Nowe koleżanki męża

24.05.06, 14:24
Witam serdecznie... Od jakiegoś czasu podczytuje forum i postanowiłam
podzielić się z Wami moim problemem.
Mój mężuś chodzi na zabiegi rehabilitacyjne, czkając w długiej kolejce
poznaje wiele nowych kobiet. Średnia wieku 60+
Czy ja powinnam być zazdrosna?
Jak powinnam się zachować?
Czy robić mu wyrzuty?
Zabronić rehabilitacji?
Czy może lepiej wysłać na prywatny masaż do młodszej?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
    • bacha1979 Zabronić koniecznie!!!!:) 24.05.06, 14:32

      • me_mme Re: Zabronić koniecznie!!!!:) 24.05.06, 14:39
        Oczywiście, że zabronić !!! :)
        A najlepiej zapisz go na rehabilitację metodą Wojty, dla niemowlaków :)
        • olimpia01 Re: Zabronić koniecznie!!!!:) 24.05.06, 15:11
          Umawiaj masażystę płci męskiej do domu - będzie bezpieczniej :)))) cha, cha ;)
    • caysee Re: Nowe koleżanki męża 24.05.06, 15:42
      Wg mnie to w gre wchodzi jedynie rozwod... ;))
      • daria_nowak Re: Nowe koleżanki męża 24.05.06, 16:34
        I to z orzekaniem winy oczywiście!
        • chiara76 Re: Nowe koleżanki męża 24.05.06, 16:36
          daria_nowak napisała:

          > I to z orzekaniem winy oczywiście!

          ;)))\
          jesteście wstrętne (albo żałosne, do wyboru) i żal mi Was;)))))
          • daria_nowak Re: Nowe koleżanki męża 24.05.06, 16:39
            to ja wstrętna! Dwa razy, na wynos:))
            • agnieszka_z-d Re: Nowe koleżanki męża 24.05.06, 21:42
              No ja nie wiem. Dziewczyny - Wy nic nie rozumiecie. Koleżanka ma powazny
              problem, a Wy się z Niej nabijacie.
              Kochana - nie przejmuj się tymi zgryźliwymi Babami, tylko zastanów się. Czy na
              pewno dajesz z siebie wszystko w tym zwiąku. Czy może Twój Mąż poszukuje nowych
              wrażeń, bo Ty mu nie dajesz tego, czego On pragnie.
              Proponuję pomyśleć o wizycie u psychologa.
    • aguka Re: Nowe koleżanki męża 24.05.06, 16:23
      I jak ja mu o tym powiem....??

      A może jednak ten masażysta...
      Zapomniałam, ze ja też mam problemy z kolanem ;)
    • madelon1 Re: Nowe koleżanki męża 24.05.06, 17:00
      no ale ile ty masz lat? a on?

    • kasica_33 Re: Nowe koleżanki męża 24.05.06, 19:00
      Czym ty się martwisz kobieto??Że twój mąż poderwie jakąś "seksowną"60-latkę??
      Kurcze ja też bym chciała mieć tego typu problemy...:)
      • czekolada_orzechowa ten problem 24.05.06, 21:18
        jest prawdziwy, niestety, wielu mężczyzn pociągają fizycznie dojrzałe
        partnerki, ja bym dmuchała na zimne i raczej umówiła rehabilitanta do domu,
        znam przypadki, gdzie młody człowiek odchodził od żonki zafascynowany dużo
        starszą kobietą...:D
    • aguka Re: Nowe koleżanki męża 24.05.06, 22:31
      Oj moje drogie...
      Kocham mojego męża i mam do niego zaufanie - duże zaufanie.
      Mieszkamy ze sobą 4-5 na 7 dni ze sobą.
      Ja pracuje wyłącznie z facetami i jestem w pełni lojalna wobec męża.

      To troszkę prowokacja, zeby niektórym pokazać, że nie trzeba iść do psychologa
      by rozwiązać problem...nie trzeba dmuchać na zimne.. wystarczy ufać facetowi i
      pewne problemy rozwiązywać z poczuciem humoru.

      Mój mąż jest przystojnym facetem i często oglądają się za nim inne kobiety...
      ale my potrfimy się z tego pośmiać i fajnie o tym pogadać...

      Kobietki.. wiecej poczucia humoru!!
      Wiecej śmiechu i uśmiechu...
      Nasi mężowie i często my same mamy za duzo problemów i smutków w pracy by potem
      przenosić to do domu... dlatego.... więcej luzu...
      A mówię to ja.. pracująca na 3 etaty i widująca mężusia.. często... czasem...
      Ale ty wiesz, że ja cię .....
      • czekolada_orzechowa posrało Cię, 25.05.06, 00:07
        że tak zapytam uprzejmie:)? Wiesz, co znaczy :D?
    • aggga4 A ile mąż ma lat?????? 25.05.06, 12:26
      A ile mąż ma lat??????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja