Gość: Obserwer Zabrza
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.06.07, 22:36
Z góry mówię, że nie jestem strażnikiem ani nie byłem. Znałem trochę kilku z
nich i to wszystko. Ale włos się na głowie jeży, jak człowiek czyta te bzdury
na temat Rajdy. Jakby ten Wiaterek był ostoją spokoju i uczciwej pracy, a ten
Rajda to wręcz przeciwnie.
Przecież Rajda musi pracować z tymi ludźmi, których pozatrudniał właśnie
Wiaterek. To co, wtedy umieli pracować, a teraz nagle nie wiedzą co mają
robić? Bzdury kompletne. Moim zdaniem potrzeba czasu, żeby tą jednostkę
odbudować - nie tylko personalnie, ale i moralnie. Tam przecież nikt kto miał
głowę na karku i własne zdanie nie mógł się ostać w przeszłości. Niepokornych
zwalniano, tak jak to się teraz dzieje i w Krakowie.
Z tego co pamietam, to właśnie Rajda i Roksela to byli jedni z pierwszych
strażników w naszym mieście. Wśród kolegów mieli opinię zdecydowanych, ale i
nad wyraz rozsądnych przy podejmowaniu interwencji. Zwykli i uczciwi
mieszkańcy właśnie na takich mundurowych czekali. Ale oczywiście Wiaterkowi
sie nie podobało, że ktoś może być lepszy od niego, więc ich "pouspokajał",
jak i paru innych.
Panowie komendanci Rajda i Roksela, Zabrze czeka na mądrą, rozwazną, ale i
zdecydowaną straż miejską. Nie traćcie czasu, powodzenia!!! Ludzie na was
liczą.