18.03.08, 23:42
jestem niestety za stara
tu pika tam szczyka

ale serio - mam ochote czynnie oprotestowac:
1. olimpiade w Chinach
2. Te cholerną tarcze

Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Re: za stara 18.03.08, 23:49
      Gaudyjko, pieprzysz.
      Protestuj. Protest nie zna wieku. Wiesz, ile lat ma Dalaj-lama?

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • malpa-w-czerwonym1 Re: za stara 19.03.08, 13:06
      zawsze możesz zorganizować sobie własną olimpiadę w rzucaniu do tarczy na
      siedząco...
      A tak w ogóle - zgadzam sie z przedmówcą: pieprzysz Gaudyjko jak nie wiem co!
    • jutka1 Re: za stara 19.03.08, 18:19
      No chyba Cie Gaudi pogielo! Za stara, no tez cos. uncertain

      Jestem cala za protestami, sama tez moge zaprotestowac. Igrzyska - owszem,
      tarcza - owszem, -izmy - owszem. I pare innych rzeczy tez by sie znalazlo.
      • fedorczyk4 Re: za stara 20.03.08, 09:22
        No to moze jak proponuje MWC zorganizujmy protest starczy i rzucajmy
        do tarczy.Z tym ze ja jesze nie wiem czy sie przylacze do
        tarczowego, bo nie mam definitywnie zdefinitywnanej opinii w
        temacie. Zreszta co do bojkotu olimpiady tez. Natomiast z checie
        pomoge podpalic ambasade Chin w protescie przeciwko temu co te ch.
        wyrabiaja w Tybecie.
        • oktoberka Re: za stara 20.03.08, 09:28
          Fed, dołączam do bojówki.
          Na resztę odpowiem,że jestem za stara żeby być za starasmile
          O.
    • kamfora jak się stara to nie za stara ;-) 20.03.08, 18:13
      gaudia napisała:

      > ale serio - mam ochote czynnie oprotestowac:
      > 1. olimpiade w Chinach
      > 2. Te cholerną tarcze

      Przeczytałam dzisiaj:
      "Zdaniem utytułowanej sportsmenki każdy, kto nie chce narazić się na hipokryzję,
      powinien zacząć bojkot od siebie, wyrzucając przedmioty wytworzone w Chinach. -
      Jeżeli protest ma Chiny zaboleć, to wyrzućmy z szafy chińskie ubrania, nie
      kupujmy tego, co ma metkę "Made in China"."
      www.sport.pl/sport/1,87610,5037099.html
      Myślę, że sporo w tym racji. Tym bardziej, że Dalajlama bojkotu olimpiady nie
      popiera.
      • gaudia Re: jak się stara to nie za stara ;-) 20.03.08, 19:53
        kamfora napisała:
        > "Zdaniem utytułowanej sportsmenki każdy, kto nie chce narazić się na hipokryzję
        > ,
        > powinien zacząć bojkot od siebie, wyrzucając przedmioty wytworzone w Chinach. -
        > Jeżeli protest ma Chiny zaboleć, to wyrzućmy z szafy chińskie ubrania, nie
        > kupujmy tego, co ma metkę "Made in China"."
        > www.sport.pl/sport/1,87610,5037099.html
        > Myślę, że sporo w tym racji. Tym bardziej, że Dalajlama bojkotu olimpiady nie
        > popiera.


        wielu musiałoby wyrzucic z domu WSZYSTKO
        cały swiat jest ustawiony pod produkcje w Chinach, także nawieksze zachodnie marki
        dlatego tez, mimo ze rzekomo jestesmy oburzeni chinskim terrorem wobec ich
        wlasnych obywateli, ich wspieraniem innych reżymów - pozwolilismy jako
        cywilizowany swiat by dostali organizacje Olimpiady.

        Ale jest i druga strona medalu. Zblizajaca sie Olimpiada to dla Chin jedna z
        nielicznych okazji by pokazac swiatu swoja "potęgę", by nawiazac kontakt ze
        swiatowymi mediami itd.

        I tak to juz jest odkad zyjemy, że wlasnie takie szczególne sytuacje sa dobre by
        zaznaczyc niezgode. Bo na nich patrzy swiat, bo jest napięcie oczekiwania, bo
        jest szansa, że ktos cos zauwazy. Moze dojdzie do negocjacji...(teoria oczywiscie)

        Nie wierze w skutecznosc akcji w sensie poprawy sytuacji w Chinach. Bardziej
        zależy mi na autonomii Tybetu i odpieprzeniu sie Chin od tego terenu, bo go
        zniszcza bezpowrotnie: kulture, srodowisko, wszystko. Juz to robia.

        Chiny raczej zniszcza sie same, ale nie za mojego zycia. Moze nie zniszcza - ale
        skatuja. Ich rabunkowa gospodarka juz doprowadzila do pustynnienia obszaru 7 x
        wiekszego od polski. W Pekinie sa co miesiac burze piaskowe. Dzialania łatające
        wyrwy kosztują wiecej niż zysk z tego rabunku. Do tego te pogrywki z demografia
        i inne swietne pomysly...

        Prawde mowiac dzisiejsze olimpiady mnie nie ruszaja zbytnio - ot kolejne zawody
        ustawione pod przekaz tv, reklmaodawcow itd. Prezentacje lekkoatletów każą
        uwaznie sluchac spikerow, bo nie wiadomo czy startuje pan czy pani, po wygladzie
        nie poznasz.
        To raczej cyrk nie sport, jak ja go pojmowalam za mlodu (dosc krótko, ŁKS juz
        wtedy sporo mi wyjasnil).

        Tak wiec idea autonomicznego Tybetu jest mi znacznie blizsza niz idea
        wspolczesnych olimpiad.


        Moze jeszcze sie oflaguje.
        Zbieram siły.
        • kamfora made in China 21.03.08, 08:37
          gaudia napisała:

          > Prawde mowiac dzisiejsze olimpiady mnie nie ruszaja zbytnio - ot
          > kolejne zawody ustawione pod przekaz tv, reklmaodawcow itd.

          No właśnie! Mnie też "nie ruszają".
          Pomyślałam sobie, że bardzo łatwo byłoby dla mnie żądać bojkotu: nic nie stracę,
          jeśli olimpiada się nie odbędzie.
          Rezygnować można z czegoś, co człowieka dotyczy - a w tym przypadku dotyczy mnie
          sprawa chińskich produktów (trochę by się zebrało do wyrzucenia - niestety, ja
          nie mam nawyku sprawdzania miejsca produkcji)
          Czytałam, że nawet baranki wielkanocne sprowadzono w tym roku z Chin.
          Gaudio, zanim się oflagujesz - sprawdź, czy flagi nie są "made in China" wink
          • ewelina10 Re: made in China 21.03.08, 14:39
            Jakoś nie widzę ... i nie wiem czemu najbiedniejsi tego świata,
            którzy liczą każdą wydaną "złotówkę" mieliby ponosić wysiłek
            bojkotując i rezygnując, wprawdzie z tandetnych ale zawsze bądź co
            bądź tanich, zakupów chińskich. Wątpię tez w skuteczność takich
            akcji, poza szkodą dla tej biednej grupy społecznej. Zaś możni tego
            świata, wielkie kolporacje prowadzą na wielką skalę swoje interesy
            w Chinach i totalnie sobie wszystko olewają.
      • fedorczyk4 Re: jak się stara to nie za stara ;-) 20.03.08, 20:16
        W duzej mierze wyrazilas Kamforo moje watpliwosci, dlatego tez
        chetnie zauczestnicze bezposrednio i czynnie w niszczeniu chinskiej
        ambasady, jako ze to bylby moj protzst przeciwko chinskiej polityce.
        Od lat staram sie bardzo nie kupowac niczego markowego, a
        wyprodukowanego w Chinach. Za to namietnie kupuje i jem chinskie
        zarcie bo je uwielbiam, czytam rozne ksiazki na temat Chin i chodze
        na filmy chinskich rezyserow, niekoniecznie wyprodukowane w Chinach.
        Nie jestem znawczynia tematu, ani chinskiego, ani tybetanskiego,
        daltego tez nie mam zdecydowanej opinii co do politycznego, ogolno
        swoatowego bojkotu Olimpiady. Gaudiencjo, od lat juz przestalam sie
        podniecac sportem jako forma biznesu niszczacego i manipulujacego
        ludzmi. Zbyt duzo mialam przyjaciol sportowcow, zbyt wiele lat
        spedzilam w CWKS Legii, jak Ty w LKS Lodz zeby miec zludzenia.
    • ewelina10 Gaudio 21.03.08, 15:17
      ... jestem niestety za stara ...

      Dołączam się do poprzedniczek,

      i też lubię się tak dowartościować od czasu do czasu smile)))
      • mammaja Re: Gaudio 21.03.08, 16:09
        Za moich czasow to chinskie byly pileczki do pingponga i czasem
        tenisowki czli pepegi. Nie wyrzuce filizanek z chinskeij porcelany,
        ale one sa naprawde stare. Wkurza mnie strasznie to przesladowanie
        Tybetu i mogę się oflagować na pomaranczowo ! Ale na protest dzisiaj
        nie pojde bo poprostu nie mam sily!
        • fedorczyk4 No to podpiszcie 24.03.08, 11:26
          www.tybet2008.pl
    • zak-1 Re: za stara 24.03.08, 11:43
      A jak ten protest ma wyglądać? Może się przyłączę ?
      Ale to musi być medialne - bo tylko wtedy będzie to zauważone
      i odniesie jakiś skutek .Ale bojkot Chinskich produktów - to mi sie
      podoba ,wchodzę w to ( tym łatwiej , ze mało ich kupuję smile)))
      • jan.kran Re: za stara 25.03.08, 16:54
        www.tybet2008.pl/
        Aktywuje link Fed.
        Ja siedze i mysle. Bo szkoda mi Tybetanczykow i nie lubie Chinczykow.
        Ale jeszcze bardziej nie lubie Putina i tego co sie dzieje z Czeczenia.
        Birma nie juz medialna ale nie sadze zeby sie tam uspokoilo.
        A na dodatek sadze ze to co sie dzieje w Izraelu to wola o pomste do nieba bo
        nalezaloby palestynskich terrorystow odstrzelic bez sadu.

        Itd. itp.
        Flag mi zabraknie jezeli bym chciala oprotestowac wszystkie rezimy na Ziemi...
        Co do starosci to uwazam ze to jest wylacznie stan umyslu a nie cialasmile
        Znam sporo osob mlodych teoretycznie natomiast psychicznie kompletnie skostnialych.
        Oraz osoby wedlug metryki w wieku Matuzalema natomiast intelektualnie na
        poziomie _ze _kazdemu_zyczycsmile)))
        Dolaczam muzyczniesmile)))))


        youtube.com/watch?v=PDxMQaMqsig
        • zak-1 Re: za stara 25.03.08, 17:07
          Nie myśl tyle smileCalego swiata nie zbawisz -a tylko nabawisz sie
          zmarszczek-bo chyba trzymasz rece przy oczach .
          A propo: zmarszczek , czytałem ostatnio ,że zmarszczki przy oczach
          swiadcza o ilosci przezytych orgazmow smile Napisal to taki artysa
          Franciszek Starowiejski .Za to i kilka innych myśli zaraz go
          polubilismysmile
          m
          Mysle , ze z tymi zmarszczkami to prawdasmile
          • fedorczyk4 Re: za stara 25.03.08, 22:04
            Smy? Znczy kto ? Ty i zmarszczki Twojej zony?wink)))
            • zak-1 Re: za stara 25.03.08, 22:21
              Tak jest . Ja i zmarszczki mojej żony smile - bo dobrze o mnie
              swiadczą smile...nawiązanie do poprzedniego posta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka