Dodaj do ulubionych

A ja mam KOTA!!!!

19.03.04, 19:23
Żywego, łagodnego i mruczącego.

Parę osób już o tym wie, ale publicznie się pochwalę, bo mnie duma rozpiera i
w szwach puszczam:)

Mam go od miesiąca, ale podejrzewam, ze ktoś mi toto w międzyczasie
podmienił - z rozpłakanego futrzanego czyścidełka kurzu pod meblami na
puchate łaszące się stworzenie.
To znaczy do mnie się łasi i pozwala zrobić ze sobą wszystko - nawet kropelki
3x dziennie do oczek zapuszczać, nie lubi, ale znosi cierpliwie. Liże
szorstkim ozorkiem, chowa mordkę w dłonie, wystawia do drapania brzuszek.
Żywy środek antydepresyjny.

Mężczyzn ciągle się boi, musiał mu jakiś facet krzywdę zrobić.
Całe szczęscie, ze nijak nie jestem podobna do faceta;)

Aż chce się teraz wracać do domu:-)))
Obserwuj wątek
    • summa Re: A ja mam KOTA!!!! 19.03.04, 19:36
      no to swietnie, że doczekałaś sie ulubieńca! A jak ma na imię?
    • salsa_caliente Re: A ja mam KOTA!!!! 20.03.04, 21:45
      Gratuluję! Kot to wspaniałe zwierzątko, ja musiałam moją kocicę oddać teściowej
      bo mam alergię :(
      • drzazga1 Salsa 24.03.04, 19:58
        salsa_caliente napisała:

        > Gratuluję! Kot to wspaniałe zwierzątko, ja musiałam moją kocicę oddać
        teściowej bo mam alergię :(


        Ja miałam alergie i astme prze zcałe dzieciństwo. Na zwierzątka mogłam sobie
        popatrzeć - z daleka, kontakt bezpośredni skutkował duszeniem się. Wystarczylo
        zresztą wejście do pomieszczenia, w którym zwierzak przebywał wcześniej.
        Przeszło mi z wiekiem, tzn. jak miałam ok. 14 lat
        Teraz sobie odbijam!!!!
        Nie ma takiego kota czy psa, który by mnie nie pokochał, molestowałam do tej
        pory inwentarz znajomych, od nieco ponad miesiąca molestuję i jestem
        molestowana z wzajemnością przez własny:-)))

        Amidala, to kot całuje mnie!;-))) W nos też.
    • mariusz_d1 Re: A ja mam KOTA!!!! 21.03.04, 15:05
      Gratuluję wspaniałego futrzaka.
      Najbardziej lubiłem trzymać mojego mruczącego futrzaka na kolanach, po pewnym
      czasie było to męczące (Ponad 3 kg kota) ale jakie przyjemne.
      • daffne Re: A ja mam KOTA!!!! 21.03.04, 15:19
        Gratuluje milusinskiego :)) A zarazem zazdroszcze :) Kiedys mialam fajnego kotka co to uwielbial gryzc moje lydki :))

        Pozdr.
        • ulalka Re: A ja mam KOTA!!!! 22.03.04, 19:55
          karmilam Go :D mieskiem surowym :)))))) lubial ode mnie jesc, to chyba nie
          jestem taka zla ? ;)
      • ulalka Re: ceść Mariusz :) 22.03.04, 19:55
        mariusz_d1 napisał:

        > Gratuluję wspaniałego futrzaka.
        > Najbardziej lubiłem trzymać mojego mruczącego futrzaka na kolanach, po pewnym
        > czasie było to męczące (Ponad 3 kg kota) ale jakie przyjemne.

        dobrze, ze sie z Kotkiem objawiles :D wiosennie pozdroovkuje :)
        • mariusz_d1 Re: ceść Mariusz :) 26.03.04, 09:20
          Dzięki za pozdrowienia. I wzajemnie. Obiecuję częściej pisać.
    • amidala Re: A ja mam KOTA!!!! 23.03.04, 15:45
      aż się przyznam, że widziałam. Wybitnej urody, ale nieśmiały. Całą imprezę
      spędził schowany za koszem i paroma szpargałami. Wystawały tylko oczy. Cieszę
      się, że wyszedł do ludzi :)

      Ucałuj kota w nos.
    • aankaa witaj w klubie zakręconych :) 23.03.04, 18:16
    • drzazga1 W klubie ZAKOCONYCH;-))) 24.03.04, 19:51
      Zawsze miałam "kota" w umyśle, a teraz się zmaterializował:)

      Fluffy się nazywa, na początku był Beksą, ale bezczelnieje z każdym dniem.
      Niewyspana chodzę strasznie, bo mnie molestuje w środku nocy, jak jesteśmy
      sami. Uznał, żem nieszkodliwa.

      Wczoraj pobił chyba rekord, nie dość, że się bawił jakby miał 1,5 miesiąca, a
      nie 1,5 roku, nie dość, że zażyczył sobie szczotkowania (kto powiedział, że
      koty nie lubią pod włos?? UWIELBIAJĄ!) to jeszcze mi się tarza drań po kolanach
      i po biuście, mordkę w zgięcie szyi (mojej) wpakował i nadaje. Niedługo
      sasiedzi przylecą z pretensjami, że im traktor po 22 włączam, bo mruczy
      straszliwie. Chyba mnie sobie wytresował albo co;)))

      Mariusz, Ty nie narzekaj, że Ci ciężko, mój ma 3,5 kilo, a widać, ze do 4
      dociągnie na pewno, nie szkodzi, ja mam silne ręce:-))) a w ogóle poczekaj,
      zobaczysz jak to jest kiedy się kładziesz, a kot sie uwala na Twojej grdyce
      całym słodkim ciężarem i zaczyna łapkami ugniatać... spróbuj coś mu powiedzieć
      to się tylko sierści najesz:-P mordkę w tym czasie pcha w Twoje ucho.

      Refleks też ćwiczę, jak się bawimy w "koci-łapci" to nie udaje się mnie
      draniowi podrapać. Niechcący, bo tak w ogóle to kotek do mnie pazurków nie
      wyciąga, mądry kotek.


      Ale innych się ciągle boi. Z ludzkiego stada akceptuje jedną koleżankę, z która
      mieszkam. Tzn. nie wieje na odgłos jej kroków i pozwala sobie kropelki
      zapuszczać. To znaczy poddaje się temu z rezygnacją.

      Reszta ludzkości, a w szczególnej szczególności MĘŻCZYŹNI to potwory, które
      tylko czyhają, żeby biednemu kotu krzywdę zrobić. Nie można im ufać, nie można
      pozwolić im się dotknąć. W pewnym stopniu podzielam zdanie mojego kotka:/
      • aankaa fajnego masz kota, nie ma co ... 24.03.04, 19:56
        powodzenia na następne laaaaaaaataaaaaaaa :))
        • drzazga1 Re: fajnego masz kota, nie ma co ... NOOO... 24.03.04, 20:28
          aankaa napisała:

          > powodzenia na następne laaaaaaaataaaaaaaa :))

          Oby jak najdłuższe:-)))
      • mariusz_d1 Re: W klubie ZAKOCONYCH;-))) 26.03.04, 10:16
        Niestety już nie mogę narzekać - trzy lata temu wyszedł z domu i nie wrócił-
        rozpacz trwała kilka miesięcy. Mój miał jeszcze jeden głupi zwyczaj - wskakiwał
        do łóżka z szafy - oczywiście jak trafił na kogoś leżącego włóżku to był
        wniebowzięty. Zyczę Tobie i Twojemu Kotkowi duzo radości ze współnych zabaw -
        moż esąsiedzi sie wystraszą chałąsu i jednak nie przyjdą.
      • summa Re: W klubie ZAKOCONYCH;-))) 29.03.04, 15:52
        3 kg? 4 kg? Toż Wy macie kociątka, a nie koty!

        A 8 kg to nie łaska???
        (to moje bydlę właśnie, a raczej moich dzieci, niestety mnie sobie upodobał
        jako leżankę)
    • aankaa ja też 26.03.04, 19:37
      właśnie wisi mi 4 kg kota na ramieniu i przeszkadza (łapy za długie ?) w pisaniu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka