sabba
17.03.04, 09:32
wiecie co, smiac mi sie chce. Chyba wszytkim takie klotnie i przepychanki na
poziomie dzieci z podstawowki sa potrzebne bo widze ze dyskusja dot. osoby
PIotrDR urosla niemal do stalego elementu dnia codziennego. Mam dobra rade do
ludzi ktorych Piotr denerwuje, czasem do niej sie stosuje i wiecie, widac
efekty! Ignorowac po prostu! CZy nie szkoda wam czasu na przepychanke slowne z
kims kto jest dla was niewiarygodny i w dodatku oszust?
A rada dla Piotra DR: jezeli zalezy ci na w miare nrmalnej wymianie miedzy
pacjentami, innymi specjalistami oraz przypadkowymi cierpiacymi to skoncentruj
sie na rozmowie, a nie kontruj jakiegos faktu do usranej smierci za
przeproszeniem. Strata czasu!
Ja chetnie sobie pogadam o zielonej lace i dupie marynie nawet na naszym
migrenowym forum, ale klotnie, oblegi i forsy mozemy sobie zaoszczedzic. No
chyba ze istnieje taka potrzeba, to nie bede sie odzywac i poczekma w kacie az
wszytkim przejdzie:)))
I jeszcze jedno: jesli tak sie rzucacie na internet w sprawie tej penicyliny
(a propos filtracji orgomu wiadomosci trafiajacej do netu) to zeby sobie
zaoszczedziec rzucanie linkami (sorry Venus, szkoda mi czasu na zagladanie do
wszytskich ktore podalas:((() moze by tak zajrzec do encyklopedii medycyny np?
Takiej ksiazkowej, specjalistycznej, gdzie sie jest 100% pewnym ze to
nienzadne internetowy chochlik lub oszust?
W brew pozorom mam dzis swietny humor, czego i wam zycze. Wiosna przychodzi i
czuje sie doskonale, mam nadzieje ze wszyscy migrenicy tez moga sie cieplem i
sloncem delektowac.
Pozdrowienia i kochajmy sie!:))) Hahahahah....
S.