Dodaj do ulubionych

Pytanie na śniadanie

14.09.03, 11:53
A co porabiacie (lub będziecie porabiać) w długie jesienne wieczory? Mi nic
do głowy nie przychodzi. 2 razy w tygodniu mam lekcje hiszpańskiego. W
pozostałe dni chyba będę leżeć pod kocykiem popijając gorącą herbatkę z
cienkim plasterkiem cytryny. Nie lubię zimna, wiatru i z tego powodu nie
chce mi się wychodzić z domu. A Wy????

Magda.No
Obserwuj wątek
    • daffne Re: Pytanie na śniadanie 14.09.03, 12:02
      magda.no napisała:

      > Nie lubię zimna, wiatru i z tego powodu nie
      > chce mi się wychodzić z domu. A Wy????
      >
      To ja chyba jestem pokrecona bo uwielbiam jesien.Bardziej od jesieni jednak lubie zime no ale to bedzie pozniej :))Lubie wychodzic z domu w deszcz ,skakac przez kaluze z parasolka w reku , stawac z ta parasolka pod jakas rozwalona rynna (tam najbardziej pada).Gorzej z tym wiatrem , cale szczescie nie przez cala jesien wieje :))

      Pozdrawiam serdecznie:)
      • betty-bt Re: Pytanie na śniadanie 14.09.03, 12:13
        daffne napisała:

        > To ja chyba jestem pokrecona bo uwielbiam jesien.Bardziej od jesieni jednak
        lu
        > bie zime no ale to bedzie pozniej :))Lubie wychodzic z domu w deszcz ,skakac
        pr
        > zez kaluze z parasolka w reku , stawac z ta parasolka pod jakas rozwalona
        rynna
        > (tam najbardziej pada).Gorzej z tym wiatrem , cale szczescie nie przez cala
        je
        > sien wieje :))


        wiesz co, jak jest wzglednie cieplo, to czasem sobie poskacze po kaluzach.
        ale to tylko dlatego, ze moj syn mnie zmusza do takich zabaw ;)
    • betty-bt Re: Pytanie na śniadanie 14.09.03, 12:10
      nienawidze zimna! jestem zmarzlakiem i jak juz musze wyjsc z domu kiedy jest
      zimno, to pakuje sie w 100 swetrow, grubych skarpet... jesienia wszystko widze
      w czarnych kolorach i zamieniam sie w pesymistke.
      nie cierpie deszczu, a burzy sie boje.
      wieczory spedzam w domu i albo czytam, albo juz w drodze z pracy zahaczam o
      videoteke i wybieram filmy, ktore nie odbieraja calkiem grypsu. komedie, akcje
      itp.
      no i jeszcze jak jestem sama w domu,a na zewnatrz jest pochmurno to zapalam
      wszystkie mozliwe swiatla w calym domu. nie lubie jak jest ciemno ;)
    • sherlock_holmes Re: Pytanie na śniadanie 14.09.03, 19:43
      Hmmm, w dlugie zimowe wieczory mozna robic baaardzo ciekawe rzeczym, przy
      okazji ogrzewajac sie :-P - np. rabac drzewo na opal na zime. Chociaz polecam
      inne, znacznie przyjemniejsze metody, dajace cieplo ciala i ducha - i nie
      chodzi mi o rozgrzewajacy alkohol... :-)))
    • wonsz Re: Pytanie na śniadanie 14.09.03, 21:37
      W dlugi jesienny wieczor mozna zamknac sie w przytulnym pokoju, znalezc azyl
      przy biurku, pod lampa, i czytac, sluchajac jak za oknem pada deszcz. I jak
      cicho mruczy radio :)

      Lubie jesien :)

      K.
    • anahella Re: Pytanie na śniadanie 14.09.03, 21:43
      Jak zwykle bede sie zasdtanawiac czemu na nic nie mam czasu;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka