Dodaj do ulubionych

motyw świąteczny.....

11.11.03, 11:42
11 listopada - na ulicy flagi "urzędowe", mało domów przystrojonych

ojczyzna... patriotyzm.... - co te słowa dla nas znaczą? czy wyświechtały się
przez zbyt częste używanie przez osoby conajmniej niegodne, czy traktujemy je
jako coś osobistego i intymnego nie nadającego się do roztrząsania "na
forumnie" ???

co znaczyły dla naszych rodziców, a czym są dla dzieci? - czy to znak czasów,
czy to my widzimy jedynie "takie świata koło, jakie tępymi zakreślimy oczy"?
czy upadają autorytety i świętości?

dlaczego paradoksalnie "łatwiej" było "przelewać krew za Ojczyznę" niż
codziennie, mozolnie pracować nie tylko dla siebie ale i dla Niej?

nie umiem odpowiedzieć na te pytania...
Obserwuj wątek
    • ewelina10 Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 14:58
      Wydaje mi się, że dzisiaj, po tylu latach od wydarzeń, ludzie chcieliby
      obchodzić rocznicę takiego Święta w sposób mniej patetyczny. Chyba mają już
      dosyć martylologii. Nie sądzę jednak, że jest to spowodowane brakiem szacunku
      do takich narodowych wydarzeń.
      W tym dniu, przed 85 laty, panowała przecież jakaś szczególna euforia z
      odzyskania niepodległości po długim okresie zaborów. Wolałabym, żeby to święto
      bardziej obfitowało z różnego rodzaju imprezy, zabawy, fajerwerki i tp.
      ___________________________________________________
      >Nie bój się - mów to co myślisz<
      gg *4418139
    • marialudwika Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 15:01
      Droga Em_em poruszylas bardzo powazne sprawy i zlozone...
      Musze to najpierw przemyslec, gdyz odpowiedz jest trudna...
      Pozdrawiam
      ml
    • wedrowiec2 Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 15:12
      Czarne krzyże, czarne suknie, cierpienie i rozdrapywanie ran. Mamy dzis piekną
      rocznicę - odzyskaliśmy niepodległość. Pewne cechy narodowe nie pozwalają nam
      się cieszyć i radować. Cały cywilizowany świat radośnie spędza takie rocznice -
      festyny, pikniki, parady. My nie, my wspominamy tragiczne powstania, myślimy o
      przegranych. Dlaczego tak dużo mówi się o Powstaniach Śląskich (w zasadzie
      wszystkich przegranych) a tak mało o zwycięskim Powstaniu Wielkopolskim?
      Dlaczego ciągle jest u nas kult niepotrzebnie poległych powstańców -
      listopadowych, styczniowych i tych wszystkich z XX wieku..
      "Poszli nasi w bój bez broni.."
      Łatwiej jest walczyć i ginąć niż zgodnie z pozytywistycznym kultem pracy
      mrówczym dziełem budować Państwo
      Nie mniej jednak jestem dumna z pradziadka - powstańca styczniowego i dziadków
      walczących w ubiegłym wieku.
      • lablafox Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 16:37
        Dzięki wędrowcze ,iż wspomniałaś Powstanie Wielkopolskie. Nie chciałam się
        odzywać żeby nie spowodowac znów niepotrzebnych "dyskusji" dot. regionów .
        Powstanie niepopularne , bo zwycięskie , ale nie zwycięskie przez przypadek
        lecz dlatego ,że było przygotowywane latami . Walczyliśmy z zaborcą
        ekonomicznie, kształcąc młodych ludzi w umiejętnościach zołnierskich poprzez
        twotrzenie Towarzystw Sokolich . Młodzi uczyli się tam strzelac , walczyć na
        bagnety, rozpracowywać wroga . To była szara i żmudna praca , o której nie
        pisze się wzniosłych wierszy czy śpiwea pieśni . Każdy z powstańców wiedział
        co robic gdy wybije odpowiednia godzina .I tak się stało.
        Lx
    • ewelina10 Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 15:16
      Wiadomo, że czym innym jest patriotyzm w czasie wojny czy walki o odzyskanie
      niepodległości.
      Ja bym się nawet odważyła stwierdzić, że dzisiejsze "przelewanie krwi" ma dziś
      inny wydźwięk.
      Ale może zaczekam ze swoją wypowiedzią jeśli będzie większe zainteresowanie.
      Jak na razie temat długo leży na forum i jakoś nie wzbudził zainteresowania.
      Przed chwileczką przyjechałam i sama się zastanawiam >>dlaczego<< ???
      • wedrowiec2 Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 15:21
        Obiady pt.forumowiczki gotuja i jedzą. Ja już po i parę chwil temu siadłam do
        pracy, a więc i komputerasmile
        A alfredka2 ma od wczoraj awarię netu. I przesyła wszystkim pozdrowienia.
        Pomijając awarię - zasklepiła się we własnej skorupce i czeka na spokojniejsze
        czasy, wysyłając wedrowca na zwiadysmile O innych nic nie wiem
        • ewelina10 Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 15:41
          Awaria netu uuuuuuuuuusad((
          Pozdrowienia dla Alfredki2
        • em_em Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 16:46
          Chciałabym lepiej znać odczucia swoich rodziców - choć sami oczywiście tego
          dnia nie pamiętali - niestety, kiedy ja dojrzałam do takich rozmów - nie miałam
          już z kim rozmawiać.
          Pamiętam tylko ich opinię, że taka a nie inna postawa młodzieży w II wojnie
          była efektem patriotycznego wychowania nie tylko w domu, ale i w szkole.

          Teraz - mam wrażenie - młodzież takie tematy uważa za "dęte" - może to i dobra
          oznaka "normalności" ??? bo prawdą jest to co pisze Ewelina, że za mało w nas
          spontanicznej radości - martyrologię narodu trzeba znać, ale niekoniecznie
          rozpamiętywać

          • lablafox Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 16:55
            Cała moja rodzina ze strony mojej mamy brał udział w Powstaniu wielkopolskim ,
            nawet ciotki , które były łączniczkami u Taczaka. Ja byłam wychowywana w
            poczuciu dumy ,że jestem Wielkopolanką , i poczuciu powinności i wobec naszej
            ziemii odpowiedzialności wobec niej. Powinność , czyt. taka postawa , która
            przyczynia się do dobra wokół mnie, do pracy u podstaw , choć już to były
            zupełnie inne czasy.
            Może to i głupie było , ale tak zostałam wychowana i im jestem starsza to
            bardziej ze mnie wyłazi.
            Lx
      • marialudwika Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 16:03
        Dzisiejsze przelewanie krwi,jesli mamy na mysli to samo ma zupelnie inny
        wydzwiek...
        Jesli chodzi o mnie to wiekszosc mego zycia spedzilam w Polsce,ktora nie byla
        wolna..Byla nia z nazwy,ale jak wiemy nie byl to stan faktyczny.Uczylam sie
        historii zaklamanej w potworny sposob.Choc mi w domu wpajano,ze to,czego musze
        sie uczyc to klamstwo czuje sie tym wszystkim jakos skazona..i to niestety
        nieodwracalnie.Gorzkie to refleksje w tak wielkim dniu..
        Pozdrawiam
        ml
        • mammaja Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 16:58
          Tez, przyznam sie , myslalam o napisaniu "watku
          swiatecznego" - totez ciesze sie ze zrobila to em_em.
          Wlasnie skonczylam ogladanie "Pana Tadeusza" , ktorys raz
          z rzedu i z duzym wzruszeniem. Uwazam ,ze to swietny
          film - a aktualnosc postaw Polakow jest przerazajaca.
          Uwazam, ze powinnismy pamietac o tych wszystkich,ktorzy
          walczyli o niepodleglosc Polski. Od szeregu lat chodze
          tez na uroczystosci ku czci Olszynki Grochowskiej -
          miejscu wielkiej bitwy Powstania Listopadowego. I fakt,
          ze przez wiele lat Olszynka byla czczona w sekrecie -
          najpierw za cara , potem za komuny. Dopiero od czasow
          solidarnosci sa tak uroczyste obchody - planowane przed
          wojna mauzoleum nie zdarzylo powstac. Dlaczego o tym
          pisze ? Mysle ze to nie chodzi o martyrologie i
          rozdrapywanie ran.Po pierwsze o pamiec o tych,ktorzy
          walczyli ,po drugie - wlasnie takie chwile powinny
          nastrajac do pytan o dziedzictwo i o to co z tym dalej
          robimy.Co do radosnych obchodow - nie ma przeszkod -
          wlasnie w zeszlym roku udalo sie zorganizowac fajrwerki i
          rodzinne spiewanie. W tym bedzie to koncert wieczorny, ale
          tez optymistyczny. Bo przeciez ulanskie piosenki sa i
          bardzo wesole i smutne. A moze ze wzgledu na pore roku
          3 Maja jest swietem weselszym mimo ze krotko trwala ta
          radosc?
          • em_em Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 17:12
            mammaja napisała:

            > Mysle ze to nie chodzi o martyrologie i rozdrapywanie ran.Po pierwsze o
            > pamiec o tych,ktorzy walczyli ,po drugie - wlasnie takie chwile powinny
            > nastrajac do pytan o dziedzictwo i o to co z tym dalej
            > robimy

            może się wcześniej niedokładnie wyraziłam - ale właśnie o takie podejście
            do "martyrologii" mi chodziło, abyśmy czuli się zobowiązani do dbałości o to
            nasze dziedzictwo a zwłaszcza żebyśmy to umieli wpoić naszej młodzieży
        • marialudwika Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 17:02
          Moj dziadek byl austryjacko -poddanym /uzywam okreslenia babuni/ ona zas
          rosyjsko-poddana.Dziadek byl pilsudczykiem w konspiracji...
          Moja Mama urodzila sie w 1918 roku i miala na imie,jak jedna z corek
          Pilsudskiego.TEGO dnia naturalnie nie pamietala,ale opowiadala mi jak bylo
          przed wojna,o pogrzebie Pilsudskiego etc.,etc......tyle,ze wtedy bylam za
          mloda by bardziej uwaznie sie w to "wsluchac"
          ml
    • omeri Re: motyw świąteczny..... 11.11.03, 18:44
      Jestem zwolenniczką pracy u podstaw, tej żmudnej codziennej. Potriotką za
      granicą. Widzac, co się dzieje dopiero teraz żałuję, że nie wyjechałam w 1980r.
      Tradycje rodzinne mam też całkiem chlubne. Dla dzisiejszej młodzieży to upadek
      muru berlińskiego jest historią, nie mówiąc o stanie wojennym, ale są dzięki
      temu też nie obciążeni PRLem jak ich rodzice.
    • ten_filou Re: refleksja b.osobista 11.11.03, 19:05
      11 Listopada - Ci ktorzy swiadomie przezyli ten dzien - dawno sa na 2-gim
      Swiecie, Ci - dla ktorych ten dzien >zawsze< kojarzyl sie z panstwowym
      Swietem - sa jeszcze za ... smarkaci sad.
      Czegoz to my, dzisiejsi 40+ nie >swietowalismy< smile) - rocznice bitwy pod
      Lenino, wydanie Manifestu - w lipcu, w pazdzierniku rocznice Rewolucji
      w...Rosji (ktora odbyla sie w listopadzie), Dzien Gornika (Barborka) Swieto
      Kobiet w marcu, a przez caly rok w publikatorach roztrzasano bitwy i zdarzenia
      podziemnych armii (AL i GL) - ktorych bojowcow i samych >Armii<, podczas II
      Wojny - nikt z naszych rodzicow na oczy nie widzial i o nich nie slyszal sad.
      Jednoczesnie, w domu, wsrod Najblizszych - opinia byla jedna : wszystko LIPA! -
      te prawdziwe rocznice to byla ta dzisiejsza, wybuch Powstania Warszawskiego a
      dziadkowie, z sentymentem wspominali czasy Marszalka i jego.. kasztanki
      oraz "Cudu nad Wisla" smile.

      W patriotyzmie emocjonalnym - bylismy chyba mistrzami Swiata: Powstan i zrywow
      Narodowych - bylo bez liku, a co jedno b.tragiczne.
      Nawet te "wygrane" byly pyrrusowe sadStyczniowe, Krakowskie, Wielkopolskie,
      III-cie Slaskie (ponoc tez "wygrane")itd. itp.
      Kosciol - pielegnowal i pielegnuje swoje Swieta, umiejetnie przeplatajac je z
      narodowo-historyczna tradycja, Lewica - swoje, Prawica - tez i... SWIETUJEMY smile.

      Ja mam niesmiala nadzieje iz kiedys wreszcie przestaniemy swietowac
      jakiekolwiek rocznice a w te dnie ustawowo wolne od pracy KAZDY zrobi cos
      spoleczno-rodzinnie pozytecznego smile.
      Ojciec pojdzie z dzieckiem na spacer, kombinatorzy - zrobia przerwe w
      kombinowaniu, zlodzieje - przerwe w pracy a Policja Drogowa, tak na serio
      zajmie sie bezpieczenstwem ruchu - a nie kasowaniem lapowek.
      Jak wszyscy sasiedzi (niech tylko w tych swiatecznych dniach) - zaczna sie do
      siebie usmiechac i przechodzac obok - pozdrawiac,- to juz bedzie okazja do
      SWIETOWANIA - z usmiechem, bez lez, lizania ran i wypominania przeszlosci.
      Bedzie: MILO i NORMALNIE.
      Zycze tego sobie i Wam wszystkim.
      • lablafox Re: refleksja b.osobista 11.11.03, 20:52
        Dziękuje ten_filou za życzenia.Odpowiada mi taki sposób świętowania.
        Lx
    • wedrowiec2 Do mammaji 11.11.03, 21:30
      Jak udał się koncert? Były może żurawiejkismile)
      • marialudwika Re: Do mammaji 11.11.03, 21:59
        Wlasnie!!!! Czekamy na opis.Zazdroszcze Ci tych piosenek!!!!
        Moze ktos napisalby teksty??
        Pozdrawiam
        ml
        • mammaja Re: Do mammaji 11.11.03, 22:16
          Koncert udal sie swietnie , byli solisci ,chor i
          zapalency.Tekstow mam mnostwo - a njwiekszy przeboj -
          Leguny chca raju - o sw.Piotrze i legunach co to teraz "z
          aniolkami usia - sia".Stara ,lwowska piosemka...Mysleb ze
          to jest wlasciwy sposob swietowania!
          • marialudwika Re: Do mammaji 11.11.03, 22:19
            No to "rzuc" te teksty na klawiature!!!!! Prosze!!!!!
            ml
    • jej_maz Re: motyw świąteczny..... 12.11.03, 22:18
      Tak a propos tytulu; wiem ze jest jeszcze duzo czasu, ale moze zaczniemy myslec
      jak przygotowac sie do SBN?
      • warum Re: motyw świąteczny..... 12.11.03, 22:23
        Poza kartkami swiatecznymi? wszyscy wszystkkim sla zyczeniasmile))Nie mam choinki
        przed oknem ale fotke z choinka napewno dosle,za jakis czas- na rzie region!Co
        by nie powiedziec- strona zjednoczyla wielusmile ale kacik pytan- anonimowo do
        zdrowia- trzeba przemyslec- ostatecznie ty mozesz wiedziec od kogo czy emem-czy
        Spece- ale nie wszyscy!
      • wedrowiec2 Re: motyw świąteczny..... 12.11.03, 22:25
        Sztuczna choinka kurzem pokryje się, a z prawdziwej igliwie opadnie. Pierniki
        zeschną na kamień a karp zmieni się w wieloKarpia. Może zacznijmy najpierw
        topić wosk, a potem wiele wątków świątecznych - juz cieszę się na opisy Waszego
        świętowania
        • jej_maz Re: motyw świąteczny..... 12.11.03, 22:33
          A wiesz ze dowalilem i glupipo mi; toz to Andrzejki! TO wszystko przez ten
          tutejszy sezon komercjalny. Tutaj zaczyna sie to juz w przyszly poniedzialek.
          • marialudwika Re: motyw świąteczny..... 12.11.03, 22:37
            Wlasnie sezon komercyjny obrzydzil mi BN !!! Tu juz ponad dwoch tygodni
            choinki itp
            ml
          • glodn-y Re: motyw świąteczny..... 12.11.03, 22:37
            Chyba odpuszczę,bo mnie Mamajka po zapachu znajdzie.
            Jak będę świąteczną kiełbaskę wędził
            • marialudwika Re: motyw świąteczny..... 12.11.03, 22:41
              I ja Ciebie znajde,rezerwuje w takim razie bilet do W-wy,hi,hi i wezme ze
              soba tutejsza wodecczke z jalowca o nazwie jenever...niezbyt dobra,moze lepsz
              bedzie Wyborowa??
              ml
              • glodn-y Re: motyw świąteczny..... 12.11.03, 22:43
                Jałowiec do wędzenia,toż to to czego najardziej potrzeba.
                Szkoda ,że pod ochroną
                • marialudwika Re: motyw świąteczny..... 12.11.03, 22:46
                  Ten w jeneverze nie, no problem !! Namoczy sie w nim przed wedzeniem...
                  ml
                  • glodn-y Re: motyw świąteczny..... 12.11.03, 22:48
                    Sami będziemy się w nim moczyc,a kiełbaska niech się spokojnie wędzi
                    • jej_maz Re: motyw świąteczny..... 12.11.03, 22:54
                      No to juz sobie wyobrazam te wszystkie przepisy i uciechy swiateczne... z
                      akcentemna uciechy... moze przepisy... juz sam nie wiem co wazniejsze wink)
                      • mammaja Re: motyw świąteczny.....do Glodnego 12.11.03, 23:48
                        • mammaja Re: motyw świąteczny.....do Glodnego 12.11.03, 23:51
                          No patrz! Znowu uciekl tytul bez postu. TRudno! I tak cie
                          znajde!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka