Dodaj do ulubionych

Rozczarowana kochankiem

06.09.12, 23:43
forum.gazeta.pl/forum/w,898,138705040,138705040,rozstanie_z_mezem_nowy_zwiazek_watpliwosci_.html


Panu przestało chcieć się chcieć, a Pani już odeszła od męża.


... i co teraz?

Prze- wa- lo- ne.
Obserwuj wątek
    • joanna9969 Re: Rozczarowana kochankiem 07.09.12, 17:35
      Ot normalne realia zycia w takiej sytuacji ,byli partnerzy , dzieci nie znikaja usluznie tylko dlatego ze sie ich porzucilo .Klaniaja sie realia zycia ronantyzm gdzies znika i wtedy dopiero zaczyna sie jazda ....
    • replika78 Re: Rozczarowana kochankiem 11.09.12, 16:13
      Dane mi było obserwować (na szczęście tylko obserwować) pewien uroczy romans netowy. Ona bystra, acz złakniona głasków kobieta, samotna. On nieco wyleniały lowelas i mąż żonie. Od słowa do słowa on uznał ją za boginię i przyczynę swej egzystencji, a ona nie mogła nie ulec takim dowodom "miłości". I wszystko było dobrze póki ona nie zapragnęła czegoś więcej. On obiecał rozwód, nawet się do niej ze swojego miasta przeprowadził. Tyle, że zamiast szukać pracy siedział w domu i popijał, zamiast skorzystać z jej koneksji, jak wyżej. A kiedy zaczęła się nieco wkurzać, oświadczył jej, ze jest zdzirą, bo ... przeszukał jej komputer i znalazł korespondencję sprzed 3 lat. czyli znalazł sobie logiczny powód do porzucenia wybranki, nie tak boskiej jak sadził.
      Wniosek: żony to oni już mają i nie o to im chodzi, kiedy szukają kochanek. Panie wiążące się z żonatymi panami powinny o tym pamiętać, mimo płomiennych oświadczeń owych panów.
      • malena34 Re: Rozczarowana kochankiem 11.09.12, 21:15
        niby wszystko się zgadza i na logikę kupy się trzyma, a jednak jak grzyby po deszczu kobietki zakochują się w żonatych panach, rozbijają lub nie małżeństwa bo przecież jak jest podaż to i jest popytsmile i po kilku latach zostają same lub też poszukują kolejnego facia z żoną by ratować świat . Trochę szacunku do samych siebie, autoreflekcji i powrotu do nauk babć zalecamwink
        ...
        M.
          • spadlyliscie Re: Rozczarowana kochankiem 20.09.12, 17:30
            poczytuje to forum od czasu do czasu i zdziwienie mnie nie opuszcza ze kobieta może tak kobiecie...naubliżać.
            Szanowne małzonki, zdradzane, robione w tzw balona, a miejcie żesz wy pretensje do szanownego małzonka że takim ciulem jest a jak jest to mu dajcie reprymende albo eksmisje z gniazda. A nie że ta czy tamta to k...wa, sz...ta, zdzira i inna lampucera, co ona ma z wami wspolnego? nic, kompletnie nic. To ślubny ma ewentualny obowiązek (moralny) dotrzymywać obietnic, łożą i przyrzeczeń a nie kochanica jegosmile))). Poza tym w znakomitej ilości przypadków małzonek wasz oddala sie z powodu utraty wami zainteresowania do czego to wy sie przyczyniłyście a nie kochanice, one są już nastepstwem owego znudzenia....
            • chyba.ze Re: Rozczarowana kochankiem 20.09.12, 21:04
              spadlyliscie napisała:

              ta czy tamta to k...wa, sz...ta, zdzira i in
              > na lampucera

              ależ jedynie k...wa, sz...ta, zdzira i in na lampucera kurczowo trzyma się rozporka zajętego, dzieciatego Misia, który to lada moment się rozwiedzie. Dla niej- jedynej doskonałej i prawdziwej miłości big_grin
            • fuzzystone Re: Rozczarowana kochankiem 21.09.12, 01:30
              "co ona ma z wami wspolnego? nic, kompletnie nic. "
              Ależ ma i to bardzo dużo: związek z ich (cudzym) mężem. A także dzieci tegoż męża, jego zobowiązania finansowe, wspólnotę majątkową z żoną i takie tam. Bo wiesz, żona i dzieci nie umrą, ani nie teleportują się na inną planetę, tylko dlatego że kochanica się zakochała...

              "To ślubny ma ewentualny obowiązek (moralny) dotrzymywać obietnic, łożą i przyrzeczeń a nie kochanica jegosmile))).
              Ależ oczywiście!!!! Nikt tego nie neguje!!! Tylko że kochanica, która miała świadomość tego, z kim się wiąże ma obowiązek (moralny) ponoszenia konsekwencji swoich wyborów. Smutne, prawda? Takie trudno słowo: konsekwencje. Bardziej kolokwialnie: widziały gały co brały....
              W wariancie optymistycznym (dla kochanicy) ten znękany i wrobiony w małżeństwo (bo niemożliwym jest, aby miś mógł dobrowolnie taką sukę poślubić) mąż odchodzi od żony. No i zajebioza! Tylko że nagle okazuje się, że nawet w tak niedoskonałym państwie jak nasze, żona i dzieci mają jakieś tam prawa! Nie można jej wyrzucić na zbity pysk ze wspólnego mieszkania, NIE MOŻNA UDAWAĆ ŻE ONA NIE ISTNIEJE! ojej... No i te dzieci... wredne bachory w które ta żona pewnie wrobiła misia... one mają prawo widywać się z misiem!!! Zabierać cenny czas, który on powinien poświęcać wyłącznie kochanicy!! I ta kasa... a ta harpia żona alimentów się domaga, coś o orzekaniu winy wspomina... a to suka... Kłody pod nogi rzuca, szczęściu na przeszkodzie stoi..
              "Poza tym w znakomitej ilości przypadków małzonek wasz oddala sie z powodu utraty wami zainteresowania do czego to wy sie przyczyniłyście a nie kochanice, one są już nastepstwem owego znudzenia...."
              Taka jesteś pewna? To dlaczego w znakomitej większości przypadków faceci SRAJĄ W GACIE ZE STRACHU coby się ta nudna żona nie dowiedziała? No, dlaczego? Dlaczego tak rzadko podejmują męską decyzję i sami odchodzą do kochanek? Dlaczego latami bujają się, miotają pomiędzy jedną a drugą, kłamią, ściemniają i oszukują? Przecież nic ich z żonami nie łączy, nie sypiają z nimi, nic do nich nie czują, łączą ich tylko kredyty?

              "one są już nastepstwem owego znudzenia...." - a jak często następstwem tego znudzenia jest znudzenie także i kochanką, która w 100% przypadków okazuje się być taką samą kobietą jak żona, z takimi samymi pretensjami, fochami, okresami, zmarszczkami, brakiem kasy, rosnącym tyłkiem itd. ?

              To tak, jakby osoba, która widząc i czując z daleka wannę z gnojówką wykąpała się w niej i miała pretensje że cuchnie, a nie pachnie perfumami. Przecież z góry wiedziała i czuła, że to gnojówka - więc o co chodzi? Widziały gały co brały...

              Ja też swego czasu w takiej gnojówce się babrałam, ale nie miałam pretensji do całego świata o smród.
            • sosna_mloda Re: Rozczarowana kochankiem 21.09.12, 08:47
              > poczytuje to forum od czasu do czasu i zdziwienie mnie nie opuszcza ze kobieta
              > może tak kobiecie...naubliżać.

              smile bo tu się "wyzywalnia" zrobiła... trzebaby zmienić nazwę forum, bo już coraz trudniej wyłuskać z tego bełkotu i wyzwisk coś w czym warto byłoby zabrac głos ..

            • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 23.09.12, 11:36
              spadlyliscie napisała:

              > Szanowne małzonki, zdradzane, robione w tzw balona, a miejcie żesz wy pretensje
              > do szanownego małzonka że takim ciulem jest a jak jest to mu dajcie reprymende
              > albo eksmisje z gniazda. A nie że ta czy tamta to k...wa, sz...ta, zdzira i in
              > na lampucera, co ona ma z wami wspolnego? nic, kompletnie nic. To ślubny ma ewe
              > ntualny obowiązek (moralny) dotrzymywać obietnic, łożą i przyrzeczeń a nie koch
              > anica jegosmile))).

              Szanowne kochanki, naiwne, robione w tzw balona, traktowane jak darmowe worki na spermę, poniżane i wyzywane od k....rew, szmat, dzi...ek, zdzir i innych. A miejcie żesz pretensje do samych siebie, a nie do cudzych mężów i ich żon - ślubnych i prawowitych kobiet.
              Same sobie jesteście winne, że tak łatwo łykacie wciskane wam kity przez cudzych, zajętych facetów, że tak szybko i chętnie wskakujecie z nimi do łóżka, że liczycie na rozwód z żoną, że łudzicie się nadzieja i czekacie latami, siedząc w ciemnym kącie i błagając o każdą sekundę spędzoną z misiem. że nie macie odrobiny ambicji. A co, on ma was w dowodzie osobistym? Rodzina jakaś jego jesteście?
              Nie obca baba, co się przyczepiła do jego fujarki, jak przysłowiowy rzep do psiego ogona. Jak zacznie uwierać, to należy obowiązkowo go strzepnąć, przydepnąć i solidnie splunąć. big_grin
              • joanna9969 Re: Rozczarowana kochankiem 23.09.12, 14:23
                To ja jeszcze zaproponuje zeby tych skur... palantow ch..ow ktorzy maja porzadne uczciwe i szanujace sie zony w domu i w dowodzie a mimo to ich wszedobylskie fiutki szukaja obcych cipek ktorych , jak slusznie zauwazylas , w dowodzie nie maja ,uwazam ze ich nazwiska powinno sie publicznie wyczytywac na srodku miasta raz dziennie a po pierwszym razie profilaktycznie kastrowac co ty na to ?
                • chyba.ze Re: Rozczarowana kochankiem 23.09.12, 15:19
                  joanna9969 napisała:

                  ,uwazam ze ich nazwiska powinno sie publicznie wyczytywac na srodku miasta
                  > raz dziennie

                  Dobry pomysł.
                  Wyczytywać raz dziennie wraz z nazwiskami owych pojemnych i chętnych cipek, które są o wiele bardziej rozwinięte niż mózg właścicielki.
                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 23.09.12, 16:11
                    chyba.ze napisała:

                    > joanna9969 napisała:
                    >
                    > ,uwazam ze ich nazwiska powinno sie publicznie wyczytywac na srodku miasta
                    > > raz dziennie
                    >
                    > Dobry pomysł.
                    > Wyczytywać raz dziennie wraz z nazwiskami owych pojemnych i chętnych cipek, któ
                    > re są o wiele bardziej rozwinięte niż mózg właścicielki.

                    Jestem jak najbardziej ZA. Joanno możesz rozpocząć wyczytywanie. big_grin
                • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 23.09.12, 16:23
                  joanna9969 napisała:

                  > a po pierwszym razie profilaktycznie kastrowac co ty na to ?

                  A dlaczego kastrować? Jego fujarka, to nie twoja własność. Wysterylizuj siebie i niech ci od razu lekarz zaszyje ten wieeeeeelki otwór, co byś już więcej żadnego nim nie wciągała i później nie żaliła się, że sam wskoczył, a ty nie chciałaś.
                  • chyba.ze Re: Rozczarowana kochankiem 23.09.12, 19:33
                    7laila napisał(a):

                    niech ci od razu lekarz zaszyje ten wieeeeeelki otwór, co byś już więcej żadn
                    > ego nim nie wciągała i później nie żaliła się, że sam wskoczył, a ty nie chciał
                    > aś.

                    A potem misio z wyjściem ma problemy big_grin

                    https://emoty.blox.pl/resource/th_holeinwall.gif

                    • spadlyliscie Re: Rozczarowana kochankiem 24.09.12, 09:34
                      ...no więc i mnie sie dostało choć kochanica niczyja póki co nie jestemsmile)), zauważyłam jednak że głównie od małzonek szanownych, ślubnych, zaobrączkowanych po grób i tak sobie myślę po przeczytaniu kolejnego błota pozostawianego na tym forum że Panie jesteście głęboko niescześliwe ale aby ten stan rzezczy zmienić nalezy powziąc zupełnie inne kroki niżli rzyganie jadem na inne kobiety. Ja nie twierdzę że wasz zmutek jest śmieszny, złość nieuzasadniona ale wylewanie goryczyy tak jak robicie to tutaj i w tak prymitywny sposób...???
                      nie rozumiem też dlaczego tkwicie w silnej naiwnosci że mężczyzna, któremu założyłyście obrączkę będzie wam wierny przez kolejne lata swego zycia? przecież nie zyjecie w jakimś wyizolowanym świecie.
                      • szant.rapa Re: Rozczarowana kochankiem 24.09.12, 09:51
                        spadlyliscie napisała:

                        > ...no więc i mnie sie dostało choć kochanica niczyja póki co nie jestemsmile)), za
                        > uważyłam jednak że głównie od małzonek szanownych, ślubnych, zaobrączkowanych p
                        > o grób i tak sobie myślę po przeczytaniu kolejnego błota pozostawianego na tym
                        > forum że Panie jesteście głęboko niescześliwe ale aby ten stan rzezczy zmienić
                        > nalezy powziąc zupełnie inne kroki niżli rzyganie jadem na inne kobiety. Ja ni
                        > e twierdzę że wasz zmutek jest śmieszny, złość nieuzasadniona ale wylewanie gor
                        > yczyy tak jak robicie to tutaj i w tak prymitywny sposób...???
                        > nie rozumiem też dlaczego tkwicie w silnej naiwnosci że mężczyzna, któremu zało
                        > żyłyście obrączkę będzie wam wierny przez kolejne lata swego zycia? przecież ni
                        > e zyjecie w jakimś wyizolowanym świecie.


                        lubie tu zagladac chocby po to, zeby poczytac te histeryczne komentarze kochanek, ktorym te nieszczesliwe i "zmutne"zaabroczkowane panie, wywala prawde bez owijania w bawelne a jeszcze lepsi sa panowie, ktorzy nazywaja rzeczy po imieniu. ale wtedy sie dziejebig_grin
                        naprawde nie stac was na faceta bez zobowiazan i musicie desperacko chwytac sie zonkosia, ktory robi w bambuko was oraz szanowna malzonke?
                        malo tego kwiatu po swiecie chodzi? nie ma kawalerow czy panow z odzysku? nie wiecie, ze FACET JEST JAK AUTOBUS. ZAWSZE BEDZIE NASTEPNY?


                        • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 24.09.12, 12:41
                          martaka1only napisała:

                          > Żaden człowiek nie jest niczyją własnością.Ani mąż nie jest własnością żony, an
                          > i żona własnością męża.Są razem z własnej woli(?).

                          Ale fiutek to własność faceta - męża, a joanna chce go ucinać. big_grin

                          szant.rapa napisał(a):

                          > lubie tu zagladac chocby po to, zeby poczytac te histeryczne komentarze kochane
                          > k, ktorym te nieszczesliwe i "zmutne"zaabroczkowane panie, wywala prawde bez ow
                          > ijania w bawelne a jeszcze lepsi sa panowie, ktorzy nazywaja rzeczy po imieniu.
                          > ale wtedy sie dziejebig_grin

                          Oj ja też lubię. Jak mi się nudzi, to sobie czytam te żale wylewane w necie przez naiwne, porzucone i rozgoryczone kochanki. Jest się z czego pośmiać. big_grin

                          spadlyliscie napisała:

                          za
                          > uważyłam jednak że głównie od małzonek szanownych, ślubnych, zaobrączkowa
                          > nych p
                          > o grób i tak sobie myślę po przeczytaniu kolejnego błota pozostawianego n
                          > a tym
                          > forum że Panie jesteście głęboko niescześliwe ale aby ten stan rzezczy zm
                          > ienić
                          > nalezy powziąc zupełnie inne kroki niżli rzyganie jadem na inne kobiety.

                          Skąd wiesz, że jestem nieszczęśliwa?
                          Rozmawiałaś z moją rodziną, czy jasnowidzem jesteś?big_grin
                          Sama rzygasz jadem na każdą żonę, tylko za to, że ma męża, dzieci, rodzinę i jest szczęśliwą kobietą. Zawiść i zazdrość zeżarły cię już do reszty, a te swoje prymitywne rady to zastosuj sama, bo u każdej, normalnej kobiety to wywołują jedynie atak śmiechu. Z własnej wściekłości i rozpaczy zapomniałaś o jednym, że to forum jest publiczne i każdy może je czytać i wypowiadać się.

                          > nie rozumiem też dlaczego tkwicie w silnej naiwnosci że mężczyzna, którem
                          > u zało
                          > żyłyście obrączkę będzie wam wierny przez kolejne lata swego zycia?

                          Mam kłamać na publicznym forum, że mój mąż nie jest mi wierny tylko dlatego, żeby usatysfakcjonować jakąś rozhisteryzowaną i nawiedzoną babę? HALO, kobieto z główką wszystko w porządku?
                          Oj chyba nieeeeeeeeeee. big_grin
                          • spadlyliscie Re: Rozczarowana kochankiem 24.09.12, 13:12
                            no no zabawa sie rozkęcasmile))) nie jestem jasnowidzem ani tez wrózką to fakt ale nie trzeba nia byc żeby z tonu wpisu zorientowac się w stanie emocjonalnym piszacego.
                            dla informacji posiadam i dzieci i męzą a w zyciu mi niezgorzejsmile))
                            Mam pytanie gdzie odnalazłas ślady mego jadu???? jak równiez znamiona cierpienia????smile)))))
                            co do stanu głowki mej czasami odnosze wrażenie że faktycznie cos dziwnego z nia ale raczej w znaczeniu pozytywnymsmile)))
                            dziewczyno wyluzuj, nie ma potrzreby sie tak zacietrzewiaćsmile))
                            • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 24.09.12, 14:28
                              spadlyliscie napisała:

                              nie jestem jasnowidzem ani tez wrózką to fakt ale
                              > nie trzeba nia byc żeby z tonu wpisu zorientowac się w stanie emocjonalnym pis
                              > zacego.

                              Buhahahahahaha coraz bardziej zabawna się robisz. big_grin

                              > dla informacji posiadam i dzieci i męzą a w zyciu mi niezgorzejsmile))

                              Tak ci się śniło ostatnio? big_grin

                              > Mam pytanie gdzie odnalazłas ślady mego jadu???? jak równiez znamiona cierpieni
                              > a????smile)))))

                              W każdym twoim poście, na tym forum. Z resztą jak widać, nie tylko ja jedna.big_grin

                              > dziewczyno wyluzuj, nie ma potrzreby sie tak zacietrzewiaćsmile))

                              Dziewczyno to do mojej córki możesz mówić, choć też już dorosła - pełnoletnia od kilku lat. big_grin
                            • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 24.09.12, 14:17
                              szant.rapa napisał(a):

                              > > Sama rzygasz jadem na każdą żonę, tylko za to, że ma męża, dzieci, rodzin
                              > ę i je
                              > > st szczęśliwą kobietą.
                              >
                              >
                              > uwazaj. ona zaraz ci napisze, ze to nieprawda a te wszystkie mezatki maja 'zmut
                              > ne" zyciebig_grin

                              Eeeeeeeee tam, zobacz napisała, że ona sama jest mężatką, tzn tak jej się śniło dziś nad ranem big_grin i nawet dzieci sobie wymyśliła. big_grin big_grin big_grin Zaraz napisze, że własnego męża wykastrowała i od tego czasu zapałała ogromną sympatią do wszystkich kochanek świata, bo jej małżeństwu już nie zagrażają. big_grin
                                    • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 25.09.12, 09:02
                                      szant.rapa napisał(a):

                                      > spadlyliscie napisała:
                                      >
                                      > > to zaczyna miec znamiona schizofreniismile)) dobrej zabawy dziewczeta, dajec
                                      > ie sie
                                      > > pięknie wkręcać nie dziwota że rogi rosnąsmile)))))))))))))))))
                                      >
                                      > nie histeryzuj.

                                      A mówiłam, że jasnowidz i do tego z urojeniami. big_grin Widzi nasze rogi. big_grin Ciekawe, czy miała by odwagę spotkać się w realu, również w obecności naszych mężów i powiedzieć to prosto w oczy. big_grin
                                      Oj czuję, że błyskawicznie przestała by istnieć na tym forum jako spadłyliście - dzieciata mężatka, a zaistniała by jako spadłyliście i zgniły i tylko syf pozostał. big_grinbig_grinbig_grin
                                        • szant.rapa Re: Rozczarowana kochankiem 25.09.12, 11:40
                                          spadlyliscie napisała:

                                          > wybaczcie ale ten poziom dyskusji mi nie odpowiada dlatego też over.


                                          prawda w oczka kole, prawda?wink
                                          a zamiast nicka spadlyliscie, moglby byc bardziej adekwatny-opadlaszczekadosamejziemii.
                                          • joanna9969 Re: Rozczarowana kochankiem 25.09.12, 16:43
                                            Szczesliwe mezatki wchodza na forum o kochankach aby sobie troche popluc
                                            na nie , poprawic sobie samopoczucie , udowodnic wyimaginowana wyzszosc a maz w tym czasie bzyka pol miasta tylko nie je hahaha oj znam ja ten temat i powiem ze swietym przekonaniem sa na tym swiecie i kurwy i kochanki ale nie ma gorszego rodzaju bab niz takie swietojebliwe matrony
                                            • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 08:10
                                              joanna9969 napisała:

                                              > Szczesliwe mezatki wchodza na forum o kochankach aby sobie troche popluc
                                              > na nie , poprawic sobie samopoczucie , udowodnic wyimaginowana wyzszosc a maz w
                                              > tym czasie bzyka pol miasta tylko nie je hahaha oj znam ja ten temat

                                              joanna9969 a chcesz się z moim mężem spotkać w sądzie, bo to co napisałaś jest już pomówieniem - przestępstwem
                                              Art. 212. kk
                                              § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
                                              podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.
                                              § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania,
                                              podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

                                              Będziesz musiała w sądzie udowodnić, że mój mąż bzykał pól miasta w tym czasie, gdy ja pisałam posty w tym temacie, w przeciwnym razie zostaniesz ukarana. big_grin Dla nas nie będzie problemem namierzenie ciebie.
                                        • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 08:19
                                          To co spadlyliście, nie chcesz się spotkać osobiście z nami i naszymi mężami? Będziesz miała wówczas pole do popisu, prosto w oczy. Dla lepszej zabawy zaprosimy na to spotkanie kilku naszych znajomych, żeby mieć wiarygodnych świadków w sądzie. Powtórzą każde twoje słowo. Możemy cie też nagrać, o czym zostaniesz powiadomiona zanim jeszcze zaczniesz paplać. big_grin
                                            • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 09:11
                                              spadlyliscie napisała:

                                              > jesli parasz sie zawodem prawniczym to na domiar złego strasznie kiepski z Cieb
                                              > ie prawniksmile))

                                              Nie interesuj się moim zawodem. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła.big_grin

                                              tez polecam herbatke z gr
                                              > uszką czyni cudasmile)))

                                              Herbatkę proponuję zabrać na spotkanie, bo będzie ci potrzebna. big_grin
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 11:53
                                                    No co jest kochanki? Odwagi zabrakło? Nie chcecie się spotkać?
                                                    Nie zatłuczemy was, ani nie porżniemy na kawałki, spokojnie. big_grin
                                                    I już nie proponujcie nikomu tych herbatek na przemian z psychiatrą, bo nikt poza wami takich rarytasów nie potrzebuje. big_grin

                                                    spadłyliście będziesz miała okazję przedstawić nam swojego męża i dzieci.big_grin
                                                  • szant.rapa Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 14:24
                                                    > spadłyliście będziesz miała okazję przedstawić nam swojego męża i dzieci.big_grin


                                                    nie sadze, zeby ten maz i dzieci w ogole istnieli. kobieta za bardzo emocjonuje sie wpisami tych "zmutnych" i zaabraczkowanych jedz, wiec poki co ta jej "rodzina" to pobozne zyczeniasmile
                                                • szant.rapa Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 11:05
                                                  vera_lake napisała:

                                                  > Opieka psychiatryczna w Polsce jest bezpłatna, a do lekarza psychiatry nie potr
                                                  > zeba skierowania. Pomoże ukoić zszargane nerwy. Herbatka nie pomoże...


                                                  ja bym sie z tego psychiatry tak nie smiala, bo jesli juz o nim mowa, to co niektorym paniom moze byc wkrotce psychiatra bardzo potrzebny.
                                                  oprocz psychiatry moze byc wam potrzebny no chirurgwink
                                                  wasze misiunie moga miec bardzo porywcze zony i ktoz wie, do czego moga sie te kobiety posunac w szale?

                                                  a jesli juz mowa o chirurgach oraz psychiatrach, to nie obawiacie sie, ze moze was kiedys spotkac cos posobnego do tej kobiety, ktorej czesci ciala zostaly rzucone na pozarcie psom przez jej kochanka?
                                                  co ciekawe kochanek tej kobiety zaplanowal to ze swoja zona.
                                                  www.wprzerwie.pl/Wpis,Sport,534678,1,Pilkarz-zamordowal-kochanke-i-nakarmil-jej-cialem-psy.html
                                                  • sabbbinka Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 11:34
                                                    Nieprawdopodobne smile czy naprawdę można niżej upaść …czytam i nie wierzę ,że ktoś na minimalnym poziomie rozwoju umysłowego może coś takiego tolerować w domu sad jeśli macie mężów rodziny/ ponieważ odbija się to na całym środowisku w którym przebywacie /to bardzo wszystkim współczuję….a jeśli twierdzicie ,że wasi znajomi tez chcą uczestniczyć w tak nikczemnej dla mnie dziwnych niepojętnych zabawach w szykanowanie innych ludzi to chyba zaczynam rozumieć wszystkie konflikty zbrojne na świecie ….współczuję ale chyba tego tez nie zrozumiecie ..przykre sad


                                                    "W sieci można udawać wszystko, z wyjątkiem tego, co się naprawdę liczy.
                                                    Nie możesz udawać inteligencji, poczucia humoru ani błyskotliwości...
                                                    złośliwości, przewrotności, ani całej reszty twojej paskudnej, fascynującej osobowości".....
                                                    Antonina Liedtke


                                                    PS. zgadzam się z teorią że kochana spełniona kobieta/ mężczyzna/ w domu w małżeństwie nie może posiadać tyle jadu w sobie smile i szkoda było by im marnować czasu na forach smile

                                                    "Mam wszystkie przywary innych ludzi, a jednak wszystko to, co oni robią, wydaje mi się niepojęte" -Emil Cioran





                                                  • vera_lake Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 11:51
                                                    Wiesz Sabinka- coś mi przyszło do głowy. Gdyby kochanki poznały żony swoich facetów to być może stwierdziłyby, że nie mogą spotykać się z kimś kto dzieli życie z taką wredną babą, może nawet nabrałyby do nich odrazy. Taka kochanka wyobraża sobie kobietę na poziomie a tu kołtun i atrakcyjność misia spada sad Zresztą może być odwrotnie, że żona widząc dla kogo Jej małżonek ryzykuje małżeństwo - mogłaby Mu podziękować za wspólne życie. Z tej perspektywy pomysł laili co do grupowego spotkania nie wydaje się taki zły. Kobity gotowe się pozabijać a sprawa tego niewarta wink.
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 12:01
                                                    vera_lake napisała:

                                                    Kobity gotowe się pozabijać a spraw
                                                    > a tego niewarta wink.

                                                    Pod warunkiem, że mąż faktycznie zdradza. Zupełnie inaczej sprawa wygląda jeśli jest wierny, a jakiś nawiedzony i niewyżyty babsztyl wmawia, że bzyka pół miasta każdego dnia, bo ją tam kiedyś jakiś frajer wyłomotał w ciemnym kącie, po pijaku, a jak wytrzeźwiał to już nie pamiętał. big_grin
                                                  • gochaula Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 13:02
                                                    7laila napisał(a):
                                                    > Pod warunkiem, że mąż faktycznie zdradza. Zupełnie inaczej sprawa wygląda jeśli
                                                    > jest wierny, a jakiś nawiedzony i niewyżyty babsztyl wmawia, że bzyka pół mias
                                                    > ta każdego dnia

                                                    hahahahahahahahahahaha to ten Twoj maz jakis Casanova chyba jest albo to miasto ma mikroskopijne rozmiary.
                                                    Tak wlasnie warto wierzyc w anonimowe powiadomienia o zdradzie malzonka. Pamietam jak kilka lat temu moja bratowa wyjela ze skrzynki na listy ktora wisi na furtce od domu anonimowy list informujacy ze maz od kilku lat ma romans i ja zdradza. Kilka dni pozniej dostala sms podobnej tresci. Bratowa odpisala proszac o spotkanie aby poznac dokladniejsze szczegoly i rzekoma kochnke jej meza a mojego brata. i od tej pory nastapila cisza ktora trwa do dnia dzisiejszego. Moj brat dzwonil wielokrotnie pod numer telefonu spod ktorego przyszedl sms i nikt telefonu nie odebral. My cala rodzina wiemy kto to zrobil tylko nie ma jak udowodnic bo ta kobieta nigdy sie nie przyzna. Kochala mojego brata bez wzajemnosci. On ja odrzucil i poslubil inna wiec pewnie zrobila to z zazdrosci.
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 15:03
                                                    No moja propozycja spotkania jest nadal aktualna. Bardzo chętnie poznam te liczne( bo z połowy miasta ) kochanki mojego męża. Chętnie również obejrzę dowody zdrady.
                                                    Joannę natomiast zapraszam do mojego domu, każdego dnia po godzinie 18 wtedy jesteśmy już obecni całą rodziną.
                                                    Skoro tak bardzo joanno pragniesz mojego męża, to będziesz mogła osobiście go sobie spakować i zabrać. Musisz tylko dostarczyć mi wiarygodne dowody zdrady. Jeżeli natomiast takowych dowodów nie posiadasz, to licz się z tym, że spotkasz się z moim mężem w sądzie.
                                                    Adresu chyba nie muszę podawać. Joanna powinna wiedzieć gdzie mieszkam, skoro tak dobrze zna mojego męża, że wie doskonale, co on robi każdego dnia.
                                                  • malena34 Re: Rozczarowana kochankiem 26.09.12, 19:42
                                                    7laila napisał(a):

                                                    > No moja propozycja spotkania jest nadal aktualna. Bardzo chętnie poznam te licz
                                                    > ne( bo z połowy miasta ) kochanki mojego męża. Chętnie również obejrzę dowody z
                                                    > drady.
                                                    > Joannę natomiast zapraszam do mojego domu, każdego dnia po godzinie 18 wtedy je
                                                    > steśmy już obecni całą rodziną.
                                                    > Skoro tak bardzo joanno pragniesz mojego męża, to będziesz mogła osobiście go s
                                                    > obie spakować i zabrać. Musisz tylko dostarczyć mi wiarygodne dowody zdrady. Je
                                                    > żeli natomiast takowych dowodów nie posiadasz, to licz się z tym, że spotkasz s
                                                    > ię z moim mężem w sądzie.
                                                    > Adresu chyba nie muszę podawać. Joanna powinna wiedzieć gdzie mieszkam, skoro t
                                                    > ak dobrze zna mojego męża, że wie doskonale, co on robi każdego dnia.

                                                    Ale sie dziewczyny podjaralyscie....hohoho...
                                                    Jakie to miasto
                                                    i ktora polowa. Wrzuc zdjecie rzeczonego malzonka, na pewno kilka pan sie zainteresujewink))
                                                    Swoja droga spotkanie kochanek z zona moglo by byc ciekawe. Panie wypily by kawke w kawiarence, poopowiadaly by sobie o faceta preferencjach..a rachunek wyslaly do meza-kochanka.
                                                    Jak nic "och karol"
                                                    M.

                                                    "Przy pierwszym toaście człowiek pije sake, przy drugim - sake pije sake, przy trzecim - sake pije człowieka"
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 27.09.12, 09:14
                                                    malena34 napisała:

                                                    > Ale sie dziewczyny podjaralyscie....hohoho...

                                                    aż zaprzestały pisania. Na 100% orgazm miały.

                                                    > Jakie to miasto
                                                    > i ktora polowa.

                                                    Niech joanna napisze. To ona wie wszystko najlepiej: kto gdzie z kim i jak często.

                                                    Wrzuc zdjecie rzeczonego malzonka, na pewno kilka pan sie zain
                                                    > teresujewink))

                                                    No nie mam takiego, gdzie jest sam, wszędzie ze mną, albo z dziećmi, a odcinać na razie nie mam zamiaru. Najpierw dowody zdrady poproszę.

                                                    > Swoja droga spotkanie kochanek z zona moglo by byc ciekawe. Panie wypily by kaw
                                                    > ke w kawiarence, poopowiadaly by sobie o faceta preferencjach..a rachunek wysla
                                                    > ly do meza-kochanka.
                                                    > Jak nic "och karol"

                                                    No wszystko fajnie, tylko jak na razie to tych kochanek ani nie widać ani nie słychać. Joanny wczoraj u mnie nie było, a mąż tak się spieszył do domu, jak mu powiedziałam, że fajna laska będzie po godzinie 18 i na idiotkę wyszłam. big_grin No nic, może dziś joanna do nas zawita.
                                                  • joanna9969 Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 00:41
                                                    oj alez sie podjaralas chyba juz od lat nie az tak bardzo musialam trafic w 10 .Kobieto masz obsesje kazda kobieta chce twojego meza ,kochanki czekaja za rogiem zeby mu wskoczyc w rozporek haha no ja bym go nie chciala miedzy nami mowiac strasznie slaby musi byc w te sprawy , gdyby cie dobrze zadowalal nie mialabys glowy do tego zeby siedziec na forum i wypisywac bzdety
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 08:09
                                                    joanna9969 napisała:

                                                    > oj alez sie podjaralas chyba juz od lat nie az tak bardzo musialam trafic w 10
                                                    > .Kobieto masz obsesje kazda kobieta chce twojego meza ,kochanki czekaja za rogi
                                                    > em zeby mu wskoczyc w rozporek haha no ja bym go nie chciala miedzy nami mowiac
                                                    > strasznie slaby musi byc w te sprawy , gdyby cie dobrze zadowalal nie mialabys
                                                    > glowy do tego zeby siedziec na forum i wypisywac bzdety

                                                    A nie mówiłam, że joanna wie wszystko. Wie nawet, że trafiam w 10, że mam obsesje, że mąż mnie już nie zadowala, bo za rogiem czekają jego kochanki, żeby wskoczyć mu w rozporek, ale joanna jako jedyna go nie chce, bo on jest strasznie słaby w tych sprawach.
                                                    To słaby w tych sprawach, czy bzykający pół miasta i każdą za rogiem?
                                                    Zdecyduj się joanno. big_grin
                                                    No i kiedy zawitasz do nas z tymi kochankami i dowodami, bo wczoraj znów nie przybyłaś. Za to cichutko nocą wlazłaś na forum, żeby nasmarować kolejny post. Widać, że nie miała cię kto w łóżku zatrzymać. Biedactwo.sad. Joanno chłopa ci potrzeba. big_grin Znajdź sobie jakiegoś na stałe, a od razu zobaczysz jaki świat jest piękny i przestaniesz się natychmiast emocjonować każdym postem napisanym na tym forum przez zaobrączkowane kobiety.
                                                  • szant.rapa Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 08:32
                                                    > > strasznie slaby musi byc w te sprawy , gdyby cie dobrze zadowalal nie mia
                                                    > labys
                                                    > > glowy do tego zeby siedziec na forum i wypisywac bzdety
                                                    >


                                                    joanno, wiemy juz, ze maz laili jest slaby w te klocki a prosze, napisz, czy chociaz jest przystojny!
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 09:38
                                                    szant.rapa napisał(a):

                                                    > joanno, wiemy juz, ze maz laili jest slaby w te klocki a prosze, napisz, czy ch
                                                    > ociaz jest przystojny!

                                                    No wypraszam sobie. Jeszcze niedawno pisała, że bzyka pół miasta.
                                                    Tylko tak się zastanawiam, którego miasta? big_grin
                                                  • szant.rapa Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 12:06
                                                    > zadajesz takie trudne pytania. a skąd ona ma wiedzieć jak wiecznie tyłem odwróc
                                                    > ona?


                                                    jesli ona wciaz tym tylem odwrocona, to tez niedobrze.
                                                    czyzby joanna byla tak szpetna, ze maz laili bzykajac ja, woli patrzec na jej tylek, niz "boskie" lico?big_grin
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 09:54
                                                    wiecznie_bzykana napisał(a):

                                                    > moja droga ciężko jest się zdecydować gdy się stoi za każdym rogiem w połowie m
                                                    > iasta.

                                                    Normalnie spadł mi kamień z serca. A już zaczęłam się paskudnie zazdrosna robić. Nawet policzyłam prezerwatywy w szufladzie. big_grin
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 11:04
                                                    wiecznie_bzykana napisał(a):

                                                    > i do jakiego wniosku doszłaś?

                                                    No zostały 3 a wczoraj jeszcze były 33.
                                                    Joanno wstydź się! Zużyłaś seksualnie mojego męża i jeszcze śmiesz twierdzić, że jest słaby? big_grin
                                                  • joanna9969 Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 12:21
                                                    No patrz jeden moj wpis a twoich 10 anazliza kazdego slowa i wyraznie widac ze cie maz nie bzyka bo bys wtedy glupot nie pisala moze szepnac mu slowo zeby ci raz choc dobrze zrobil to moze w glowce tez sie jakos pouklada
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 12:38
                                                    szant.rapa napisał(a):

                                                    > czyzby joanna byla tak szpetna, ze maz laili bzykajac ja, woli patrzec na jej t
                                                    > ylek, niz "boskie" lico?big_grin

                                                    To już teraz wiem na co poszło tyle prezerwatyw.

                                                    joanna9969 napisała:

                                                    > No patrz jeden moj wpis a twoich 10 anazliza kazdego slowa i wyraznie widac ze
                                                    > cie maz nie bzyka

                                                    Ty lepiej oddaj te prezerwatywy. Nie stać cię na parę groszy?

                                                    moze szepnac mu slowo zeby ci
                                                    > raz choc dobrze zrobil to moze w glowce tez sie jakos pouklada

                                                    No przecież jest słaby w tych sprawach, to jak może dobrze mi zrobić?
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 15:37
                                                    bejbe73 napisała:

                                                    > jak się Was czyta zoneczki to żal dupę ściska....kołtuneria vel dulszczyzna.
                                                    > załużcie kółko wzajemnej adoracji i tam zapewniajcie sie wzajemnie o swojej zyc
                                                    > iowej bajce

                                                    joanna9969 napisała:

                                                    > I potem zdziwienie ze zdradzaja ,nie dziwie im sie wcale tez bym zdradzala jakb
                                                    > ym miala taka upierdliwa babe w domu

                                                    UWAGA!!!
                                                    Joanna wezwała posiłki po fachu. big_grin
                                                    Joanno napisz jak to było z tym twoim, byłym mężem? Ty mu podziękowałaś, czy może on cię kopnął w dupsko i znalazł sobie porządną kobietę? A może zwyczajnie ten były mąż istnieje tylko na forum i w twojej chorej wyobraźni? big_grin
                                                  • bejbe73 Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 15:59
                                                    > Joanno napisz jak to było z tym twoim, byłym mężem? Ty mu podziękowałaś, czy mo
                                                    > że on cię kopnął w dupsko i znalazł sobie porządną kobietę?

                                                    ...i że niby jestes tą porządną kobietą???? domyslam się że w Twojej definicji mieści się wizerunek Tobie i takim jak Ty podobnym. Nie mierz ludzi swoją miara laila bo nie masz k...wa zielonego pojęcia co Ci tzw. los przyniesie. Twoje wypowiedzi świadczą o emocjonalnej niedojrzałości. zadowolenie z tego że inny cierpi bądź zaplatał sie w zyciu jest zwyvzajnie podłe.
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 16:22
                                                    bejbe73 napisała:

                                                    Nie mierz ludzi swoją miara
                                                    > laila bo nie masz k...wa zielonego pojęcia co Ci tzw. los przyniesie.

                                                    Naprawdę?
                                                    No popatrz a joanna wie wszystko. Widać ma baba dar o Boga.

                                                    Twoje wy
                                                    > powiedzi świadczą o emocjonalnej niedojrzałości.

                                                    Chrzanisz jak potłuczona, czyli jak joannna.

                                                    zadowolenie z tego że inny cie
                                                    > rpi bądź zaplatał sie w zyciu jest zwyvzajnie podłe.

                                                    No co ty? To jest teraz na czasie, bo mamy XXI wiek. big_grin
                                                  • joanna9969 Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 16:34
                                                    Kopna w dupe to ciebie bo nikt z babsztylem jak ty na dluzsza mete nie wytrzyma i nikt sie mu nawet dziwic nie bedzie , kochanka sobie nie znajdziesz bo towar taki jak ty faceci omijaja szerokim lukiem ale zaraz moze sie okazac ze maz ma kochanke a ty kurczowo bedziesz trzymac sie rozporka
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 17:00
                                                    joanna9969 napisała:

                                                    > Kopna w dupe to ciebie bo nikt z babsztylem jak ty na dluzsza mete nie wytrzyma
                                                    > i nikt sie mu nawet dziwic nie bedzie

                                                    Widzę, że marzysz, aby bzykał tylko ciebie. Może zbyt wolno się przemieszczasz. Kup sobie hulajnogę.

                                                    kochanka sobie nie znajdziesz bo towar
                                                    > taki jak ty faceci omijaja szerokim lukiem

                                                    Widać, widać, że masz ogromne doświadczenia w obcowaniu z kochankami, ale już się tak nie chwal swoimi osiągnięciami.

                                                    ale zaraz moze sie okazac ze maz ma
                                                    > kochanke a ty kurczowo bedziesz trzymac sie rozporka

                                                    No przecież już bzyka pół miasta. big_grin
                                                  • szant.rapa Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 21:30
                                                    > ...i że niby jestes tą porządną kobietą???? domyslam się że w Twojej definicji
                                                    > mieści się wizerunek

                                                    chyba kochanki do porzadnych kobiet zaliczyc nie mozna, prawda?
                                                    nie ty wyzej pisalas o zakladaniu kolka wzajemnej adoracji? to moze zaloz ze swoimi kolezankami, kochankami?

                                                    Nie mierz ludzi swoją miara
                                                    > laila bo nie masz k...wa zielonego pojęcia co Ci tzw. los przyniesie.


                                                    o nie nie moja droga. to ty i tobie podobne "porzadne" kobiety, stawiacie na rowni tych swoich misiow(kurwiarzy) na rowni z mezem laili, tylko dlatego, poniewaz ma inne zdanie od waszego.
                                                    trza bylo sie rzucac na faceta zonatego, dzieciatego? to juz wolnych chlopow nie ma?
                                                    te zaobraczkowane maja z was ubaw po pachy. nic wiecej.
                                                    jesli jestescie takie porzadne, to czemu wszem i wobec nie pochwalicie sie swoim szczesciem?
                                                    ja tam juz wole byc czytelniczka FAKTU, poniewaz to zaden wstyd. natomiast romansem z zonatym bym sie nie obnosila, zeby tylko nie narazic sie na kpiny, podsmiechujki oraz drwiny blizszych i dalszych znajomych czy otoczeniawink




                                                  • joanna9969 Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 22:04
                                                    Ekhm to jest forum kochanki a nie porzadne i ucziwe mezatki z takimi rowniez mezami , napewno istnieje rowniez forum szczesliwe mezatki a jesli go nie ma to mozna sobie takowe zalozyc i tam wzajemnie pic sobie z dziubkow i roztkliwiac sie nad swoim udanym zyciem malzenskim
                                                  • szant.rapa Re: Rozczarowana kochankiem 28.09.12, 22:14
                                                    joanno, szczesliwe mezatki nie musza sobie zakladac for, tak jak wy i klepac sie po pleckach. dla nich posiadanie meza, to zadne osiagniecie. ot, taka kolej rzeczy. jestescie tak zdesperowane, ze rzucilybyscie sie na samca szympansa, gdyby was tylko zechcialbig_grin
                                                    to jest forum publiczne, gdybys zapomniala. kazdy moze je czytac a nawet cie skrytykowac, nawet jesli ci sie to nie podoba.
                                                    w swiecie realnym zadna z was nie pochwali sie, ze jest w "zwiazku" z chlopem, ktory ma rodzine. ciekawe dlaczego?
                                                  • joanna9969 Re: Rozczarowana kochankiem 29.09.12, 01:40
                                                    A jednak gowno wiesz bo ja kochanka nie jestem nie odczuwam rownoczesnie potrzeby opluwania czy pokazywania komus swojej wyzszosci z zadnego powodu nie musze tego robic swoja wartosc i bez tego znam a z zycia odpukac jestem w sumie zadowolona . A tak na marginesie nie takie znalam ze ona by nigdy bo skad bo zasady itp ale jak przyszlo co do czego to hoho wiec sie lepiej nie zarzekac bo nie wiadomo co zycie przyniesie
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 29.09.12, 10:35
                                                    szant.rapa napisał(a):

                                                    > a co ty wiesz, histeryczko np o laili i jej mezu , ze tak sie ciskaszwink

                                                    No jak to co?
                                                    Bzykał ją za każdym rogiem, w połowie miasta i tak długo aż się zepsuł.big_grin

                                                    > nie kompromituj sie.

                                                    Kochana, to co nas kompromituje, dla niej to normalka. To jest zupełnie inny sposób myślenia, zupełnie inne zasady. Tam się liczy tylko jedno - złapać samca, nie ważne jakiego, może być i szympans, goryl, orangutan byle by chciał z nią tylko być. I nie tłumacz, bo taka nie zrozumie. Nie zrozumiała przez tyle lat, to nie spodziewaj się, że nagle ją naprawisz na forum, w przeciągu kilku dni.

                                                    joanna9969 napisała:

                                                    > A jednak gowno wiesz bo ja kochanka nie jestem

                                                    Już cię żaden nie chce? No popatrz, a to podobno takie jak ja faceci mieli omijać szerokim łukiem.

                                                    nie odczuwam rownoczesnie potrze
                                                    > by opluwania czy pokazywania komus swojej wyzszosci

                                                    Od kiedy to szczera prawda jest opluwaniem i okazywaniem wyższości?
                                                    W życiu realnym nikt ci prawdy w oczy nie powiedział? Pewnie nie raz usłyszałaś co ludzie myślą o tobie i tobie podobnych.

                                                    swoja wartosc i bez tego znam a z zycia odpukac jestem w sumie zadow
                                                    > olona .

                                                    Naprawdę? Nie rozśmieszaj mnie do obłędu. Już i tak zrobiłaś z siebie cyrk za darmo, pisząc prymitywne teksy: jak to mój mąż bzyka pól miasta, a za chwilę, że jest kiepski w tych sprawach, po czym dodałaś, że za chwillę okaże się, że ma kochankę.big_grin Weź napisz jeszcze, że ma mendel nieślubnych dzieci, na które płaci alimenty, a ja o niczym nie wiem. Oj w realu ludzie mają z ciebie niezły ubaw. big_grin

                                                    A tak na marginesie nie takie znalam ze ona by nigdy bo skad bo zasady
                                                    > itp ale jak przyszlo co do czego to hoho

                                                    Tylko hoho?
                                                    Tak tak joanno, a świstak siedzi i ..........
                                                    Wiesz, ja też znałam taka jedną, co podobne bajki chrzaniła każdemu, kto miał cierpliwość jeszcze słuchać. Do dnia dzisiejszego siedzi jako stara panna 44 lata i kiep z kulawą dupą się na nią nie obejrzy. Wyczerpała już wszystkie możliwości, nawet łapała na ciąże i została sama z dwojgiem nieślubnych dzieci, do których nikt się nie chce przyznać. Widać, że nie bardzo wie z kim je ma, bo badań genetycznych nie zrobiła, więc o alimenty nie było kogo skarżyć, a, że kasy na wychowanie dzieci brakowało, to wyciągała jak mogła od własnej rodziny. Rodzina dawała z litości i paliła się ze wstydu.
                                                  • 7laila Re: Rozczarowana kochankiem 29.09.12, 10:55
                                                    wiecznie_bzykana napisał(a):

                                                    > 7laila napisał(a):
                                                    > > Joanno napisz jak to było z tym twoim, byłym mężem?
                                                    > joanna się wstydzi wiec ja napiszę. to był mąż.................................
                                                    > ....................................
                                                    > ale sąsiadki.

                                                    A Kanada to wioska za miastem, gdzie płonący ze wstydu ojciec kupił tanią norę w slumsach, aby ukryć przed światem poczynania porządnej inaczej córeczki. big_grin
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka