nikita073
13.12.04, 21:14
Drogie panie, mam do Was pytanie moze nieco głupie i za bardzo intymne ale
sytuacja ta bardzo mnie irytuje. Jak oceniacie sytuacje kiedy moja zona
podczas okresu, jak jestesmy w domu, co rusz to sprawdza czy jej trochę krwi
nie wyciekło bez zadnego skrepowania ściagając spodnie i majtki i sobie tam
zaglądając. Oczywiście robi tak gdy jestesmy sami ale nie wiem, mnie mimo, że
jesteśmy małżeństwem jakoś nie jest wtedy miło ale ja to nie obchodzi. Albo
na przykład jestesmy w korytarzu i gdzieś wychodzimy lub skądś wracamy a ona
siup - spodnie na dół i juz sobie zagląda pokazując zakrwawiona podpaskę. To
normalne?
I w nawiązaniu do tego jeszcze jedno pytanie - do Was jako ekspertów - czy
podczas okresu nie robi się np. balejażu bo nie wychodzi?
Dzięki za odpowiedzi.