noie
13.01.04, 09:20
Witam...
Dawno juz nie pislam ale czytam co wy wpisujecie i mi was zal. Ja mam zadko i
porownywujac was...prawie wcale migreny, bo najwyzej 2-3 dni...Ale nie to
chcialam powiedziec... Wyobrazcie sobie ze jest zimnnnoo...( brrr...),ciemno
i wczesnie( jakas 8 rano).Wiec wychodzac z przedszkola( no coz to moj synek a
nie ja tam bylam ;-) ) zaczelam rozmowe z inna matka i po jakims czasie
mowie : " Cudowna pogoda, zyc sie chce" Babka sie na mnie spojrzala jak na
wariatke i sie pyta czy sie juz obudzilam...hihi I wytlumacz kobiecie, ze
nawet cos takiego ( chodzi mi o pogode) moze byc cudowne po dwoch dniach
migreny...hihih W kazdym razie dalo mi to do myslenia.I doszlam do wniosku
ze to jest jednyny plus migreny, gdyz w dniach bezbolowych swiat jest
piekniejszy i jestesmy bardziej czuli na otoczenie, piekno i urok naszego
swiata.....mam racje ? :-)
Pozdrawiam
noie