nokia30 21.01.05, 14:18 Napiszcie proszę czy ufacie swoim partnerom bezgranicznie , a jeżeli tak to co spowodowało , że tak właśnie jest ;))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fiamma75 Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 21.01.05, 14:34 Tak. Tak na 100%. Bo go kocham. Bo on kocha mnie. Bo dla nas obojga słowa przysięgi małżeńskiej są święte. Bo on mi też ufa. Odpowiedz Link
malpig Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 21.01.05, 15:00 tak, ufam w 1000% przyczyna: kocham go a on mnie , jest moim najlepszym przyjacielem a ja jego najlepszą przyjaciólką. Jesteśmy razem łacznie 9 lat i nigdy nie dał mi najmniejszego podwodu ku temu aby ogranicznyc zaufanie Odpowiedz Link
rumcajs10 Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 21.01.05, 17:01 ufam na 99,999999% ,przyczyna jest to co kidys przezylem plus ostanio stan mojego zwiazku.nauczylem sie ze zawsze trzeba miec to jedno oko otwarte niestety,przykre to ale prawdziwe Odpowiedz Link
xapur Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 21.01.05, 17:19 Całkowicie. Bo ją kocham, a ona mnie. Nie wyobrażam sobie miłości bez zaufania. Odpowiedz Link
moboj Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 21.01.05, 19:29 mój partner jest zwyczajnie bardzo dobrym człowiekiem. z domu wyniósł taki system wartości, że mogę być pewna, że z jego strony nic mnie nigdy złego nie spotka. kochamy się, w tym roku będziemy świętować 10 rocznicę. ufam mu na 100% Odpowiedz Link
paris81 Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 21.01.05, 19:36 ja rowniez ufam mojemu M. z tym ze na 99,99%. Uwazam ze nigdy nie mozna byc pewnym na 100%. Nawet jesli jest wielka milosc miedzy dwojgiem ludzi. Ja i moj M znamy sie juz ponad 5 lat, kochamy sie bezgranicznie jednak nie ufam mu na 100%- taka juz jestem:) Pozdrawiam, papa Odpowiedz Link
annam10 Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 22.01.05, 17:20 No to ja chyba najmniej ufam, bo tak gdzieś w 60%. Jesteśmy 8 lat po ślubie i kiedyś ufałam tak jak wy, w 100% i... przeliczyłam się. Teraz sama sobie się dziwię, że w ogóle mu ufam. Pzdr. Odpowiedz Link
domola Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 22.01.05, 21:32 ufałam mojemu męzowi na 100 % nawet kiedys mówiłam ze dalabym sobie łebek odciąc zaniego a tu się okazło potem że bylabym już bez głowy.ufam mu teraz juz nie 100% dużo mniej ale jakoś próbuje. Odpowiedz Link
spezial Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 22.01.05, 21:47 Moj zwiazek rozpadl sie wlasnie przez brak zaufania do niego. Ufalam mu na poczatku, lecz mnie zawiodl. Staralam sie, ale nie potrafilam juz mu wierzyc. Wiec nie mialo to przyszlosci i najmniejszego sensu, zebysmy byli dalej razem. Ja tak nie potrafie. Odpowiedz Link
ewalm Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 23.01.05, 01:39 nie - bo chociaz jest dobrym czlowiekiemm to nie potrafi rozmawiac i dzielic sie soba, swoimi myslami. Nie potrafi rozwiazywac problemow tylko je przemilcza. I w rezultacie - po prostu nie znam go dobrze, wiec jak moge mu ufac? Odpowiedz Link
juppi Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 23.01.05, 09:52 ufałam,do czasu jak zaczał sie interesowac innymi kobietkami,rozstanie,ból,łzy... wrócił,walczył zebym przyjeła go spowrotem...jestesmy razem,ale to juz niestety nie to co było przedtem,mozna przebaczyc,ale mimo wszystko cieżko zapomniec to co było...kocham,ale juz nie jestem tak zakochana jak byłam dawniej :-( i cały czas mam otwarte oczy Odpowiedz Link
agata781 Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 23.01.05, 15:14 Ufam.Bo jak sama kilka lat temu baaardzo zawiodłam jego zaufanie to wybaczył i sam zaufał.Teraz jest daleko od domu,w pracy,widujemy się bardzo rzadko ale ufam,bo nie chcemy zniszczyć tych 8 lat naszego związku.To by było straszne... :))) Odpowiedz Link
kingusi Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 23.01.05, 16:38 moze i ufalabym mezowi ale nie ufam kobieta, zawsze znajdzie sie taka ktora zdejmje majtki nie baczac czy zonaty czy nie i mam nadzieje tylko, ze nasi mezowie opra ie pokusie, poza tym naleze do tych zazdrosnych i trudno mi z tym sie zyje bo nic mi to nie daje,pociesza tylko to ze moj maz tez mi nie ufa Odpowiedz Link
miska77 Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 26.01.05, 21:52 mam takie same zdanie... ufam mezowi ale nie ufam kobietom, ktore bywaja wokol niego i niewazne czy to moja kolezanka czy jego zawsze staram sie miec wszystko na oku chociaz nigdy mnie nie zawiodl... po prostu jestem bardzo zaborcza i moj facet to moj i koniec... Ewa Odpowiedz Link
minerwamcg Zależy, w jakiej sprawie :))) 24.01.05, 15:22 Co do tego, że jest mi wierny i mnie kocha - ufam bez zastrzeżeń. Co do tego, czy wziąwszy jakiś ważny albo tylko potrzebny dokument nie zgubi go już na schodach - ani za grosz :)))) Żart żartem, ale moje zaufanie bierze się z szacunku. Dla niego i dla samej siebie. Bo jeżeli kogoś kocham i chcę z nim być, to naturalne, że mam do niego zaufanie - gdybym nie miała, tobym z nim nie była. Jeżeli jesteśmy z sobą nawzajem, to znaczy, że uznajemy się za godnych zaufania. O tym, że mam do czynienia z takim właśnie człowiekiem, przekonałam się już dawno, kiedy jeszcze nie śniło nam się, że się pokochamy. Przejawiało sie to w drobnych sprawach - ot, na przykład będąc moderatorem na forum zawsze zawiadamiał mnie, kiedy edytował moją notkę. Choćby było to ciecie najnaturalniejsze w świecie, jakiś pomyłkowy wpis, którego nawet nie zauważyłam. Odpowiedz Link
naise Re: Zależy, w jakiej sprawie :))) 24.01.05, 17:20 wyznaję (niestety) zasadę ograniczonego zaufania. Jestem bardzo zaborcza i zazdrosna, walczę z tym, ale jak na razie przynosi marne skutki :( Odpowiedz Link
oxygen100 Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 24.01.05, 19:53 Niespecjalnie. Ani ja jemu ani On mi. I najbardziej kreci nas wlasnie to ze nie jestesmy siebie pewni w 100%. Cos jak sporty ekstremalne potrzeba ciaglej adrenaliny zeby nie bylo zbyt nudno a jestesmy razem juz ponad 15 lat:PPP:)) Odpowiedz Link
kopcik4 Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 26.01.05, 10:38 Biedne naiwne zoneczki :) smiac mi sie z was chce :)))))))) Trwajcie sobie w tej waszej latwowiernosci a i tak sie przejedziecie predzej czy pozniej i tak.Przysiega malzenska ha ha ha!!! Zycze zeby jak najwczesniej was to spotkalo to bedziecie mialy jeszcze sporo czasu zeby nauczyc sie zyc bez faceta albo nie angazowac sie w zaden zwiazek. Odpowiedz Link
nokia30 Do kopcik4 ;)) 26.01.05, 15:01 Mam nadzieje,że właśnie Tobie słowo ZDRADA nie będzie obce skoro masz takie zdanie ;))) Odpowiedz Link
kopcik4 Re: Do kopcik4 ;)) 26.01.05, 15:21 Pogadamy kochana za pare latek jak przyjdziesz tutaj zaplakana bo wlasnie sie dowiedzialas ze Twoj wierny i kochany mezulek wcale nie byl takim jakim go sobie wyobrazalas :)))) Odpowiedz Link
nokia30 Re: Do kopcik4 ;)) 26.01.05, 15:29 Po 1.Z pewnością nie będe o tym dyskutować na forum po 2.Nikogo nię będe trzymała przy sobie na siłę bo wtedy obydwie ze stron zmarnują sobie życie ;( Odpowiedz Link
a_weasley Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 26.01.05, 21:12 > Zycze zeby jak najwczesniej was to spotkalo Za takie życzenia można podziękować tylko staropolskim "i wzajemnie" > bedziecie mialy jeszcze sporo > czasu zeby nauczyc sie zyc bez faceta albo nie angazowac sie w zaden zwiazek. Może posłużysz korepetycjami? Temat, jak widzę, znasz. Odpowiedz Link
nokia30 Do a_weasley ;) 27.01.05, 08:35 Szczerze powiedziawszy nie mam zamiaru nikomu udzielać korepetycji ;) Trzeba się znaleźć w danej sytuacji by móc coś powiedzieć,doradzić i w ogóle ;) Pozdrowionka Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Do a_weasley ;) 27.01.05, 22:33 Tylko widzisz, problem w tym, że weasley tego nie napisał do Ciebie, tylko do Kopcik4. Otwieraj sobie tematy jako drzewko, a nie "od najnowszego", to będziesz miała jasność w sprawie, kto komu i na co odpowiada :))))) Pozdrowienia Odpowiedz Link
cavit Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 26.01.05, 21:37 tak ufam mojemu mezowi on mi tez i o wszytskich partnerach na boku zawsze sobie mowimy. Zdrada dla nas bylaby wtedy gdybysmy to ukryli przed soba lub co gorsze w takiej osobie sie zakochali. A tak takie skoki w boki tylko dobrze nam robia:)) Odpowiedz Link
charlizee Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 26.01.05, 22:23 wlasnie zis mielismy nastepne spiecie, on mi obiecal nkiedys, ze nie bedzie czegos robil, ja go rano oskarzylam , ze to jednak robi, wiec on po jakiejs godzinie naprawde to zrobil , na dodatek ukryl to. mhm , fuck, i chyba nie ufam bede sprawdzac, niestety, i jak jeszcze raz sie cos takiego okaze to chyba sie rozstaniemy. zazdroszcze parom , ktore tak sobie bezgranicznie ufaja. acha, on mi tez nie ufa. i z mojej winy, chociaz teraz juz moze. Odpowiedz Link
viillemo Re: Czy ufacie swojemu partnerowi ??? 27.01.05, 12:31 mhmmm a ja ufam swojemu męzowi w 100% dlatego, że ma swoje zasady, jest uczciwym człowiekiem w całym tego słowa znaczeniu...i wiem, że chociażby jego inteligencja nie pozwoliłaby mu zniżyć się do takiego poziomu jak niestety niektóre z nas uważają za ogólnie przyjętą normę (myślę, że nie muszę podawać tytułu wątku, a właściwie dwóch:(((( w których to co nienormalne jest normalne...) Odpowiedz Link