Dodaj do ulubionych

Ulubiona potrawa

28.02.05, 13:49
frytki+surówka+kurczak+sos czosnkowy
DUŻO, BARDZO DUŻO SOSU CZOSNKOWEGO, uwielbiam takie sosy ale nie sam czosnek
ble
Śmierdzi póxniej trochę i trzeba mocno szorować zęby ale taka pychotka mniami
mniami
Obserwuj wątek
    • abneptis Re: Ulubiona potrawa 28.02.05, 14:30
      1. chińszczyzna- dużo czosnku i pikantna
      2. gyros- ostry
      3. spaghetti nie wiem czy tak sie pisze- czarne oliwki, czosnek i ostry sos
      4. sushi tez nie wiem czy tak sie pisze ale UWIELBIAM
      5. salatka grecka- oczywiscie duzo czosnku +oliwki obowiazkowo+ feta
      .... to chyba nie jest zdrowe jedzenie

      ----------------------------------
      Sprzed Muzeum im. Kornela Makuszyńskiego w Zakopanem zniknęła rzeźba Koziołka
      Matołka. Zostało tylko jedno kopytko...
    • paris81 Re: Ulubiona potrawa 28.02.05, 18:06
      Wielorak ale apetyczny wątek założyłaś!!!!!!!! A ja taka głodna jestem....... No ale napiszę:
      1. Uwielbiam placki ziemniaczane pozypane cukrem- mogłabym je jeść codziennie
      2. ostatnio polubiłam śledzie, w każdej wersji......
      3. uwielbiam też smażone rydze i kanie (szkoda że sezon na te gryzby jest taki krótki)
      4. spaghetti z sosem śmietankowo- pieczarkowym

      To tyle. Są to moje n ajukochańsze potrawy, które mogłabym jeść codziennie:)
      SMACZNEGO !!!!!!!!
      • espressoo Re: Ulubiona potrawa 28.02.05, 18:31
        Makarony pod każda postacią, mniam:)
    • oxygen100 Re: Ulubiona potrawa 28.02.05, 22:06
      no poki co to nie sa to arystokratyczne delikatesy. Spodziewalam sie tu
      bardziej wykwintnych potraw :)
      • wielorak Re: Ulubiona potrawa 01.03.05, 11:30
        a co powiecie na bardziej tuczący makaron z podsmażonym boczkiem (tylko nie za
        tłustym) w sosie dla odmiany-carbonara
        • aba001 Re: Ulubiona potrawa 01.03.05, 14:43
          MMMMMmmmm... pycha.
          w ogole lubie makaron i wszelkie kluchy i pierogi. Poza tym owoce morza.
          • wielorak Re: Ulubiona potrawa 01.03.05, 15:01
            smaku owoców morza moje podniebienie jeszcze nie zaznało hih
            ale ciekawość swoją w tym przedmiocie kiedyś zaspokoję :D
      • paris81 Re: Ulubiona potrawa 01.03.05, 22:19
        oxygen100 napisała:

        > no poki co to nie sa to arystokratyczne delikatesy. Spodziewalam sie tu
        > bardziej wykwintnych potraw :)

        Przeważnie tak jest, że lubi się te najprostsze i najmniej wyszukane potrawy:)
    • miska77 Re: Ulubiona potrawa 01.03.05, 15:33
      ja uwielbiam spaghetti i wieprzowine z papryka i cebula w nalesnikach !

      Pozdrawiam,
      Ewa
    • dzenifer Re: Ulubiona potrawa 02.03.05, 20:49
      Bigos i kopytka i pierogi z serem i nalesniki... mniam mniam...
    • wojtow Re: Ulubiona potrawa 14.05.05, 15:44
      Pierogi z kapustą i grzybami - MNIAM - ogórkowa - MNIAM - krokiety - MNIAM -
      itp itd
      kwaśno, gorzko - MNIAM
    • kot.bestia Re: Ulubiona potrawa 14.05.05, 16:15
      Spaghetti, krokiety, pulpety w sosie pomidorowym i pizza pod każdą postacią.
      Uwielbiam.
    • agnieszka_z-d Re: Ulubiona potrawa 14.05.05, 16:54
      Makarony pod każda postacią - z sosem śmietanowo-czosnkowym i piersią, z
      łososiem, ze szpinakiem, w wersji lasagne, w wersji canneloni... w każdej
      wersji:) Oprócz tego pizza koniecznie własnej roboty (robię świetne ciasto).
      Acha - i jeszcze chipsy... może to nie potrawa, ale co tam - kocham chipsy:)))
      • borri Re: Ulubiona potrawa 17.05.05, 13:15
        Zdradzisz mi sekret tego ciasta? Mi jakos kiepsko wychodzi i pochlaniam pizze w
        pizzeriach a chcialabym sama sie nauczyc mniaaaaaaaaaaaaaammmmmmmmmmmmmmmmmm :)
        • agnieszka_z-d Re: Ulubiona potrawa 17.05.05, 14:09
          Oczywiście - już podaję (to jest proste, choć występuje trochę komplikacji:)) :
          40 dkg mąki (mówią, żeby totrowej - ja zawsze robię ze zwykłej pszennej)
          1/2 szklanki mleka
          2 kostki (łyżeczki wieksze) cukru
          2 dkg drożdży
          2 łyżki oleju
          sól
          w letnim mleku rozpuścić cukier, dodać drożdże, wymieszać odstawić w ciepłe
          miejsce do wyrośnięcia (ja zostawiam na jakieś 20-30 minut).
          Mąkę wrzucić do misy, zrobić wulkanik (w sensie takie wgłębienie pośrodku),
          wlać rozczyn drożdżowy i połączyć go drewnianą łyżką z taką ilością mąki, żeby
          powstała półpłynna masa - zaczyn. Oprószyć odrobiną mąki i znowu w ciepłe
          miejsce do wyrośnięcia (ok 20 minut).
          Dodać szczyptę soli i taką ilość letniej wody (ok. 1/2 szklanki), żeby to się
          zrobiło lekko rzadkie, lepkie ciasto, wymieszać (w przepisie mam, żeby wyjąć na
          stolnicę i zagnieść, ale nigdy tego nie robię bo mi się nie chce wyciągać tego
          całego sprzętu i brudzić pół kuchni - gniotę to dłonią w misce). Oprószyć mąką
          i odstawić do wyrośnięcia (też około 20-30 minut).
          Teraz już reszta idzie szybko - zagnieść to z resztą mąki, tak żeby przestało
          się kleić do palców (czasem trzeba dodać trochę nadprogramowej mąki) i albo
          rozgniatając ręką albo wałkiem uformować placek lub kilka (mi zawsze wychodzi
          jeden - ale ja kocham grube ciasto). Blaszkę wysmarować olejem i ułożyć ciasto
          tak, żeby na środku było cieńsze niż na brzegach, brzegi lekko ponakłuwać
          widelcem, żeby nie zrobiły się purchle w trakcie pieczenia. Przygotowany placek
          posmarować cieniutko olejem i układać składniki. Włożyć do rozgrzanego do ok.
          220 stopni piekarnika i piec 20-30 minut. Ciasto oczywiście możesz zrobić w
          większej ilości i zamrozić - ale raczej nie na długo bo potem jest już jakieś
          nie takie jak powinno;)
          Moje propozycje składników:
          1. ser morski lub mozarella, ser pleśniowy lazur (rokpol jest dla mnie za
          delikatny), jakieś salami, kabanoski
          2. szyneczka, obsmażone pieczarki, sery.
          Acha! I pamiętaj, żeby ser kłaść na pizzę 5 minut przed końcem pieczenia, to
          się nie spali i będzie się extra ciągnąć:)
          A mój przepis na sos pomidorowy to: wymieszać koncentrat pom. z ketchupem,
          dodać oregano, bazylię, paprykę słodką i ostrą - taką miksturą posmarować
          placek przed układaniem składników. Nie kupuję gotowych sosów - wolę robić sama
          na bazie koncetratu pomidorowego.

          Jak macie jakieś fajne propozycje składników na pizzę to poproszę:)
          Pozdrawiam i powodzenia!! Smacznego:)
          • borri Re: Ulubiona potrawa 19.05.05, 11:59
            Bardzo, bardzo dziekuje :))))))))))))))))
            Postaram sie zrobic jak najszybciej :) Mniammmmmmmmmmmmm
            Wielki buziak :)))
            Pozdrawiam pa
    • xaa Re: Ulubiona potrawa 14.05.05, 20:21
      lasagne:)ale to juz niektórzy wiedzą:)
      makarony z sosami:)
      pieczone ziemniaki z majonezowo-czosnkowym sosem:)
      czosnek w ogóle:)
      kaczkę( oczywiście natarta czosnkiem + majerankiem)
      szaszłyki z grila, grila tak w ogóle
      boczniaki robione jak schabowe
      i..młogam tak pisać bez końca...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka