Dodaj do ulubionych

Uśmiechnę się do Was ciężkawo

08.08.03, 10:34
(bo letko jeszcze nie jest) z samego ranka :))))

POpijam kawuśkę (jak mi się będą ręce trzęsły i zrobię komuś dziurę w uchu,
to będzie wiedział na drugi raz, że w piętki po południu to się chodzi po
knajpkach, a nie po przychodniach ;)))

A tego mam nadzieję jeszcze na forum nie było:


Wypisy z dokumentacji szpitalnej

1. Pacjent ma dwoje nastoletnich dzieci, lecz poza tym nie wykazuje
objawów choroby psychicznej.

2. Pacjent uskarża się na ból w klatce piersiowej po ośmiu miesiącach
leżenia na lewym boku.

3. Podczas badania kolano było zaczerwienione i obrzęknięte, a na
drugi dzień zniknęło.

4. Pacjentka nieustannie szlocha i płacze, wygląda także nieco
depresyjnie.

5. Pacjentka cierpi na depresję od czasu pierwszej wizyty u mnie w
1996.

6. Wyjątek z wypisu ze szpitala: Żywy, ale bez mojego zezwolenia

7. Wyglądający zdrowo zgrzybiały 70-letni mężczyzna, wysoce sprawny
umysłowo, zaawansowany Alzheimer.

8. Pacjent odmówił sekcji.

9. Denat twierdzi że nie miał poprzednich historii samobójstw.

10. Pacjent twierdzi, że białe krwinki zostawił do badania w innym
szpitalu.

11. Historia medyczna pacjenta wygląda zdumiewająco dobrze, przybrał
jedynie na wadze 20 kg w ciągu trzech ostatnich dni.

12. Pacjent miał na śniadanie kanapki, a po południu anoreksje.

13. Notatka z konsultacji: Tak miedzy nami mówiąc, powinno nam się
udać zapłodnić te pacjentkę.

14. Ponieważ pacjentka nie może zajść w ciążę z mężem, powinniśmy za niego
nad nią popracować.

15. Pacjent nie ma czucia od palców stóp w dół.

16. Przebywając na intensywnej terapii pacjentka została przebadana,
prześwietlona i wysłana do domu.

17. Skóra pacjenta pozostała sucha i wilgotna.

18. Pacjent uskarża się na okazjonalne, ciągłe i nieprzerwane bóle
głowy.

19. Pacjent wykazywał pełną przytomność i współpracę i nie odpowiadał na
pytania.

20. Pacjentka stwierdziła że na zatwardzenie cierpiała przez
większość życia do momentu rozwodu.

21. Badanie rektalne (analne) ujawniło powiększoną tarczycę.

22. Obie piersi są równe i reagują na światło.

23. Badanie genitaliów wykazało że pacjent był pochodzenia
żydowskiego, ponieważ był oberżnięty.

24. Skóra: nieco blada, ale obecna.

25. Badanie bioder wykonano pacjentce wieczorem w łóżku.

26.Pacjentka nie odczuwa sztywności ani dreszczy, choć jej mąż
twierdzi że ostatniej nocy była wyjątkowo gorąca w łóżku
Obserwuj wątek
    • snow.white :))))) 08.08.03, 10:38
      oj Raszefciu,fajnie sie usmiechasz :))))

      zaczelam sie zastanawiac-jak piersi reaguja na swiatlo????!!! ;)))
      • summa Re: :))))) 08.08.03, 10:54
        Dooobre! (dla mnie najlepszy punkt 5)
        Raszefka, skąd to wziełaś, czy to tfurczość naszych rodzimych medyków?!
        • raszefka Re: :))))) 08.08.03, 10:57
          Nie wiem, czy rodzimych. Dostałam to raz od dentysty, a raz od policjanta :)
          Ale obawiam się, że sama też potrafiłabym stowrzyć podobne kwiaty... :))
      • raszefka Re: :))))) 08.08.03, 10:54
        Hmmm, nie zastanawiała się nad tym. Założę okularki i pójdę do łazienki
        sprawdzić :)
        • aankaa pkt. 21 :))))))))))))))) 08.08.03, 11:01
          to się nazywa sprawność badania, hi hi
          • gal_ja Re: pkt. 21 :))))))))))))))) 08.08.03, 11:03
            aankaa napisała:

            > to się nazywa sprawność badania, hi hi

            Nieee, to się nazywa mieć długie palce...
            :)

            Pzdr.
            Gal
            • betty-bt Re: pkt. 21 :))))))))))))))) 08.08.03, 11:26
              gal_ja napisał:

              > aankaa napisała:
              >
              > > to się nazywa sprawność badania, hi hi
              >
              > Nieee, to się nazywa mieć długie palce...

              mozna miec tez dlugi jezorek, co nie?

              i jezyk lata, wciaz lata jak lopata... :)))
              • gal_ja Re: pkt. 21 :))))))))))))))) 08.08.03, 11:31
                betty-bt napisała:


                >
                > mozna miec tez dlugi jezorek, co nie?
                >
                > i jezyk lata, wciaz lata jak lopata... :)))

                Język w badaniu per rectum?!!!
                Toż to szczyt zboczenia zawodowego!!! Jak można lekarzy o coś takiego
                podejrzewać, fuj.

                Raszefka raatuj!!!!

                Gal
                • betty-bt Re: pkt. 21 :))))))))))))))) 08.08.03, 11:38
                  gal_ja napisał:

                  > Język w badaniu per rectum?!!!
                  > Toż to szczyt zboczenia zawodowego!!! Jak można lekarzy o coś takiego
                  > podejrzewać, fuj.

                  prosze nie mieszac w to raszefki! szanowny pan doskonale wie odnosnie czego
                  byla ta uwaga :)
                  • betty-bt przyznam, ze nie na temat troszke :) 08.08.03, 11:38
                  • gal_ja Re: pkt. 21 :))))))))))))))) 08.08.03, 11:42
                    betty-bt napisała:

                    > szanowny pan doskonale wie odnosnie czego
                    > byla ta uwaga :)

                    Że tu za błędy ortograficzne eksterminują na miejscu, to wiedziałem, ale żeby
                    głupią literówkę po dniach wypominać to już przesada.
                    :)
                    Ukłony.
                    Gal
                    • betty-bt Re: pkt. 21 :))))))))))))))) 08.08.03, 11:48
                      gal_ja napisał:

                      > Że tu za błędy ortograficzne eksterminują na miejscu, to wiedziałem, ale żeby
                      > głupią literówkę po dniach wypominać to już przesada.

                      na glupia nie wygladala...
                      jeszcze sie zastanawiam czy powinnam sie obrazic :)
                      ssss...
                • raszefka Re: pkt. 21 :))))))))))))))) 08.08.03, 15:55
                  język to chyba raczej per os???? sam sie ratuj, ja tam per rectum tylko na
                  obrazku w książce widziałam, a poza tym interesuje mnie w zasadzie z-u-p-e-ł-n-
                  i-e inny otwór :D
                  • gal_ja Re: pkt. 21 :))))))))))))))) 08.08.03, 16:43
                    raszefka napisała:

                    > a poza tym interesuje mnie w zasadzie z-u-p-e-ł-n-
                    > i-e inny otwór :D

                    Eeee, co to za otwór, otworki co najwyżej, nawet palca się nie włoży:))

                    A RATUNKU WZYWAŁEM, GDYŻ CZEŚĆ LEKARSKA BYŁA SZARGANA!
                    Jakieś aluzje do języka w kontekście pkt 21, który jako żywo badania per
                    rectum dotyczył.

                    :))

                    Pzdr.
                    Gal

                    Ps. Czy u Ciebie też się wypogadza? Bo u mnie słoneczko się pokazało...:)
                    • raszefka Re: pkt. 21 :))))))))))))))) 08.08.03, 16:48
                      Galu, u mnie grzeje cały czas. Pracować się nie da... przez te trzy godziny
                      dziennie :)
        • snow.white a wiecie,co raz lekarz napisla mi na zwolnieniu??? 08.08.03, 11:03
          "niezdolna do odbężenia zajęć" ;))) naprawdę,mam to zwolnienie do dziś ;)))
          slyszeliscie takie słowo kiedys?? ;))))
          • capa_negra Re: a wiecie,co raz lekarz napisla mi na zwolnien 08.08.03, 11:15
            rozumiem że chodzi o słowko"odbyć"??/
            powinno chyba byc niezdolna do odbycia zajęć
            a w zasasadzie do sie ciesz ze ci nie napisał do odbycenia :-))
            • snow.white Re: a wiecie,co raz lekarz napisla mi na zwolnien 08.08.03, 11:21
              :)))) no tak :))) ale wiesz-ja studiuje filologie polska-jak mi glupio bylo
              pokazac takie zwolnienie... wykladowcy robili wieeelkie oczy... ;)))
              • capa_negra Re: a wiecie,co raz lekarz napisla mi na zwolnien 08.08.03, 12:58
                no cóz ..... złota trzcionka teleekspresu gwarantowana
                filologoa polska - o matko musze sie trzymac na baczności bo z ortografia całe
                życie jestem na bakier :-(
                • snow.white Re: a wiecie,co raz lekarz napisla mi na zwolnien 08.08.03, 13:04
                  capa_negra napisała:

                  > o matko musze sie trzymac na baczności bo z ortografia całe
                  > życie jestem na bakier :-(

                  No co Ty :))
                  ja tez,ja tez... ;))) zwlaszcza w necie-nie zwracam zupelnie uwagi,jak pisze!
                  ale liczy sie tresc,a nie bledy! :)
    • anahella raszefko! 08.08.03, 13:17
      I co z tego ze ciezkawo? Smiej sie smiej, moze to byla
      jedna z lepszych rzeczy, jaka Ci sie przydarzyla? Ja po
      swoim rozstaniu tak sie leczylam az w koncu mi przeszlo.
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a PYTANIE KONKRETNE : 08.08.03, 13:42
      Czy to z dokumentacji oddziału F kliniki na Sobieskiego???



      raszefka napisała:

      > (bo letko jeszcze nie jest) z samego ranka :))))
      >
      > POpijam kawuśkę (jak mi się będą ręce trzęsły i zrobię komuś dziurę w uchu,
      > to będzie wiedział na drugi raz, że w piętki po południu to się chodzi po
      > knajpkach, a nie po przychodniach ;)))
      >
      > A tego mam nadzieję jeszcze na forum nie było:
      >
      >
      > Wypisy z dokumentacji szpitalnej
      >
      > 1. Pacjent ma dwoje nastoletnich dzieci, lecz poza tym nie wykazuje
      > objawów choroby psychicznej.
      >
      > 2. Pacjent uskarża się na ból w klatce piersiowej po ośmiu miesiącach
      > leżenia na lewym boku.
      >
      > 3. Podczas badania kolano było zaczerwienione i obrzęknięte, a na
      > drugi dzień zniknęło.
      >
      > 4. Pacjentka nieustannie szlocha i płacze, wygląda także nieco
      > depresyjnie.
      >
      > 5. Pacjentka cierpi na depresję od czasu pierwszej wizyty u mnie w
      > 1996.
      >
      > 6. Wyjątek z wypisu ze szpitala: Żywy, ale bez mojego zezwolenia
      >
      > 7. Wyglądający zdrowo zgrzybiały 70-letni mężczyzna, wysoce sprawny
      > umysłowo, zaawansowany Alzheimer.
      >
      > 8. Pacjent odmówił sekcji.
      >
      > 9. Denat twierdzi że nie miał poprzednich historii samobójstw.
      >
      > 10. Pacjent twierdzi, że białe krwinki zostawił do badania w innym
      > szpitalu.
      >
      > 11. Historia medyczna pacjenta wygląda zdumiewająco dobrze, przybrał
      > jedynie na wadze 20 kg w ciągu trzech ostatnich dni.
      >
      > 12. Pacjent miał na śniadanie kanapki, a po południu anoreksje.
      >
      > 13. Notatka z konsultacji: Tak miedzy nami mówiąc, powinno nam się
      > udać zapłodnić te pacjentkę.
      >
      > 14. Ponieważ pacjentka nie może zajść w ciążę z mężem, powinniśmy za niego
      > nad nią popracować.
      >
      > 15. Pacjent nie ma czucia od palców stóp w dół.
      >
      > 16. Przebywając na intensywnej terapii pacjentka została przebadana,
      > prześwietlona i wysłana do domu.
      >
      > 17. Skóra pacjenta pozostała sucha i wilgotna.
      >
      > 18. Pacjent uskarża się na okazjonalne, ciągłe i nieprzerwane bóle
      > głowy.
      >
      > 19. Pacjent wykazywał pełną przytomność i współpracę i nie odpowiadał na
      > pytania.
      >
      > 20. Pacjentka stwierdziła że na zatwardzenie cierpiała przez
      > większość życia do momentu rozwodu.
      >
      > 21. Badanie rektalne (analne) ujawniło powiększoną tarczycę.
      >
      > 22. Obie piersi są równe i reagują na światło.
      >
      > 23. Badanie genitaliów wykazało że pacjent był pochodzenia
      > żydowskiego, ponieważ był oberżnięty.
      >
      > 24. Skóra: nieco blada, ale obecna.
      >
      > 25. Badanie bioder wykonano pacjentce wieczorem w łóżku.
      >
      > 26.Pacjentka nie odczuwa sztywności ani dreszczy, choć jej mąż
      > twierdzi że ostatniej nocy była wyjątkowo gorąca w łóżku
      • anahella Re: PYTANIE KONKRETNE : 08.08.03, 16:27
        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

        > Czy to z dokumentacji oddziału F kliniki na Sobieskiego???

        Myskle ze z tamtej kliniki bylyby mocarniejsze:) Znajomy
        opowiadal o pewnym chorym psychicznie czlowieku, ktory
        twierdzil ze jego cialo wciaga przez odbyt jego ubranie do
        srodka. NIby mu to nie przeszadzalo, ale przez tenze odbyt
        zostla kiedys wciagnieta kurtka, a w jej kieszeni byly
        dokumenty... To ci dopiero ludzie problemy maja;)

        ps. Ja wiem ze to nieladnie smiac sie z chorych, ale oni
        naprawde czasem z wdziekiem choruja. Z wdziekiem jak sie o
        tym opowiada... bo miec takiego chorego w rodzinie to
        nieszczescie.
        • raszefka Re: PYTANIE KONKRETNE : 08.08.03, 16:33
          Sąsiadka mojego przyjaciela jest podsłuchiwana przez inną sasiadkę. Ta inna
          nagrywa co pierwsza mówi, a potem upycha taśmy z nagraniami w rurach od
          kaloryferów...
          • ulalka Re: PYTANIE KONKRETNE : 08.08.03, 17:36
            do mnie przez szpary przy rurach centralnego ogrzwania kiedys lecialy...
            cukierki :)) nie bujam, sserio... zaden psychiatra mnie jeszcze nie badal :P a
            tak serio serio, to wrzucala je kolezanka, jak zostawala sama w domu i nie
            mogla do nas przyjsc. a czasy byly ciezkie, bezcukierkowe :( nic dziwnego, ze
            to pamietam...
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: PYTANIE KONKRETNE : 08.08.03, 17:38
            o jezuuuuuuuuuuu, ludzie na jakim swiecie my życ musimy.
            A co dalej się dzieje z tymi taśmami w rurach ?? Jakaś historia niesamowita. Po
            co owa to robi ????????


            raszefka napisała:

            > Sąsiadka mojego przyjaciela jest podsłuchiwana przez inną sasiadkę. Ta inna
            > nagrywa co pierwsza mówi, a potem upycha taśmy z nagraniami w rurach od
            > kaloryferów...
            • raszefka No więc ciąg dalszy jest taki 08.08.03, 17:45
              że upycha w rurach i włącza, żeby ta podsłuchiwana słyszała sama siebie. Zatem
              podsłuchiwana sąsiadka broni się przed tym, próbując rozbierać te rury.

              Na razie chodzi o kaloryfery, ale kumpel się boi, że kiedyś taśmy znajdą się w
              instalacji gazowej!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka