Dodaj do ulubionych

Nowy konkurent dla ropociągu Odessa-Brody-Płock

06.04.07, 02:55
Sława!
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,4039161.html
Nowy konkurent dla ropociągu Odessa-Brody-Płock
qub, AFP2007-04-04, ostatnia aktualizacja 2007-04-04 20:19
Gigantyczny ropociąg z Konstancy nad Morzem Czarnym do Triestu nad
Adriatykiem chcą budować Rumunia, Włochy, Serbia, Słowenia i Chorwacja.
Porozumienie w tej sprawie podpisano wczoraj w Zagrzebiu.
ZOBACZ TAKŻE
W maju szczyt o ropociągu z Odessy (07-03-07, 20:07)
Ropa w Możejkach z rurociągu Odessa-Brody? (15-12-06, 18:06)
Kazachska ropa nie popłynie rurociągiem Odessa-Brody (12-12-06, 11:57)
Odessa-Brody z Rosją i Kazachstanem? (27-11-06, 21:09)
SERWISY
Paliwa


Rura o długości 1,3 tys. km kosztowałaby 2-3,5 mld dolarów i pozwoliłaby
transportować do 100 mln ton rosyjskiej i kaspijskiej ropy naftowej. To dwa
razy więcej, niż transportuje rurociąg Przyjaźń przez Polskę. Rura z Rumunii
do Włoch byłaby kolejnym konkurentem dla planowego przedłużenia do Płocka
ukraińskiego ropociągu Odessa - Brody. W marcu ostateczną umowę o budowie
ropociągu, którym przez Bałkany popłynie ponad 30 mln ton ropy, podpisały
Rosja, Bułgaria i Grecja.




Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • dobrowoj Odwrócenie znaczenia pojęć... 06.04.07, 14:05
      Rurociąg "Przyjaźń" się zestarzał i nie chodzi jedynie o jego nazwę. Bardziej
      pasowała by inna nazwa, np. "Wzajemna Wrogość". Rosjanie wkrótce przestaną nim
      transportować swoją ropę na Zachód i stąd pomysł, żeby "ominąć" Polskę, a przy
      okazji jeszcze parę innych krajów. W konsekwencji, oprócz Polski znaczenie, jako
      kraje tranzytowe tracą Ukraina i Białoruś. Powstaje więc "pustynia energetyczna"
      w centrum Europy, a to oznacza koniec marzeń o "Polsce Jagiellońskiej". Gdyż kto
      zechce się asocjować z krajem, w którym się marznie?

      Stąd te nerwowe podrygi naszych władców, i zabieganie o podłączenie się choćby
      do najmniejszego kurka z gazem lub ropą. Kto widział premiera Kaczyńskiego,
      który z dumą ogłaszał wszem i wobec, że "Amerykanie dopuścili nas do swoich złóż
      u wybrzeża Norwegii", ten nie ma chyba wątpliwości o ich determinacji. Tyle, że
      owe "złoże" da nam tyle gazu ile sami wydobywamy w Polsce przez rok. A
      wydobywamy raczej niewiele.
      • ignorant11 Re: Odwrócenie znaczenia pojęć... 06.04.07, 20:04
        dobrowoj napisał:

        > Rurociąg "Przyjaźń" się zestarzał i nie chodzi jedynie o jego nazwę. Bardziej
        > pasowała by inna nazwa, np. "Wzajemna Wrogość". Rosjanie wkrótce przestaną nim
        > transportować swoją ropę na Zachód i stąd pomysł, żeby "ominąć" Polskę, a przy
        > okazji jeszcze parę innych krajów. W konsekwencji, oprócz Polski znaczenie,
        jak
        > o
        > kraje tranzytowe tracą Ukraina i Białoruś. Powstaje więc "pustynia
        energetyczna
        > "
        > w centrum Europy, a to oznacza koniec marzeń o "Polsce Jagiellońskiej". Gdyż
        kt
        > o
        > zechce się asocjować z krajem, w którym się marznie?

        +++Spokojnie! nasza energetyka oparta jest o wegiel i weglem sie grzejemy, wiec
        bez ruskiego gazu napewno nie zmarzniemy.
        smile)

        Podobnie z ropa, której nawet Białorusini od Moskwy nie chca, wolac sprowadzac
        z Wenezueli.


        Przepustowosc naszych terminali jest tak duza,ze moze sciagnac rope rówe
        równiez dla Słowac, Czech, Białorusi, a nawet Niemiec.

        Gdy Moskale zamkna "Przyjaźń" ( tu cudzysłow jak nabardziej wymowny), to MY
        bedziemy zaopatrywac rafiniere w Szwedt przez Gdańsk, a moze nawet oplaci sie
        nam nowy terminal w Swinkowie, co juz byłoby znacznie wiekszym prezentem od
        Moskali niz PKiN i cała "przyjaźń"
        smile))


        >
        > Stąd te nerwowe podrygi naszych władców, i zabieganie o podłączenie się choćby
        > do najmniejszego kurka z gazem lub ropą. Kto widział premiera Kaczyńskiego,
        > który z dumą ogłaszał wszem i wobec, że "Amerykanie dopuścili nas do swoich
        złó
        > ż
        > u wybrzeża Norwegii", ten nie ma chyba wątpliwości o ich determinacji. Tyle,
        że
        > owe "złoże" da nam tyle gazu ile sami wydobywamy w Polsce przez rok. A
        > wydobywamy raczej niewiele.

        +++Sami wydobywamy wiecej niz kupujemy od Moskali i wydobycie mozemy zwiekszyc.
        Pozatem za 4 lata ruszy terminal LNG w Swinkowie, wiec bedziemy mogli se bimbac
        na ruski gaz.

        A do tego czasu Moskale nie podskocza ani z gazem ani ropa( choc po tych
        dzikusach wszystkiego mozna sie spodziewwac), bo podpisali konrakty i musza je
        wykonac.

        Bo inaczej dostana kopa i od WTO, i UE, ponadto straca i tak nadwatlona
        wiarogodnosc...

        A twedy nikt nie kupi ani ruskiego gazu ani ropy, zreszta sprzedawalnej jedynie
        bylem obozowi soeickiemu, bo na Zachodzie nikt ropy Urals nie kupuje...
        • dobrowoj Droga niezależność od Rosji za pośrednictwem USA 06.04.07, 22:04
          link do tytułowego "wspaniałego" pomysłu
          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,3901754.html
          Kaczki myślą strategicznie i mogą "se" pogrywać z Rosją, bo już są wolne i
          niezależne... Planują kupić ropę od USA, czyli znów wesprą biedną Hamerykę i
          pomogą jej sfinansować wdarcie się do Azji w celu zawładnięcia złożami. Koszty
          USA poniosły ogromne, już sama wojna w Afganistanie to beczka bez dna, a
          rewolucja w Gruzji? A rurociągi? No ale teraz PL kupi korzystnie ropę ciągniętą
          z końca świata. Tak będzie najkorzystniej, inwestycja musi zacząć się spłacać.
          Po co kupować u producenta, skoro należy kupić u pośrednika... Eh, te
          polskie "elyty".

          • ignorant11 Re: Droga niezależność od Rosji za pośrednictwem 06.04.07, 22:25
            dobrowoj napisał:

            > link do tytułowego "wspaniałego" pomysłu
            > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,3901754.html
            > Kaczki myślą strategicznie i mogą "se" pogrywać z Rosją, bo już są wolne i
            > niezależne...


            Sława!

            Bo moga...
            smile)

            Pozatem Rosja nie jest producentem, ale jedynie posrednikiem w weglowodorach
            kaspijskich.

            Wkrótce tez przestanie kontrolowac exeport z tego regionu i obudzie z łapami w
            nocku, ale w nocniku bez ani ropy ani gazu.

            Wtedy pewnie zacznie sie przewidywana przez Sołzenicyna rewolucja.

            I bedzie finis Ruteniae

            Nie nalezy sie wiązac z Rosja a juz w zadnej mierze ani dzidzinie uzalezniac
            od nich.

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
    • ignorant11 W rzeczywistosci to nie konkurent, ale... 06.04.07, 20:14
      Sława!

      Bardzo cenne uzupełnienie.

      Ja od zawsza postulowałem powiazania z Morzezm Czarnym i Adriatyckim.

      Oczywistym jest, że oprócz powiazań A-B i B-C konieczne sa powiazania A-C.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • dobrowoj Na próżno szukamy węglowodorów... 06.04.07, 22:08
        jeszcze raz dla przypomnienia
        serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3911632.html
        • 1szylider Re: Na próżno szukamy węglowodorów... 06.04.07, 22:20
          dobrowoj napisał:

          > jeszcze raz dla przypomnienia
          > serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3911632.html


          POdniecasz sie jednym artykułem.

          A tym czasem Kazachstan chce wchodzic w polskie rafinerie i nijak sie Moskwa
          nie przejmuje.

          Gdy bedzie odblokowany to Astana Moskwie podziekuje za lata okupacji niszczenia
          kraju i utzrymywania w kolonialnej zaleznosci.

          AZjaci sa ostrozni ale metodyczni.

          Dla Kazachstanu Polska jest nabradziej wymarzonym sojusznikiem i partnerem.

          Moskwa tylko konkurentem i najeźca.
          • dobrowoj Rosja i Chiny priorytetem dla Kazachów 06.04.07, 22:55
            Kazachstan właśnie przyjął program rozwoju, gdzie przywiduje dwa najważniejsze
            kierunki - Chiny i Rosję. lenta.ru/news/2007/02/06/oil/

            • ignorant11 Re: Rosja i Chiny priorytetem dla Kazachów 07.04.07, 00:16
              dobrowoj napisał:

              > Kazachstan właśnie przyjął program rozwoju, gdzie przywiduje dwa najważniejsze
              > kierunki - Chiny i Rosję. lenta.ru/news/2007/02/06/oil/
              >


              Sława!

              Fajne masz źródło, dla którego niesławny i zbrodniczy zsrr istniejej nadal:
              lenta.ru/xussr/
              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • dobrowoj ?? 07.04.07, 00:56
                Ty swoje forum nazywasz "słowiańskim"... haha
                Nie spotkałem w literaturze (rozmaitej opcji ideologiczno-politycznej od
                Staszica Trembeckiego, Czartoryskiego, Zoriana Dołęgi Chodakowskiego, Bernedykta
                Rakowieckiego, Aleksandra Maciejowskiego Jana Potockiego, Józefa
                Hoene-Wrońskiego, Jana Hempla, Jana Stachniuka, Kazimierza Mijala aż po
                Dmowskiego całą endecję i gomułkowską neoendecję ) opisu żadnej KONCEPCJI
                SłOWIANOFILSKIEJ czy później PANSLAWISTYCZNEJ (ani tej historycznej ani tej
                współczesnej), która za głównego wroga uważałaby największy (na każdym polu) z
                krajów słowiańskich...
                Może mnie oświecisz..?
                Może coś przeoczyłem...?

                • ignorant11 Re: ?? 07.04.07, 11:48
                  Sława!

                  MOskwa nigdy nie miała szansy na przywództwo wsród Słowian, dazyła i daży nadal
                  do podboju i rusyfikacji Słowiańszczyzny.

                  Dzieki bankructwu Rosji i jej marginalizacji. mozemy odrzucić koncepcje
                  słówiafilstwa pod batem i butem Moskwy.

                  POzatem Rosja jest z ducha najmniej slowiańska, raczej barbarzyńsko azjatycka
                  iz ducha obca dla slowiańszczyzny.

                  Najwiecej Słowianie wycierpieli i najwiecejSlowian zginelo nie z rak dziczy
                  germańskiej, ale od MOskali.

                  Rosji mozna zyczyc co najwyzej rozpadu, a wtedy moze wlnosc zawita na te
                  rozlegle tereny. Moskale to najgorsi z Rusinów.

                  Zreszta i teraz MOskwa okupuje wiele terytoriów niszczac kulture ludów znacznie
                  wyzej stojacych do Moskali( Prusacy Slowiańczyzny i Hitlerowcy Słowianczyzny)

                  MOskwa to gniazdo barbarzystwa i bandytyzmu najlepiej bedzie bedzie gdy upadnie
                  i pozozstana po niej jedynie ruiny.





                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                • ignorant11 Re: ?? 07.04.07, 12:08
                  Sława!

                  Nie wiem dlaczego z takim maniackim zacietrzewieniem promujesz moskiewskie
                  niewolnictwo, czemu tak wsciekle atakujesz kazda nadrobniejsza próbe oslabienia
                  wplywów Moskwy....

                  Moze uwazasz,że rusyfikacja Słowiańszczyzny to jej przeznaczenie?


                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • dobrowoj Dać przywództwo silniejszemu... 07.04.07, 14:22
                    Odpowiem słowami najwybitniejszych słowianofilów, klasyków polskiego Oświecenia,
                    którzy angażowali się w walkę o modernizację kraju bez utożsamiania
                    europejskości z okcydentalizmem i odrzucając programową antyrosyjskość (co jest
                    dominującym paradygmatem współczesnej polskiej myśli politycznej).
                    Przeciwnie Rosja była w ich oczach, państwem które znacznie wyprzedziło Polskę
                    na drodze europeizacji i pod wieloma względami mogło być dla niej wzorem.
                    Orientacja na Rosję wśród ludzi Polskiego Oświecenia była niezwykle silna,
                    niektórzy badacze twierdzą że nawet przeważająca...Trembecki największy poeta
                    polskiego Oświecenia niejednokrotnie powoływał się na rodową jedność Polaków i
                    Rosjan, widząc w tym moralną podstawę przyszłego zjednoczenia obu narodów...
                    Orientacja prorosyjska nie zaniknęła nawet w okresie wojen napoleońskich na jej
                    czele stał książę A. Czartoryski
                    Głównym patronem intelektualnym tego nurtu (inspirującym mnie do dziś) był
                    Satnisław Staszic...Jego słowianfofilstwo nie wynikało jednak z
                    antyokcydentalistycznej opcji cywilizacyjnej...była to raczej opcja polityczna
                    uzasadniona rozważanioami geopolitycznymi...Wyrażała rozczarowanie postawą
                    Zachodu wobec Polski (jakże to jest aktualne) Staszic ujął to następująco:
                    "Europa Zachodnia pozwoliła na rozbiór Polski musi służyć mocniejszemu,
                    zaniedbała w Polakach sprzymierzeńców, będzie mieć za wcielonych w
                    Słowiańszczyznę Panów. Kostka jest już rzucona spajajmy się z Wielką Rosją i
                    oświecajmy, bierzmy niej potęgę... ona niech bierze od nas oświecenie"
                    Staszic uważał, że Polacy pod przywództwem Rosjan powinni zjednoczyć narody
                    słowiańskie i w ten sposób utorować drogę zrzeszeniu wszystkich ludów Europy.
                    Podkreślał wagę przyrodzonych związków krwi i języka, ale nie traktował Słowian
                    jako nosicieli odrębnej jakościowo różnej cywilizacji. Awans polityczny
                    Słowiańszczyzny pod przywództwem Rosji miał być dla Staszica kolejnym stadium
                    postępowego rozwoju cywilizacji europejskiej.

