witomir
13.01.04, 20:46
Nazwa głazu pochodzi od imienia bóstwa pogańskich Wenedów którzy niegdyś
zamieszkiwali te tereny. Swego Boga zwali Trygławem, Trygłowem lub
Trzygłowem - jego trzy głowy symbolizowały władzę jaką ma nad ziemią, niebem
i światem podziemnym. W Tychowie składano mu hołd i ofiary z płodów Ziemi
Pomorskiej. W XIIw. gdy chrześcijański biskup Otton z Bambergu nawracał
Pomorzan, szczególne baczenie miał na niszczenie pogańskich świątyń, i
wyobrażeń pogańskich bogów. Jedna z legend mówi że ze swej misji przesłał
papieżowi szczecińskiego bożka Trygława, nie mógł jednak odnaleźć złotego
posągu Trygława wolińskiego. Pogańscy kapłani z miejscowości Julin na
Wolinie ukryli go w pewnej wsi koło Gryfic, która do tej pory nosi nazwę
Trzygłów. Stamtąd, by nie wpadł w ręce chrześcijan, zabrał posąg stary
wendyjski kapłan. Zgubiwszy pogoń przywiózł go do Tychowa i zakopał pod
wielkim głazem. Jeśli w legendzie tkwi choć ziarno prawdy - złoty posąg
wciąż tam jest. W dwóch miejscach kamień wydaje głuchy dźwięk - nie wiadomo
co się w nim kryje poza pustą przestrzenią.
więcej na ten temat www.tychowo.pl/tryglaw.htm