mammaja 10.10.06, 22:37 W tym tygodniu przynajmniej ma byc slonecznie, dalej na spacery, nacieszyc sie kolorami, nasmakowac widokow i wszystko to pieknie opisywac w dzisiejkach! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
verbena1 Re: Srednia Sroda 11.10.06, 08:21 Hej, jestem dzisiaj pierwsza! Nawet Jou spi jeszcze) Zapowiada sie cieply dzien,dobra okazja do prac ogrodowych. Cebulki wiosennych kwiatow czekaja na posadzenie. Na razie trzeba odbebnic pare godzin w pracy. Wsiadam na rower i jade przez zamglony park pachnacy juz jesienia. Milego dnia wszystkim Odpowiedz Link
joujou Re: Srednia Sroda 11.10.06, 08:47 Verbenko aż przetarłam oczy ze zdziwienia,że Ty już na forum ) Witam w słoneczną środę życząc miłego dnia! Odpowiedz Link
mammaja Re: Srednia Sroda 11.10.06, 09:04 I ja juz Mzonek wyjezdzal rankiem, wiec wystapilam w roli dobrej zonki i pozegnalam Tez mam cebulki do posadznia, dostalam wczoraj tulipany z Holandii, pozdrawiam Verbene i wszystkich! Na niebie przepiekne baranki, bezwietrznie i chlodno, orzech juz pozolkl, ludzie, jak ja lubie moj widk z okna! A przeciez to tylko drzewa ))) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Srednia Sroda 11.10.06, 09:18 Już środa, to niemożliwe ... przecież dopiero była niedziela ))) W biurze pracować się nie da, jest małe zamieszanie, komputerowiec się rządzi i wymienia nam stary sprzęt na nowy. Jestem ostatnio zawirowana, chyba będę musiała sporządzić jakąś listę spraw ważnych i ważniejszych Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 11.10.06, 08:35 Dziendoberek Znow slonecznie. Dzisiejszy dzien bedzie dokladna powtorka wczorajszego - plus wieczorem pakowanie. Milej srody Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 11.10.06, 09:07 Sloneczny ranek Tylko chlod przenikliwy dopada przez lekkie ubranie. Trzeba pomyslec o wlaczeniu c.o. Bo mimo, iz nie jestem cieplolubna, to 18 st.C nie ma u mnie w domu nawet zima... Acha, nawet nie wiem jaka jest temperatura, bo termometr w sloncu wisi. I zycze sobie, zeby taka pogoda do samych swiat byla) Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 11.10.06, 10:00 Również słoneczny ranek - ale zdecydowanie cieplejszy, niż wczoraj Na szczęście - przyjdzie jeszcze czas na prawdziwie jesienne ochłodzenie...Na razie jest dziarsko - ale przyjemnie Mammaju - widok z okna własnego mieszkania jest rzeczą bardzo ważną. Moim zdaniem ma duży wpływ na lubienie albo nielubienie owego miejsca Miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 11.10.06, 17:20 W południe cieplutko ale rano było 7 stopni. Pieknie i kolorowo sie robi. Tajemnicze mgiełki snują się rankami po polach. Działkę opanowały nasturcje. Mżonka bardzo je lubi. Strasznie się rozkrzewiają. A winogronka wprost rewelacyjne. Nawet te prawdziwe, szlachetne przywiezione z Francji dorosły i dojrzały jak nigdy i są juz słodziutkie. Odpowiedz Link
joujou Re: Jutko 11.10.06, 17:59 Życzę Ci wspaniałego wyjazdu i wielu przyjemnych spotkań Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Jutko 12.10.06, 07:48 Jutuś wcześniej wyjedziesz prędzej dojedziesz Wygodnej podróży i ze szczęśliwym dotarciem na miejsce no i oczywiście ładnej pogody. Podziwiam, ja bez autka to ani rusz. To tak jak bez dachu nad głową Cóż, nie zazdraszczam bo mnie to czeka w noc piątkowo-niedzielną .... ej znowu komputerowice mi przerywa. Tymczasem pa Witaj poor_kitty Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutko 12.10.06, 10:36 Ew., Kitty, dzieki za dobre slowo, dolecialam bez problemu, tylko padam na buzie. Za godzine wychodze na spotkanie, wiec nie ma sensu drzemac, musze jakos wytrwac do wieczora. Kawa, kawa, kawa. Nigdy wiecej tak wczesnych lotow! Pogoda srednia, bo chlodno, ale grzechem byloby narzekac. Nie pada, nawet jakis blekit widac zza zamglonych chmur. Na szczescie od jutra, za wyjatkiem jednego popoludniowego spotkania zawodowego, laba i farniente. )) PS. Ew., co to jest piatkowo-niedzielna noc? Sobota z zaslonietymi roletami? )))))) Odpowiedz Link
mammaja Re: czwartek 12.10.06, 10:49 Ciesze sie, ze Jutka doleciala. Pogoda sloneczna, dzien bardzo wypelniony, nie wiem jak sie zorganizuje! Okazuje sie ze pory karmienia psa i kota zoobowiazuja Jak jest mzonek dzielimy te przyjemnosc, dzisiaj musze cos wymyslic, bo od poludnia do poznego wieczora mnie nie ma. Wieczorem wernisaz poplenerowy naszych artystek z Uniwersytetu Trzeciego Wieku, bardzo to przezywaja, nie ma mowy zebym nie poszla I przyjezdza przyjaciolka z Krakowa, bedzie u mnie nocowac - jutro niestety idziemy na podwojny pogrzeb - Majki i Krzysia - (34 i 12 lat). Wielki smutek... Odpowiedz Link
ewelina10 Re: czwartek 12.10.06, 14:01 Mammajko, to smutne co piszesz o podwójnym pogrzebie. Nie śmiem nawet pytać ... Mam nowy komputer i monitor i wszystko muszę od początku ustawiać. Wyczyszczone do czysta "ulubione", nie mam banków by zrobić przelewy, zamiast pracować szukam tego co zostało wyczyszczone. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Jutko 12.10.06, 13:55 ... miało być piątkowo-sobotnia noc, Fed Ci wszystko wyjaśni Cieszę się, że szczęśliwie doleciałaś do stolicy Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 11.10.06, 21:42 Dziś był kolejny piękny dzień tej jesieni Udało mi się zrobić porządek w ogrodzie, Artur dostał kręćka na punkcie (drwalstwa????) ... no w każdym razie z zapałem rąbie drewno, które nam wczoraj przywieziono. Kupiliśmy 6m3 olchy, która przepięknie przebarwia się na pomarańczowo, a ułożona w stosy, jest niezwykle dekoracyjna Przygnieciona stosem argumentów za, spędziłam dziś prawie 1 i 1/2 godz. w siłowni, zrobiłam generalne porządki tam gdzie się dało i ogólnie było ok. Zrobiłam też atrakcyjnie wyglądającą potrawę na piątek, ponieważ ma się marynować dwa dni)) Pozdrawiam, D. Odpowiedz Link
jutka1 Czwartek 12.10.06, 04:02 Nie wiem , jaka pogoda, bo ciemno )) Za chwile wyjezdzam, spac mi sie chce, koncze pierwsza - ale nie ostatnia - kawe i klne na siebie za zrobienie takiej rezerwacji biletu. Nauczka na przyszlosc. Milego i bardziej wyspanego dnia )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Czwartek 12.10.06, 07:42 Juz nawet widno. Pogoda chyba bedzie Jutce zyczymy emocjonujacego pobytu. Odpowiedz Link
no_no Re: Czwartek 12.10.06, 11:30 To Jutka Latawiec gdziesik znowu poleciała? Tyko dzie znowu? Nic mi o tym niewiadomo Jakiś musi coś nieuważny jezdem, czy co? Ale, jak już dzieś poleciała, to życzę Jej przyjemnych przylotów, a jeszcze bardziej zajebiaszczych (jak to młodzi dzisiaj artykułują) odlotów A! Dobrze, że piszecie na dzisiejkach jaki to dzień tygodnia aktualnie mamy, bo o mały włos czasem bym się pogubił no_no - zakrencony Odpowiedz Link
joujou Re: Czwartek 12.10.06, 11:58 Dla mnie to ostatni dzień urlopu,tak głupio wypadło.Czas już jednak do pracy wracać,bo można się od niej odzwyczaić na dobre.Przede mną gorące dni: teraz będę sama(kolega pójdzie na urlop),a do tego trzeba ze wszystkim dojść do ładu. Dzień piękny i słoneczny,podobno jeszcze tylko kilka takich dni nam zostało i ma się znacznie ochłodzić. Odpowiedz Link
no_no Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 14:32 I tak to moi drodzy jest...Pogoda miesza się z niepogodą, uśmiech z łzami, przyloty z odlotami, szczęście z nieszczęściem, piękno września z brzydotą listopadową, miłość z nienawiścią... To umiera ktoś, to rodzi. I co ja na to Boże poradzę? no_no - widocznie tak już musi być... Odpowiedz Link
joujou Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 14:40 a do tego jutro taka brzydka data:13-ego w piątek i już się boję. Odpowiedz Link
no_no Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 14:52 joujou napisała: > a do tego jutro taka brzydka data:13-ego w piątek > i już się boję. Nic sie nie boj, Żu. Wszak to niejeden taki piątek w życiu brałaś z rozpędu Jakby co, to mogem wzionść Cię ewentualnie wirtualnie pod renkę i przeprowadzić bez ulice Grudziondza? Tak? no_no - jak zawsze - uczynny Odpowiedz Link
joujou Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 15:01 Jak mnie będziesz tak rozśmieszał to i do piątku nie dociągnę,bo wcześniej się udławię Właśnie jem obiad,rzadko mi się to zdarza przed monitorem,ale dziś sobie pozwoliłam.Za ewentualną pomoc ślicznie dziękuję. Jutko-uściskaj mocno Fed i wszystkich forumowych znajomych Odpowiedz Link
no_no Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 15:13 joujou napisała: > Jak mnie będziesz tak rozśmieszał to i do > piątku nie dociągnę,bo wcześniej się udławię > Właśnie jem obiad,rzadko mi się to zdarza przed > monitorem,ale dziś sobie pozwoliłam. A jedz se, jedz. Na zdrowie! no_no - ino tylko jen_zy_czkiem nie mlaskaj - bo baaardzo nie lubiem tego( Odpowiedz Link
lablafox Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 16:27 Udało mi się dziś wiele załatwić - pozytywnie i spotkałam się z Fed i jej córką i piękna pogoda i dobra nowina . Chcę takich dni więcej, jak najwięcej . Odpowiedz Link
verbena1 Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 20:20 Lbx,milo slyszec o dobrych nowinach Bylam dzis w sklepie. To ci nowina - pomyslicie. To byl polski sklep,nowo otwarty,w miescie oddalonym 80 km ode mnie. Cieszylam sie jak glupia kupujac kielbase krakowska, kiszone ogorki,twarog,szyneczke no i chalwe ma sie rozumiec i prawdziwy chleb i kamyczki i smalec ze skwarkami i pierogi z jagodami. Wrocilam do domu i zrobilam uczte jak sie patrzy. Chleb z twarogiem i ogorkiem, szyneczka z grzybkami w occie,mniam,mniam. Smieszne,prawda? Wy macie to na codzien i nie zwracacie uwagi ale dla mnie to prawdziwe rarytasy bo niedostepne. Mialam dzis udany dzien) Odpowiedz Link
joujou Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 20:43 Verbenko,aż się uśmiechnęłam czytając Twój wpis. Raz na jakiś czas będziesz mogła zrobić sobie wypad na większe zakupy,a poza tym już niedługo przyjedziesz do kraju Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 21:04 lablafox napisała: > Chcę takich dni więcej, jak najwięcej. Chciałabyś codziennie widywać Fedorczyk?! Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 23:03 Na pocieche - wspaniale udal sie wernisaz 12 -tu artystek z naszego UTW - naprawde, panie ktore w wieku conajmniej dojrzalym zaczely realizowac swoje malarskie ciagoty pokazaly bardzo piekne prace, pastele malowane w plenerze. No i praskie Centrum Kultury wydalo im katalog, bylo duzo widzów, takie chwile dodaja ochoty do zycia. Teraz padam i zbieram sily na jutro.... Odpowiedz Link
skynews Re: Piątek.. 13.10.06, 08:58 Troche mglisty poranek ale chyba sie przejasni. Weekendowy wyjazd a raczej wylot zaplanowany - po poludniu wiec na lotnisko. Na DzienDobry Señor Carlos Santana & "Corazón Espinado" Milego weekendu wszystkim Odpowiedz Link
lablafox Re: Piątek.. 13.10.06, 09:48 Od rana bawiłam się gromadką Misia Puchatka . Wymyśliłyśmy piosenkę - Poooooooogodaa takaaaaaaaa,że nie widac nawet ptaaaaaaaaaaakaaaaaaaaa.Taaaaakaaaa mgłaaaaaaaaaaaaa. Mam szanse zdziecinnieć , hahahaha. Sky, ponieważ mgła taka ,że nie widac nawet ptaka, chyba nie wylecisz. Witam Odpowiedz Link
skynews Re: Piątek.. 13.10.06, 09:56 Lx, po poludniu sie rozjasni - dzisiejsze samolociki umieja we mgle i w nocy latac Wiesz, niekiedy dobrze zdziecinnieć troche - stajemy sie ciwkawsi swiata... Odpowiedz Link
lablafox Re: Piątek.. 13.10.06, 10:00 To ja jestem notorycznie zdziecinniała, nieustająco. Baw się dobrze.Dokąd lecisz? Odpowiedz Link
skynews Re: Piątek.. 13.10.06, 10:13 Tylko na dwa dni: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=49660639&a=50087451 Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Piątek.. 13.10.06, 10:18 Witam w poranek u mnie nie mglisty, ale przejrzysty Milego dnia oraz wycieczek dalsze lub blizsze okolice Sky, dzieki za to "zlamane serce" Santany Odpowiedz Link
lablafox Re: Piątek.. 13.10.06, 10:21 Oooooooooo. A Paris, a Paris. Powiedz mu bonjour ode mnie. Na ogień to Ty uważaj , nie jesteś ani Feniksem , ani salamandrą ,no i ja nie chcę ,egoistycznie, nienienie, żadnych już ogniomistrzów. Odpowiedz Link
joujou Re: Piątek.. 13.10.06, 15:23 Dzieńdoberek U mnie rano też nie było nawet ptaka widać z powodu mgły,a na dodatek teraz pochmurno i zimno się zrobiło-taki smutny,jesienny krajobraz. Tak poza tym,to wcale mi smutno nie jest,raczej gęba mi się śmieje nie wiedzieć czemu.Rano wstałam dziarsko mimo bardzo,bardzo małej ilości snu,przewaliłam kontrolnie pół firmy i nawet nie było się za bardzo czego czepiać,po pracy załatwiłam pozytywnie sprawy w urzędach. No nie będę chwalić tego dnia przed zachodem,ale mam wrażenie,że chyba jakiś dobry duszek mnie dziś pilnuje Wieczorem planowana sauna i nawet ktoś coś o drinkach wspominał,ale ja jutro do pracy więc udaję,że nie słyszę(no chyba żeby Dobrego dnia,a Tobie Sky cudownego weekendu życzę. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Piątek.. 13.10.06, 17:13 Pogoda odpowiednia do jesieni. Nie będzie mnie przez parę najbliższych dni, i mam nadzieję, że uda się zobaczyć trochę słońca Odpowiedz Link
lablafox Re: Piątek.. 13.10.06, 17:15 Ewelino , okulary ciemne koniecznie i łap słonca tyle ile mozesz udźwignąć. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Piątek..trzynasty 13.10.06, 17:30 Ewelino,wygrzewaj sie,opalaj i relaksuj. Udanego wypoczynku)) Dzis trzynasty no i piatek, ale dla mnie szczesliwa data. Moja wnuczka ma dzis urodziny Hip,hip,hurra! Nie moge jej uscisnac ale jutro porozmawiamy sobie telefonicznie o tym i owym. Dzien jak najbardziej pozytywny. W banku zalatwione pozytywnie,swieza fryzura od fryzjera,powrot do domu rowerem w lekkiej mgielce (co zaszkodzilo fryzurze ale nawilzylo znakomicie cere). Teraz mam zamiar sprawic sobie jakas przyjemnosc na rozpoczecie wekendu. Kawa i chalwa lub kieliszek wina? Odpowiedz Link
mammaja Re: Piątek..trzynasty 13.10.06, 19:42 Przedpoludniem smutny obrzadek, potem zajecia w WTUW, ktore sie rozkrecaja, wiec trzeba dopilnowac, teraz mzonek wrocil z Bialorusi zatruty, pociag sie spozniel, ach i planuj tu czlowieku jakies przyjemnosci, to zawsze wyjdzie nie tak Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 14.10.06, 12:51 Wstalam bez kaczora, tfu, znaczy sie bez kacora, obudzona rykami le Meza, poszukujacego ukochanego kota, ktory sie przed nim schowal. )) Zaliczylysmy spacer z Krowisia, kiosk ruchu, bankomat, 3 kawy, a teraz jedziemy do Traffic'u (-a ??) pogrzebac w ksiazkach. Potem jade swoja droga, a wieczorem bedziemy u Dado. O. ))))) Pa, milej soboty! Od Fed. tez. )) Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 14.10.06, 12:52 No to cudnie macie dziewczyny Pozdrawiam! Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -Sobota 14.10.06, 13:05 Dzień Dobry Na ten weekend zapowiadali cudną pogodę,a jakoś jej nie widzę.Zimnawo i pochmurno. Od rańca wszystko biegusiem załatwiam , dopiero mogę przysiąść na chwilę.Wczoraj wieczorem coś mi się godzinki pomyliły(zupełnie nie rozumiem dlaczego i nastawiłam budzik o godzinę za póżno więc wszystko jakby w przyspiesznym tempie się działo,ale do pracy zdążyłam. Teraz mam chwilkę dla siebie,potem porządki,a wieczorem idę na kabaret,na który dostałam zaproszenie no i jeszcze kaczuszkę na niedzielę muszę upiec. Dobrego weekendu! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 195 - jesienno -Sobota 14.10.06, 13:16 Pogoda paskudna, po wczorajszych zajęciach "ze śpiewu" z osobami "wieku dojrzalego" i znakomitym gitarzysta z Ukrainy, otwarlam dzisiaj pianino - o dziwo jeszcze potrafie wydobyc z niego jakieś harmonijnbe dzwieki! Muzyka lagodzi obyczaje, wiec czuje sie lagodna i obyczajna. A "grupa spiewacza" daje mnostwo relaksu i oto wlasnie chodzi. Milej soboty! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 195 - jesienno -Sobota 14.10.06, 14:17 A to dostalam i dziele sie z wszystkiemi 100lat.pl/PoprawaNastroju/ Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Dzisiejki 195 - jesienno -Sobota 14.10.06, 16:34 mammaja napisała: > A to dostalam i dziele sie z wszystkiemi > 100lat.pl/PoprawaNastroju/ Dzieki Mammaju, obsmialam sie zwlaszcza po "wrzuceniu" imienia meskiego Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -Sobota 14.10.06, 21:49 Cisza tu,jak na sobotni wieczór przystało. Niedawno wróciłam z przedstawienia kabaretowego,o którym już kiedyś wspominałam.Było bardzo przyjemnie i wesoło przy lampeczce winka.Tytuł dość intrygujący: "Krótki kurs wychowania seksualnego" w wykonaniu aktorów Teatru Polskiego z Bydgoszczy. Na koniec kolejna niespodzianka,czyli kolejne zaproszenie na "Szmoncesy żydowskie",tym razem w wykonaniu aktorów Teatru im.Horzycy z Torunia i to już w następną niedzielę. Bardzo,bardzo się cieszę, gdyż lubię piosenkę żydowską,a w dodatku nic mnie nie kosztuje. Ponieważ odbywało się to w klubie,do którego mam trzy kroki zaprosiłam moje koleżanki do mnie na kawę i przy okazji padł pomysł,by jutro rano wybrać się na wędrówkę po lesie(może już ostatnią w tym roku). Chwilami zastanawiam się, czy ja niezbyt intensywnie ostatnimi czasy żyję? Jest to chyba próba odreagowania po niezbyt dobrym okresie,który mam już za sobą,a przynajmniej tak mi się wydaje Miłego wieczoru wszystkim życzę! Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 14.10.06, 16:31 Mammaju to bardzo sympatyczne U nas zaczęli już sezon grzewczy,kaloryferki ciepłe to i zimno mi nie straszne. Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 15.10.06, 07:47 Witam w niedzielny poranek.Mam nadzieję,że dzień będzie przyjemny pod względem spacerowym,bo po g 9 jedziemy połazić po lesie. Teraz piję kawkę,kaczuszka już w piekarnikowym solarium wylądowała i zapach roznosi się po całym domu. Wspaniałego dnia wszystkim życzę Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 15.10.06, 10:05 Kaczuszkę piec w dzisiejszych czasach - wielce niebezpieczna czynność .Gdy zapach doleci do Warszawy - wielki smród może z tego być. Wstałam , mąż w pracy , dziecię oglada bajki na CN ,ja na chwile do kompa , jak do antidotum przeciw odgłosom płynącym z Tv. Wczoraj się nasłuchałam ... teraz po przespaniu , lepiej mi. Pogoda w Poznaniu: szaroburo i zimno. Miłej niedzieli Wszystkim i kazdemu z osobna. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 15.10.06, 11:29 Dziendoberek )) Niedziela chmurna, ale nic nie psuje mi nastroju - jest fajnie i tyle. Wczesnym popoludniem ruszam dalej, a jutro bladym switem lece z powrotem. Lubie Warszawe, jak zawsze Milej niedzieli Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 15.10.06, 12:19 O rety, jak wy wczsnie wstaliscie!!! Ja pospalam sobie do 10 tej, kaca ani sladu tylko mile wspomnienia A na spacer trzeba sie konicznie wybrac, chociaz tak mgliscie i jesiennie za oknem. TV szczesliwie nie pgladam, a kaczuszki powinno sie upiec dwie od razu! Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 15.10.06, 18:20 Masz rację Mammaju koniecznie dwie i to bardzo do siebie podobne-nie wpadłam wcześniej na to Kaczuszka smaczna była-po kilkugodzinnej leśnej wędrówce chyba wszystko by nam smakowało.Zaprosiłam na obiad moją przyjaciółkę,która była z nami,potem kawka a teraz:ja ustała-nie magu Właśnie zerwało się jakieś wiatrzysko i chyba lunie deszcz. Odpoczywajcie sobie,a ja muszę zabrać się za te grzyby Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 15.10.06, 23:17 Witam pozno-niedzielnie. Co ja slysze,jakies nocne hulanki,spozycie napojow wysoko procentowych i potem pol dnia zmarnowanego na dochodzenie do siebie. Na swieze powietrze to nie ma komu,tylko Jou i ja jestesmy blisko natury z jej zapachami i kolorami. Po przejsciu kilometrow w lesnych ostepach i wrzosowiskach bylam dosyc zmeczona ale zebralam sie w sobie i poszlismy z mezem na wieczorny seans do kina. Musialam konieczne obejrzec "Diabel ubiera sie u Prady" i Merryl w roli glownej. Swietny film,ogladalo sie doskonale, mamy nowe kino z ogromnym ekranem i znakomitym dzwiekiem. Nawet moj maz wytrzymal bez marudzenia do konca)) Treaz moge juz udac sie na zasluzony odpoczynek,padam na buzie)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 16.10.06, 00:07 Donosze: Dwa sniadania, dwa obiady, jedna kolacja. O kurnia. Brzuch mi peka. Poza cudnymi spotkaniami forumowymi i pozaforumowymi - zawodowe spotkania z 200% sukcesem. Kto wie - moze od stycznia bede robic cos, co mnie o przyprawia o dreszcze profesjonalne. Trzymajcie kciuki! )) Do jutra, juz z domu )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 16.10.06, 01:22 Ciesze sie bardzo z twoich perspektyw zawodowych, mam nadzieje ze dolecisz szczesliwie i odespisz warszawskie balangi Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Poniedziałek 16.10.06, 10:50 Słoneczny ,ale chłodny ,no i pracowity - własnie włączyłam 1 pralkę - zapomniałam już ,że dzieci bardzo się brudzą. Trzymam kcuki , Jutko , wszystkie 4.) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Poniedziałek 16.10.06, 11:09 Pochmurny i chlodny. U mnie leci juz druga maszyna, ja stukam trzecie streszczenie artykulu i zaraz lece po Dziecinke do szkoly zeby zawiezc ja do lekarza. Potem gary, spacer z Krowisia i trefienie warkocza na zawodowa kolacje u VIPa. A w miedzyczasie musze znalezc troche czasu na zrobienie kilku zdjec. Eee jakos to bedzie. Dobrego tygodnia Wam zycze Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Poniedziałek 16.10.06, 17:37 Moj dzien upiorny, tlumik urwany w autku, jeszcze dostalam bilet na 50 lecie Piwnicy, jak tu nie isc. Znikam calkiem nieutrefiona Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 16.10.06, 21:09 Dobry wieczór Ranek zimny strasznie,nawet zaczęłam myśleć o rękawiczkach.Dzisiejsze popołudnie pod znakiem błogiego lenistwa i odsypiania zaległości. Fakty i Wiadomości obudziły mnie natychmiast i ręce mi opadły. Zespół IRA ma taką piosenkę: To jest mój kraj - to mój dom w którym żyję Piekielny raj - ja tu tkwię aż po szyję To jest mój kraj - wszystko w nim jest możliwe To jest mój kraj - to mój dom a ja nucę pod nosem:Jedzie pociąg z daleka,expres na Cię zaczeka... Mimo wszystko spokojnego wieczoru. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 16.10.06, 22:26 Dziendobrywieczor Wlasnie weszlam do domu, po calodniowych przejsciach w celu dotarcia do domu. Krotko: wczoraj przekonalam przyjaciolke, zeby mnie nie budzila, bo mam budzik w komorce. Po czym budzik nie zadzwonil, na samolot nie dotarlam, i tak oto dojechalam teraz. )) Dom caly i zdrowy, kicia w amoku radosci, a ja dochodze do siebie. PS. Mammajko i Joujou, dzieki za dobre slowo, jesli wszystko wyjdzie (tzn. pieniadze pojawia sie na koncie fundacji), bede pomagac potrzebujacym i robic cos na czym sie znam, i w ogole... ))))))) Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 16.10.06, 22:39 No to podróż z przygodami Witaj Jutko-podróżniczko,musisz być troszkę zmęczona.Myślałam, że odsypiasz balangi,a Ty dopiero dotarłaś. Życzę Ci,żeby wszystko się udało. Dobrze,że kicia w amoku radości,a nie złości,że jej Pani tak ją zostawiła. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 16.10.06, 22:43 Jou, troche a nawet bardzo zmeczona jestem, fakt. Ale tez szczesliwa Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 17.10.06, 00:15 A ja wrocilam rozspiewana, uhahana, z lezka w oku ( Ta nasza mlodosc....)rewelacyjny Turnau oddawal hold Grechucie, byli i starzy -Swiecicki i Kwinta, a mlodzi hoduja ducha Piwnicy, ale bez Piotra to juz oczywiscie nie to samo (kazdy z mojego pokolenia tak powie)... Odpowiedz Link
jutka1 Wtorek 17.10.06, 09:06 Niespodziewanie jest slonce i bezchmurne niebo. Zanim pojade na dyzur komisji wyborczej, poczytam na tarasie. )) Milego dnia Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Wtorek 17.10.06, 13:14 Witajcie. Zakonczylam poranna dawke pracy umyslowej. Teraz przerwa na sprzatanie, matkowanie i zakupy, a wieczorem na abarot do kompa. Mam nadzieje ze gdzies wykroje czas na dluzszy spacer z Krowisia. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Wtorek 17.10.06, 14:15 Jutko,jak to milo slyszec o sukcesach i nowych planach. Rzucaj sie w nowe pomysly,wyzwania i doswiadczenia. Mysle ,ze bedziesz odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Powodzenia) Poza tym wciaz slonce i cudny pazdziernik,aby jak najdluzej. Odpowiedz Link
lablafox Wtorek- Pierwszy Dzien Skrobania Szyb 17.10.06, 17:57 Od rana trasa do "magika" i z powrotem , potem praca - zmarzłam w niej okrutnie. Teraz dom. Rano przymrozek - szyby trzeba było skrobać. Specjalista piec naprawił - mam więc ciepłą wodę i mogę mieć ciepłe kaloryfery - więc włączyłam. Ciepłe uśmiechy przesyłam zapracowanym , rozewranym, powróconym i wszystykim , którzy nie mieszczą sie w powyższych kategoriach. Odpowiedz Link
mammaja Re: Wtorek- Pierwszy Dzien Skrobania Szyb 17.10.06, 21:10 Nabiegalam sie po urzedzie, wczoraj to mnie tak wkurzylo wredne pismo jakie dostalam, ze wstapiala we mnie wscieklosc i gniew, przyszlam do yrzedu z przygotowanymi perfekcyjnie pismami, nawet koperte z data wyslania pisma (roznica pomiedzy data na pismie a data wyslania pocztowa - 9 dni, co przy terminach odwoławczych jest nie bez znaczenia) no i mam nadzieje ze pozalatwialam, wszystko sobie potwierdzlam w kancelarii, kazdy skladany swistek), ale wrocilam tak zmeczona ze padlam poprostu. I widze ze forum tez pada ze zmeczenia Ciesze sie ze Lx ma lepsze wiadomosci Odpowiedz Link
joujou Re: Wtorek- Pierwszy Dzien Skrobania Szyb 17.10.06, 21:25 Dosłownie Mammaju-padam na pysk.Mam za sobą ciężki dzień.W pracy 12 g,rano znowu wymarzłam strasznie -jakoś nie mogę się przyzwyczaić do tego zimna. Mogłam się wieczorkiem wygrzać w saunie,ale już mi sił nie starczyło i postanowiłam dziś zostać w domku. Zmykam,bo synuś chce,bym mu sprawdziła jakieś zadanie domowe-kiedy ja przestanę do tej szkoły chodzić? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Środa 18.10.06, 07:18 Za oknem -1. Kawa wypita, prasówka skończona, psica wyprowadzona. Jeszcze odwiozę Dziecinkę do szkoły i do roboty. Jesień płonie kolorami parkowych lliści. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Środa 18.10.06, 09:28 Za oknem juz troche wiecej. Calkiem spokojnie pije trzecia kawe i czekam na pana fachowca. Jak i apel kieruje do forumowych wiedzm i wiedzminow, co by odczynili uroki, odprawili jakies czary i odegnali zlego;-( A jesien faktycznie plonie... Odpowiedz Link
mammaja Re: Środa 18.10.06, 15:49 Rano zebranie zarzadu WTUW, musimy juz zatrzymac zapisy, bo nam sie przelewa. Tak jest we wszystkich UTW. W sobote zaczynamy spotkania w Muzeum Techniki (planetarium i inne). Sponsorowane z grantu. A juz musze organizowac drugie zajecia plastyczne, tyle jest chetnych po zeszlotygodniowym wernisazu. A ja najchetnije poszlabym przed siebie w jesien i pograzyla sie w sobie..... Tymczasem nie ma na to szans... Pozdrawiam srodowo. Odpowiedz Link
joujou Re: Środa 18.10.06, 19:16 To był zwyczajny,jesienny dzień-nie ma o czym pisać Jakieś pustki tu nastały,nawet Jutka jeszcze się nie przywitała? -co jest grane? Przyjemnego wieczoru Wam życzę! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Środa 18.10.06, 20:25 Dziendobrywieczor O 10:00 rano padl internet. Ktos sie wlamal do serwera i wykasowal wszystko na pusto. Firma namierzyla, wezwala policje, delikwenta zabrali, ale co mi z tego - internetu nie bylo caly dzien. Siedzialam wiec na tarasie, czytalam sobie i ogladalam okolicznosci przyrody, a potem pognalam na dyzur komisji wyborczej, z ktorego przed chwila wrocilam. Ufff. Dzien byl piekny, sloneczny, w palecie zloto-rudo-zielonej, i podobno do piatku ma byc taka sama pogoda. A w ogole to sie usmiecham, swiat wokol mi sie podoba, i przekazuje te pozytywne fluidy dalej, bierta ile chceta. )) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Czwartek 19.10.06, 06:31 Kawa się robi, za oknem jeszcze ciemno, więc nie wiem co to z tego wyjdzie. Roboty huk, więc postanowiłam wrócić do pracy nadrannej i w ten sposób przedłużać sobie dzień. Z serdecznym ziewem Wszystkim życzę dobrego dnia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartek 19.10.06, 08:20 Pierwsza kawa dopita, druga sie parzy. Chyba bedzie slonecznie, hip hip ... )) Mam pierwszy dzien bez dyzurow w komisji, i musze sie rozejrzec, ktore z zaniedbanych dotychczas czynnosci sa najpilniejsze. Dwa listy - to na pewno - plus jakies zapisanie sie do lekarza na przeglad techniczny, pranie i cos tam jeszcze. Poznym popoludniem wizyta u przyjaciolki. Dzien sie jakos sam zapelnil )) Milego czwartku, i samych dobrych nowin Odpowiedz Link
joujou Re: Czwartek 19.10.06, 15:45 Chyba jakaś dziwna głupawka mnie dziś opętała. Gęba mi się śmieje,energia rozpiera-może to dlatego, że przynajmniej w dwóch przypadkach miałam dziś więcej szczęścia niż rozumu no i jakoś wybrnęłam Pogoda przepiękna,typowo spacerowa i aż się nie chce w domu siedzieć,tylko że ja przed chwilką wróciłam. Przeleciałam na pieszo pół miasta i nóżki już mnie trochę bolą,ale załatwiłam pomyślnie wszystko... Teraz obiad i chyba wdepnę do biblioteki. Dobrego popołudnia i wieczoru! Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartek 19.10.06, 16:06 Razem z zapracowana Fed. odslonilysmy pomnik Jana Nowaka Jezioranskiego (zreszta by calkiem odsloniety). Dzieki Fed. Krowisie tez poznalam.Jest fantastyczna! Teraz 45 minut przerwy i dalej do obowiazkow. Pieknie, jesiennie i zlociscie, choc chlodno. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartek 19.10.06, 17:08 Czy to JNN na lawce? Mam zdj"cia z weekendu, z Krowisia i JNN, zaraz wloze do albumu ))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartek 19.10.06, 18:39 Tzn raczej JNJ - ale o to wlasnie chodzi.Tez mam zdjecie na lawce, ale jeszcze nie widzialam Narazie na lawce mam Bartoszewskich Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartek 19.10.06, 18:59 Przepraszam za pomylke, oczywiscie JNJ )) Ide do albumu wstawic Odpowiedz Link
lablafox Piątek 20.10.06, 08:29 Jesienny , słoneczny, zimny. Paula w szkole pasowana na pierwszaka . My trochę czasu tylko dla siebie.Za chwile sniadanko i pyszna kawa , zrobiona własnie przez małzonka i świeże bułeczki , kupione przez niego. Fajnie być na takim luzie i tylko dla siebie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piątek 20.10.06, 09:06 Chlodny poranek, pochmurno. Dzisiaj "zalatwianie spraw": poczta, szewc, pralnia chemiczna, bank. Nie lubie takich dni. Chyba wlacze znow ogrzewanie. Milego dnia - bez wzgledu na pogode Odpowiedz Link
aka10 Re: Piątek 20.10.06, 09:32 Witam rowniez.Szaro i ponuro,deszcz na caly week-end zapowiedziany.Wieczorkiem wpada siostra z rodzinka-bedzie mila sobota,niedziela i pol poniedzialku. A,no i w niedziele koncert.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piątek 20.10.06, 09:35 Tez chlodny, ale sloneczny. I tez bank, urzad podatkowy, zebranie i inne takie tam raczej bleeee sprawy do pozalatwiania. Od jutra zaczynam cat sitting u moich Staruszkow ktorzy jada sobie na tydzien w swiat, a ja bede miala na glowie w sumie na glowie 6 kotow, 2 psy i 2 domy. Potem w swiat jedzie le Maz i pobede sobie troche sama po kilka godzin dziennie. I Alleluja, bo wprawdzie bardzo lubie mojego le Meza, ale wspolna praca i dom, to jak dla mnie too much. Jestem spragniona samotnosci jak kania dzdzu. Mam na nia wielkie plany) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Piątek 20.10.06, 10:12 Wstalam dzis po godz.5-ej! I sa na to dowody Od paru dni usiluje wdrozyc program odnowy biologicznej (na moralna przyjdzie czas pozniej))czyli od czasu kiedy obejrzalam zdjecia sprzed 2 tygodni, kiedy to uczestniczylam w uroczystosci weselnej. Biegalam dzis ok.40 min.! Na pobliskiej lace- na szczescie sa tam sciezki oraz inni biegajacy! Czuje lekka euforie Zobaczymy co bedzie dalej. Acha, musze na razie w mala butelke wody sie zaopatrzyc. Potem przyjdzie czas na rzucenie palenia! U mnie tez slonce, teraz jest dosyc cieplo Pozdrawiam, pije kawe, czytam forum i juz za chwile oddalam sie w rejony bardziej pracowite) Odpowiedz Link
oktoberka Re: Piątek 20.10.06, 10:43 Witam wszystkich w ostatnim dniu mojej młodszej wersji)) Piatek faktycznie słoneczny choć chłodny; mam wolne więc leniwie przeciagam się nad filiżanką kawy i robię zaległe opłaty - żeby nową dekadę przywitać bez zobowiązań - przynajmniej finansowych) Program mam dziś dość napięty - posłuchałam rad co poniektórych i będę oddawać się licznym przyjemnościom własnym Nie będę dziś myśleć o niczym poważnym... Podziwiam cię Kitty, tak trzymać Tylko może z tym rzucaniem palenia to nie przesadzaj...? Lx,cały czas mam nadzieję,że wszystko skończy się dobrze; nie piszę już nic więcej bo naprawdę słowa wydają mi się jakieś niezręczne, albo może ja nie umiem ich używać właściwie w takich okolicznościach (i dzięki za piękne życzenia) Trzymajcie się ciepło O. Odpowiedz Link
mammaja Re: Piątek 20.10.06, 11:05 Wstalam o 6 tej, o 8 mej mialam byc "w miescie". W strachu przed korkami wyjechalam przed 7 ma i potem mialam duzo czasu. Ale swoja droga ten widok porannych sznurow samochodow jest niesamowity. Widac jak w tym miescie brakuje obwodnic i wygodnej komunikacji miejskiej. Teraz juz w domku, wypilysmy z mloda pyszna kawe, slonko daje w okna, widac wszystkie kurze, oj trzeba sie wziac za sprzatanie.Ale to jutro. Dzisiaj mamy "kolko spiewajace", ktore relaksuje mnie niezwykle. Milego week - endu! Odpowiedz Link
jutka1 Sobota 21.10.06, 08:00 Slonce wyszlo zza wzgorz, a ja bidna o takiej barbarzynskiej, jak na sobote, porze musze sie uwijac. Jade do Karpacza odebrac wizytujacych przyjaciol Mamy z czasow studiow, wracamy na obiad, a wczesnym popoludniem zaczne cos gotowac dla dawno niewidzianej kolezanki. Nie wiem jeszcze, co ugotuje, pomysly przyjda pewnie w drodze do/z Karpacza. Milej soboty, a Oktoberce raz jeszcze najlepsze zyczenia! )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Sobota 21.10.06, 08:48 Sa tacy, co im slonce zza wzgorz rano wstaje)) U mnie plasko! Ale slonecznie Jakies zakupy, bo goscie tez do mnie wieczorem zajrza. Teraz kawa i prasowka. Oraz z tymi fajorami mam problem: chyba musze zrezygnowac, bo pluca wypluje biegajac. Wszystkim pieknego dnia Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota 21.10.06, 10:31 Przedpoludnie przeznaczone na porzadki, a tu za oknem swiat taki zloto - rudy, poprostu nie moglam nie zrobic fotki zebyscie ze mna popatrzyli z okna na czerwieniejace winorosla, zolknace orzechy,(fotka licha,ale emocjonalna). "Pal licho wiosenne porzadki" - powiedzial Krecik w "O czym szumia wierzby" i wyruszyl w swiat. Moze zmieniajac "wiosenne" na "jesienne" pojde w jego slady? Milej soboty! img120.imageshack.us/my.php?image=211006bij9.jpg Odpowiedz Link
lablafox Re: Sobota 21.10.06, 11:26 Mammaju , Krecik bardzo mądry był.Zdjęcie urokliwe. Po południu jedziemy do mojej Mamy na imieniny IRENY. Chwila wolnego bo Paulę zabrała do godz 16:00 jej mamuśka. Za oknem sennie i szaro ,u nas jeszcze sie tak nie złoci. Przyjaciele są jak anioły, które nas podnoszą, kiedy nasze skrzydła mają kłopoty z przypomnieniem sobie jak się lata. Lx Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota 21.10.06, 11:37 Lx, odpocznij troche od "dzieci", troche pobadz dzieckiem na wizycie u mamy! No i moge zaczac nowa setke, przed rzuceniem wszystkiego.... Odpowiedz Link