20.09.08, 14:11
Sluchajcie no, po wczorajszych meczarniach nocnych z nudna ksiazka,
napadl mnie dzisiaj rano pomysl. Wprawdzie nie mam czasu ostatnio,
zeby pisac, ale czytam wiernie i doszlam do wniosku, ze
splodziliscie juz na forum porzadny kawal literatury. Co Wy na to,
zeby sklupac z najlepszych kawalkow ksiazke.... Mozna by w
demokratycznym trybie wybrac edytora, ktory przesiewalby ziarno od
sieczki, i bylby jedyna osoba otrzymujaca rekompensate pieniezna od
wydawnictwa (za, niewatpliwie ciezka orke na ugorze...). Prace
edytora mozna by ulatwic zglaszajac kandydatury wpisow, jako, ze
kazdy chyba pamieta swoje, lub wspolforumowiczow ulubione
grafomanie. W calkiem prawdopodobnym przypadku wyladowania ksiazki
na liscie bestsellerow, dochody ze sprzedazy mozna by przeznaczyc na
cele charytatywne. Toz to kawal zycia, opisany na goraco, z polotem
i bez zahamowan, kupa smiechu i lez, podroze, dramaty i trolle. Cos
na ksztalt "Nikiformow" Redlinskiego - co Wy na to ?
Calkiem tez mozliwe, ze mam za duzo na glowie i stad te pomysly...
dla zmylenia przeciwnika....

Obserwuj wątek
    • foxie777 Re: pomysl... 20.09.08, 19:53
      Pomysl fajny, ale realizacja raczej trudna no bo komu sie bedzie
      chcialo.Na pieniadze tez bym nie liczyla.
      Widac, ze masz w sobie zylke businesmanki i bardzo dobrze.
      pozdr
    • dado11 Re: pomysl... 20.09.08, 21:04
      Cześć Jakotku,
      pomysł wydaje mi się dosyć karkołomny, tym bardziej, że stukamy tu
      sobie każy indywidualnie, zgodnie z własnym rytmem i potrzebami. Na
      dodatek każde z nas, na tym forum, to dosyć silna indywidualność,
      baaardzo trudna do wsadzenia w jakieś ramki, tak mi się wydaje...
      niemniej, kombinuj Waśćka, kombinuj... a nóż/widelec...wink)))
      • mammaja Re: pomysl... 20.09.08, 21:19
        Jakota - masz swietny pomysl, ale ja osobiscie nie widze jego
        realizacjismile To ze ja nie widze, to nie zanczy ze ty nie widzisz.
        Cos tam widocznie wykombinowalas smile Pisze juz chyba 5 lat, nie mam
        pojecia co kiedy napisalam. Oprocz relacji z podrozy, do ktorych
        linki i tak mi zginely, chociaz Jej - maz kiedys podal.Pamietam
        urocze wpisy wielu osob - ale czy to mozna przelozyc na ksiazke?
        • jakotakot Re: pomysl... 20.09.08, 21:29
          A bo ja jestem specjalistka od pomyslow - na ogol karkolomnych
          (doslownie i w przenosni hehe ). Tylko z realizacja potem czesto
          klapa... Dado mi sie jawi jako silna kandydatka na edytora, ale
          widze, ze nie podziela wizji smile)). Wlasnie dlatego, ze forum sie roi
          od silnych indiwidualnosci, taki zbiorek bylby fajnym kaledoskopem.
          Nikt nikogo w zadne ramki tenteges, tylko taki kolorowy groch z
          kapusta, albo wyborny bigos jak kto woli. Troche szkoda tylu fajnych
          winietek, ktore pojda w zapomnienie gdzies w wirtualnej czarnej
          dziurze. Tak sobie bredze, bo nie mam sily sie borykac z namolna
          rzeczywistoscia....
    • luiza-w-ogrodzie Pomysl jest swietny 21.09.08, 01:30
      Mozna by poorganizowac winietki wg autorow, skopiowac niektore wymiany zdan,
      stworzyc cykle np o akacjach albo o zwierztach. Tylko kto to bdzie:
      1. edytowal? Ja sama mam na koncie ponad 14 tysiecy wpisow na roznych forach GW
      i nie wiem ile z tego na 40+, ale bedzie duzo.
      2. czytal? Jaki bylby "target market" tego syzyfowego wysilku?
      Latwiej przelozyc na ksiazke rozne blogi, co robi sie juz bardzo czesto.

      Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>¸¸.
      Australia-uzyteczne linki
      • joujou Re: Pomysl jest swietny 21.09.08, 21:52
        >Dado byłaby właściwą kandydatką,a tak w ogóle widziałabym
        taki zespół dadowo-mammajkowo-fedowy,tylko,że dziewczyny i tak
        na nadmiar wolnego czasu nie narzekają smile
        • fedorczyk4 Re: Pomysl jest swietny 21.09.08, 22:51
          Tez by mi sie podobała taka twórczość. Koktail z Jane Austen i
          Grahama Greene·a murowany
          • en.ej Re: Pomysl jest swietny 21.09.08, 23:37
            Pomysł świetny.
            Tylko zakres dzieła ogromny.
            Zacząć powinno się od rzeczy najłatwiejszejsmile
            Ustalenia czyje wpisy powinny tam się znaleźć. Czy tylko obecnych czy byłych
            forumowiczów też. Jeżeli tez to uzyskać ich zgodę.
            Jak to będzie zaklepane, to reszta pójdzie jak z płatka smile
            Fed, wszelkiej maści coctaile masz jak w bankusmile))
            • en.ej Re: Pomysl jest swietny P/S 21.09.08, 23:40
              Jakotakotko, zastrzeż pomysł, bo za tydzień się okaże iż został wykorzystany i
              nici z coctailismile)
              • jakotakot Re: Pomysl jest swietny P/S 22.09.08, 03:56
                No to tak - trzeba by do sprawy podejsc bardzo wybiorczo, bo
                materialu jest do cholery i troche. Zawsze mozna pojsc w serie i
                trzaskac kolejne tomy, jak chyci smile). Zglaszac kandydatury moglby
                kazdy, ale sprawa ostatecznej selekcji spoczywalaby wylacznie w
                rekach edytora/ow. Tu rysuje sie sytuacja potencjalnie konfliktowa,
                podatny grunt do kwasow, i cichych, lub mniej cichych pretensji o
                zignorowanie sugestji, i autorow, ale mysle, ze mozemy liczyc na
                nasza dojzalosc. Mysle tez, ze wszystkie wpisy (obecnych i
                nieobecnych, z tego forum i innych) wchodza w gre, bo w koncu nie
                mowimy tu o jakiejs prywatnej korespondencji, ani o czerpaniu
                profitow z cudzej tworczosci. A w celu zapewnienia autorom pelnej
                anonimowosci mozna by pozmieniac niki i juz. Padam na nos - ide
                spac, a rano przy kawce bede dalej kombinowac smile)
                • luiza-w-ogrodzie Zadnego zmieniania nickow! Przynajmniej mojego! nt 22.09.08, 04:39

                  • en.ej Re: Zadnego zmieniania nickow! Przynajmniej mojeg 22.09.08, 09:49
                    luiza-w-ogrodzie napisała:

                    >
                    Popieram!!!
                    Skoro ma to być oparte na wpisach uczestników tego forum zmiana nie wchodzi w
                    rachubę.
                    • oktoberka Jestem za a nawet za również:) 22.09.08, 12:42
                      Oczywiście jeśli chodzi o zamieszczanie moich wypisów w dowolnym
                      dziele literackim gdyż przejście do pamięci potomnych nawet w tak
                      okrojonej formie, też jest kuszącesmile
                      Natomiast średnioentuzjastycznie podchodzę do kawałka o pracy nad
                      rzeczonym dziełem...smile))
                      O.
                      • jakotakot Re: Jestem za a nawet za również:) 22.09.08, 13:26
                        Czesc Oktoberko smile Do pracy to siem nikt nie kwapi, zwlaszca w czynie
                        spolecznym, dlatego trzeba by zaatakowac wydawnictwo pomyslem i
                        lakomymi kaskami i dowiedziec sie, na jaka kase edytor moglby liczyc
                        za swoje wysilki. Ja sie kompletnie na tym nie znam, ale to musialaby
                        byc jakas ustalona suma, bez brania pod uwage dochodow ze sprzedazy,
                        ktore by szly na jakies bidy z nedzami. A nikow tez by nikt nikomu na
                        sile nie zmienial - tak sobie napisalam, bo mi sie jakies forumowe
                        stokery objawily w chorej wyobrazni hehe.
                      • joujou Re: Witaj Oktoberko miła :-) 28.09.08, 22:10
                        pozdrawiam Cię cieplutko,jak zawsze smile
    • jutka1 Odmawiam 22.09.08, 14:29
      Tak samo jak na forum obok w tej samej sprawie - nie wyrazam zgody na uzywanie
      ktoregokolwiek z moich wpisow poza tym forum.

      Dziekuje.
      • ewelina10 Re: Odmawiam 22.09.08, 15:26
        Pewno nic mojego godnego do czytania i tak się nie znajdzie, ale
        tak na wszelki słuczaj wolę jak moje tutaj pisanie gdzieś sobie w
        historii foruma powoli na dnie w kufrze kurzem zarasta.

        Pozdr.
        • jakotakot Re: Odmawiam 22.09.08, 16:08
          No to dupa w szafie, bo jak sie Jutka nie pisze, to pol ksiazki ni ma
          smile) Ide przegryzac papiery nic z literatura niestety nie majace
          wspolnego.
    • paasikonik Re: pomysl revisited 05.10.08, 14:12
      Powiedziałbym tak: nie klecić, lecz napisać coś nowego.
      Motywów mam parę; można uzgodnić wątek - od tego trzeba by zacząć -
      kto czuje się na siłach niech doda co może.
      Mając jako taką podstawę można spróbować.
      • gaudia Re: pomysl revisited 05.10.08, 16:12
        Jakota
        pisywałam kiedyś (nie ja jedna stąd smile na forum, którego temat wykorzystywany
        był li i jedynie do wyzwalania absurdalnego humoru. W realu ekipa się poznała,
        imprezowała, jeżdziłam do Wawy na Sylwestry i inne takie. I nieraz nad ranem
        ubolewalim, że twórczość przepada w mrokach archiwum GW.
        Do dziś zachowałam zapis niektórych całonocnych czatów i bawią mnie nadal. Sporo
        wątków ma w komputerze założycielka, nawet założyła kiedyś osobne forum coby je
        pokazać ponownie.

        Książka? Może big_grin
        Tamto forum zainspirowało do zrobienia serialu w tv, który był porażką. Podobnie
        jak porażką jest film "lejdis" zainspirowany czatowym blogiem paru lasek.

        czyli obraz - nie, zapis - tak. Ale bez Jut - nie ma o czym mówićsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka