elewacji budynku w centrum miasta. Trzecie zadanie na drugim etapie to scenka sprzedażowa. Jeśli pozytywnie przejdziecie ten etap i otrzymacie telefon z propozycją pracy ... nie cieszcie się! Bo to jeszcze nie koniec. W słuchawce miły głos p. dyrektor obiecuje, iż firma proponuje nawiązanie współpracy i chce podpisać umowę na kolejnym spotkaniu. Jeśli masz pracę to lepiej nie składaj wypowiedzenia. Kilka osób, które tak zrobiły dzisiaj zasiliło grono bezrobotnych. Kolejne trzecie spotkanie to jedna wielka niespodzianka. Przychodzisz i dowiadujesz się, że co prawda była mowa o umowie na dwa lata ale to jeszcze nie teraz, ponieważ najpierw podpisują z Tobą umowę zlecenie na czas przyuczenia. Zaznaczam, iż wcześniej nie było o tym mowy. Stawka 50zł za cały dzień. Chodzisz, uczysz się, wykonujesz obowiązki po czym czekasz na kolejny etap z prezesami firmy. Rozmowa z prezesami nie należy do przyjemnych. Prowadzona jest w fatalnej atmosferze. Po zakończonym spotkaniu proszą aby zaczekać na telefon z informacją o zakończeniu rekrutacji. Po kilku dniach otrzymujesz telefon, iż jednak tej rekrutacji nie przeszedłeś pozytywnie. Wszystkim serdecznie odradzam. Stawka 2000 brutto. Rekrutacja prowadzona jak na sekretarkę prezesa wielkiej firmy. ŻENADA! Odpowiedz Link Zgłoś