Dodaj do ulubionych

Ukraińców tożsamość a chrześcijaństwo -uwagi

29.05.04, 09:15
Włodzimierz Pawluczuk - "Ukraina. Polityka i mistyka", Kraków 1998
"Odmienność zachowań codziennych i politycznych narodów prawosławnych ma
związek z istotą prawośławia i istotą "ruskości". Zasadnicza różnica między
chrześcijaństwem wschodnim a chrześcijaństwem zachodnim dotyczy
miejsca "sacrum" w odniesieniu do bytu. Zachód od samego początku bardziej
był przywiązany do idei transcendencji, Wschód - do idei immanencji. U św.
Tomasza z Akwinu, określającego najdobitniej myśl teologiczną Zachodu, Bóg
jest całkowicie poza światem, czy raczej - ponad światem.
W myśli mitycznej Wschodu Bóg jest raczej istotą i centrum bytu rozumianego
jako "świat" niż istotę "pozabytową". Bóg Wschodu odnajduje się w ludzkim "tu
i teraz" w obrzędzie, w uczuciu, w żywej wspólnocie, w wiecznym teraz."
Obserwuj wątek
    • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a ......II. 29.05.04, 09:20
      Co łączy św. Klemensa Rzymskiego - jednego z Apostolskich Ojców Kościoła z
      metropolitami kijowskimi: Ilarionem, Mohyłą, Rafałem Zaborowskim i kardynałem
      Myrosławem Lubacziwskim, metropolita Szeptyckim ? - Milość do tego samego
      Chrustusa. I to, że umierali na ukraińskiej ziemi.
      • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a ......III.. 29.05.04, 09:29
        W GW ukazała się rozmowa Pawła moleńskiego z kardynałem Lubomirem Huzarem,
        metropolitą lwowskim Ukraińskiej Greckokatolickiej Cerkwi (GW z dnia 18 II
        2002r. - "Nienawiść jak czkawka").
        Chciałbym zatrzymać się nad jednym z bardzo istotnych wątków przeprowadzonej
        rozmowy. Na pytranie Pawła Smoleńskiego - Z czego wynikają trudności w
        pojednaniu polsko-ukraińskim, kardynał odpowiada między innymi: "Nie ukrywam,
        że Cerkiew greckokatolicka jest dziś na Ukrainie słaba. Tym bardziej Kościół
        rzymskokatolicki powinien być bardzo taktowny. Trzeba zrozumieć, że dzieje się
        to na terenie innej kultury i innego obrządku. Misjonarze powinni zrozumieć, że
        ci ludzie, którzy mówią, iż nie należą do żadnej religii w swoich korzeniach, w
        dziedzictwie są obrządku bizantyjskiego. To ważniejsze i emocjonalnie głębsze
        niż świadomość narodowa. Obrządek jest tak intymnie związany z kulturą, że tego
        typu przynależność, nawet zapomnianą, trzeba traktować bardzo delikatnie."
        • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a ......IV.. 29.05.04, 09:39
          W 1991 roku Ukraina ogłasza niepodległość. W sierpniu 1991 roku Rada Najwyższa
          Ukrainy przyjęła postanowienie o referendum a już 1 grudnia odbyło się
          powszechne głosowanie ludności w tej sprawie. Mniej więcej w tym samym czasie,
          dochodzi do powstania Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi w wyniku przyjęcia
          takiego postanowienia przez biskupów Rosyjskiej Prawosławnej Cerkwi. Niedługo
          dochodzi do podziału na Ukraińską Prawosławną Cerkiew Moskiewskiego Ptriarchatu
          oraz odchodzącą od Rosji - Ukraińską Prawosławną Cerkiew Kijowskiego
          Patriarchatu, której przewodzi metropolita Filaret.
          Nieco wczesniej, przy współudziale hierarchów emigracyjnych, w 1989 roku we
          Lwowie odradza się zlikwidowana w 1930 roku Ukraińska Prawosławna Autokefalna
          Cerkiew. W ten niełatwy, prawosławny "kontekst wpisany jest kościół
          Greckokatolicki oraz Rzymskokatolicki.
          Sytuację komplikuje silna rywalizacja ideologiczna między poszczególnymi
          konfesjami działającymi na Ukrainie. Trwa stan zimnej wojny wszystkich ze
          wszystkimi, co niewątpliwie osłabia walczące Kościoły.
          • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a ......V.. 29.05.04, 09:53
            W 1994 roku krakowski Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej w ramach
            międzynarodowego programu AOR- aszyngton, przeprowadził badania dotyczące
            religiności współczesnej Ukrainy, z których to badań wynikało, że zaledwie 45
            procent badanych uważa siebie za wierzących, za ateistów uznalo siebie 4,6 %
            badanych, za "niereligijnych" - 18,4% i aż 31,4 % okreslilo się
            jako "niezdecydowani" (W Rosji - aż 42 procent Rosjan deklaruje się jako
            prawosławni ale nigdy nie uczestniczy w obrzędach religijnych. W świętach
            prawosławnych uczestniczy zaledwie 1,5% Rosjan).
            Chciałbym zwrócić uwagę na pewien paradoks, dla nas - byc może - nie do końxca
            zrozumiały. Mianowicie 11 % prawosławnych - wyznawców Ukraińskiej Cerkwi
            Moskiewskiego Patriarchatu uważa siebie za niewierzących, natomiast 8 %
            prawosławnych Kijowskiego Patriarchatu deklaruje to samo. Na marginesie -
            poprzedni obecnego prezydenta Rosji, Borys Jelcyn chętnie uczestniczył w
            centralnych nabożeństwach wielkanocnych z udziałem patriarchy Moskwy i
            Wszechrusi Aleksieja II. Jednoczesnie z właściwym sobie wdziękiem stwierdzał
            publicznie, że jest prawosawnym...ateistą.
            Czy można byc prawosławnym a jednoczesnie niewierzącym ?
            Mozna.
            Dla ludzi Zachodu przesiąkniętych racjonalistycznymi ideami jest to
            nielogiczne, sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Wybitny religioznawca z
            Petersburga - profesor Władisław Arżanuchin ten "nowy gatunek duchowosci"
            nazywa "cerkiewnością" (Tyg. Powszechny z dnia 24 II 2002 - "Obywatel poza
            Cerkwia").
            • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a ......VI. 29.05.04, 10:11
              Wraz z odzyskaniem niepodległości w 1991 roku, środowiska naukowe Ukrainy, a
              szczególnie Instytut Religioznawstwa Akademii Nauk Ukrainy, podjęły trud
              określenia o d r ę b n o ś c i ukraińskiego prawoasławia a dalej idąc -
              wyższości ukraińskiego nad rosyjskim prawosławiem. Wskazuje się na bliższe
              powiązania historyczne z Konstantynopolem a poprzez kulturę Bizancjum - z
              Zachodem. Wyrazem owej supremacji jest między innymi: intelektualna wyższość
              nad prawosławiem moskiewskim, obieralność stanowisk kościelnych, większa
              niezależność od władzy państwowej, tolerancyjność wobec innowierców.
              Szczególną wagę przykłada się do działalności wielkiego reformatora -
              metropolity Piotra Mohyły, autora "Prawosławnego wyznania Katolickiego i
              Apostolskiego Kościoła Wschodniego" wchodzącego w skład Ksiąg Symbolicznych.
              Księgi Symboliczne poza Pismem świętym są jajważniejszym żródłem prawosławnej
              doktryny dogmatycznej. Jak zauważył Włodzimierz Pawluczuk, odrębności, o
              których mowawyżej, odnoszą się do XVI-XVII wieku, a więc czasów w których
              działał Mohyła - "W tym przypadku (współcześnie - przypis mój) trudno jest
              znależć jakieś cechy różniące religijność prawosławnych Ukraińców od
              religijności Rosjan. Co więcej, trudno faktycznie znależć wspólny mianownik
              religijny dla całej Ukrainy."
              • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a ......VII. 29.05.04, 10:22
                Równie problematyczna jest kwestia związana z definicją narodu ukraińskiego.
                Wydaje się, że w dyskusji na ten temat przeważa pogląd o roli jednoczącej idei
                państwowości ukraińskiej. Jednak w dłuższej perspektywie czasowej, byt
                niepodlergłego państwa zależy od istnienia "pełnowartościowego" narodu,
                posiadającego własną i niepodważalną tożsamość kulturową - narodu
                ukształtowanego w wyniku procesów historycznych.
                Interesujący pogląd w tej materii przedstawia Włodzimierz Pawluczuk: "Lud
                ukraiński znalazł się pod oddziaływaniem silniejszej kultury rosyjskiej wtedy,
                gdy nie był jeszcze narodem w socjologicznym tego słowa znaczeniu, ale tym, co
                w socjologii polskiej określa się mianem grupy etnicznej czy ludu. Był obszarem
                folkloru z jedną "ruska" kulturą "wysoką", piśmienną. Narodem w ścisłym tego
                słowa znaczeniu Ukraina staje się dopiero w początkach XX wieku, kiedy
                pojawiają się aspiracje własnego państwa i pełnej osobowości kulturowej. Tego
                typu dojrzała świadomość narodowa obejmuje jednak zaledwie kilka procent
                Ukraińców. Reszta pozostaje w swej przednarodowej "masie". Ukraincy zatem nie
                tyle zostali zrusyfikowani, co nigdy nie zostali zukrainizowani. "
                • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a ......VIII. 29.05.04, 10:35
                  W rosyjskiej mysli politycznej funkcjonuja różne idee. Jedna z nich,
                  sformułowana przez Lwa Gumilowa, określa naród rosyjski mianem superetnosu,
                  natomiast Ukraińcy i Białorusini zakwalifikowani zostali jako subetnosy,
                  wchodzące w skła rosyjskiej nacji. Za zupełnie normalne uważa się w Rosji
                  nazywanie Ukrainy - Małorosją, co już w samej nazwie zawiera pewną negatywną
                  konotację.
                  Przekonanie elit moskiewskich o roli a i nierzadko - o wyjątkowym posłannictwie
                  narodu rosyjskiego w odniesieniu do społeczeństw wyznających prawosławie jest
                  niezwykle silne, co mozna było bez trudu zauważyć w czasie konfliktu
                  jugosławiańskiego. Rosja uważa nie tylko Serbów i Bułgarów za swoich
                  naturalnych sprzymierzeńców ale także, w mniejszym stopniu Greków i Rumunów,
                  nie mówiąc, nie mówiąć już o Białorusinach czy też o Ukraińcach.

                  Nie brak polityków w Rosji nie bawiących się w subtelne rozważania
                  intelektualne i otwarcie stwiwerdzających, że Ukraina jest państwem sezonowym.
                  Dobitnie sformułował to, w swoim głośnym tekście zamieszczonym w Niezawisimoj
                  Gazecie z dnia 18 I 1994 roku polityk rosyjski z ormiańskim rodowodem -
                  Andranik Migranian - "Ukraina - kruchy, sztuczny twór bez szans na formowanie
                  własnej państwowości."
                  • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a ......IX.. 29.05.04, 10:37
                    Anna Strońska w paryskiej KULTURZE, zwiężle i nader trafnie
                    stwierdziła: "Ukraińcy są klinicznym przykładem społeczeństwa zaskoczonego
                    przez historię"(Kultura mr 6/609 - "Pod tryzubem").
                    • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a ......X.. 29.05.04, 10:50
                      Pod murami sofijki (Sobór Sofijski, monumentalny kompleks światynny z 1057
                      roku), na zewnątrz - odnajduję grób patriarchy Wołodymira, stojącego na czele
                      UPC Kijowskiego Patriarchatu a pochowanego tu w atmosferze niebywałego sknadalu
                      politycznego w lipcu 1995 roku. Wbrew wcześniejszym ustaleniom w sprawie
                      pochówku patriarchy na Bajkowym cmentarzu, następuje zmiana trasy konduktu
                      pogrzebowego - w kierunku Soboru Sofijskiego. Otoczenie nieobecnego w Kijowie
                      Kuczmy - wybranego prezydentem głosami głównie elektoratu wschodniej Ukrainy,
                      związanego z UPC Moskiewskiego Patriarchatu - nie wyraża zgody na pochowanie
                      Wołodymira na terenie soboru, będącego sacrum dla całego społeczeństwa
                      ukraińskiego. Dochodzi do prawdziwych walk ulicznych paramilitarnych oddziałów
                      nacjonalistycznych UNA-UNSO z oddziałami rządowego Omonu. Są ranni biskupi,
                      księża, cywile oraz milicjanci. Odpowiedzialnością polityczną za wydarzenia
                      lipcowe obarczono byłego prezydenta - Krawczuka oraz metropolite Filareta.

                      Religiai polityka splotły się na Ukrainie, z oczywistą szkodą dla - tej
                      pierwszej.
                      • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a .....post scriptum. 29.05.04, 16:20
                        W przeddzień mojego wyjazdu z Chersonu przyjaciele z goszczącej mnie miejscowej
                        organizacji pozarządowej - Fundacji Miłosierdzia i Zdrowia zaproponowali
                        wspólny, jednodniowy wyjazd na wypoczynek do miejscowosci Lazurne nad Morzem
                        Czarnym. Chętnie przystałem, po drodze Wołodia Mostowyj - historyk
                        współpracujący z donieckim Memoriałem - kupił dwa arbuzy i melon.
                        Ostatnia niedziela sierpnia 2001 roku - piękna plaża, ciepła woda
                        i...socjalistyczne w formie "bazy widpoczinku". Tu, 1900 lat temu, utopiono św.
                        Klemensa Rzymskiego - papieża, męczennika, autora "Listu do Koryntian". Klemens
                        około 88 roku obejmuje przewodnictwo nad Kosciołem rzymskim, zesłany na Krym -
                        trafia do Chersonu. Znał niewątpliwie apostołów - Piotra i Pawła.
                        Według średniowiecznej "Złotej legendy" Jakuba de Voragine - cialo męczennika
                        spoczywa trzy mile od brzegu, w marmurowym grobowcu zbudowanym przez samego
                        Boga.
    • oldpiernik Re: Ukraińców tożsamość a chrześcijaństwo -uwagi 29.05.04, 13:30
      Religijnie skłócona i politycznie niejasna Ukraina może pożeglować w każdym
      kierunku, jeśli rozumiem Twoje posty. Czy Rosja, czy Polska, obawiam się, ta
      sama niechęć do byłego zwierzchnictwa na Ukrainie, nie sprzyja tworzeniu
      atmosfery do współpracy zewnętrznej. Źle w środku, źle dokoła.

      50 milionów ludzi to olbrzymi potencjał.
      Również różnorodość niemała.
      Wolałbym mieć w Ukraińcach przyjaciół, ale to oni zdecydują, kogo polubią smile
      ... i czy polubią...
      • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a chrześcijaństwo -uwagi 29.05.04, 16:22
        ...własnie. nic dodać, nic ująć.
    • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a chrześcijaństwo -uwagi 27.07.04, 11:44
      O Ukrainie znowu bedzie glośno. Rezygnacja z zapisów dot. integracji z NATO i
      UE spowoduje, że będą formułowane powierzchowne opinie nt "chwiejności"
      ukrainskiej, jej nieprzewidywalności itp
      Warto podjąć próbę zrozumienia, dlaczego tak wielu Ukraińców tęskni za dawnymi
      czasami, i dlaczego wsród nich tak malo zrozumienia dla tradycyjnych wartości
      wyznawanych przez ludzi Zachodu. Dlaczego dla Ukrainy Rosja jest wielokrotnie
      wazniejsza i bliższa niż Zachód z przyległościami ?
      Warto zadawać sobie te i inne pytania.
      • oldpiernik Re: Ukraińców tożsamość a chrześcijaństwo -uwagi 28.07.04, 09:06
        Ukraina potrzebuje silnego i konsekwentnego partnera.
        Unia Europejska nie spełnia żadnego z tych warunków.
        Również religijna miałkość zachodu nie stanowi żadnej zachęty do dialogu.
        Tymczasem więc Kuczma korzysta z rosyjskiego wiatru w żaglach.
        Ambicje Prezydenta RP mają marginalne znaczenie wobec gospodarki i celów
        politycznych Ukrainy.
        Europejscy partnerzy nie potrafią zrozumieć nawet tych, których przyjęli do
        unii, czemuż mieliby być bardziej elastyczni dla Ukraińców?


        OLDNAUBOCZU
        • andrijko Re: Ukraińców tożsamość a chrześcijaństwo -uwagi 28.07.04, 10:20
          tak czy siak ja pozostaję Ukraińcem. Czarni kłucą się o kasę ale przyjdzie
          dzień kiedy otrzeźwieją - należy im w tym pomagać ze wszystkich sił
    • zenta1 Re: Ukraińców tożsamość a chrześcijaństwo -uwagi 14.11.04, 16:31
      Ukraina przeżywa trudne chwile. Wybory prezydenckie z całą wyraziastością
      postawiły problem wyboru drogi dalszego rozwoju. Gadanie, że jest jakaś
      trzecia, mityczna opcja świadczy tylko o wewnętrznym rozdarciu Ukraińców.
      W świetle ostatnich, dramatycznych wydarzeń na Ukrainie, warto zastanowić się
      chwilę nad zagadnieniem dlaczego Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu
      Moskiewskiego kierowana przez metropolite Wołodymira wspiera kandydata obozu
      władzy -Janukowycza a cerkiew Kijowskiego Patriarchatu, kierowana przez
      metropolitę Filareta wspiera w walce wyborczej -kandydata opozycji Juszczenkę ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka