Dodaj do ulubionych

Jak tam glowy...

19.08.07, 06:16
... taka cisza na forum - ze albo tak boli albo, lepiej, nie boli i
nie ma po co zagladac?


ja jakos sie trzymam...boli ale da sie wytrzymac.

Venus

Obserwuj wątek
    • toolkien Re: Jak tam glowy... 19.08.07, 08:25
      u mnie spokój... narazie. Ale wczoraj wieczorem 1 Sumigra i 2 Zomigi
      a 2,5 mg. Miałam nadzieję, że będę miala spokój, bo byłam na długiej
      wycieczce rowerowej, zatem ruch, świeże powietrze, ale skończyło sie
      bólem.
      Pozdrowionka cieplutkie :)
      • eni40 Re: Jak tam glowy... 19.08.07, 08:31
        a ja w okresie jestem wiec nie trudno sobie wyobrazic .. w sobote
        dalo mi dobrze w kość 3 dawki metafenu ..pomogly na tyle ze dalo sie
        jakos przetrzymac dzien..dzis tez boli..jak narazie troche ale do
        wieczora daleko wiec jeszcze mi da popalic...pozdrowionka
        • annt3 Re: Jak tam glowy... 19.08.07, 09:48
          hej Venus ja tez bardzo czesto tu zagladam i zdziwiona bylam ze nikt sie nie
          odzywa.Migreny nie ma ostatnio byla tydzien temu ale jak wczesniej pisalam po
          Sumirze przeszlo, trzeba brac odpowiednio wczesniej ale ja praktycznie
          codziennie mam takie objawy ktore sygnalizuja zblizajaca sie migrene wiec jestem
          tym troche zmylona(chodzi mi o to sztywnienie karku, zawroty glowy, od jakiegos
          czasu w ciagu dnia mam mdlosci i wymioty straszne dziwne gdy to nie migrena
          ;/)Tak sobie mysle ze te codzienne objawy to pozostalosci albo efekty uboczne
          mojego wypadku samochodowego. Zawsze przy sobie nosze tabletki w jakis sposob
          czuje sie bezpieczniejsza :) Milego dnia bez bolu!!! pozdrawiam
          • trika13 Re: Jak tam glowy... 19.08.07, 19:13
            U mnie niestety w czwartek i dziś migrena :( To najgorsze lato pod tym względem
            od kilku lat. Do tej pory tak się układało, że od lipca do września (średnio)
            miałam spokój. W tym roku i lipiec i sierpnień dają mi w kość :( Aż się boję
            nadchodzącej jesieni, bo wtedy jest u mnie najgorzej. U Was też na jesieni
            (szczególnie w listopadzie) macie tzw. kryzys migrenowy? pozdrawiam
            Magda
            • eni40 Re: Jak tam glowy... 19.08.07, 20:24
              ja mam kryzys migrenowy cały rok od 14 roku zycia a mam lat 41..
              kurcze boli mnie juz drugi dzien bez chwili przerwy..raz ciut mniej
              raz mocniej ..leze z worami lodu na glowie, wcieram amol..lykam
              prochy i nic..zero reakcji.. juz ledwo zyje..trzymcie sie ze bez
              bolu..ja mykam sie polozyc..
              • gologolo Re: Jak tam glowy... 19.08.07, 20:50
                a ja, kurde, trzy razy w tym tygodniu. Jak na mnie to ponad normę. Kurde. Nie pamiętam takiego tygodnia, kurde. Czy ktoś kiedyś wymyśli lekarstwo na to, kurde. To kurde to w zamian:), za inny wyraz, kurde.
                • toolkien imigran w aerozolu 19.08.07, 21:32
                  imigran w aerozolu mi NIE POMAGA :(
    • margarita76 Re: Jak tam glowy... 19.08.07, 23:06
      Biedne Wy dziewczyny,
      Mam nadzieje, ze noc przyniesie ukojenie i bedzie znacznie lepiej.
      A ja, to chyba cud, ale sie trzymam. Fakt, niedawno walczylam z
      przedmiesiaczkowa dwudniowa migrene, ale ostatnio generalnie jest
      lepiej. Nie chce zapeszac. Moze to efekt odstawienia pigulek
      antykoncepcyjnych, a moze wynik zwiekszenia dawki beta blokerow?
      Pewnie i jedno, i drugie.
      Zycze wszystkim udanego i przede wszystkim bez bolu kolejnego
      letniego tygodnia.
      Margarita
    • mcbeal28 no co...niektórzy na urlopie byli;-)) 19.08.07, 23:08
      i górskie powietrze wdychali a i laptopa nie brali...no bo po co? :-
      ))

      pozdrawiam
      Ally Mcbeal
      • annt3 :::::::::::::(((((((((((((((((((( (((( 20.08.07, 21:44
        znow boli......... :(
        • mcbeal28 boli... 21.08.07, 13:54

          boli to moje drugie imię...buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

          annt3 napisała:

          > znow boli......... :(
    • nessie-jp Re: Jak tam glowy... 21.08.07, 18:14
      U mnie ostatnio lepiej, bo zaczęłam znowu jeść na potęgę magnez i witaminy B...
      Ale jestem w okresie okresu :) i niestety, jak mi ostatnio przywaliło, to nawet
      koty na mnie ze współczuciem patrzyły... :(
      • mamakluska Re: Jak tam glowy... 21.08.07, 20:05
        Witajcie kochani migrenowicze, :)

        ano u mmnie jako tako, bez rewelacji ale może być, ostatnie dwudniowe
        "postukiwania" w głowie stłamsiłam magnezem z wit B6. Generalnie po magneziku
        poczułam się o wiele lepiej, więc teraz zaczynm od magnezu jak się coś zaczyna.
        Dzisiaj u nas (Kielce) na zmianę duchota i burze więc jest na granicy z MG, ale
        trzymam się. Poza tym wróciłam po 12 godzinach ciężkiej psychicznej pracy z
        uzależnionymi od alkoholu więc może od tego mam kołowato w głowie.

        pozdrawiam wszystkich
        • tk80 Re: Jak tam glowy... 21.08.07, 22:27
          Witam,oj biedne jesteście,mnie na szczęście tylko lekko bolała głowa,nawet pomógał nurofen,próbuję oszczędzać na tryptanach i jak nie boli mocno to ich nie biorę,wtedy pomoże migea albo nurofen,nawet nie wiem czy wtedy mam migrenę czy zwykły ból głowy,skoro pomagaja typowe leki przeciwbólowe? dokucza mi za to coś innego i modlę się,żeby jak najszybciej dostać botox,ale moje niedoczekanie :((,jeszcze sobie trochę poczekam,aż odbędzie się w klinice przetarg na toksynę,ale powoli sie przyzwyczajam,że moja choroba(dla tych co nie wiedzą chodzi o dystonię) jest przez wszystkich lekceważona,wiecie co usłyszałam,od lekarza psychiatry,że nie mam żadnej choroby,jestem zdrowa że mam sobie ją traktować jak ból głowy,poważną, przewlekła chorobę neurologiczną mam sobie traktować jak ból głowy(tak sobie pomyślałam o migrenowcach i miałam go ochotę odesłać go na to forum,żeby sobie poczytał,to by przestał porównywać choroby,bo się ich nie da porównać,każdy przecież cierpi na swój sposób i dla niego jego cierpienie jest najgorsze na świecie.Pozdrowienia
          • venus22 Re: Jak tam glowy... 21.08.07, 23:19
            eee, zmien psychiatre na jakiegos bardziej doksztalconego,
            co za denerwujacy dupek. z raz kup mu kawe i wsyp nitrogliceryne -
            i zapytaj na drugi dzien jak glowka >:)

            u mnie wczoraj byl nawet spokojny dzien, ale dzisiaj rano zabolalo.
            na razie Zomig uspokoil dziabniecia....

            Venus
            • eni40 tk80 22.08.07, 14:01
              kiedys juz rozmawialam z toba o twojej chorobie..i straszliwie ci
              wspolczuje.. moja migrena to w sumie pikuś z tym co ty musisz
              przezywac ze swoja choroba..chociaz i moja migrena daje mi do
              wiwatu..tak jak nam tu wszystkim..
              czasem wlasnie gdy mnie bardzo boli tak sobie mysle..ilez to ludzie
              maja strasznych chorob, jak strasznie cierpia.. i to daje mi siele
              zyc z migrenowym bolem
              a ten neurolog to faktycznie jakis zakapior..
              • tk80 Re: do eni40 25.08.07, 17:56
                eni40 napisała:

                > kiedys juz rozmawialam z toba o twojej chorobie..i straszliwie ci
                > wspolczuje.. moja migrena to w sumie pikuś z tym co ty musisz
                > przezywac ze swoja choroba..chociaz i moja migrena daje mi do
                > wiwatu..tak jak nam tu wszystkim..
                > czasem wlasnie gdy mnie bardzo boli tak sobie mysle..ilez to ludzie
                > maja strasznych chorob, jak strasznie cierpia.. i to daje mi siele
                > zyc z migrenowym bolem
                > a ten neurolog to faktycznie jakis zakapior..



                Witam,dzięki,choć nie przepadam za współczuciem,ja ostatnio już nie porównuję kto ma lepiej a kto nie,bo są lepsze i gorsze choroby,a migrena to też nic przyjemnego wiem to po sobie.Na szczęście mój neurolog jest w porządku(choć psychiatra to jego kolega,więc trochę nie patrzy na to obiektywnie),a mi chodziło w moich wypocinach o psychiatrę,ale ehhh nie chce mi się nawet o nim myśleć,poprostu jednym słowem nie możemy się dogadać,bo mi probuję wmówić,chorobę psychiczną,choć takowej nie mam,faszeruje psychotropami,zwiększa dawkę,co skończyło się niedawno niezbyt miło dla mnie, jak przyjechało pogotowie i stwierdzili padaczkę ze znakiem zapytania...i pomyśleć,że to doktor nauk med..... więc już wogóle brak słów.
                • eni40 Re: do eni40 25.08.07, 20:22
                  ja ostatnio jakos dzialam..zwiekszylam magnez , biore divascan i
                  jakos leci..boze az sie boje ze zapeszam..tfu tfu
    • leez5 Re: Jak tam glowy... 22.08.07, 20:02
      Ostatnio boli.
      Nawet nie chce sie pisac.
      • mika_1 Re: Jak tam glowy... 22.08.07, 22:05
        W ciągu trzydniowym jestem...
        Na szczęście jutro to już ten trzeci dzień:)
    • siostra_pelagia Re: Jak tam glowy... 23.08.07, 19:37
      Odpukać nie boli. I oby tak dalej.
    • teresa995 Re: Jak tam glowy... 24.08.07, 21:56
      Mnie ostatnio nie boli, oby tak było jak najdłużej
      pozdr.
      • venus22 Re: Jak tam glowy... 24.08.07, 22:02
        Mnie wczoraj spotkalo cos nowego - zaczelam czuc sie zle, dziwnie,
        jak to na poczatku migreny.
        A w pewnym momencie zaczel mnie jakis diabel dzgac nozem w oko!!
        O rany... musialam pozazywac moje tabletki i pojsc spac przed siodma
        wieczor. dzis juz lepiej.

        Venus
        • grzegziel1 Re: Jak tam glowy... 13.05.08, 11:30
          www.pozacentrum.pl/
          • mamakluska Re: Jak tam glowy... 15.05.08, 22:20
            witajcie wszyscy,
            hmmmmm no jakby tu powiedzieć żeby za duzo dobrego nie powiedzieć ani nawet nie
            wywołać nieproszonego gościa?? Może już lepiej nic nie powiem coby nie
            zapeszać:) Zawsze tak mam że jak sie pochwalę na forum że jest oki, to najdalej
            za 3 dni mam gościa......MG we własnej osobie:(

            pozdrawiam wszystkich
            • minniemouse Re: Jak tam glowy... 16.05.08, 10:33
              a, to ja nawet nie chwale :)


              Minnie
              • anthonka Re: Jak tam glowy... 16.05.08, 16:04
                U mnie ostatnio bryndza. W poniedziałek zaliczyłam pogotowie, które
                niezbyt mi pomogło, więc męczyłam się jeszcze kolejne trzy dni.
                Dzisiaj, odpukać, pierwszy dzień spokoju i oby tak zostało jak
                najdłużej :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka