07.10.05, 14:26
Czy któraś z Was, mimo tego, że mieszka na stałe w innym mieście, brała ślub
w rodzinnych stronach? Myślę, że to dość częste rozwiązanie: ślub w parafii
panny młodej. Tam mam wszystkie dokumenty, z rodzicami jestem zameldowana.
Zastanawiam się, czy się nie okaże, że to już nie moja parafia i potrzebna
jest licencja. Jak było u Was?
Obserwuj wątek
    • oso_ondo Re: parafia 07.10.05, 15:05
      Ja mieszkam od 9 lat w innym miescie, dosc czesto bywam w rodzinnych stronach.
      Slub bralismy w mojej parafii, tam gdzie mieszkaja moi rodzice i skad pochodze.
      Sadze, ze jesli masz tam wszystkie papiery (chrzest, komunia, bierzmowanie), to
      nie ma problemu, zebys tam brala slub i nie bedzie wymagana licencja. U mnie w
      kazdym razie nie bylo o tym mowy. Podobna sytuacje miala moja kolezanka i tez
      nie potrzebowala licencji. Pozdrawiam
    • amwaw Re: parafia 07.10.05, 15:08
      To zależy gdzie jesteś zameldowana- tam gdzie jesteś zameldowana tam jest Twoja
      parafia. No i zazwyczaj płaci się w Twojej parafii jeżeli bierzesz gdzie
      indziej ślub "co łaska"..
      Pozdr
    • oso_ondo Re: parafia 07.10.05, 15:23
      Jesli jestes zameldowana z rodzicami w dawnej parafii, to tym bardziej nie
      powinno byc zadnego problemu.
    • liley11 Re: parafia 07.10.05, 15:28
      U mnie okazalo sie, ze juz nie jestem w tej parafii, co bylam, bo powstala nowa
      w budynku po starym przedszkolu.... pod zadnym wzgledem nie widzialam siebie w
      bialej sukni ..na tylach supermarketu ... w tej "ruinie"...i musialam starac
      sie o licencje... i zaplacic tzw "polslub", pomimo, ze ksiadz wzial pare
      flaszek, kaw i bombonierek ... za nierobienie problemow. Coz jego dewiza
      byla: "Zawsze biore jak daja". Ni emoglabym przysiegac przed
      takim "posrednikiem Boga". Kwestia jescze tego, ktory ksoadz poprowadzi nauki
      i tym podobne bzdury...

      Powodzenia.... warto przez to przejsc, bo ten jedyny dzien jest naprawde
      wspanialy!
    • hortor Re: parafia 07.10.05, 21:19
      parafię masz tam gdzie mieszkasz. biorąc ślub w "starej" parafii bądź gotowa na
      problemy robione przez proboszcza "nowej", którego w ten sposób pozbawiasz
      zarobku. musi on wydać zaświadczenie, że w Twojej "nowej" parafii zostały
      wygłoszone zapowiedzi przedślubne i że w związku z tym nie ma przeszkód, żebyś
      brała ślub w innej parafii. za takie zaświadczenie się płaci "co łaska", czyli
      według stawki określonej przez święty obyczaj i plebana. powinno to wystarczyć,
      bo żaden zdrowo myślący człowiek nie zamierza płacić jakiegoś "półślubka", bo
      to niezgodne z prawem kanonicznym czy jakim kto woli (oprócz obyczaju). nigdzie
      nie jest napisane, że MUSISZ płacić. żeby uniknąć problemów, płaci się za
      zapowiedzi. skoro masz papiery w starej parafii to nie ma żadnego problemu.
      acha, pan młody przechodzi przez to samo- też płaci za zapowiedzi i potrzebne
      papiery za swojej parafii. no i nauki przedmałżeńskie... pozdrawiam!
    • fiszki Re: parafia 10.10.05, 08:49
      Dziewczyny, bardzo dziękuję. W sobotę byliśmy u księdza i powiedział nam, że
      nasza parafia jest tam, gdzie mieszkamy dłużej niż miesiąc, i nie ma znaczenia
      zameldowanie. Ale się dogadałam i ślub będziemy mieć w tej dawnej parafii.
      • amwaw Re: parafia 10.10.05, 10:06
        Hmm, a skąd ksiądz w parafii w której mieszka się dłużej niż miesiąc wie, że w
        niej mieszkacie skoro nawet nie jesteście tam zameldowani(zakładając, że ten
        miesiąc nie przypada w święta i nie zgłosiło się tego w nowej parafii) :-D
        Pierwsze słyszę- przez 5 lat studiów byłam zameldowana w obrębie starej
        parafii, tam były moje dokumenty i tam brałam po studiach ślub, tam miałam
        zapowiedzi.
        pozdr
    • fiszki Re: parafia 10.10.05, 12:30
      Zawsze myślałam, że mam parafię tam, gdzie dokumenty i stałe zameldowanie.
      Dopiero niedawno ktoś powiedział mi, że jest inaczej, a ktoś inny to
      potwierdził, stąd moje pytanie. W dawnej parafii trafiliśmy na naprawdę
      świetnego księdza - nie mamy problemu ze ślubem tam, niepotrzebna jest
      licencja. Z moich znajomych też większość brała ślub w parafii rodziców, bez
      problemów, licencji itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka