Dodaj do ulubionych

już w krakowie...

24.08.03, 17:57
właśnie dojechałam do mojego domu i kota, i oczywiście komputera.
chciałabym oficjalnie złożyć podziękowania za przemiłe spotkanie - gwoli
wyjaśnienia mój szanowny ochroniarz nieobecny zresztą to nie dziarski ;-)
zbieram się do opowiedzenia wam pewnej historii, ale jeszcze nie za bardzo
umiem zawrzeć ją w słowach.
podłoże, oczywiście, sercowe (i niech mnie mój Ezaw stuknie w główkę) na
szczęście nie z mojej strony.
świat jest pełen facetów samotnych i smutnych, którzy wskakują w kostiumik -
kostiumik czasem pęka.
to tytułem wstępu.
reszta - może

soczew skonany
Obserwuj wątek
    • drzazga1 Soczewka, dawaj tę historię! 24.08.03, 21:00
      Bo pyska co najwyżej możesz dać wirtualnie:-))))
    • wo_bi Czesc:))) Milo Cie "uslyszec" :)) 24.08.03, 21:54
    • amidala Re: już w krakowie... 25.08.03, 09:36
      soczewica napisała:

      >
      > świat jest pełen facetów samotnych i smutnych, którzy wskakują w kostiumik -
      > kostiumik czasem pęka.
      > to tytułem wstępu.
      > reszta - może
      >
      > soczew skonany
      >

      WItaj na naszemłonie!

      Obawiam się, że powyższe stwierdzenie nie tylko facetów dotyczy...

      Smutne.

      Zapracowana po uszy Amidala.
      • soczewica bo zapomnę! 25.08.03, 11:22
        American McGee's Alice.
        miłego wsiąkania życzę :)
        historia później, najpierw muszę się obudzić.

        so
        • losiu4 Re: bo zapomnę! 25.08.03, 11:33
          soczewica napisała:

          > American McGee's Alice.
          > miłego wsiąkania życzę :)
          > historia później, najpierw muszę się obudzić.

          DRRRRRYYYYYYŃŃŃŃŃ (to ruski budzik, a nie byle co). Nie ma spania w środku dnia! Czekam również na opowieść

          Pozdrawiam, mając nadzieję, że nie spostponujesz ciekawskiego łosia. On już tak ma

          Losiu
          • mha1 Losiu! 25.08.03, 11:37
            będziesz w oraszaku powitalnym Wonasz? pytam z lenistwa, bo nie chce mi się
            szukać w innych wątkach ;)
            • losiu4 Re: Losiu! 25.08.03, 11:48
              mha1 napisała:

              > będziesz w oraszaku powitalnym Wonasz? pytam z lenistwa, bo nie chce mi się
              > szukać w innych wątkach ;)

              raczej nie, ja nie z Wawy. Z głębokiej prowincji wsiowej jestem. Ale będę go duchem wspierał, bo wygląda na to, że
              nie będzie mu łatwo przeżyć rzeczone 3 dni. Jakby co, bańkę kwaśnego mleka mam, to może sie do mnie na kurację
              poimprezową zgłosić

              Pozdrawiam

              Losiu
              • mha1 Re: Losiu! 25.08.03, 12:00
                > raczej nie, ja nie z Wawy. Z głębokiej prowincji wsiowej jestem. Ale będę go
                d
                > uchem wspierał, bo wygląda na to, że
                > nie będzie mu łatwo przeżyć rzeczone 3 dni. Jakby co, bańkę kwaśnego mleka
                mam,
                > to może sie do mnie na kurację
                > poimprezową zgłosić
                >
                > Pozdrawiam
                >
                > Losiu
                a gdzie ta gleboka prowincja jest? bo moze i mi sie przyda kwasne mleko...
                • losiu4 Re: Losiu! 25.08.03, 12:30
                  mha1 napisała:

                  > a gdzie ta gleboka prowincja jest? bo moze i mi sie przyda kwasne mleko...

                  zależy kiedy. Obecnie najczęściej Małopolska, czasem Podkarpacie

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • ktos_nowy Re: Losiu! 25.08.03, 12:33
                    losiu4 napisał:
                    >
                    > zależy kiedy. Obecnie najczęściej Małopolska, czasem Podkarpacie
                    >
                    > Pozdrawiam
                    >
                    > Losiu
                    a loj.. a co cie tak po polsce gna?
                    • losiu4 Re: Losiu! 25.08.03, 14:26
                      ktos_nowy napisała:

                      > a loj.. a co cie tak po polsce gna?

                      teraz to właściwie jeno sentymenta. Kiedyś konieczność

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                  • mha1 Re: Losiu! 25.08.03, 12:34

                    > zależy kiedy. Obecnie najczęściej Małopolska, czasem Podkarpacie
                    >
                    > Pozdrawiam
                    >
                    > Losiu
                    czy ta wioska przenosi się z miejsca na miejsce? od czego to zależy gdzie leży?
                    (hihihi)
                    • losiu4 Re: Losiu! 25.08.03, 14:23
                      mha1 napisała:


                      > czy ta wioska przenosi się z miejsca na miejsce? od czego to zależy gdzie leży?
                      > (hihihi)

                      no nie do końca, raczej ja się przenoszę. Jak to mówią: jak nie góra do Mahometa, to Mahomet do góry

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                      • anahella Re: Losiu! 26.08.03, 16:38
                        losiu4 napisał:

                        > no nie do końca, raczej ja się przenoszę. Jak to mówią: jak nie góra do Mahome
                        > ta, to Mahomet do góry

                        Gdyby w Poludniowej Polsce byly rzeki polaczone wieloma
                        kanalami to uwierzylabym ze na barce mieszkasz:)
                        • losiu4 Re: Losiu! 26.08.03, 16:44
                          anahella napisała:


                          > Gdyby w Poludniowej Polsce byly rzeki polaczone wieloma
                          > kanalami to uwierzylabym ze na barce mieszkasz:)

                          a wiesz, to nie byłby wcale taki głupi pomysł. Niemniej nadnak numerem jeden
                          jest chatka w Bieszczadach (oczywiście, jak to młodzież ponoć mawia - z
                          wypasem, bo na pustelnika się raczej juz nie nadaję)

                          Pozdrawiam

                          Losiu
        • amidala Re: bo zapomnę! 25.08.03, 18:28
          Dzianks.
          @ dostałaś?

          • soczewica tak nt 26.08.03, 15:30

    • ulalka Re: już w krakowie... 26.08.03, 15:09
      czekam i czekam... ja tak lubie opowiadanka... :))


      soczewica napisała:

      > właśnie dojechałam do mojego domu i kota, i oczywiście komputera.
      > chciałabym oficjalnie złożyć podziękowania za przemiłe spotkanie - gwoli
      > wyjaśnienia mój szanowny ochroniarz nieobecny zresztą to nie dziarski ;-)
      > zbieram się do opowiedzenia wam pewnej historii, ale jeszcze nie za bardzo
      > umiem zawrzeć ją w słowach.
      > podłoże, oczywiście, sercowe (i niech mnie mój Ezaw stuknie w główkę) na
      > szczęście nie z mojej strony.
      > świat jest pełen facetów samotnych i smutnych, którzy wskakują w kostiumik -
      > kostiumik czasem pęka.
      > to tytułem wstępu.
      > reszta - może
      >
      > soczew skonany
      >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka