Dodaj do ulubionych

Chlopak i komputer

27.05.05, 11:08
mam problem i nie wiem co robic.Zauwazylam ze moj chlopak zaczal ograniczac
czas naszych spotkan na rzecz grania w gry on-line.Czy to mozliwe ze woli
grac w gry niz spedzac czas ze mna...Twierdzi ze bardzo mnie kocha i jest ze
mna szczesliwy.Takze co jest...???
Obserwuj wątek
    • beautiful_joanna Re: Chlopak i komputer 27.05.05, 11:12
      Faceci niestety juz tacy sa....
      Potrafia grac i grac, i grac... to ich po prostu bardzo wciaga i tyle....
      Moze sprobuj zagrac z nim, moze tobie tez to sie spodoba, bedziecie mieli nowe
      wspolne hobby.. :)
    • szkapienka Re: Chlopak i komputer 27.05.05, 11:14
      Z komputeram nie wygrasz, poszukaj sobie ignoranta komputerowego :E
    • niya Re: Chlopak i komputer 27.05.05, 12:14
      nie martw się tym! faceci naprawde tak mają mój mąż godzinami potrafi grać a
      potem się zastanawia gdzie mu popołudnie uciekło :) Bardzo mnie to wkurzało na
      początku, często musiałam chodzić spać sama i byłam wściekła ale odkąd sama
      znalazłam duuuuużo znajomych w sieci to głównie ja blokujee komputer najczesciej
      wieczorami i teraz często zdarza się ze to on chodzi spać samotnie, zadowolony
      nie jest :) Nie wątp w jego uczucia komputera nie przytuli i nie pocałuje
      :)Pozdrawiam papa
    • fajna19 Re: Chlopak i komputer 27.05.05, 12:23
      I mam czekac na to az mu sie znudzi albo bedzie mnie potrzebowal??Mam grzecznie
      czekac az skonczy grac??Nie chce aby komputer byl wazniejszy niz ja
      • zamyslony73 Re: Chlopak i komputer 27.05.05, 15:07
        najpierw najważniejsza jest deska. potem komputer. potem praca. potem kochanka.
        na końcu najważniejsza jest zdrowa prostata :) nic na to nie poradzisz. my,
        faceci, jesteśmy trudni w obsłudze.
    • bejrutek Re: Chlopak i komputer 27.05.05, 15:13
      Ja jestem facetem, mam ten problem, ogólnie nic mi się nie che robić,
      oczywiście cały dzien siedze przy kompie:) Ostatnio miałem iść z jakąś panną na
      balety, ale nie poszedłem bo mi się nie chciało... :) Już nie mówie, że
      wieczorkiem jak sobie gram w coś ciekawego albo słucham muzy lub tez oglądam
      film to sobie walne 3 browarki- wtedy jest lepszy wkręt. Najgorsze jak zaczynam
      po pijaku z kims gadać na GG, potem na drugi dzien jest mi głupio...:))
    • malta20 Re: Mam to samo, ehhh 27.05.05, 19:53
      Dwa tygodnie temu wzieliśmy ślub, od tygodnia mąż ma nową prace i tylko jak
      wróci do domu ma na stole gorący obiadek a później zamiast powiedzieć z żoną
      leci do komputera, ciągle tylko allegro, jakieś głupie programy ściąga i
      filmy... ja nie wiem jak tak można? to do czego mu żona? do podania obiadu i
      jak mu się zachce to do łóżka?! Ale i tak go kocham... Trzymaj się i
      cierpliwości życzę.
      • ollie1 Kólka Wzajemnego Użalania 27.05.05, 23:04
        no wlaśnie! Jakaż to typowa mentalność polskich kobiet. Chlop przed
        komputerem/telewizorem caly wieczór a ona mu i obiadek pod nos i seksu jak JEMU
        się zachce. Czasem ponarzekać na jakimś forum, ale cóż ona go kocha wiec dla
        niego wszystko.
        Dziewczyny, czy Wy nie macie za grosz jakiegoś szacunku dla samych siebie?
        Dlaczego nie rozumiecie, że faceci bedą Was tak traktować ja WY im na to
        pozwolicie! Jeśli Ty chcialabyś spędzić z nim trochę czasu, gdzieś pójść, coś
        razem zrobić a on woli siedzieć przed komputerem i mówisz sobie, że tak już
        musi być bo chlopy tak mają. A potem Ty mu ten obiadek następnego dnia znów
        stawiasz i co najwyżej pożalisz się na forum lub koleżance. To po co on ma się
        wysilać?
        Związek to sztuka rozmów i kompromisów. Obie strony powinny być w związku
        spelnione i szczęśliwe. Obie strony powinny mieć szacunek dla potrzeb swoich
        partnerów. Nie rozumiem związków, w których jedna strona dyktuje warunki a
        druga się na to potulnie zgadza. Bo ona go kocha! Więc on może się z nią
        zupelnie nie liczyć i robić sobie to na co ma ochotę.
        A może po prostu latwiej jest ponarzekać, że faceci to już tacy są niż usiąść i
        porozmawiać z mężem/chlopakiem o tym, że dla Was ważny jest czas spędzany
        wspólnie.
    • didi1984 Re: Chlopak i komputer 28.05.05, 06:03
      daruj mu... mój ma 26 i czasami jak sie spotkamy to sama mu proponuję, żeby
      sobie pograł, bo wiem, że to lubi. I nie zmienia to faktu, ze bardzo się
      kochamy. Oni tak po prostu mają. To duże dzieciaki. Zamiast robić mu afery za
      to, spróbuj zrozumieć
      • bejrutek Re: Chlopak i komputer 28.05.05, 12:01
        Jest mały minus takiego pierdzenia w stołek koteczku:), poprostu nic innego nie
        chce sie robić. Ja się ostatnio i tak zmobilizowałem, bo mnie wkurwił mój
        brzuszek, raczej jestem szczupły, a tu taka opona :), i jeszcze inne
        dolegliwości zdrowotne z tego tytułu. Dlatego, owszem gadaniem nic nie zrobisz
        (czyt. pierdzeniem z dupy), ale pozwalanie, albo zachęcanie raczej nie jest
        tutaj odpowiednie, lepiej coś zaproponować. Teraz jest łatwo, bo jest ładna
        pogoda... a więc rowerek albo spacer, lub wypad do znajomych itd...
    • letniwietrzyk Re: Chlopak i komputer 30.05.05, 22:48
      Miałam ten sam problem.W dodatku mój narzeczony to z zawodu informatyk.Cieżko
      było, ale po wielu kłótniach,rozmowach w końcu doszliśmy do jakiegoś kompromisu.
      Po prostu częśc dnia poświęcamy każdy dla siebie na włsne zainteresowania a
      częśc spędzamy wspólnie.Trzeba po prostu rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać. Jak
      Wam na sobie zależy to zawsze znajdzie się jakies rozwiązanie. Uświadom mu w
      końcu ile rzeczywiście niepotrzebnie traci czasu a można przecież tyle innych
      fajnych rzeczy razem robić...
    • mospin1 Re: Chlopak i komputer 31.05.05, 11:47
      Zeby tak moja pani miała takie podejscie jak Wy tutaj to byłoby super... ale
      ona tego nie moze zrozumiec ze poprostu to lubie i nic na to nie poradzi !!!
      • ewcialinka Re: Chlopak i komputer 31.05.05, 12:06
        a co ja mam powiedzieć przychodzi z roboty o 19,20 i komputerek...mamy
        malutkie dziecko i co..komputerke wkurza mnie
    • pudrowa Re: Chlopak i komputer 31.05.05, 12:27
      "Czy to mozliwe ze woli
      > grac w gry niz spedzac czas ze mna..."

      Niestety, tak czasem bywa.....
    • bogulo Re: Chlopak i komputer 31.05.05, 12:28
      A ja z moja pania pykam wieczorkami razem i jest ok.
      A jak razem komus dupe skopiemy, to jest rewelka.
    • nataasha Re: Chlopak i komputer 31.05.05, 14:13
      fajna19 mialam ten sam problem i nie do konca zgadzam sie z wypowiedziami, ze
      jak facet lubi sobie posiedziec przed kompem, to ma do tego swiete prawo. To
      jest normalne uzaleznienie, jak od papierochow czy alkoholu. Moj chlopak wpadal
      w ciagi komputerowe, dochodzilo do 20 godzin w sieci non stop. Owszem, wyszedl
      z tego, ale ile to kosztowalo jego, mnie i otoczenie, to szkoda mowic.
    • stefka77 Re: Chlopak i komputer 31.05.05, 14:19
      chłop się uzależnia i jak jego nałóg będzie się pogłębiał to proponuję wysłać
      na terapię albo znaleźć specjalny program profilaktyki uzależnień, ale
      (zawodowo) znam takie przypadki - będziesz miała spory problem, coś jak
      wyciąganie alkoholika z nałogu.. powodzenia
      • ilona.cyn Re: Chlopak i komputer 31.05.05, 14:48
        Hej mój mąż też uwielbia komputer, po przyjściu z pracy siada do komputera i
        tak jest do wieczoraz przerwami na posiłek. Strasznie mnie to denerwuje
        tłumaczy granie relaksem, to go uspakaja tak lubi odpoczywać. nie raz juz
        rozmawialiśmy na ten temat ale kończyło sie kłótnią.wierzę ze może samo mu
        przejdzie.... z czasem zobaczymy,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka