em_em
11.11.03, 11:42
11 listopada - na ulicy flagi "urzędowe", mało domów przystrojonych
ojczyzna... patriotyzm.... - co te słowa dla nas znaczą? czy wyświechtały się
przez zbyt częste używanie przez osoby conajmniej niegodne, czy traktujemy je
jako coś osobistego i intymnego nie nadającego się do roztrząsania "na
forumnie" ???
co znaczyły dla naszych rodziców, a czym są dla dzieci? - czy to znak czasów,
czy to my widzimy jedynie "takie świata koło, jakie tępymi zakreślimy oczy"?
czy upadają autorytety i świętości?
dlaczego paradoksalnie "łatwiej" było "przelewać krew za Ojczyznę" niż
codziennie, mozolnie pracować nie tylko dla siebie ale i dla Niej?
nie umiem odpowiedzieć na te pytania...