Dodaj do ulubionych

prezentowo

02.12.05, 19:24
Akurat jestem na etapie wymyślania tychże. Kilka już mam, albo prawie mam -
znaczy zamówione lub upatrzone, ale z kilkoma będzie problem, bo nie mam
pomysłu.

Nie o tym jednak chciałam, tylko o tym, o czym marzymy w skrytości serduszek;-
) Co byście chciały odwinąć z błyszczącego papierka?
Dla mnie to musiłaby być chyba wór po ziemniakach, bo wiele rzeczy mi się
podoba, albo raczej wiele sprawiłoby mi radość, bo nic nie wzbudza mojej
żadzy na tyle, żebym marzyła o tym dniem i nocą. Bardzo by mnie ucieszyła
jakaś książka fajna, o Japonii albo Chinach, albo coś Kinga, bo uwielbiam te
jego opisy typów ludzkich, albo jakaś płyta z muzyką, albo jakaś nietypowa
herbata, bo mam lekkiego świra na tym punkcie. Po głowie chodzi mi też
szlafrok z takiego nie wiem czego, ale ciepłego. A jak szlafrok, to i coś pod
szlafrok;-). Albo butelczyna czegoś exclusif. Ale mogą też być skarpetki,
byle z bawełny 100%.

BTW, czy Wy też macie takie okropne problemy z wymyśleniem czegoś dla
połówków? Oni chyba niczego nie potrzebują, albo skutecznie to ukrywają.
Obserwuj wątek
    • arieletka4 Re: prezentowo 02.12.05, 19:52
      Dla mnie cuś z bizuterii, koniecznie srebrnej ;)) Książka- czemu nie?? Albo
      dwie ksiązki, a najlepiej całe pudło- od czytadeł w stylu Wilbura Smitha do sci-
      fi spod znaku Dicka. Jakiś damski perfum dla bab też by mi się przydał i mój
      połówek akurat o tym dobrze wie ;))) We dwójkę marzymy o własnym mieszkaniu,
      ale to może dopoiero na następne święta wreszcie się spełni.
      Co do prezentów dla połówka- jego pewnie najbardziej usatysfakcjonowałby jakiś
      nowy gadżet do kompa (maniactwo) :))), a poważnie mówiąc ZUPEŁNIE nie mam
      weny, co mu kupić... Masz rację, Deczi, z tym ukrywaniem swoich preferencji co
      do prezentów to chyba prawda jest ;P
      • biedna Re: prezentowo 02.12.05, 21:05
        hej!
        nie bede oryginalna.ja tam bym chciala dostac porzadna kawe a do tego extra
        express,moze tez byc waga kuchenna bo mi sie zepsula,cos ze zlota bo sie
        przerzucilam na ten metal,albo jakas wycieczka gdzies daleko.
        A powaznie to uciesze sie ze wszsytkiego pod warunkiem ze bedzie to
        praktyczne,tylko takie prezenty preferuje i bardzo lubie jak sa oryginalne i
        malym kosztem.Liczy sie pomysl.
        A dla niego - odwieczny problem - bajery do kompa,nowa komorka,cos do auta i
        takie tam.Ale nic z tego,wymysle cos nieprzecietnego i niedrogiego,bo do
        obdarowania jest troche osob. Na razie to chodzi mi po glowie "spreparowanie"
        jego zdjecia w jakies scenerii, w ktorej nigdy nie byl,albo z wymarzonym autem
        i takie tam.
    • holka007 Re: prezentowo 03.12.05, 09:35
      Jejku a ja marzę o drugim dzidziusiu na święta,tzn.o ciąży bo sam dzidziuś to
      juz sie nie zdąży urodzic:))))Wspólnie właściwie o tym marzymy:))na drugim
      miejscu jest własne M,ktorego załatwianie stanęło w miejscu,ale myslę ze na
      przyszłe święta juz bedziemy je miec:))
      A o takich "drobnostkach" to tez mysle,np.o wspomnianych przez deczi ksiązkach
      S.Kinga,coś ze srebrnej biżuterii tez by się przydało,"eksklusiiiff" ciuszek tez
      moze byc bo raczej sama sobie nie kupie:))
      Mojemu co kupic?nie będe oryginalna,cos do kompa,auta lub jakiś kolwiek
      praktyczny prezent,moze byc cos z konfekcji bo sam tez sobie niczego nie kupi.
      Wiem,ze legwana chciałby mieć znów,no ale to wspólnie sobie kupimy.
      A ja jeszcze muszę małej cos kupić,na grudzień sie szykują az 3 prezenty,na
      mikołaja,na imieniny i gwiazdkowy...ale że na brak zabawek nie mozna narzekac to
      problemu nie powinno byc:))
      I zostaje jeszcze troche dla rodzinki,a ze ostatnio fascynuje sie techniką
      decoupage to moze uda mi sie cos niedrogiego i oryginalnego "wycudować".
      I jeszcz spreparowane:) fotki jako kartki świąteczne musze zrobic,kurcze ale
      pracy mnie czeka:)))
      A święta tuż tuż...:)
    • moboj Re: prezentowo 03.12.05, 21:43
      ja to banalnie - wór kasy by się przydał (a własnie w totka znów nie te liczby
      co trzeba skreśliłam:(), bo w czerwcu odbieramy mieszkanie, a to wiadomo - kasy
      pożera full.
      a tak niebanalnie to ja chcę płyty DVD z Live Aid z 1985 roku, Live8 z tego
      roku, i Vertigo Tour - dvd z koncertem U2 z Chicago. o, takie mam życzenia:)
      • deczi Re: prezentowo 04.12.05, 11:58
        Co za świat: niebanalne życzenia są trudniejsze do spełnienia niż banalne:-)

        A mój półówek ujawnił się, że chciałby album ze zdjęciami satelitarnymi świata.
        Niestety - 170 zł. To może od urodzin poczekać, bo ma miesiąc po gwiazdce. Ja
        już zamówiłam dla niego 3-CD-owy album Sainkho i niespodziankę.
    • myszmagda Re: prezentowo 12.12.05, 11:41
      A ja zawsze najchętniej wyciągam spod choinki niespodzianki. Dlatego na
      pytanie, co chciałabym dostać, nigdy nie odpowiadam. Inna sprawa, że jakoś
      nigdy nie zastanawiam się nad tym, co bym potrzebowała. Uwielbiam być
      zaskakiwana i cieszę się z każdego upominku.
      Co do prezentu dla połówka to, macie racje, wymyślenie czegokolwiek to ciężka
      praca. W tym roku kupiłam mu zegarek, bo stary już mu szwankuje, a poza tym ma
      go jeszcze z czasów poprzedniego związku, więc... Ale to nie koniec mojej burzy
      mózgu, bo 3 tygodnie po Świętach mój facet kończy 29 lat. No a potem całkiem
      niedługo Walentynki. Czemu faceci mają tak mało prezentowych potrzeb...?
    • arieletka4 Re: prezentowo 13.12.05, 18:31
      Grudzień to taki miesiąc, w którym pelno mam zagwozdek :))) Najpierw
      Mikołajki, i dylemat, co kupić połówkowi, potem zaraz Boże Narodzenie...
      Znowu się zastanawiam, czy prezent dla połówka ma być li tylko symboliczny, czy
      może kupić coś wypasionego, bo na Mikołaja dostał ode mnie rękawiczki (
      wiecznie je gubi:))) i pasek do spodni. Hmmm, wena twórcza mnie opuściła ;P,
      może jakaś podpowiedź??
      • deczi Re: prezentowo 13.12.05, 23:03
        Ja mam jeszcze do tego wszystkiego urodziny równo miesiąc po Wigilii. Tz.
        połówka urodziny, choć moje też - tydzień po nim. Ale Mikołajki sa u nas bardzo
        symboliczne. Kupiłam czekoladę, której jeszcze nie jadł. Sama nie mogłam jeść,
        ale nie przeszkadzało mi to. Uniwersalne są skarpetki i bielizna, połówek
        ucieszy się nawet z dziesięciu takich samych par:-) W tym roku dostanie płytę,
        na urodziny jeszcze nie mam pomysłu. Kiedyś podarowałam mu komiks "dla
        dorosłych", z którym nachodziłam się po całym mieście, znosząc podejrzliwe
        spojrzenia sprzedawców. W zeszłym roku pod choinkę dostał płytę chilloutową i
        miksturę wzmacniającą ze sklepu zielarskiego.
        • anbull Re: prezentowo 17.12.05, 08:47
          Od niedawna Was podglądam, mało się udzielam, ale może Wam coś podpowiem...

          Jak nigdy nie mam problemu w tym roku problemu z prezentem dla Michała, tyle że
          nie do zrealizowania ze względu na pustkę w portfelu :(( Ja szukam najczęściej
          po jego hobby, co by potrzebował i tu całą litania: kask; rękawiczki
          nieprzewiwne, cienkie, miękkie i wytrzymujące b. niskie temperatury; koszulka z
          lycry na kombinezon; poza tym nauszniki chroniące uszy przed uderzeniami bo
          ostatnio nabawił się kontuzji; rush garda; oczywiście pasek do spodni już
          zniszczony; zguniona czapka mogłaby znaleźć następczynie, w księgarni też kilka
          pozycji mu się podobało... oj mam tego trochę w głowie..

          Ja zadowoliłabym się ładną halką - ostatnio dostałam sukienkę, które jest tak
          przeźroczysta, że może służyć na razie jedynie jako tunika, może jeszcze, a
          raczej przede wszystkim opłaconą salę porodową w wybranej klinice/szpitalu w
          dowolnym miejscu w kraju wraz z dojazdem do niej bo auta nie posiadamy, ale to
          zupełnie nierealne...
          Pozdrawiam
          Ania
          • holka007 Re: prezentowo 17.12.05, 10:08
            czyzbys była cięzarna?:)))
            Bo chyba jeszcze zadnej "cięzarowki" na forum nie mamy albo nie kojarze
            juz/jeszcze dzis za dobrze:))))
            W kazdym bądź razie witam serdecznie i zycze lekkiej ciąży
            p.s. ja tez chce dzidziusia/buuuuu/::)))
            :))))
            pozdrowionka
            • anbull Re: prezentowo 17.12.05, 11:46
              termin mam na połowę stycznia, a wcześnie pytałam Was o nazwisko dla dziecka
              (po mamie czy po tacie) i ewentualne problemy z tym związane. Nie wiele pisałam
              do tej pory na forum.
              Ania
    • moboj Re: prezentowo 18.12.05, 09:29
      u mnie się spełni marzenie o DVD z Live Aid z 1985:):):) płyta droga, więc się
      połówek z moim bratem zrzucili:)
      a ja ciągle nie mam nic dla ojca i dla dziadka:(
      • deczi Re: prezentowo 18.12.05, 13:20
        Ja chyba książkę dostanę, ale nie wiem, jaką.
        Ojcu połówka kupiliśmy wywiady Miecugowa. Myślę, że dobrym pomysłem jest też
        podarowanie jakichś preparatów wzmacniających typu Lecytyna czy coś takiego.
        Podobno nie wypada, ale nie rozumiem, z jakiego powodu. Jak kogoś kocham, to
        zależy mi na jego zdrowiu.

        Nam zostały tylko dzieci moich braci. Czwórka szkrabów w różnym wieku, 2
        dziewczynki (tu już mam pomysł) i dwóch chłopców, 9-latek i 9-miesięcznik;-) To
        jest problem.
    • aiczka Re: prezentowo 31.03.06, 15:06
      > BTW, czy Wy też macie takie okropne problemy z wymyśleniem czegoś dla
      > połówków? Oni chyba niczego nie potrzebują, albo skutecznie to ukrywają.
      Ja miałam problem na Gwiazdkę, bo wymyśliłam rzeczy, których nie dało sie u nas
      kupić. Za to na imieniny (miał ostatnio) zostałam zasypana pomysłami - w sklepie
      rtv STRASZNIE podobała mu się jedna myszka, w kółko opowiadał, że trzeba będzie
      pożyczyć wykrywacz przewodów leektrycznych i zobaczyć, czy coś takiego dobrze
      działa, no i że ciągle nie może się zebrać i kupić dwóch ostatnich tomów z
      ulubionego cyklu... Nauczył się aluzjować ^_^.
      • myszmagda Re: prezentowo 01.04.06, 23:19
        Faktycznie, prezent dla Połówka to problem. Osobiście wolę wymyślić dziesięć
        prezentów dla przedstawicielki mojej płci, niż jeden prezent dla faceta. Jeśli
        już pomysł mam, to plany krzyżuje jego cena. Ostatnio mój kochany zapragnął
        mieć elektryczną maszynkę do golenia - a na to trzeba już paru stów. Ucieszyłby
        się też z akcesorów komputerowych, ale nie dość, że są one kosztowne, to w
        dodatku trzeba się znać na temacie, żeby nie kupić byle czego. A ja, niestety,
        o komputerze wiem tyle, ile potrzeba, żeby obsłużyć worda, internet i coś
        zeskanować :)
    • arieletka4 Re: prezentowo 04.04.06, 22:39
      A ja trochę z innej beczki- Wielkanoc za pasem, a moje dziecko czeka na
      zająca :)) Masakra, zażyczyła sobie KOLEJNEJ lalki Barbie :)) Zastanawiam
      się, kiedy jej przejdzie - oby jak najszybciej :/ No i jeszcze jedno- z
      przerażeniem myśle, jaki koszmarki będą na topie, gdy Kasia pójdzie do
      podstawówki i dalej :)
      • aiczka Re: prezentowo 05.04.06, 15:42
        Ueeee. Trzeba było nie przyzwyczajać ^_^. Ja się bardzo zdziwiłam, kiedy się w
        szkole dowiedziałam, że na Wielkanoc niby jakiś zajączek przynosi prezenty...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka