Gość: multiwibrator
IP: *.3s.pl
27.04.14, 00:03
W stopce mamy: Copyright 2006 - 2012 Debacom
Od dłuższego czasu myślałem nad zmiana internetu(vectra) na coś innego, myślałem o debie bo porównując ceny jest to niebo a ziemia w dodatku upload z vectry "dupy nie urywa" no wiec jakoś w październiku tamtego roku zadzwoniłem z ciekawości do deby z pytaniem do pani z działu rozbudowy sieci z pytaniem kiedy zamierzają wkroczyć ze swoim internetem na moja ulice bo szkielet sieci na klatce wisiał już od ponad roku albo i lepiej...
Pani po 2 stronie słuchawki przekonywała mnie, że do końca roku internet się pojawi wiec po nowym roku zadzwoniłem ponownie i okazało się, że internet ma ruszyć na początku lutego w dodatku z mała kampania(ulotki w klatce podobno nawet opcja z pakietem TV) wiec pod koniec lutego zadzwoniłem ponownie i nasza Pani konsultant zmieniła datę na polowe kwietnia... Niedawno postanowiłem zadzwonić już ostatni raz o tak z czystej zachodząc w głowę czy deba jest naprawdę na tyle nieudolna, że nie potrafi skończyć jednej rzeczy w przeciągu półtorej roku jak nie 2 lat no i wyszło na to, że Pani po 2 stronie znowu wcisnęła mi jakiś kit podając datę czerwiec...
co myślicie o polityce tej firmy jak i samych usługach które świadczą, ewentualnie może macie jakieś podobne doświadczenia z Panią "zorientowana" z działu rozbudowy ^ ^