martab15
14.11.05, 08:36
Potrzebuję waszej rady.Jesteśmy 4 lata po ślubie ,ja siedzę z dzieckiem w
domu ,mąż pracuje.I właśnie tu pojawia się problem.Otóz mąż pracuje z ludzmi
młodymi (sami jesteśmy młodzi) z przewagą kobiet i od pewnego czasu w wekendy
spotyka się ze znajomymi z pracy jak to nazywa w pubach.
Rozumiałam to do czasu gdy zaczął wracać coraz pózniej i okazało się że to
towarzystwo to prawie same kobiety .I tu mnie szlag trafił bo co żonaty facet
robi nocami w knajpkach z obcymi w sumie babkami?
Najgorsze jest to że mąż nie widzi w tym nic złego ponieważ twierdzi że
spotyka się z nimi na piwku pogadać a nie np. na podryw czy sex.
Ale gdy zobaczyłam te tzw.wyzwolone kobiety i ich zachowanie to w głowie
pojawiły mi się same czarne scenariusze.No bo czy w takim towarzystwie po
alkoholu nie puszczą kiedyś hamulce?