Gość: luiz IP: *.stk.vectranet.pl 15.07.08, 00:50 Obok tirówki zatrzymuje się Żuk, ze środka wygląda facet w berecie z antenką i kufajce, pyta: -Co zrobisz za 150zł? -Wszystko! -To wsiadaj, jedziemy murować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Saszka. Re: kawały IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.08, 12:18 Przez Pustynie ida dwa niedzwiedzie polarne jeden mowi do drugiego ,ale musialo tu byc slisko ze tak posypali piachem. Odpowiedz Link Zgłoś
de-bill Re: kawały 15.07.08, 14:38 - Ostatnio nam się nie przelewa, więc rozmyślam na czym byśmy mogli zaoszczędzić. Jestem przekonany, że gdybyś nauczyła się dobrze gotować, to moglibyśmy obejść się bez gosposi. - A ja jestem przekonana, że gdybyś nauczył się dobrze dup..., to moglibyśmy obejść się bez ogrodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
z_rokitnicy Re: kawały 16.07.08, 19:51 Najkrócej - idzie strażnik miejski i myśli! Odpowiedz Link Zgłoś
marekpiec.zabrze Re: kawały 17.07.08, 20:07 Ależ to śmieszne jest :-( I jakie oryginalne. Pierwszy raz w wersji z milicajantem było w "07 Zgłoś się" Odpowiedz Link Zgłoś
de-bill Re: kawały 18.07.08, 01:29 Najkrótszy kawał po mistrzostwach Europy: Polska gola! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: kawały IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.07.08, 08:26 Pyta maz zony? Gdybys nie miala stop, kupowalabys rajstopy? Zona odpowiada z pewnoscia nie! To poco kupujesz Biustonosz? Odpowiedz Link Zgłoś
zaborzanin1 Re: kawały 19.08.08, 20:50 Doskonały dowcip. I pasuje nie tylko do strażników! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reeds Re: kawały IP: *.zabrze.net.pl 18.07.08, 15:45 Lekarz do lekarza: - Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść a on zdrowieje. Kolega: - Tak,... czasem medycyna jest bezsilna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reeds Re: kawały IP: *.zabrze.net.pl 18.07.08, 15:48 Stoi sobie pijak po murem i sika. Nagle przechodzi obok niego dziewczyna i mówi: - Bydle! A facet na to: - Spokojnie trzymam go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real Re: kawały IP: *.zabrze.net.pl 18.07.08, 15:52 Wchodzi facet do pabu i czyta: Zwykłe piwo - 4 zł, Piwo śliwkowe - 3 zł. Pyta się barmana, czemu 3 zł i czemu śliwkowe? Barman mu tłumaczy: - Po prostu - jak zostaje w kuflach to je śliwamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muchozol Re: kawały IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.08, 22:20 Może wulgarny, ale o lusterkozie (polecam obżartuchom!): 1. Nie widzisz chłopie, jak ci wisi. 2. Nie widzisz, jak ci stoi. 3. I to już tragedia: nie widzisz KTO ci loda robi! Odpowiedz Link Zgłoś
marekpiec.zabrze Re: kawały 19.07.08, 19:44 Ona do niego w trakcie stosunku: - Ty widzisz we mnie tylko obiekt seksualny. Rżniesz mnie jak lalkę z sexshopu. Potraktuj mnie jak kobietę. No powiedz przynajmniej ze dwa słowa... - Dupa wyżej! Odpowiedz Link Zgłoś
marekpiec.zabrze Re: kawały 24.07.08, 20:01 Na razie moje propozycje oceniam jako najlepsze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luiz Re: kawały IP: *.stk.vectranet.pl 19.07.08, 23:36 Młody mężczyzna idzie na spotkanie w sprawie pracy. Nie wiedząc do kogo ma się zwrócić poprosił kogoś o pomoc: -W sprawie pracy? A To proszę podejść do szefa, pokój tam na wprost. Tylko niech pan lepiej uważa i się nie pomyli bo szef ma dość specyficzne nazwisko: Kotas. Facet idzie gdzie mu poradzono i w myślach powtarza sobie: "Nie "u" tylko "o", nie "u" tylko "o". W końcu dociera na miejsce, wchodzi do gabinetu: -Dzień dobry panie Choj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perpetum mobile Re: kawały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 00:06 Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarke: - Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować. Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi: - Kryspin, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam. Facio dzwoni do kochanki: - Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco. Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia: - Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane. Zadowolonu uczniak dzwoni do dziadka: - Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend. Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki: - Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień. Sekretarka dzwoni do męża: - Kryspin, szef odwołał wyjazd. Facet do kochanki: - Waleria, ch..nia. Stara zostaje w chacie. Kochanka-nauczycielka do ucznia: - Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę. Uczeń do dziadka: - Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie. Dziadek-prezes do sekretarki: - Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzych Re: kawały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 22:11 To idź se lepiej wymlaskać pytonga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luiz Re: kawały IP: *.stk.vectranet.pl 20.07.08, 22:14 Jak pijemy..... Anorektyk - nie zagryza Bankowiec - pije na raty Egzorcysta - pije duszkiem. Grabarz - pije na umór. Higienistka - pije tylko czystą Ichtiolog - pije pod śledzika. Kamerzysta - pije, aż mu się film urwie. Ksiądz - pije na amen. Laborant - pije, aż zobaczy białe myszki. Lekarz - pije na zdrowie! Matematyk - pije na potęgę. Ornitolog - pije na sępa. Pediatra - po maluchu! Perfekcjonista - raz, a dobrze. Pilot - nawala się jak messerschmit. Syndyk - pije do upadłego. Tenisista - pije setami. Wampir - daje w szyję. Wędkarz - zalewa robaka. Członkini Koła Gospodyń Wiejskich - pije, tańczy i haftuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muchozol Re: kawały IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.08, 17:44 Luiz: co KGW to było dalej, że daje d... i gotuje! A jest to z zagadki co jest: śpiewa, tańczy i haftuje, daje d... i gotuje, a przy tym jest okrągłe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luiz Re: kawały IP: *.stk.vectranet.pl 20.07.08, 22:17 Rodzice Jasia kochaja się w sypialni. Nagle otwieraja się drzwi i staje w nich Jasio. Przeciera oczy, patrzy chwile na rodziców i bez słowa wychodzi. Żona mówi do męża: - idź pogadaj z nim.Wytłumacz że to normalne, żeby chłopak sie nie podłamał. Ojciec idzie do pokoju Jasia, ale nie zastaje go. Szuka w salonie, w kuchni, nic. W końcu zaglada do pokoju babci a tam Jasio używa sobie z babcią.Ojca zamurowało w drzwiach a Jasio ze stoickim spokojem: - ty posuwasz moją stara a ja twoja. Odpowiedz Link Zgłoś
marekpiec.zabrze Re: kawały 21.07.08, 18:15 Głodny w restauracji skorzystał, że klient przy talerzu czyta gazetę i zaczyna mu wyjadać zupę. Zjadł prawie całą. Nagle na dnie talerza zauwżył pełen włosów grzebień. Nie wytrzymał i zwymiotował zupę z powrotem do talerza. Wtedy klient odchylił gazetę i przyjaźnie zagadnął: - Pan też doszedł do grzebienia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klaus Re: kawały IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.08, 19:14 W tramwaju siedzi mlodziez, wchodzi Babcia z laseczka i nikt nie ustepuje miejsca,Babcia puka ta laseczka o podloge, pewien mlodzieniec mowi do babci aby sobie kupila taka gumke na ta laseczke i nie bedzie robila takiego larma,nato Babcia : synku jakby twoj tatus sobie kupil gumke na swoja laske to ja bym dzisiaj miala miejsce do siedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś