ikarr
09.01.14, 07:15
Wątek Kinga - Baśka - Smolny - rewelacja. Właściwa dramaturgia, psychologia, wszystko doskonale zgrane i zagrane. Aktor grający Smolnego jest zaprzeczeniem tezy, że w serialach odwala się robotę. jestem pod wrażeniem, tym bardziej, że równolegle w Klanie, chcąc podkręcić oglądalność, zapowiedzieli wątek miłosny między Pawłem i niejaką Wigą, która lata świetności dawno ma już za sobą i jest to wszystko bardzo mało wiarygodne, naciągane i bardzo drewniano zagrane. Wczoraj tylko mały Pawełek, ze smutkiem pytając ojca o scenę przytulania cioci w przedpokoju, naprawdę coś zagrał.