Dodaj do ulubionych

Temat tesciowa.......

25.01.05, 15:59
Jak zwracacie sie do swoich tesciowych? Moze mama lub po imieniu, lub jeszcze
inaczej? Bo ja... Pani. Zaskoczylam Was, prawda? Raz tak powiadzialam w dzien
po slubie, gdy to na moim slubie byla dla mnie posrednio wredna. Pozniej ona
wyjechala a ja zastanawiam sie jak do niej w przyszlosci powiedziec? Co o tym
myslicie?
pozdrawiam,
jalawenda
Obserwuj wątek
    • fairy5 Re: Temat tesciowa....... 25.01.05, 16:16
      powinnas mowic pani dopoki sama ci nie zaproponuje. zreszta jak jest wredna to
      kij jej w oko, co masz sie spoufalac? trzymaj dystans i tyle.
      • abneptis Re: Temat tesciowa....... 25.01.05, 16:51
        popieram, chyba że mężowi jest z tego powodu głupio lub przykro
        • lesia27 Re: Temat tesciowa....... 25.01.05, 16:57
          moja koleżanka mówi do swojej teściowej "pani" mimo że mieszkają w tym samym
          domu (mają własne piętro) a małżeństwem są od 5 lat; wydaje mi się że lepiej
          czasami mówić "Pani" niż "mama" jak nie czuje się chociażby sympatji do
          teściwej, a wręcz niechęć; mnie teściowa zaproponowała żebym się do niej
          zwracała mamo a i tak bardzo trudno mi to szło (na początku) dlatego sama nigdy
          nie wyszłabym z inicjatywą; trzymaj tak jak jest póki ci nie zaproponuje innej
          formy; pozdrawiam
          • cytrusowa Re: Temat tesciowa....... 25.01.05, 17:04
            a mnie teściowa nie zaproponowała jak sie do niej zwracać. Efekt jest taki, że
            unikam formy osobowej, hihi. choć w towarzystwie mowie o swojej tesciowej po
            imieniu - to efekt tego, że mąż i cala rodzina zwracają się do siebie po
            imieeniu.
            Teściowa chyba czeka, ąz powiem do niej per mamo, bo np. w smsach tak sie
            podpisuje.
            No i druga synowa mowi do niej ammo.
            A mnie neistety nie przejdzie przez gardlo, bo mamę mam jedną. I nic na to nie
            poradzę
            • jalawenda Re: Temat tesciowa....... 26.01.05, 11:15
              Tez tak mysle. Mama jest tylko jedna i glupio nazywac "obca" osobe mama, gdy
              ona na dodatek nie ma dobrego zdania o swojej synowej (to o mnie).
              Pozdrawiam
        • jalawenda Re: Temat tesciowa....... 26.01.05, 11:12
          Niestety jest i to jest problem.
          Pozdrawiam
          • ala.b30 Re: Temat tesciowa....... 26.01.05, 12:15
            A ja mówię do teściowej "mamo", a do mojej Mamy - "mamuś". Na szczęście mam
            super teściową, więc nie było problemu:-)
    • naatii Re: Temat tesciowa....... 26.01.05, 12:28
      Moja siostra do swojej teściowej mówi "pani" a po ślubie są już 6 lat. Ja do
      mojej teściowej mówie "mama" (nie mamo), ale ja mam teściową w porządku i
      teścia też.
      Jak twoja jest taka jaka jest i ciebie nielubi (czy ma coś do ciebie) to tym
      bardziej bym nie mówiła "mama" tylko "pani". Jakbym miała taką teściową jak ty
      na pewno bym jej nie powiedziała "mama".
      • boba67 Re: Temat tesciowa....... 26.01.05, 17:12
        Ja niestety zostałam zmuszona, gdyż po ślubie kazała mi mówić -mamo...fakt
        zawsze raczej próbuję bezosobowo do niej mówić...ale czasem no niestety
        zmuszona byłam powiedzieć jej mamo, (choć uważam ze jedną mamę mam).Lecz teraz
        mam pewne z nią a raczej z teściami problemy(opisałam na moim postcie)i serio
        zastanawiam się czy nie zwracać się per pani, pan...A Tobie radzę jeśli Ci nie
        powiedziała wyraźnie jak masz do niej mówić to może zostań na pani...a jak
        jeszcze na dodatek jest wredna to zero jakiś wyrzutów...Pozdrowienia
    • miska77 Re: Temat tesciowa....... 26.01.05, 21:39
      ja do swojej tesciowej mowie bezosobowo, bo uwazam, ze mame ma sie jedna. jak
      rozmawiam z kims o niej to mowie po prosty tesciowa.

      Pozdrawiam,
      Ewa
      • monis23 Re: Temat tesciowa....... 27.01.05, 00:40
        Moja tesciowa zaraz po slubie wylewnie mi zaproponowala, zeby mowic do
        niej 'mamo'. Troche mi bylo dziwnie, ale poniewaz mieszkamy bardzo daleko od
        niej wiec nie mialam z tym wiekszego problemu. Wydawalo mi sie to odrobine
        sztuczne, no ale. Jednak po tym jak mi zrobila kilka przykrych awantur na
        dodatek kiedy bylam w ciazy, wrocilam do 'Pani'. Dodam tylko, ze nawet tej
        formy nie mosze teraz uzywac bo wogole nie rozmawiamy.
        • orki11 Re: Temat tesciowa....... 27.01.05, 09:05
          Mi zarówno teściowa nie zaproponowała, zebym zwracała sie do niej "mamo", ani
          teść "tato" jakoś tak wyszło, zę sama zaczełam tak mówić, chociaz czasami na
          początku wymykało mi sie "pani".
          Mojego meża tata skłądając życzenia po slubie zwróciła się do mnie
          słowami "córko" - było miłe.
          Nie podchodze to tego, że mamę ma się jedną i tylko do niej tak nalezy sie
          zwracać i do nikogo więcej. To już moja trzecia mama.
    • dorotakb Re: Temat tesciowa....... 27.01.05, 11:46
      Prawda jest jedna, że mama jest jedna i tak jak one dla nas mamami nigdy nie
      będą tak samo my dla nich nigdy córkami. (oczywiście poza jakimiś wyjątkami o
      których ja akurat osobiście nie słyszałam ;) ) Ja też do swoich mówię na Pan,
      Pani. Jesteśmy 3 miesiace po ślubie ale znamy sie 6 lat. Temat zwracania sie do
      tesciów przed ślubem był niejednokrotnie poruszany i zawsze tesciowa
      powtarzała,ze poślubie bedziemy sobie mówić po imieniu ale jakoś do tej pory
      propozycja nie padła.
      W sumie to sie zdziwiłam że tyle osób mówi do swoich tesciów po ślubie na Pan
      Pani ;)
      Pozdrawiam
      • orki11 Re: Temat tesciowa....... 27.01.05, 12:59
        Nieraz tak jest, że lepiej dogaduje się z teściową niz z własną matką (chodzi,
        ze lepiej traktuje ciebie teściowa niż własna matka).
        Ja osobiście nie potrafiłabym zwracać się po imieniu to teściów (mimo, że by
        zaproponowali), poprostu nie przechłoby mi przez gardło - ale to tylko moje
        odczucia i zdanie na ten temat. Trochę to by było dla mnie niezręczne, gdy maż
        zwraca sie "mamo" "tato" a ja np. Małgosiu, Zbyszku
        • mijaczek Re: Temat tesciowa....... 27.01.05, 23:52
          A ja do tesciow mowie po imieniu... odkad ich znam. Tzn. na poczatku mowilam per
          Pani, ale tesciowa [wtedy jeszcze mama narzeczonego] powiedziala mi, ze mam sie
          po imieniu zwracac... no i tak zostalo. Nawet po slubie... ale to tez jest inna
          kwestia, bo rodzice meza sa Amerykancami...
    • pandora_ Re: Temat tesciowa....... 28.01.05, 13:04
      E, mama jest tylko jedna :) Ja do mojej sie zwracam bezosobowo, bo inaczej mi
      nie przechodzi przez gardło, nawet "pani". A mój mąż do moich rodziców mówi po
      imieniu, bardzo nam to wszystkim odpowiada!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka