Dodaj do ulubionych

mam pytanie do kobiet

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 23:24
jestesmy małżenstwem od kilku lat nigdy wczesniej to sie nie zdarzyło przed
slubem. problemy zaczeły się po na początku wyginanie rąk ,szczypanie czy
uderzenie z pięsci w żebra wtedy tego typu sytacje konczyły sie moim płaczem
a po godzinie on sie przytulał a ja udawałam że niczego nie pamiętam.Zaczełam
sobie uswiadamiać jak problem jest wielki jak urodziła nam się 1 córka i
pewnego wieczoru bylismy bardzo zdenerwowani i doszło do
wymiany "ostrej"wymiany zdań a on uderzył mnie z otwartej w twarz-mineło ale
teraz coraz czesciej zdarzają się takie sytuacje a dla niego staje sie to
normalne nawet podczas kłótni potrafi powiedziec"zajebie ci w ryja"do tej
pory nikomu o tym nie powiedziałam. ponieważ jak jest zle to zle ale jak mi
przejdzie to nie potrafię nie przytulic się do niego przeciez go kocham i jak
by to wyglądało narpiew gadam na niego potem go przytulam rozmawiałam z nim
wiele razy prosiłam straszyłam nic nie pomaga gdy rozmawiamy twierdzi ze
żałuje a za jakis czas robi to samo jak wraca z pracy z taksówki. nie
potrafię już sobie z tym poradzic niewiem co robic jak rozmawiac co mu mówic
niewiem o wyprowadzeniu sie też nie ma mowy pomóżcie proszę
Obserwuj wątek
    • Gość: miki Re: mam pytanie do kobiet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.07, 00:34
      Witam. Niestety był pierwszy raz - potem drugi,trzeci - on uważa że mu wolno bo
      nie zareagowałaś od razu( jak piszesz przytuliłaś się), stałaś się dla niego
      workiem treningowym, wyładowaniem nerwów - to nic że go kochasz, ale nie możesz
      pozwolić na to. To jest fizyczne znęcanie się nad członkiem rodziny ( a dziecko
      na to patrzy?.
    • Gość: Kaja Re: mam pytanie do kobiet IP: *.stk.vectranet.pl 07.04.07, 09:41
      Dziewczyno nikt nie ma prawa tak Ciebie traktować,myślę że powinnaś jak
      najszybciej zakończyć taki związek ,chyba nie chcesz do końca życia być bita i
      obrażana,napewno jeszcze ułożysz sobie życie z kims wartościowym a nie chamem...
      • Gość: joanna Re: mam pytanie do kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 09:55
        pomyslałam że może żle z nim rozmawiam i dlatego tak sie dzieje
        • Gość: aaaa Re: mam pytanie do kobiet IP: *.xnet.org.pl 07.04.07, 10:33
          Najgorsze co możesz zrobic, to szukac winy we własnym zachowaniu. Powiem to
          zdecydowanie- TY NIE JESTEŚ WINNA! Powinnaś pójsc do prokuratury i złożyc
          doniesienie o popełnienu przestępstwa z art.207 kk/znęcanie się/. Nie pozwól
          zamknąc się z problemami w domu, gdzie nikt ich nie usłyszy. Zareaguj.
          Pozdrawiam i życzę spokojnych Świąt:)
          • Gość: Jolanta Re: mam pytanie do kobiet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.07, 14:10
            Moja historia jest nieco odmienna,moj mąż jest ode mnie znacznie młodszy.Kiedys
            po slubie zdarzały sie sytuacje ze chciał uzywac wobec mnie przemocy,niestety
            zycie pokazalo ze to ja jestem górą.Pomimo ze ma przeszło dwa metry wzrostu jest
            bardzo schorowany,ma tiki nerwowe,wstyd przyznac ale to on oberwał pare razy ode
            mnie.Pracuje na powaznym stanowisku w miescie wojewodzkim na poludniu
            kraju,pewnie wstydzi sie tego,zreszta patrzyła na to nasza córka.Nie jest mi z
            tym dobrze ale natura obdarzyła mnie masywna postura i chyba dzieki temu zyje w
            spokoju.Pozdrawiam
            • Gość: joanna Re: mam pytanie do kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 15:49
              Oj nie mamy my kobiety lekko . Niestety.
              • Gość: asieńka Re: mam pytanie do kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 16:00
                ja mam inny problem. Dowiedziałam się o tym kilka godzin temu,a teraz siedzę i
                ryczę, otoczona toną zasmarkanych chusteczek. Umrę z rozpaczy chyba... Boże,
                JAK to się mogło stać? Byliśmy parą od kilku ładnych lat, kochaliśmy się (choć
                teraz to już nie wiem, czy była to miłość obustronna), planowaliśmy wspólne
                życie, myślałam, że to ten jedyny. Jak on mógł mi to zrobić, ludzie, błagam
                wytłumaczcie mi DLACZEGO? Całe życie starałam się być dobrym człowiekiem,
                nikomu nie wadzić, więc nie mogę pojąć za co ta kara? A może to żart? Może to
                spóźnione primma aprillis? Słyszałam takie historie, ale w życiu nie
                sądziłam, że to może dotknąc mnie...Przecież był to normalny facet...Jezu,
                czy gdy on mówił, że mnie kocha to kłamał? Czy gdy był ze mną w łóżku to się
                zmuszał? Czy moje życie było jedny, wielkim KŁAMSTWEM? Nie mam ochoty już na
                nic, chce mi się wyć, nienawidzę tego pier**lonego świata NIENAWIDZĘ!!!!!!!!!
                Nie oczekuję odpowiedzi, bo co byście mogli napisać? Niczego już qu.. nie
                oczekuje:(
                • Gość: Jolanta Re: mam pytanie do kobiet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.07, 16:40
                  Zlej go jak ja mojego Krzysia,pomoże.
                  • Gość: pomocna Re: mam pytanie do kobiet IP: *.stk.vectranet.pl 10.04.07, 10:51
                    do autorki wątku: proponuję udać się na rozmowę do Zespołu Interwencji
                    Kryzysowej w Zabrzu przy Wyzwolenia 7, bardzo miłe dziewczyny -
                    profesjonalistki, pomogą na pewno.
                    Do Asi - co konkretnie stało się w Twoim życiu?
                    • Gość: pomocna Re: mam pytanie do kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 17:47
                      Joanno czy Twoj maz to Artur L? slynny ex straznik miejski?
                      • Gość: lala Re: mam pytanie do kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 18:24
                        autorko wątku: "zajebaj mu w ryja".......i uciekaj.
                        • Gość: Klaudia Re: mam pytanie do kobiet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 19:10
                          Nie, to słynny ryży Janusz.
                          • Gość: anai Odejść od niego!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 15:50
                            To jedyne wyjście póki dziecka nie skrzywicie. Większość dziewczyn myśli :"ja
                            go zmienię, pomogę mu". Sorry, ale jest to nieprawda w 90% przypadków. Moja
                            koleżanka była 7 lat z alkoholikiem. Dopiero później od niego odeszła. Facet
                            przez rok tak chlał, że osiągnął przysłowiowe dno. Coś w nim w końcu pękło i
                            zapisał się do AA. Ona wróciła do niego (oczywiście nie od razu, chyba po roku
                            przekonywania się, że on może żyć bez gorzały) i nadal są razem. Trzymam za
                            nich oboje kciuki. Ale taki koniec rzadko się zdarza.
    • Gość: pocieszycielka Re: mam pytanie do kobiet IP: *.zb.osi.pl 11.04.07, 16:02
      Uciekaj od tego drania! zawsze będziesz bita.
      • Gość: joanna Re: mam pytanie do kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 19:32
        Aha. I zbiera na nową taksówkę nic nie dając na życie. Juz mi ręce opadają.
        • Gość: joanna Re: mam pytanie do kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 19:53
          Mój mąż nie ma na imię Artur. Imię jest nieważne. Ważny jest problem.
    • Gość: brunetka Re: mam pytanie do kobiet IP: *.debacom.pl 11.04.07, 19:53
      Asiu-nie pozwalaj mu dalej na takie postepowanie wobec siebie.
      Idz na rozmowe do Zespolu Interwencj Kryzysowej i walcz z tym.
      Czy chcesz dalej takiej rodziny dla swojego dziecka?
    • Gość: dd99 czy to aby odpowiednie forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 22:01
      na tego typu problemy, oczywiście, ze współczuję, ale może na innym forum
      bardziej Ci pomoga

      pzdr
      • Gość: kaja Re: czy to aby odpowiednie forum IP: *.xnet.org.pl 12.04.07, 09:44
        Droga Pani Joanno! Nie radzę iść do ZIK-u tam pracują młode kobiety, które nie
        znają wcale życia! Siedzą za wygodnym biurkiem, raz na jakiś czas pójdą w teren,
        posłuchają, poprzytakują i na tym się kończy! Nie wiedzą w jaki sposób pomagać!
        Sama kiedyś skorzystałam z ich pomocy i jestem oburzona postępowaniem tych Pań!
        Łącznie z Kierowniczką, której zachowania nie można nawet nazwać grubiańskim i
        chamskim, ponieważ nie mieści sie w zakresie tych słów! Brak wyrozumiałości w
        pełni! Wszystkich kolejno wysyłałyby do domu samotnej matki! Dlaczego? Bo
        widocznie tylko tyle umieją! Tam powinni pracować przede wszystkim prawnicy,
        którzy wiedzą w jaki sposób reagować na łamanie prawa! Pozdrawiam serdecznie i
        życzę dużo siły, to na pewno sie teraz Pani przyda.
        • Gość: Klaudia Re: czy to aby odpowiednie forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 10:35
          Zrób cos z tym bo mnie moj Ryży załatwił totalnie.
          • Gość: MEN ......... do kobiet IP: *.crowley.pl 12.04.07, 11:06
            Baby to chu-je
            • Gość: ... Re: ......... do kobiet IP: *.zabrze.net.pl 18.05.07, 19:02
              wszystkie baby dodaję...
          • Gość: xyz Re: czy to aby odpowiednie forum IP: 217.11.135.* 12.04.07, 11:07
            Dziewczyno!
            Zmykaj od razu! Pokaz swojej corce normalne zycie i normalne wzorce.Bedzie
            zawsze bil, nie ludz sie! Trzymam kciuki i odwagi!
            • Gość: joanna Re: czy to aby odpowiednie forum IP: *.zabrze.net.pl 26.04.07, 20:48
              ale życie czasem jest piękne, fajne tipsy, makijaż, ciuchy są całkiem-całkiem, Darek czy Krzysiu wymasuje...co mi tam problemy w domu...
              • Gość: gość po co się idiotko podszywasz pod joannę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:02
                Masz inne IP.
              • Gość: artur Re: czy to aby odpowiednie forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 23:07
                A może Jarek pomoże Asi ? W końcu na taksówce długo się pracuje a Jarek ma
                czas
    • Gość: ania juz to przerabiałam IP: *.zabrze.net.pl 27.04.07, 23:54
      a ja ci powiem tak. zalezy jaką masz psychike... ja reagowałam tak jak ty. ale
      kiedyś po wiekszej awanturze uderzył mnie tak ze sie przewróciłam... i to był
      jego koniec bez słowa wstałam wytarłam krew z ust. wyciągnęłam walizki
      wyrzuciłam wszystkie jego rzeczy na środek pokoju BEZ ANI JEDNEGO SŁOWA a bałam
      sie jak cholera ze mnie znowu uderzy ale pomyslałam sobie mam dziecko poza tym
      kim on jest żeby miał prawo na mnie ręke podnosić ?????co to ma być ????? i
      wstąpiło we mnie przekonanie albo ja albo on... on zdurniał bo nie wiedział co
      robie bo wywalałam jego rzeczy z szafy... i padło ostatnie moje słowo przez
      zagryzione zęby i z taką wsiekłością w oczach " PAKUJ SIE I SIE WYNOŚ " wiec on
      zaczyna znowu sie brać do szarpania mnie co ja do ku.. nedzy sobie wyobrażam ,
      a ja z jeszcze wiekszą zawziętością do niego " PAKUJ SIE I SIE WYNOŚ" to moje
      ostatnie słowo nastepny jest telefon na policje... wiec on do mnie ==>
      cooo????? ty mnie policją bedziesz straszyła ?? więc ja za jego rzeczy ==>
      wszystko wywaliłam przez balkon i z hasłem " OSTATNI RAZ PODNIOSŁEŚ NA MNIE
      RĘKE GNOJU ... A TERAZ BIERZ MANELE I CIE NIE WIDZE..." głosem drżącym ale
      silnym i przekonywującym w taki sposób ze jak sie nie wyniesie to pozałuje...
      bez krzyku ale z taką zawziętością ze po raz pierwszy w zyciu sama siebie sie
      bałam... dla porownania ja waże 60 kg i mam 164 cm a mąż prawie 100 kg i 185
      cm... i wywaliłam go z domu a rano jak przyszedł to mialam zamek juz zmieniony
      sprawe zgłosiłam na policji ale nie wnosiłam sprawy tylko zgłosiłam ten fakt po
      to ze bałam sie reakcji jego na zamek ( bo jest zameldowany i nie moge zmienić
      zamka )i wrazie czego zeby policja wiedziala ze fakt ten był juz zgłoszony ...
      na drugi dzien przyszedł ale przetrzymałam go w hotelu przez 3 dni...
      powiedziałam ze jesli sytuacja sie powtórzy osobiście dopilnuje zeby dostał
      taki wpiernicz na ulicy ze posmakuje jak boli kiedy bije ktoś silniejszy ... od
      tego czasu minęło 5 lat... mój mąż jest najlepszym i najbardziej oddanym męzem
      jakiego mozna sobie wyobrazić.... spróbuj jesli uwazasz ze dasz rade....
      powodzenia życzę
      pozdrawiam
      • Gość: joanna Re: juz to przerabiałam IP: *.zabrze.net.pl 03.05.07, 08:34
        ania jesteś wielka...ja osobiście swojemu wleję.będę jeszcze większa...!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka