Dodaj do ulubionych

Moja historia migreny ;-)

07.04.07, 23:22
Moje migreny zaczely sie w okresie dojrzewania tj. gdy mialam ok. 11 lat i
trwaja do dzisiaj a obecnie jestem 33-letnia kobieta. Nie jest dziedziczona
bo nikt w rodzinie nigdy na migrene nie cierpial. Zdarzaly sie okresy duzego
nasilenia stanow migrenowych i kilkumiesieczne przerwy. Najdluzsze bole
trwaja do 2 dni. Objawiaja sie pulsujacym bolem w jednej skroni (tak ze moge
wyczuc palcem zyle), swiatlowstretem, zapachowstretem, dzwiekostretem,
brakiem apetytu, zaburzeniami widzenia a zazwyczaj konrastowoscia kolorow
(bardzo jasne i bardzo ciemne kolory), wrazeniem 'bycia na drugim planie'
(moja mama mowi wtedy ze wygladam jakbym byla 'na high'u';-))Raz zdarzylo mi
sie miec atak z dretwieniem jednej polowy twarzy i reki z zaburzeniami mowy i
widzenia na jedno oko (w szpitalu w Anglii nic nie wykryli ale lekarka
zasugerowala migrene). Zazwyczaj pomaga mi neopiryna ktora zazywam przy
pierwszych objawach nadchodzacej migreny. Pamietam gdy moja migrene
wywolywaly takie czynniki jak: odprezenie po duzym stresie, zbyt forsowny
wysilek fizyczny, zmiany pogody i inne ale od kilku lat dostaje migren
regularnie z koncem miesiaczki. Czy ktos z Was dostaje rowniez migren ze tak
powiem na tle hormonalnym??
Obserwuj wątek
    • magdalik Re: Moja historia migreny ;-) 07.04.07, 23:40
      I jeszcze jedno: w ciazy calkiem zaniknely ataki migreny a po ciazy staly sie
      latwiejsze do kontrolowania. Co moze byc przyczyna takiej zmiany?? Pozdrawiam
      wszystkich!!

      magdalik napisała:

      > Moje migreny zaczely sie w okresie dojrzewania tj. gdy mialam ok. 11 lat i
      > trwaja do dzisiaj a obecnie jestem 33-letnia kobieta. Nie jest dziedziczona
      > bo nikt w rodzinie nigdy na migrene nie cierpial. Zdarzaly sie okresy duzego
      > nasilenia stanow migrenowych i kilkumiesieczne przerwy. Najdluzsze bole
      > trwaja do 2 dni. Objawiaja sie pulsujacym bolem w jednej skroni (tak ze moge
      > wyczuc palcem zyle), swiatlowstretem, zapachowstretem, dzwiekostretem,
      > brakiem apetytu, zaburzeniami widzenia a zazwyczaj konrastowoscia kolorow
      > (bardzo jasne i bardzo ciemne kolory), wrazeniem 'bycia na drugim planie'
      > (moja mama mowi wtedy ze wygladam jakbym byla 'na high'u';-))Raz zdarzylo mi
      > sie miec atak z dretwieniem jednej polowy twarzy i reki z zaburzeniami mowy i
      > widzenia na jedno oko (w szpitalu w Anglii nic nie wykryli ale lekarka
      > zasugerowala migrene). Zazwyczaj pomaga mi neopiryna ktora zazywam przy
      > pierwszych objawach nadchodzacej migreny. Pamietam gdy moja migrene
      > wywolywaly takie czynniki jak: odprezenie po duzym stresie, zbyt forsowny
      > wysilek fizyczny, zmiany pogody i inne ale od kilku lat dostaje migren
      > regularnie z koncem miesiaczki. Czy ktos z Was dostaje rowniez migren ze tak
      > powiem na tle hormonalnym??
    • melania28 Re: Moja historia migreny ;-) 08.04.07, 22:16
      Magdalik czy jak miałaś tę sytuację z zaburzeniem widzenia na jedno oko to
      znaczy ze nic nie widziałaś na nie? i jak długo to trwało? Pytam bo sama miałam
      ostatnio taką sytuację ze nie widziałm przez chwilę na jedno oko jakby mnie
      zamroczyło i mimo że trwało to 2 min bardzo mnie przeraziło. Co do zapytania o
      hormony mi sie to zdarza bez wzgledu na etap w cyklu choć może jakbym się
      lepiej przyjrzała..
      • magdalik Re: Moja historia migreny ;-) 09.04.07, 11:48
        Zaburzenie widzenia o ktorym pisalam trwalo jakies 1/2 godziny i faktycznie
        mialam wrazenia jakbym nic nie widziala na jedno oko. Jednoczesnie ta sama (tj.
        prawa) czesc twarzy lacznie z polowa jezyka oraz prawa reka byly zdretwiale.
        Uczucie okropne zwlaszcza ze mialalm tez klopoty z wyslawianiem sie. Nie moglam
        znalezc slow aby zbudowac poprawne zdanie. Caly atak nastapil nagle nie
        poprzedzony zadnym szczegolnym wysilkiem fiz. ani stresem (podczas ogladania
        zdjec). Nie nastapil tez po nim zaden bol glowy ale podobnie jak lekarka ktora
        badala mnie na pogotowiu wiaze to jednak z migrena.


        melania28 napisała:

        > Magdalik czy jak miałaś tę sytuację z zaburzeniem widzenia na jedno oko to
        > znaczy ze nic nie widziałaś na nie? i jak długo to trwało? Pytam bo sama
        miałam
        >
        > ostatnio taką sytuację ze nie widziałm przez chwilę na jedno oko jakby mnie
        > zamroczyło i mimo że trwało to 2 min bardzo mnie przeraziło. Co do zapytania
        o
        > hormony mi sie to zdarza bez wzgledu na etap w cyklu choć może jakbym się
        > lepiej przyjrzała..
        • melania28 Re: Moja historia migreny ;-) 09.04.07, 20:41
          Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. U mnie to miało miejsce po uderzeniu pioruna
          na filmie w TV który właśnie oglądałam. Myślę że to również była aura bo wątpię
          żeby oślepiło mnie na jedno oko! Na wszelki wypadek zgłosze się z tym faktem do
          neurologa, bo wcześniej byłam u niej tylko z objawami typowymi opisywanymi nie
          tylko na tym forum jako aura. (migoczący zygzak który przemieszczał się w polu
          widzenia i wychodził z niego po około 20 paru min i zasłaniał soba pole
          widzenia w danym miejscu) Typowych bólów głowy też nie mam więc ciągle jestem
          na etapie upewniania się że to aura bez migreny. A a propos jeszcze Twojej
          wizyty na pogotowiu: czy ta lekarka przepisała Ci jakieś leki? Ja na razie
          biorę Divascan i witaminę PP zobaczę jakie będą skutki bo za krótko jeszcze
          żeby oceniać.
          • venus22 Re: Moja historia migreny ;-) 10.04.07, 10:21
            Witam!
            "" zdarzylo mi sie miec atak z dretwieniem jednej polowy twarzy i reki z
            zaburzeniami mowy i widzenia na jedno oko (w szpitalu w Anglii nic nie wykryli
            ale lekarka zasugerowala migrene).""

            Lekarka najprawdopodobniej miala racje- to sa typowe objawy aury migrenowej.
            Po aurze moze ale nie musi nastapic atak bolowy.
            Utrata widzenia czesciowa lub calkowita w jednym lub obu oczach tez jest
            zupelnie 'normalna' aura. zaburzenia mowy, dretwienia tez sa dosc czesto
            spotykane w migrenie, w fazie prodromu, aury lub bolowego ataku.

            Mozna miec forme migreny bez bolow glowy gdzie wystepuje wlasnie sama aura.
            moze ona trwac dluzej niz normalnie tzn w przypadku migreny z aura (dawniej
            zwana klasyczna). moze trwac nawet do kilku dni.

            takie migreny bezbolowe zwane sa po ang.
            "silent migraine" "acephalgic migraine" - mozesz poszukac w Googlu - zakladam
            ze znasz ang. skoro jestes w Anglii.
            jesli w Londynie to polecam prof Gadsby jest to angielski czolowy neurolog od
            bolow glowy. podobno bardzo dobry, jego publikacje znane sa tez w USA i
            Kanadzie i Australii.

            ""U mnie to miało miejsce po uderzeniu pioruna na filmie w TV który właśnie
            oglądałam.""

            Bardzo mozliwe. Migrenicy sa wyjatkowo wrazliwi na wszelkie bodzce w tym
            swietlne, wiec taki nagly blysk mogl jak najbardziej sprowokowac aure sam lub
            mogl byc przyslowiowa kropla wody ktora "przelala" szykujacy sie juz wczesniej
            atak.


            ""Myślę że to również była aura bo wątpię żeby oślepiło mnie na jedno oko!""

            I ja mysle ze na 99.999999% masz racje :)
            to wyglada jak aura.

            Venus
            • magdalik Re: Moja historia migreny ;-) 10.04.07, 21:34
              Dziekuje venus22, Twoje uwagi sa bardzo cenne. Zawsze zastanawial mnie ten atak
              z dretwieniem bo nigdy wczesniej ani nigdy pozniej cos takiego mi sie nie
              zdarzylo. Poki co moje ataki migreny nie stanowia dla mnie wiekszego problemu i
              srodki przeciwbolowe skutecznie mi pomagaja jesli uda mi sie zareagowac
              wystarczajaco szybko. Mam nadzieje ze moj stan sie nie pogorszy z wiekiem.

          • magdalik Re: Moja historia migreny ;-) 10.04.07, 21:38
            melania28 napisała:

            > Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. U mnie to miało miejsce po uderzeniu pioruna
            > na filmie w TV który właśnie oglądałam. Myślę że to również była aura bo
            wątpię
            >
            > żeby oślepiło mnie na jedno oko! Na wszelki wypadek zgłosze się z tym faktem
            do
            >
            > neurologa, bo wcześniej byłam u niej tylko z objawami typowymi opisywanymi
            nie
            > tylko na tym forum jako aura. (migoczący zygzak który przemieszczał się w
            polu
            > widzenia i wychodził z niego po około 20 paru min i zasłaniał soba pole
            > widzenia w danym miejscu) Typowych bólów głowy też nie mam więc ciągle jestem
            > na etapie upewniania się że to aura bez migreny. A a propos jeszcze Twojej
            > wizyty na pogotowiu: czy ta lekarka przepisała Ci jakieś leki?

            Lekarka nie zapisala mi zadnych lekow. Ja w wlace z migrena radze sobie calkiem
            dobrze zazywajac Neopiryne natychmiast przy pierwszych objawach zblizajacej sie
            migreny. Pozdrawiam i powodzenia :-)

            Ja na razie
            > biorę Divascan i witaminę PP zobaczę jakie będą skutki bo za krótko jeszcze
            > żeby oceniać.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka