goniusia77
28.02.05, 12:05
witajcie
jestem tu nowa i wiem ze bylo juz mnostwo watkow na temat ciaza a migrena
jednaj nie znalazlam tam odpowiedzi na moje pytanie. otoz mam migrene z aura
(mroczki), potem wymioty i takie inne bzdety. jak na razie pomaga mi
Cataflam. eliminuje bol glowy nie do samego konca ale na tyle ze moge
normalnie funkcjonowac a co najwazniejsze likwiduje te okropne mdlosci. z
tego co tu czytalam na forum to chyba jestem szczesciara bo Pani M dopada
mnie raz na 2-3 miesiace (ale zdaza sie i tak ze mam 2 dni pod rzad). Mimo to
niedlugo bede chciala zajsc w ciaze i panicznie boje sie tego ze bede
cierpiec na migrene. Tzn o wiele bardziej boje sie konsekwencji brania lekow
a nie wyobrazam sobie przezyc M bez procha. nie wyobrazam sobie tez przezyc
na paracetamolu bo mi to nie pomaga. W ulotce Cataflamu jest napisane ze
mozna przyjmowac przez pierwsze 2 trymestry po uzgodnieniu z lekarzem. no i w
zwiazku z tym mam pytanko czy to oznacza ze nie ma zagrozenia dla plodu. ja
oczywiscie nie bede brala nic na wlasna reke ale chcialabym spytac o Wasze
doswiadczenia w ciazy. a moze ktoras z Was brala Cataflam. tak panicznie sie
boje ze szok. aha i jeszcze jedno jakie moga byc powiklania w zwiazku z
zazywaniem lekow. pozdrawiam goraco i czekam na odpowiedzi.