dobromilaj
04.02.07, 20:28
Witam wszystkich,
Mam podobny problem jak każdy tu na forum. Mam zeza od dzieciństwa, żeby nie
rzec, od urodzenia... Nie mogę się uporać z tym problemem psychicznie, wciąż
myślę o operacji i w końcu jestem gotowa podjąć tą decyzję.
Chciałabym Was, doświadczonych życiem, zapytać o kilka kwestii. Po pierwsze -
czy są jakieś prawdopodobieństwa komplikacji (poza podwójnym widzeniem)? Czy
operacja ta grozi utracie wzroku bądź pogorszeniu?
Chciałabym też zapytać o specjalistów z Wrocławia, ponieważ w tym mieście
mieszkam. Czy ktoś wie kogo możnaby mi doradzić czy może bez zastanowienie
jechać do Katowic bądź Krakowa? W Katowicach mój ojciec stracił wzrok, ale
operacja była bardzo ciężka i dotyczyła siatkówki oka, nie mięśni... ale
jednak moje zaufanie do tego ośrodka zmalało... Jeśli by jednak zdecydować
się na dobry osrodek - czy termin oczekiwania jest bardzo długi i czy
operacja jest nadal refundowana przez NFZ?
Mam też pytanie czy w przypadku zeza rozbieżnego naprzemiennego (kiedyś tylko
lewego) operacje przeprowadza się na obu oczach? Wówczas czy za jednym
zamachem? Jak długo oko po operacji musi być w opatrunku?
Będę naprawdę ogromnie wdzięcza za odpowiedzi choćby na część pytań. Ciężko
pośród przeciętnych lekarzy dowiedzieć się czegoś konkretnego.
Pozdrawiam serdecznie,
Dobromiła