bolko_von_karierowitz
06.11.03, 21:05
Polacy modla sie slusznie do Maryi:
Magna Mater
Magna Mater, Wielka Matka, Kybele, Bogini Matka, Matka Ziemia, Gaia, Biała
Bogini, u Azteków Centcolta, u Chińczyków Yin, u Hindusów Prthivi, u Rzymian
Tellus i Ceres, u Słowian Belisana, kult Magna Mater sięga swoimi korzeniami
okresu matriarchatu i stanowi dziedzictwo religii rozwijającej się w mezolicie
i neolicie.
W kulcie Magna Mater można wyróżnić dwa aspekty: 1) macierzyński, związany z
rozrodczością, miłością opiekuńczą. 2) demoniczny, związany z żądzą ofiar
ludzkich, niszczący, ale jednocześnie odnawiający życie.
Nawet w pierwotnej religii plemion izraelskich istniał kult Magna Mater -
"królowej nieba" - Anat-Aszery. Jeszcze Jeremiasz był jego świadkiem w
świątyni jerozolimskiej, skąd usunął go dopiero Jozjasz w końcu VII w. p.n.e.
Kult Magna Mater przetrwał w różnych postaciach bardzo długo, czego dowodem
była bulla papieża Innocentego VIII nakazująca walkę z nim i prześladowanie
czarownic. Kościół katolicki widział również w kulcie Magna Mater
niebezpieczeństwo dla istniejącego kultu maryjnego. Ludowa pobożność starała
się jednak oba te kulty ze sobą pogodzić.
Od początku XX w. poszerza się krąg ludzi pragnących nawrotu do kultu, a
raczej mocniejszego związku z Magna Mater. We Francji powstał ruch nazywający
siebie Nową Prawicą, który wzywa do odrzucenia judeo-chrześcijaństwa i powrotu
do europejskich tradycji politeizmu na czele z Magna Mater. M. Murray
doprowadziła do odrodzenia ruchu kapłanek Magna Mater. Po II wojnie światowej
rolę rzecznika ruchu przejął G. Gardner. W Wielkiej Brytanii i Stanach
Zjednoczonych Ameryki Północnej określa się go mianem ruchu czarownic. Jego
zwolenniczki posługują się białą magią, uczą oddawania czci Bogini Matce i
Młodemu Bogu.
wiem.onet.pl/wiem/0057b7.html