Dodaj do ulubionych

Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji

29.05.06, 10:31
Za 3 tygodnie wychodzę za mąż. No i zacznie się seks... Mam pytanie - czy - z
waszego doświadczenia- pierwszy raz był bardzo bolesny? czy udało się za
pierwszym razem? Czy prezerwatywy + met. objawowo-termiczna będą skutecznym
zabezpieczeniem? (tabletki raczej odrzucam - moja znajoma brała 7 lat i teraz
od 3 nie moze zajść w ciaże - lekarz twierdzi że wina tabletek.)
Obserwuj wątek
    • domi_mikolka Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 10:36
      > Za 3 tygodnie wychodzę za mąż. No i zacznie się seks... Mam pytanie - czy - z
      > waszego doświadczenia- pierwszy raz był bardzo bolesny? czy udało się za
      > pierwszym razem?

      czy co się udało za pierwszym razem??? pierwszy raz jest różny u różnych
      kobiet, mnie bolało średnio i krew się strumieniami nie lała:) jeśli chodzi o
      prezerwatywy, to dobra metoda, szczególnie jeśli chcesz ją wspomagać objawowo-
      termiczną, ale partner musi mieć trochę obycia z gumką - jeśli nigdy wcześniej
      tego nie robił, to może na inicjację wybierzcie sobie "noc niepłodną".
    • kiki-riki22 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 10:58
      hmm... nie przypominam sobie czy byla prezerwatywa za pierwszym razem czy nie...
      chyba byla, a chyba nie.
      ale jak jest prezerwatywa to nie musisz sie martwic o dni plodne. chyba ze
      planujesz juz na wstepie zapominac o prezerwatywie.
      poza tabletkami sa tez inne sposoby antykoncepcji. idz do ginekologa on ci
      doradzi. prezerwatywa jest glownie dla tych co zmieniaja czesto partnerow i nie
      maja regularnego zycia sexualnego (czyli od czasu do czasu, z kim sie uda).
      • aiczka Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 11:28
        Może przesadzam, ale jakoś mnie uderzyła ostatnia linijka Twojej wypowiedzi,
        wiec postanowiłam zaoponować. Przypuszczam, że to co napisałać, jakoś Ci się tak
        przez nieuwagę napisało w związku z chęcią generalizowania i nie zauważyłaś, jak
        zabrzmiało.

        > prezerwatywa jest glownie dla tych co zmieniaja czesto partnerow i nie
        > maja regularnego zycia sexualnego (czyli od czasu do czasu, z kim sie uda).

        Proszę, nie pisz takich rzeczy. To jest powielanie bezsensownych stereotypów i
        powód, dla którego kobiety wstydzą sie kupować prezerwatywy, bo "ktoś pomyśli że
        się puszczają". Tymczasem "od czasu do czasu" nie jest jednoznaczne z "z kim się
        uda". Można się kochać od czasu do czasu z własnym mężem (np. pracującym w innym
        mieście), nie móc/nie chcieć stosować antykoncepcji doustnej czy spiral, zdawać
        sobie sprawę, że krem plemnikobójczy to tylko uzupełnienie do gumki etc.

        Niech każdy wybiera to, co dla niego najlepsze i z czym się najlepiej czuje,
        niezależnie od statystyk czy tego, kogo producent uznaje za "grupę targetową".

        Poza tym prezerwatywa chroni nie tylko przed ciążą. Oczywiście każda kobieta
        chce ufać swojemu mężczyźnie, można uważać, że związek bez zaufania nie ma sensu
        (ja na przykład nie mogę się pozbyć się jakoś tego przekonania ^_-), ale nie
        zmienia to faktu, że niektóre kobiety lepiej by wyszły na ograniczeniu tego
        zaufania - nie zostałyby zarażone jakąś chorobą. Dlatego nie jest, moim zdaniem
        uczciwe mówienie kobietom "masz stałego partnera, po co Ci prezerwatywa?". Niech
        każda zdecyduje sama, czy ufa, czy nie.

      • annubis74 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 11:40
        prezerwatywa jest dodatkowym zabezpieczeniem dla tych, kórzy, jak napisałas,
        maja nieregularne życie seksuane, zmieniają partnerów itd, ale to dlatego, że
        chroni ich równiez przed AIDS i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową.
        Metodą antykoncepcyjną jest dobrą póki nie pęknie (wtedy niestety nie chroni
        przed niczym).
        wracając do watku głownego - bolało i generalnie było mało fajnie, z porównan
        doświadczeń z koleżankami wiem, ze przeważnie jest srednio, i to nie tylko za
        pierwszym razem wogóle ale takze przy pierwszym razie z nowym partnerem....
      • caysee Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 12:41
        > doradzi. prezerwatywa jest glownie dla tych co zmieniaja czesto partnerow i nie
        > maja regularnego zycia sexualnego (czyli od czasu do czasu, z kim sie uda).

        Pierwszy raz slysze taka opinie na temat osob uzywajacych prezerwatywy i uwazam,
        ze jest ona ABSOLUTNIE mylna.
    • carmela_soprano Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 11:25
      na wszystkie Twoje pytania jest jedna odpowiedź: "mu"

      z prostej przyczyny - pytasz o rzeczy, które w przypadku dokładnie każdej baby
      będą wyglądać skrajnie różnie;

      ad "czy pierwszy raz boli" - jedne nawet nie zauważają defloracji, inne kwiczą
      jakby je zarzynali;

      ad "czy się uda" - jedne przy pierwszym razie mają wielokrotny orgazm, inne
      latają po ginekologach, bo z uwagi na jakąś tam nerwicę pochwy do penetracji nie
      dochodzi;

      ad "czy guma + termometr będzie skuteczna" - generalnie tak, do pierwszej wpadki :)

      a co do bazowania decyzji o braniu / niebraniu tabletek na doświadczeniach
      innych bab i ich lekarzy, to już w ogóle mu.
    • daria_nowak Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 11:36
      "tabletki raczej odrzucam - moja znajoma brała 7 lat i teraz
      od 3 nie moze zajść w ciaże - lekarz twierdzi że wina tabletek"
      Poradź zmianę lekarza, bo bzdury gada. 99% kobiet które mają problemy z ciażą
      po tabletkach, de facto w ogóle nie musiały brać, bo miały problem cały czas.
      Nie mówiąc już o tym, ze w wielu przypadkach hormony sa bardzo wskazane.
      Co do odpowiedzi na pytania - bywa rożnie. Jedne boli, inne nie (mnie nie), czy
      ok jest za 1 razem - róznie - u jednych tak, u innych nie(u mnie nie),ect...
      Pozdrawiam
    • oxygen100 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 12:15
      dziwny ten lekarz jakis. Przeciez tego co wplywa na trudnosci z zajsciem w
      ciaze niemozna stwierdzic na 100% jesli przyczyna nie jest ewidentna. Moze np.
      malzonek jest lichy i jego mali poslancy jakosci nieszczegolnej jakosci:)
      Ja tam bralam tabletki rozne roznie dlugo ale troche mi sie po nich w glowie
      pierdolilo wiec odstawialam. Glownie jedziemy na prezerwatywach co bardzo sobie
      chwale bo jest czysto higienicznie i nic z dupy nie wycieka:P. Owszem byly 3
      pekniecia ale zawsze po nich bralam postinor. Poki co nie zawiodly mnie od 16
      lat wiec hucznie polecam. Ale wiadomo ze nie kazdy chlop lubi sex w kondomie:P
      • agatam26 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 12:44
        A to mam pytanie - czy uprawiasz skes w prezerwatywach również w tzw. dni
        płodne (tzn. kiedy podejrzewasz z dużym prawdopodobieństwem bliskość owulacji)?
        Dlatego pytam bo jeśli tak to faktycznie ich skuteczność jest b.duża. A jeśli
        starałaś sięunikać seksu w dni płodne - no to może ja też powinnam - stosując
        tylko prezerwatywy.
        • oxygen100 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 13:14
          zawsze bzykam sie z zabezpieczeniem wszytsko jedno czy przed czy po czy w
          trakcie owulacji, choc po slubie jestem lat 9 a i za rok stuknie mi maigiczne
          35 wiec jakoby poznawo sie robi. Ale dzieci jakos mnie nieszczegolnie kreca. No
          jakos tak przez te wszytskie lata bzykania sie nie potrafie isc do lozka bez
          zapbezpieczenia. Nie moge i juz. No chyba ze jestem pijana:P
    • caysee Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 12:49
      Co do metod to kazdy musi swoja wybrac. Wiadomo, ze sa skuteczniejsze metody niz
      naturalne, ale mysle ze w polaczeniu z prezerwatywa szanse na zajscie w ciaze sa
      pewnie dosc male - pogoogluj troche w tym temacie po prostu, zeby sie dowiedziec
      czy pewnosc danej metody cie zadawala.

      Co do pierwszego razu, to podejrzewam ze przecietnie kobiety maja podczas niego
      raczej nieciekawe przezycia, ale nie jest to znowu jakies tragiczne :) Grunt to
      nie podchodzic do tego ze zbyt wygorowanymi oczekiwaniami i nadzieja, ze
      wspolzycie bedzie cudowne od samego poczatku. Ludzie potrzebuja troche czasu
      zeby sie dotrzec.
    • chiara76 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 13:26
      agatam26 napisała:

      > Za 3 tygodnie wychodzę za mąż. No i zacznie się seks...

      pytanie z ciekawości. Seks zacznie się po ślubie z jakiejś specjalnej
      przycyzny? Bo jeśli decydują względy religijne, to prezerwatywa raczej nie
      wchodzi w grę. Pozostaje wam jedynie metoda termiczno objawowa.
      • agatam26 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 14:15
        Tak. Seks zaczynam po ślubie - dlatego że jestem dość wygodna i nie chciałam
        mieć wcześniej tzw. kłopotów. Ponadto jestem osobą wierzącą - i ten argumet
        połączony z tym pierwszym spowodował, że do łóżka wcześniej nie wskoczyłam.
        Aczkolwiek - bardziej zależało mi na "braku kłopotów", skońćzeniu odpowienich
        studiów, znalezieniu odpowiedniej pracy,zaliczeniu paru imprez , przejściu
        całych Beskidów, Gorców, KArkonoszy wzdłuż i wszerz - a dziecko w tym wszystkim
        bynajmniej pomocne by nie było.
        • chiara76 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 14:17
          agatam26 napisała:

          > Tak. Seks zaczynam po ślubie - dlatego że jestem dość wygodna i nie chciałam
          > mieć wcześniej tzw. kłopotów. Ponadto jestem osobą wierzącą - i ten argumet
          > połączony z tym pierwszym spowodował, że do łóżka wcześniej nie wskoczyłam.
          > Aczkolwiek - bardziej zależało mi na "braku kłopotów", skońćzeniu odpowienich
          > studiów, znalezieniu odpowiedniej pracy,zaliczeniu paru imprez , przejściu
          > całych Beskidów, Gorców, KArkonoszy wzdłuż i wszerz - a dziecko w tym
          wszystkim
          >
          > bynajmniej pomocne by nie było.

          dziękuję za odpowiedź. A więc jedynie termiczno-objawowa metoda Ci pozostaje.
    • ares1976 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 14:32
      Jeżeli decydują u Ciebie względy religijne -to gumnki odpadają :-)
    • katarynka235 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 14:35
      agatam26,

      Po pierwsze - przenigdy nie bierz sobie do serca opinii typu "guma + metoda
      objawowo-termiczna są skuteczne do pierwszej wpadki", ponieważ dokładnie to samo
      można powiedzieć o absolutnie każdej metodzie planowania poczęć.

      Jeśli chodzi o skuteczność metod objawowo-termicznych, to istnieje wiele mitów,
      plotek, rozsiewanych m.in. przez osoby, które nigdy nie miały z tymi metodami
      nic wspólnego. Sama jakiś czas temu podchodziłam do metod objawowo-termicznych z
      przeogromną dawką sceptycyzmu i też siałam zamęt, nie mając bladego pojecia, o
      czym mówię :).

      Od dłuższego czasu stosuję NPR i zdecydowanie nie mogę narzekać na skuteczność.
      Ponieważ metody te w wersji "ortodoksyjnej" niosą ze sobą zbyt wiele wyrzeczeń i
      nie stosujemy ich ze względów religijnych (ale z szacunku dla własnego zdrowia i
      dla wygody), postanowiliśmy łączyć je z prezerwatywami. I jest nam tak dobrze.

      Wybierzcie taką metodę, która da wam komfort, poczucie bezpieczeństwa, nie
      będzie niszczyć waszego zdrowia i nie będzie się kłócić z waszymi przekonaniami.
      Wybierzcie taką metodę, której zaufacie, z którą będziecie sie dobrze czuli.
      Żadna nie daje stuprocentowej pewności, żadna nie jest doskonała.

      Jeśli chodzi o pierwszy raz, to rzeczywicie każdy przeżywa go inaczej. Moim
      zdaniem ważne jest po prostu, żeby do niego dojrzeć. Żeby nie było byle jak,
      byle z kim, byle gdzie - reszta jest mniej ważna :).

      Pozdrawiam!
      • agatam26 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 14:45
        Dzięki. To się dobrze składa - bo ortodoxem nie jestem. I metodę objawowo
        termiczną zamierzam stosować dokładnie z tych samych powodów co ty. Wspomagając
        się prezerwatywami. Wiele osób poleca tabletki anty- ale ja mam pecha znać parę
        dziewczym, które mają komplikacje ze zdrowiem (min. torbiel w piersi, problemy
        z zajściem w ciażę) wynikające zdaniem lekarzy najprawdopodobniej z
        wieloletenigo brania pigułek :(
        • ledzeppelin3 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 16:39
          Jesli błona dziewicza jest bardzo gruba i do tego sprężynuje, to penetracja
          może się nie udać! W dodatku próba stosunku może skończyć się obrażeniami ciała
          patrnera. Proponuję na godzinę przed kopulacją wprowadzić do pochwy nakrętkę
          płynu "Kret" celem "przegryzienia", że tak powiem, tkanki łącznej, z jakiej
          zbudowana jest błona.
          • mlody_zonkos Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 16:44
            > Proponuję na godzinę przed kopulacją wprowadzić do pochwy nakrętkę
            > płynu "Kret" celem "przegryzienia", że tak powiem, tkanki łącznej, z jakiej
            > zbudowana jest błona.

            wg mnie pewniejszym sposobem bylo by wprowadzenie samego kreta
            skoro takie zwierze jest w stanie przebic sie przez darn to tym bardziej
            przebije sie przez jakas tam blone
          • katarynka235 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 18:07
            ledzeppelin3 napisała:

            > Proponuję na godzinę przed kopulacją wprowadzić do pochwy nakrętkę
            > płynu "Kret" celem "przegryzienia", że tak powiem, tkanki łącznej, z jakiej
            > zbudowana jest błona.

            ledzeppelin3, próbowałaś? ;) Jak wrażenia?
            • kiecha3 do ledzeppelin3 29.05.06, 20:53
              oby nikt nie posłuchał tgwojej rady.... toż to wodorotlenek sodowy... silnie
              higroskopijny !!!!! może ładne dziurki zrobic.. nadprogramowe ;) a chodzi o
              zwykła defloracje...

              na roponuje najpierw paluszkiem.. i jemu będzie łatwiej bo juz droge będzie
              znał.. i jej bo bedzie może odpręzona...
        • daria_nowak Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 22:18
          Naprawde - kolezankom polecam dobrego gina... Tak się tworzą bzdurne mity...
          • carmela_soprano Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 30.05.06, 00:53
            owszem, warto iść do ginekologa, temu nikt nie zaprzecza - ale faktem jest, że z
            czasem zaczyna się odczuwać "uroki" tabletek;

            osobiście jakiś czas temu (po wielu latach brania) zrezygnowałam z antykoncepcji
            hormonalnej, bo miałam dość permanentnego braku chęci na seks. póki co od prawie
            roku lecę na kalendarzyku + gumach.

            metody naturalne + prezerwatywy dają dość dobre wyniki, jednak doskonałe nie są,
            o czym może świadczyć niżej podpisana, która jest dzieckiem powstałym właśnie
            wskutek takiej kombinacji ;)
            • katarynka235 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 30.05.06, 17:09
              > metody naturalne + prezerwatywy dają dość dobre wyniki, jednak doskonałe nie są
              > ,
              > o czym może świadczyć niżej podpisana, która jest dzieckiem powstałym właśnie
              > wskutek takiej kombinacji ;)

              Nie wiem, ile masz lat, ale skoro masz za sobą kilka lat brania tabletek, to
              zakładam, że nastolatką nie jesteś. A jeśli tak, to możesz być dzieckiem
              kombinacji kalendarzyk + prezerwatywy, mało natomiast prawdopodobne, żebyś była
              dzieckiem którejś ze współczesnych metod objawowo-termicznych :)

              Kalendarzyk podobno już w latach 70. XX w. był uważany za metodę przestarzałą
              :). Jego zawodności nikt już dziś nie podważa. Niesprawiedliwe jest wrzucanie go
              do jednego worka z nowoczesnymi metodami NPR. Owszem, NPR nie jest doskonałe
              (może się wiązać z dużą wstrzemięźliwością itd.), ale przynajmniej jego
              skuteczności nie można sensownie zanegować.
      • vharia Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 22:18
        Tak, kalendarzyk i pochodne jest cool, mam z niego dwoje dzieci, jedno planowane
        a drugie nie:P
        • rejestracja34 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 29.05.06, 23:53
          > Tak, kalendarzyk i pochodne jest cool, mam z niego dwoje dzieci, jedno planowan
          > e
          > a drugie nie:P

          Może trzeba było stosować bardziej nowoczesne metody niż kalendarzyk ;).
          Pigułki, NPR i inne są bardziej skuteczne niż kalendarzyk :D. Moja znajoma też
          ma dziecko z kalendarzyka. Trochę jej się kolejność faz pomyliła i zaszalała w
          samym środku cyklu... Tak bywa.

          To proste: jeśli antykoncepcja doustna, to pigułka, a nie zioła; jeśli
          prezerwatywa, to z lateksu, nie z kozich, świńskich, czy też baranich jelit;
          jeśli metoda naturalna, to objawowo-termiczna, a nie kalendarzyk ;)
    • oxygen100 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 30.05.06, 10:47
      nalezy jednak pamietac ze defloracja to nie wszytsko. Zawsze z cicha moze
      zaatakowac wredna pochwica. Nalezy przygotowac sie i na taka ewentualnosc. W
      koncu pochwa to nie kawalek metalu do ktorego jak sie przykleilo jezor w mrozny
      dzien i wystarczy podgrzac np. suszarka czy ciepla woda i jezor odpusci. Pochwa
      czasem ze zrodla rozkoszy zmienia sie w prawdziwe utrapienie i cierpienia
      przydaje:P
    • ares1976 Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 30.05.06, 15:43
      My też stosujemy NPR + gumki, ale mam wyrzuty sumienia ze względów reigijnych co do tych gumek.
      Czy ktoś jeszcze ma takie dylematy? Chętnie bym napisała na priva w tej sprawie
      :-(
    • veevaa Re: Pytanie dot. pierwszego razu i antykoncepcji 30.05.06, 19:12
      nie bolalo... tabletki sa fajne. a jesli chcesz miec dziecko to probuj
      naturalnyc metod. moze sie uda...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka