nieskromna
23.08.04, 14:20
Dzisiaj znowu mi się przyśnił on.Tak bardzo go kocham, chce zapomnieć ale nie
potrafię.Mam męża, półroczną córeczkę którą bardzo kocham. Czasem marzę, by
była jego. Już wiem ,że popełniłam błąd rezygnując z R. wtedy. Dlaczego byłam
taka głupia?Mąż kocha mnie na swój sposób, ale mnie ten sposób nie
odpowiada.Nie śpi ze mną w sypialni, bo karmię córeczkę w nocy i wtedy mu za
ciasno. Proponowałam mu kupno szerszego materaca, bo na nowe łóżko nas nie
stać, ale wygląd materaca w sypialni mu nie odpowiada. Wczoraj zrobił mi
awanturę,że bułka spleśniała i trzeba było ją wyrzucić."Trzeba kupować mniej
jeśli się wie , że się czegoś nie chce...Nie szanujesz zarobionych przezemnie
pieniędzy!!!"- to jego słowa.To jest jakiś koszmar.
R. był inny, cudowny, nie przejmował się drobiazgami.Jak o nim zapomnieć?
Każda wada męża powoduje wiekszą tęsknotę.