Dodaj do ulubionych

rzut =solu?

IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.02.12, 14:04
Witam serdecznie,
chciałem zapytać czy zgłaszacie się na solumedrol w każdym rzucie nawet tym małym? zawsze po 3-4 tygodniach przechodziły...a teraz jestem w kropce
Obserwuj wątek
    • caaay Re: rzut =solu? 16.02.12, 14:10
      Ja kilka rzutów "przechodziłam". Ale słabych (tu mrowi, tam nie mam czucia, a to nogą powłóczę). Jak mnie składa konkretnie, to się dopiero melduję na solu.
      Nie lubię szpitali, po solu wyglądam jak pryszczaty nastolatek, unikam jak mogę.
      • czarnajagoda Re: rzut =solu? 16.02.12, 17:51
        Tak naprawdę to nie wiem, czy mrowienie bądź lekkie powłóczenie nogami, to już rzut. Dla mnie takie coś to sygnał, że trzeba niedobory magnezu wyrównać, więcej pospać, zwolnić tempo. Jak się dobrze wyśpię i niepokojące objawy miną - znaczy nie był to rzut.
        Co się zaś samego rzutu tyczy, to taka dr Woyciechowska twierdzi, że każdy rzut, a zwłaszcza na oczy, powinien być leczony końską dawką solu medrolu, bez późniejszych dawek schodzących sterydów. Ja przy ostatnim ZZNW uprosiłam lekarkę (wizyta prywatna) o coś innego niż solu, bo bardzo nie chciałam iść do szpitala. Dała mi, na moją odpowiedzialność, dexaven. Przeprowadzone jakiś czas potem badani wzroku wykazało, że szkła, które noszę, nie wymagają zmiany, znaczy można innym sterydem też wyleczyć rzut.
        Woyciechowska pisała jeszcze o dużej doustnej dawce medrolu, jeśli nie ma możliwości by wziąć dożylnie solu medrol.
          • iza_czarnecka Re: rzut =solu? 17.02.12, 08:23
            Moi Drodzy,
            Solumedrol, ktory nazywałam kiedyś wieszakiem, to bardzo silny preparat. NIe powinniśmy po niego sięgać przy kazdej najmniejszej nawet okazji, bo to tak, jakby rzucać się z siekierą na muchę. Czasem wystarczy odpocząć, wyciszyć się trochę etc.

            Poza tym, jak wynika z badań, solumedrol owszem szybko wygasi stan zapalny, ale - nie wpłynie na zwolnienie postępu choroby. Działą trochę jak plasterek: przykleimy w jednym miejscu i tamujemy krwotok, ale - nie mamy żadnej gwarancji, że obok nie pojawi się kolejna rana.

            Zatem wieszak - koniecznie, ale też rozsądnie.
            Zdroofko wszsytkim poranne
            Iza
        • caaay Re: rzut =solu? 17.02.12, 12:49
          czarnajagoda napisała:

          > Tak naprawdę to nie wiem, czy mrowienie bądź lekkie powłóczenie nogami, to już
          > rzut.

          Oczywiście, że nie zawsze. Ale kilka razy u mnie się wyleżeć nie dało i "rozkręciło" na dobre.
          PZNW, czyli oczy dwa razy leczyłam ambulatoryjnie encortonem. Nie chciano mnie przyjąć do szpitala (nic pani nie jest, przejdzie), nie miałam jeszcze wtedy potwierdzonej diagnozy, nie miałam lekarza, łaziłam po okulistach i oddziałach okulistycznych skąd byłam odsyłana z kwitkiem.
          Trzecie już solu i przeszło szybciej.
          Przeszło, widzę normalnie, jedyne z czym mam problem, to niebieskie neony, rozmazują mi się.

          Solu, jak pisze pani Iza, to ostateczność jednak...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka