Dodaj do ulubionych

Do Beaty i Śnieżynki

29.11.03, 20:29
Autor tamtego wątku żąda jego usunięcia, dlatego pozwalam sobie skopiować
moją wypowiedź z niego, dla potomnych.



Beato, muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony Twoim stosunkiem do
arabstwa. Ale właściwie, to nie jestem zaskoczony, bo w przeciwieństwie do
naiwnej zimowej dziewczynki znasz tych ludzi, masz z nimi kontakt na codzień.
A
należy zauważyć, że Turcja to najbardziej ucywilizowany kraj arabstwa, a
Turkowie w Niemczech to mimo wszystko elita arabstwa na świecie. Nawet
francuskie arabstwo nie może się z nimi równać.


Rada dla naiwnej zimowej dziewczynki. Weź Ty 21-letnia naiwna dziewczynko
pomieszkaj przez kilka miesięcy w Iranie, Somalii albo Libanie, to zmienisz
zdanie o arabstwie. Prawda jest taka, że ci ludzie zatrzymali się w epoce
wczesnego średniowiecza. Sympatyczny, mieszkający w Brukseli czy Paryżu
Mahmed
to ktoś w miarę ucywilizowany przez Europę. Wyjdź jednak za niego, a jeszcze
lepiej wróć do jego rodzinnej lepianki, to dopiero poznasz prawdziwe oblicze
islamu. Byłaś kiedyś w slumsach Marsylii?


Pozdrawiam Beatę.

Obserwuj wątek
    • snow.white Re: Do Beaty i Śnieżynki 29.11.03, 20:50
      Nawet nie zamierzam wdawac sie z Toba w dyskusje.
      Mam milion razy wieksze pojecie na ten temat od Beaty-bez obrazy Betty,ale tak
      jest.
      • greenblack Re: Do Beaty i Śnieżynki 29.11.03, 20:56
        To pochwal się tym "milion razy większym pojęciem na ten temat".


        Mieszkasz w kraju z kilkumilionową rzeszą arabstwa? A może ktoś z rodziny ma
        partnera araba? Wiem, że arabstwo w Europie może być spokojne, nawet
        sympatyczne, ale nie pozwól temu komuś wyjechać z arabem do jego rodzinnego
        kraju.
        • snow.white Re: Do Beaty i Śnieżynki 29.11.03, 21:02
          Nie bede sie niczym chwalic ani rozmawiac z Toba na ten temat-juz Ci to wyzej
          napisalam.Nie mam na to ani czasu,ani ochoty.
          • greenblack Re: Do Beaty i Śnieżynki 29.11.03, 21:05
            To po co w ogóle zaczynałaś i chwaliłaś się "większym pojęciem w tym temacie"?
            • snow.white Re: Do Beaty i Śnieżynki 29.11.03, 21:10
              Bo moze z Betty mam ochote na ten temat rozmawiac i "sie chwalic"-z Toba nie(co
              napisalam juz dwa razy wyzej).
              Bez odbioru.
              • betty-bt zaczynaj sie chwalic- odbieram :) 29.11.03, 22:08
                nie chce sie z toba klocic, sniezko, ale nie masz zielonego pojecia. co wiesz o
                wyznawcach islamu i skad masz te informacje? czym sie podpierasz?? w glowie sie
                nie miesci co ty wypisujesz. i jeszcze krzyczysz na mnie :)
                na podstawie czego twierdzisz, ze nie mam racji? wytlumacz mi to, prosze.
                to:
                "...masz pojecie (widzialas na zywo??) jak wyglada turecka rodzina? i wybacz,
                ale
                ja nie znam jednego, dwoch, czy trzech turkow, ale okolo 150 jak nie wiecej!
                nie wiem czy wiesz, ale w niemczech co drugi obywatel to turek! kobiety chodza
                tylko w chustach na glowach, nie wolno im pracowac, ani w zadnym wypadku
                sprzeciwic sie mezowi lub jakiemukolwiek innemu samcowi. nawet modlic wspolnie
                z mezczyznami im sie nie wolno. wiec nie mow, ze to nie ma nic wspolnego z
                islamem.
                wiekszosc turczynek, zamieszkalych w niemczech nie potrafi slowa po niemiecku
                powiedziec. a niektore zyja tu juz po 20 lat. a dlaczego? po co maja sie uczyc
                jak im i tak nie wolno z domu wychodzic? to nie plotka. ja to widze co dzien.
                wiesz, ze tam sie za maz nie wychodzi z milosci? nie, moja droga. malo ktora
                turczynka odwazy sie sprzeciwic ojcu i wychodzi za maz za faceta, ktorego sama
                sobie wybrala. a jak jej to uda, to jest juz praktycznie wykleta i rodzina sie
                od niej odwraca..."
                to tylko rzeczowe stwierdzenie faktu. nic poza tym. nic nie dodalam, zeby
                upikantnic dyskusje, a wrecz przeciwnie- wstrzmalam sie z dodaniem kilku
                rzeczy.
                a to:
                "zdziczenie, zacofanie, prymitywizm"
                to moje osobiste zdanie.
                pewnie sie na mnie pogniewasz, ale nie wystarczy obejrzec reklame w tv o
                wycieczce do pieknej turcji, (albo nawet sie tam wybrac na urlop), zaklochac
                sie w turku i przeczytac chocby wszystkie mozliwe ksiegi na temat turcji. to
                trzeba zobaczyc na wlasne oczy!
                tylko mi nie opowiadaj o uogolnianiu, bo jezeli do ciebie nie dociera
                liczba "98%" to nie wiem jak to ujac. znaczaca wiekszosc?? kontra te 2%, z
                ktorymi ty obcujesz??
                napisalam, ze znam oklo 150-ciu tureckich rodzin osobiscie + plus MILIARDY, z
                ktorymi ma stycznosc na codzien. znam wielu osobiscie i to co wiem, wiem od
                bezposrednio dotknietych- czyli turkow. nie przesadzam tez, jak pisze, ze co
                drugi obywatel w niemczech to turek. nie rozumiesz? ja zyje wsrod tych ludzi!
                rozmawiam z nimi czesto na te tematy i wlasnie dlatego, ze na poczatku
                strasznie mnie to bulwersowalo tyle wiem.
                nie zarzucaj mi tez wiecznie wrogosci, bo to naiwne. a przynajmniej zauwaz
                roznice miedzy stwierdzeniem faktu a moim osobistym zdaniem. czytaj ze
                zrozumieniem z tekstu.
                • snow.white oj Betty... 29.11.03, 22:19
                  ...ja nie zarzucam Ci wrogosci zadnej!!!Ty masz swoje zdanie-ja swoje-i mozemy
                  dyskutowc bez wrogosci i obrazania-tak uwazam.

                  Ale widzisz-jak zaczynasz do mnie mowic w stylu "nie masz o niczym
                  pojecia,naiwny smarku,czytaj tekst ze zrozumieniem,nie wystarczy zobaczyc
                  reklame o pieknej Turcji"-to jakos mi sie dyskutowac odechciewa...
                  • betty-bt snow.white 30.11.03, 13:52
                    przenioslam ta dyskusje na tdp. rzeczywiscie nie ma sensu tu sie wyklocac. nikt
                    nikogo nie zrozumial i strach otwierac reszte postow.
                    pozdr.
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a nie wchodząc w meritum dyskursu- do Greenblacka... 29.11.03, 23:08
                  ... tak na marginesie tematu wiodącego.
                  Czytając twoje posty tu_i_tam....na tematy takie_siakie_i_owakie, dochodzę do
                  wniosku, ze jesteś typem człowieka, który w swoim własnym domu = na własnym,
                  rozpoznanym terenie, jest uległy, przytakujący,labilny,inercyjny, przytakujący
                  = nieoponujący. Poddałeś się już daaaaawno-...bo jesteś pozbawiony kręgosłupa.
                  Ale na forach !!!!!!!! Uuuuuuuuuuuuu- tu się wyżywasz !! Tu nadrabiasz ! Tu... -
                  to ty pokazujesz nam (dupkom mianowanym...bo nie dupkom " z awansu " )
                  jak "dzieci robić".
                  Jesteś jak Guru - ty wiesz, kto powinien -> z kim i kiedy. Ty wiesz, ze disel -
                  to szajs, wiesz, ze cm2 i cm3 - to nie mm2 ...no w ogóle...jesteś
                  GURU_szuru_buru. Ty nie traktujesz rozmów na forach - jako pretekstu przyjaznej
                  wymiany poglądów... nie...dla ciebie udział w dyskusjach wirtualnych jest
                  wyłacznie platformą służącą do epatowania twoją zablokowaną agresją, do
                  ujawnienia pogardy, beser_viser'stwa, nietolerancji.
                  Jeżeli jeszcze czas - zastanów się nad sobą i popracuj nad auto_psychoanalizą.
                  Bo tacy - jak ty - nigdy nie zdecydują się na psychoanalizę u profesjonalisty.
                  Oni wiedzą lepiej - wszystko i zawsze... i nie mają autorytetów.
                  • greenblack Re: nie wchodząc w meritum dyskursu- do Greenblac 29.11.03, 23:24
                    I do czego chcesz mnie tym sprowokować?

                    Chciałem porozmawiać na temat arabstwa, to mnie zbyto.

                    Chcesz przyjaznej wymiany poglądów, to wymień sobie przyjaźnie poglądy z tym
                    pacjentem:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=9376165

                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: nie wchodząc w meritum dyskursu- do Greenblac 30.11.03, 01:21
                      W ogóle nie chcę cię sprowokować. To po pierwsze.
                      A tym samym - do niczego nie chcę cię sprowokować.
                      Wypowiedziałam się na twój temat po raz pierwszy i ostatni.
                      I na tyle obiektywnie i merytorycznie - na ile forum...i obserwacje z niego
                      płynące - pozwalają.
                      Na tym kończę wszelkie dyskusje z tobą, bo nie interesuje mnie zbytnio twój typ
                      osobowości( HIPOMANIA ) a także i dlatego, że nie potrafię wysublimować więcej
                      wiedzy na twój temat z danych, ktróre są mi dostępne poprzez czytanie twych
                      wypowiedzi na forum.

                      greenblack napisał:

                      > I do czego chcesz mnie tym sprowokować?
                      • sherlock_holmes Re: nie wchodząc w meritum dyskursu- do Greenblac 30.11.03, 10:55
                        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                        > Na tym kończę wszelkie dyskusje z tobą, bo nie interesuje mnie zbytnio twój
                        typ
                        >
                        > osobowości( HIPOMANIA )

                        Czyli mowiac prostszym jezykiem - bardzo eufemistyczne okreslenie kogos, kto
                        jest chamem i burakiem :)
                • mallina Re: zaczynaj sie chwalic- odbieram :) 30.11.03, 02:32
                  betty-bt napisała:


                  > nie wiem czy wiesz, ale w niemczech co drugi obywatel to turek! kobiety
                  chodza tylko w chustach na glowach, nie wolno im pracowac, ani w zadnym
                  wypadku sprzeciwic sie mezowi lub jakiemukolwiek innemu samcowi.
                  (..)

                  ja znam wiele Turczynek, ktore nie chodza w chustach..
                  studiuja
                  pracuja..


                  > wiekszosc turczynek, zamieszkalych w niemczech nie potrafi slowa po niemiecku
                  > powiedziec. a niektore zyja tu juz po 20 lat.

                  z tym rowniez bym sie nie zgodzila..


                  > wiesz, ze tam sie za maz nie wychodzi z milosci? nie, moja droga. malo ktora
                  > turczynka odwazy sie sprzeciwic ojcu i wychodzi za maz za faceta, ktorego
                  sama sobie wybrala.

                  niestety to prawda..

    • anahella Grinblek jak zwykle - nie tyle rowny co prosty nt 30.11.03, 17:19

    • r.richelieu Re: Do Beaty i Śnieżynki 30.11.03, 17:35

      Nie wiem czemu w ogóle mają służyć spory czy islam jest cacy czy jest be.
      Powiem, że katolicyzm też nakłada "chusty" na głowy kobiet i więzi je w
      sypialniach dziecięcych, kuchni i podwiązce. Dlaczego o katolizyźmie nikt się
      nie wypowie.
      Turczynki studiują, pracują, czasem.
      Turczynki zostają zabite zgodnie z prawem ojca mającego władzę nad wszystkimi
      kobietami w jego rodzinie, najczęściej. Nawet w NIemczech i nawet w Szwecji.
      Źle, strasznie. Ale co się dzieje z polskimi kobietami? W chwili gdy mężowska
      ręka wisi nad jej głową żaden sąd jej nie pomógł, teraz już trochę ostudziło
      się w tej kwestii, bo zasadą było, że policja i inne służby nie interweniowały
      w sprawach rodziny. I teraz taka Turczynka. Czy ona jest bardziej
      nieszczęśliwa od Polki, która wyszła za mąż nie z miłości, ale z powodu
      jednego zapalenia lędźwi ze skutkiem w postaci dziecka, a że co ludzie
      powiedzą na pannę z dzieckiem więc szybko za drania z anielską twarzą się
      wychodziło. Gdzie miłości w Polsce wielkie i dojrzałe. Nie mówiąc już o
      okresie gdy kobeita w wieku uzależnionych najczęciej od wykształcenia
      uświadamia sobie nagle, że wisi jej nad głową staropanieństwo i dawaj hajtnąć
      się na poczekaniu. Gdzie więc te wielkie możliwości wyboru miłości życia gdy
      sąsiedzkie jęzory klekocą, a własne końskie klapki na oczach mają obraz na
      jedyną słuszną drogę.
      Turczynka tak samo może być szczęśliwa jak Polka, bo islam to jej środowisko
      życia i czuje się zobligowana do podporządkowania, a w tym co robi znajduje
      szczęście. Tak jak i Polki zobligowane do życia z mężami alkoholikami opinią
      społeczną też wmawiają sobie swoją szczęśliwość.

      Turczynki się zabija za niepodporządkowanie, ale i Polki też, na raty.

      viva religie świata
      • betty-bt Re: Do Beaty i Śnieżynki 30.11.03, 22:20
        masz slusznego, r.richelieu :)
        ale pogadac sobie mozna, prawda? czesto gadamy o rzeczach oczywistych.
        cala rozroba zaczela sie tez w watku o religiach. byla mowa o wszystkich, a w
        momencie jak napisalam o tym, co wiem o turkach wybuchla awantura.
        zeby bylo jasne- nie jestem rasistka, do cholery jasnej! co mi niektorzy
        przypisuja! ani przyjaciolka greenblacka :)
        wracajac do tematu: o to sie rozchodzilo, ze w kazdej religii panuja inne normy
        i co dla nas jest oczywiste, dla innych jest absurdalne. niechze sobie zyja na
        swoj sposob, ale niech mi nikt nie mowi, ze nie sa moralni inaczej, bo sa.
        nie bede naiwnie przytakiwac, ze to wspanialy narod i podziwiam ich piekne
        podejscie do zycia i kobiet. respektuje ich jako ludzi, ale fanatyzmu nie
        lubie. to jest tylko i wylacznie moje zdanie i z rasizmem nie ma nic wspolnego.
        jeszcze chce dodac, ze masz racje, ze kobiety w turcji napewno nie czuja sie
        pokrzywdzone swoim losem. inaczej to jednak wyglada w niemczech. rodza sie tu
        turczynki, dorastaja i na codzien maja stycznosc z "naszymi normami",a po
        powrocie do domu czeka tata z biczem. nie jestem pewna czy one sa z tym
        szczesliwe.
        ktos tam napisal (nie pamietam kto, sorry) ze czesc turczynek uczy sie i
        pracuje. no dzieki Bogu! chwala Bogu za to, ze chociaz zyjac posrod maja na to
        szanse.
        • betty-bt i jeszcze... 30.11.03, 22:24
          nie dyskutuje wiecej na ten temat z pyskaczami, ktorzy maja problemy ze
          zrozumieniem prostego tekstu. szkoda moich nerwow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka