malcolm777
30.11.09, 09:36
witam,
odkrylem okrutna prawde, zona zapomniala wylaczyc w mieszkaniu system alarmowy
ktory m.in nagrywa dzwieki
To co sie nagralo mnie zaszokowalo, zona akurat o czym wiedzialem pod moja
nieobecnosc przyjechala z kolega z pracy ktory mial jej cos tam pomoc.
W nagraniu slychac chwile kiedy sie caluja, pieszcza a zona bezpruderyjnie
pozwala sobie rozpiac stanik...
to oblesne wyobrazcie sobie co musialem czuc to sluchajac.
Fakt jest jeden nie doszlo do zblizenia bo wszystko pieknie slychac.
Problem jest co dalej ?
Rozmawialem z nia twierdzi ze nikogo nie ma nigdy nikogo nie calowala itd,
ewidentnie klamie mnie....o nagraniu jej nie powiedzialem.
Zastanawiam sie co zrobic, odejsc czy zostac i zapomniec o sprawie ?