                    Szczególną sympatią darzę poglądy Zoriana Dołęgi Chodakowskiego (szukającego
                    inspiracji w "Słowiańszczyźnie przedchrześcijańskiej").
                    Był to świat całkowicie oryginalny odrębny od Zachodniego. Był to świat
                    gminowładztwa- samorządnych wspólnot. Przyjęcie katolicyzmu zburzyło ten
                    harmonijny stan rzeczy , wytworzyło hierarchię feudalną a wraz z nią stale
                    rosnącą przepaść między szlachtą a ludem. Najgorsze tego skutki upatrywał
                    Chodakowski właśnie w Polsce... To tutaj warstwy wyższe całkowicie uległy
                    deslawizacji, a ich przedstawiciele przekształcili się w cudzoziemców
                    błąkających się wśród grobów swych praojców. Pierwiastek słowiański zachował się
                    jedynie w znaczącym stopniu wśród ludu polskiego... Inaczej jak w Rosji
                    ...Rosyjska obszczina była dlań świadectwem większej niż gdzie indziej
                    żywotności tradycji słowiańskiego gminowładztwa...
                    • dobrowoj Re: Dać przywództwo silniejszemu... 07.04.07, 15:03
                      Bardzo często zakłada się że Polska w przeciwieństwie do Rosji, zawsze uważała
                      że należy do cywilizacji Zachodniej, a więc nie mogła traktować Zachodu jako
                      czegoś obcego, zagrażającego jej własnej tożsamości. Tak rozumiana jest
                      zazwyczaj "tradycyjna" koncepcja Polski jako "przedmurza chrześcijaństwa".
                      Głównym argumentem na rzecz tej tezy są polskie kompleksy "nigdy
                      niedoścignionego Zachodu" i polski katolicyzm. Takie określenie cywilizacyjnego
                      miejsca Polski służy oczywiście uwydatnieniu kontrastu między Polska a cąłą
                      wschodnią i południowo-wschodnią Słowiańszczyzną.
                      Zrozumiałe wydaje się to dla ludzi którzy pragnęli wyzwolić Polskę od komunizmu
                      i utożsamiali komunizm z rosyjska dominacją. (Nieprzypadkowo pod koniec lat
                      80 spopularyzowano na nowo idee historiozoficzne najwybitniejszego orędownika
                      Polski jako elementu cywilizacji Zachodniej F.Konecznego)
                      Głosiciele idei polskiego mesjanizmu i sarmatyzmu, często utożsamianego z
                      katolicyzmem, unifikujący z drugiej strony mit wielonarodowościowej
                      Rzeczypospolitej zapominają że "idea sarmacka" głosiła wspólne pochodzenie
                      szlachty polskiej i ruskiej promowała pewien wspólny im obu model kulturowy
                      zorientowany raczej na wszystko co Wschodnie (z orientalnymi tatarskimi wpływami
                      tak pogardzanymi włącznie). Kultura sarmacka miała być przeciwieństwem kultury
                      łacińskiej...

                      Ignorancie przypominam Ci ,że Sarmatów uważano również Moskali- propozycja
                      elekcji Iwana Groźnego na tron polsko-litewski uzasadniona była m.in. tym że
                      jest to władca sarmacki...
                      Janusz Tazbir zauważył,że kraj uważany za przedmurze chrześcijaństwa bronił się
                      przed wpływami kultury zachodniej, ale chętnie akceptował orientalizację
                      zwyczajów stroju i gustu artystycznego. Pod względem politycznym bez porównania
                      bardziej obawiał się zachodniego absolutum dominium (które w dzisiejszych
                      realiach należy widzieć jako unifikację popkulturo-polityczno-ekonomiczną z
                      sakralnym centrum za oceanem...
                      cdn
                      • ignorant11 Re: Dać przywództwo silniejszemu... 08.04.07, 00:12
                        dobrowoj napisał:

                        > Janusz Tazbir zauważył,że kraj uważany za przedmurze chrześcijaństwa bronił
                        się
                        > przed wpływami kultury zachodniej, ale chętnie akceptował orientalizację
                        > zwyczajów stroju i gustu artystycznego. Pod względem politycznym bez
                        porównania
                        > bardziej obawiał się zachodniego absolutum dominium


                        +++Tym bardziej bał sie juz nie absolutyzmu ale toatlizmu rosysjskiego


                        (które w dzisiejszych
                        > realiach należy widzieć jako unifikację popkulturo-polityczno-ekonomiczną z
                        > sakralnym centrum za oceanem...
                        > cdn
                        +++Zartujesz na koniec czy Ty nadal na powaznie?




                        Sława!
                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                      • ignorant11 silniejszemu...?????? 08.04.07, 00:18
                        Sława!

                        Czyli na czyli Zachodowi!

                        Bo my jestesmy nie tyle czescia, co my po prostu jestesmy Zachodem.

                        ZDECYDOWANIE i napewno od 1000lat.

                        To własnie dzisiaj na Zachodzie sa modne te wartosci, które były u nas
                        oczywiste i mocno ugruntowane juz 500lat temu.

                        Skro nalezy dawac przywództwo silniejszemu, to czmu Moskwa nie przyłaczyła sie
                        do nas w XVIIw..>

                        Czemu podskakuje nam teraz, gdy Rosja moze byc conajwyzej ptetentem i prosic
                        aby kupili ich gaz lub ciezka i kwasna rope.

                        Ale my nie chcemy ani ich gazu ani ropy, a Moskwa nie ma nic innego
                        zaoferowania poza zbrojnym najazdem u ludobójstwem jak w Czeczeni, ale my jeraz
                        NATO jestesmy zbyt potezni aby Rosja mogła nawet snic o opcji militarnej.

                        Jedyna troska jaka mamy to zbudowac energetyczna Jagiellonie i przepedzic
                        Moskala daleko od naszych granic az za Białarus i az za Krym...


                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • dobrowoj Re: silniejszemu słowiańskiemu podmiotowi 08.04.07, 13:11
                          zachodni tygiel multikulti ma tyle wspólnego ze słowiańskością co krzesło z
                          krzesłem elektrycznym...
                          • ignorant11 Re: silniejszemu słowiańskiemu podmiotowi 08.04.07, 21:34
                            dobrowoj napisał:

                            > zachodni tygiel multikulti ma tyle wspólnego ze słowiańskością co krzesło z
                            > krzesłem elektrycznym...


                            Sława!

                            Tymbardziej rosyjsko sowiecki totalitaryzm popierany przez wieki skorumpowana
                            cerkiew moskiewska.

                            Zachod przynajmniej gwarantuje WOLNOSC i tylko od nnas zalezy co z nia zrobimy.

                            A Rosja to niewola, mord, wyzysk i unifikacja na modłe sowieckiej ulicy.

                            Chyba i Ty chcesz abysmy stali sie... Rosjanami?????????


                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                    • ignorant11 Re: Dać przywództwo silniejszemu... 08.04.07, 00:09
                      dobrowoj napisał:

                      > Odpowiem słowami najwybitniejszych słowianofilów, klasyków polskiego
                      Oświecenia
                      > ,
                      > którzy angażowali się w walkę o modernizację kraju bez utożsamiania
                      > europejskości z okcydentalizmem i odrzucając programową antyrosyjskość (co
                      jest
                      > dominującym paradygmatem współczesnej polskiej myśli politycznej).
                      > Przeciwnie Rosja była w ich oczach, państwem które znacznie wyprzedziło Polskę
                      > na drodze europeizacji i pod wieloma względami mogło być dla niej wzorem.

                      +++Bez jaj! Rosja najpoźniej ze wszystkich zniosła pańszczyzne i była pańswtem
                      najbardziej zacofanym w calej Europie! Dosc porównac rozwój ziem zachodnich i
                      wschodznich wspolczesnej Polski, porównac Poznańskie i Konkresówke, to sie nam
                      odbija do tej pory, a minelo juz prawie 100lat.

                      > Orientacja na Rosję wśród ludzi Polskiego Oświecenia była niezwykle silna,
                      > niektórzy badacze twierdzą że nawet przeważająca...Trembecki największy poeta
                      > polskiego Oświecenia niejednokrotnie powoływał się na rodową jedność Polaków
                      i
                      > Rosjan, widząc w tym moralną podstawę przyszłego zjednoczenia obu narodów...


                      +++PIsane w niewoli.., pod rosyjska hegemonia. No jasne rozpaczliwa proba
                      dobrej gry w najgorszym połozeniu.

                      > Orientacja prorosyjska nie zaniknęła nawet w okresie wojen napoleońskich na
                      jej
                      > czele stał książę A. Czartoryski
                      > Głównym patronem intelektualnym tego nurtu (inspirującym mnie do dziś) był
                      > Satnisław Staszic...Jego słowianfofilstwo nie wynikało jednak z
                      > antyokcydentalistycznej opcji cywilizacyjnej...była to raczej opcja polityczna
                      > uzasadniona rozważanioami geopolitycznymi...Wyrażała rozczarowanie postawą
                      > Zachodu wobec Polski (jakże to jest aktualne) Staszic ujął to następująco:
                      > "Europa Zachodnia pozwoliła na rozbiór Polski musi służyć mocniejszemu,
                      > zaniedbała w Polakach sprzymierzeńców, będzie mieć za wcielonych w
                      > Słowiańszczyznę Panów. Kostka jest już rzucona spajajmy się z Wielką Rosją i
                      > oświecajmy, bierzmy niej potęgę... ona niech bierze od nas oświecenie"
                      > Staszic uważał, że Polacy pod przywództwem Rosjan powinni zjednoczyć narody
                      > słowiańskie i w ten sposób utorować drogę zrzeszeniu wszystkich ludów Europy.

                      +++POdobne rojenia snulismy za ery niesławnego i zbrodniczego zsrr...

                      Ale przyznaje,że cały czas istnieje poslkie słowianofilstwo, które jakze rózni
                      sie od moskiewskiego.

                      Celem polskiego jest zbudowanie równoprawnej wspolnoty slowiańskiej, i pewne
                      poczatki tego mamy juz nawet za Mieszka i Chrobrego w icch rywalizacji o Korone
                      Praska, potem az po wojny z Turcja, nasze wplywy na Bałakanach.

                      Teraz tez mozemy siegnac po przywództwo, napewno w Zachodniej Slowiańszczyźnie,
                      gdzie nasze wpływy napewno podniósł Slowiański Papiez, ale tez znacznie dalej
                      dzieki UE i NATO, jao podstawowym platformom wspołpracy i bezpieczeństwa.

                      Którym Rosja moze przeciwstawic jedynie: nedze, glod, niewole i mord...


                      > Podkreślał wagę przyrodzonych związków krwi i języka, ale nie traktował
                      Słowian
                      > jako nosicieli odrębnej jakościowo różnej cywilizacji. Awans polityczny
                      > Słowiańszczyzny pod przywództwem Rosji miał być dla Staszica kolejnym stadium
                      > postępowego rozwoju cywilizacji europejskiej.
                      >
                      > Szczególną sympatią darzę poglądy Zoriana Dołęgi Chodakowskiego (szukającego
                      > inspiracji w "Słowiańszczyźnie przedchrześcijańskiej").
                      > Był to świat całkowicie oryginalny odrębny od Zachodniego. Był to świat
                      > gminowładztwa- samorządnych wspólnot. Przyjęcie katolicyzmu zburzyło ten
                      > harmonijny stan rzeczy , wytworzyło hierarchię feudalną a wraz z nią stale
                      > rosnącą przepaść między szlachtą a ludem. Najgorsze tego skutki upatrywał
                      > Chodakowski właśnie w Polsce... To tutaj warstwy wyższe całkowicie uległy
                      > deslawizacji, a ich przedstawiciele przekształcili się w cudzoziemców
                      > błąkających się wśród grobów swych praojców. Pierwiastek słowiański zachował
                      si
                      > ę
                      > jedynie w znaczącym stopniu wśród ludu polskiego... Inaczej jak w Rosji
                      > ...Rosyjska obszczina była dlań świadectwem większej niż gdzie indziej
                      > żywotności tradycji słowiańskiego gminowładztwa...

                      +++Podobne brednie wypisywal Stachniuk w jego szalenie nudnym i rozwlekłym
                      dziele: "Dzieje bez dziejów"

                      PO Rzymie i chrzescijaństwie nie ma powrotu do dawnych barbarzyńskich czasów,
                      przeciwnie Polska ma misje zachowac dziedzictwo cywilizacji.

                      Prawosławie nie jest sprzeczne z katolicyzmem, przeciwnie sa 2 ma płucami
                      Europy jak to formułował Słowiański Papiez.

                      To polskim dzielem jest Unia Brzeska z prawosławem, Unia, która teraz odradza
                      sie i na Ukrainie i na Białejrusi.

                      Z prawosłąiwem greckim, wiec rumuńskim, bułgarskim... nigdy nie mielismy
                      zadnych kontrowersji.

                      A wszystko, co ciazyło w stosunkach z prawosłwiem wynikało z awntrunictwa i
                      chorym imperialnych ambicji Patriarchatu Moskiewskiego, ktorego wpływy jak
                      najbardziej nalezy ograniczac na rzecz autentycznych wyznan jak unickie czy
                      autokefaliczne niemoskiewskie.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka