Przeczytalam dzis artykul na temat poczucia wlasnej wartosci i
samooceny. Skad bierze sie negatywne o sobie myslenie, nielubienie
siebie itp. W kazdym tygodniku sa podobne artykuly i pewnie je
znacie.
Zainteresowal mnie pewien psycho-test:
- w ciagu 5 minut wypisz 50 swoich atutow, zalet, pozytywnych cech.
Wzielam kartke papieru i......bylo naprawde trudno i do
piecdziesiatki duzo mi brakuje
Radze sprobowac, mozna sie dowiedziec czegos nowego o sobie.