Dodaj do ulubionych

okropne bóle

18.04.12, 20:01
Witam. Otóż jestem uczennicą, za tydzień mam egzaminy gimnazjalne.
Jako 6 letnie dziecko miałam już bóle głowy, podstawówkę jakoś przecierpiałam - jednak z diagnostyką. Wszystkie badania w normie, czyli diagnoza - migrena. Wszystko do niej pasowało. W gimnazjum nie mogłam opuszczać lekcji jak wcześniej, jednak nie dało się. Ból był okropny, światłowstręt, wymioty, bóle mięśni i ich sztywnienie. Pod koniec tamtego roku wybrałam się na akupunkturę - początki były super! Miesiąc - brak migreny. Drugi miesiąc - raz się pojawiła. Trzeci miesiąc - raz. I po trzecim miesiącu koniec! Złapał mnie okropny ból głowy, oczy myślałam że mi rozsadzi. Niecały tydzień później powtórka, wczoraj i dzisiaj to samo.

A za tydzień pasuje funkcjonować...
Od razu mówię, że zazwyczaj budzę się z okropnym bólem. Żadne leki na dłuższą metę nie skutkowały. Cała diagnostyka zrobiona, również zatoki miałam robione, bo miałam niedrożne.

Chciałam tak w skrócie opisać co i jak i proszę o pomoc, bo tych egzaminów zawalić nie mogę...
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: okropne bóle 19.04.12, 02:18
      witam!

      napisz jakie leki zwlaszcza dorazne zapisal/i ci lekarz/e
      co bierzesz w razie napadu?

      Orientujesz sie co to sa wywolywacze, jakie sa twoje i czy unikasz ich aby nie prowokowac
      napadow?
      miesiaczkujesz juz? czy napady sa silniejsze w okresie miesaczki i owulacji?

      Minnie
      • etiente Re: okropne bóle 09.05.12, 13:56
        Na co dzień, brałam Divascan, jednak po dłuższym czasie odstawiłam bo nie dawał efektów (brałam 4 miesiące ponad). Wcześniej brałam jakieś krople, dużo tego było (leczenie przez tak długi okres, trudno zapamiętać..).
        Gdy wyczuwam ból lekarz zalecił mi brać coś z przeciwbólowych typu paracetamol, jednak u mnie zazwyczaj jest tak, że budzę się z okropnym bólem. Często dopada mnie np na lekcji gdy mamy zajęcia z tablicą i rzutnikiem, zazwyczaj po takiej lekcji od razu oczy zaczynają mi wysiadać i już na przerwie niemiłosierny ból... A takie lekcje mam codziennie, zazwyczaj na takiej tablicy mamy to samo co w książce więc staram się na nią nie patrzyć, czasem się uda, czasem niestety nie.
        Bóle też pojawiają się na tle nerwowym, przykładowo uczę się na następny dzień, umiem wszystko pięknie. Przychodzi iść do odpowiedzi, ja jestem tak zestresowana, że nie wiem jak się mówi, jąkam się, nie mogę nic z siebie wydusić (tak objawia się u mnie zazwyczaj migrena na początku), pod koniec lekcji murowana migrena.
        Najgorsze jest to, że nauczyciele nie rozumieją tego już. Zwykle jest "nie nauczyła się i wymówek szuka", "poszła do higienistki, bo nie chciało się uczyć i musi uciec z lekcji". Koledzy z klasy też już za plecami gadają, że pewnie udaję, że nie chce mi się uczyć, że wagaruje (moje jedyne wagary to były takie, że bałam się powiedzieć rodzicom o kolejnym bólu i bez ich wiedzy w domu zostałam aż dwa razy...). Przykre jest tak słuchać tego, gdy na prawdę się cierpi. Gdy widzą jak płaczę z bólu, albo jestem biała jak ściana i leże jak trup to już mi wierzą, ale na krótką metę...
        Napady też, często zaczynają się bez powodu, ale pogoda też wpływa na to.
        Co do miesiączek, to przez pierwszy rok/dwa nie zauważyłam powiązania miesiączka=migrena. Jednak ostatnimi czasy mogę takie powiązanie zauważyć, może dlatego, że miesiączki mam na prawdę bolesne.

        Co do leków podczas napadu, to stosowałam Imigran, bodajże Cinie i niestety ze względu na to, że budzę się z bólem, albo wiem, że mam aurę - nie pomoże mi już.


        Troszkę się rozpisałam, ale chciałam wszystko opisać...
        Pozdrawiam
        • etiente Re: okropne bóle 09.05.12, 14:24
          Wczoraj zaczął się ból, interweniowałam już w szkole ale za późno. Po powrocie wzięłam drugą tabletkę i poszłam spać. Pobudka ok. 19 na spacer dotlenić się i z powrotem do łóżka. Rano okropny ból i dzień z głowy..
          Ogólnie strasznie mi zimno (mierzyłam niedawno i mam 35,3), kręci się w głowie, ledwo na nogach się trzymam i strasznie mnie męczy pęcherz (mniej więcej co pół godziny chodzę...).
          Nie doszło jeszcze do wymiotów (rozwolnienie owszem), więc próbuje coś jeść ale kiepsko mi idzie.
          Odechciewa się już wszystkiego...
          • Gość: karina Re: okropne bóle IP: *.aster.pl 09.05.12, 18:12
            Przeczytałam Twój watek i mam pytanie, i zaciekawiło mnie, ze piszesz o biegunce i parciu na pęcherz...
            Czy to są jakieś objawy, nawet minimalne migreny.
            Ja w ostatnim czasie zauwazyłam coś podobnego chyba, latac co chwile do toalety, dawniej tak nie miałam...i sadziłam ze to przypadek jest...a może wlasnie nie.
            • etiente Re: okropne bóle 09.05.12, 19:03
              Ja tylko podczas migreny tak mam, więc możliwe że tak na nasz organizm wpływa.

              Cały dzień męczy, ani troche lepiej... Wmuszam jedzenie, bo z głodu też może się nasilać, ale nic to nie daje...
    • Gość: etiente Re: okropne bóle IP: *.opera-mini.net 09.05.12, 22:10
      przepraszam ze jako gosc ale nie moge sie na telefonie zalogowac.

      Na jednym tematow znalazlam lek Topamax. Bralam i po pierwszej tabletce myslalam ze wykituje - puls ponad 120, mdlalam, okropne bole miesni, lekarz powiedzial zeby na drugi dzien wziac pol i to samo przezylam oprocz pulsu ten podniosl sie do 100. Musialam wiec odstawic..
      • minniemouse Re: okropne bóle 10.05.12, 00:18
        Czy to są jakieś objawy, nawet minimalne migreny.
        Ja w ostatnim czasie zauwazyłam coś podobnego chyba, latac co chwile do toalety, dawniej tak nie miałam...i sadziłam ze to przypadek jest...a może wlasnie nie.


        tak, to sa objawy migreny.
        wszelkie obajwy migreny sa opisane w linkach pod naglowkiem MIGRENA - czytalyscie?

        > Na jednym tematow znalazlam lek Topamax. Bralam i po pierwszej tabletce myslala
        > m ze wykituje - puls ponad 120, mdlalam, okropne bole miesni, lekarz powiedzial
        > zeby na drugi dzien wziac pol i to samo przezylam oprocz pulsu ten podniosl si
        > e do 100. Musialam wiec odstawic..


        moze to nie jest lek dla ciebie, ale od jakiej dawki zaczelas?

        Minnie
        • Gość: karina Re: okropne bóle IP: *.204.47.227.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.05.12, 07:06
          Tak,czytałam.
        • etiente Re: okropne bóle 10.05.12, 10:14
          Czytałam, czytałam.


          Powiem Ci, że nie pamiętam już, bo to było ponad rok temu a w apteczce już nie ma.
    • Gość: Anna Dobiasz Re: okropne bóle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 21:40
      Może spróbuj z aromaterapią? Ja bez niej nie mogłabym normalnie funkcjonować. Nie mam czasu i pieniędzy na kolejne leki i wizyty lekarskie. Aromaterapię odkryłam zupełnie przypadkiem, bo znajoma także miała podobne problemy co ja i zaczęła się "leczyć zapachem". Na początku nie chciało mi się w to wierzyć, ale z czasem wypróbowałam na sobie i okazało się, że mam zdecydowanie lepsze samopoczucie. Najczęściej robię zapasy olejków na stronie dr Beta, bo jest tanio i mają duży wybór. Nie mam czasu biegać po zwykłych sklepach,bo...przyprawiają mnie o ból głowy ^^
      • annthonka Re: okropne bóle 30.06.12, 12:34
        Bądź uprzejma nie spamować przynajmniej na tym forum, ok? Szczególnie, że odpowiadasz ma post gimnazjalistki, która po pierwsze może się na twoje androny nabrać, a po drugie zapewne nie ma kasy, żeby wydawać na pierdoły.

        Trochę to nieetyczne, nie uważasz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka