Dodaj do ulubionych

kto miał racje

19.06.06, 16:39
Dziewczyny powiedzcie kto miał racje. Otóż moja teściowa zabrala nasze
dziecko do swojej mamy która jest chora (ma grype, kaszle i kicha). Nasze
dziecko ostatnio czesto choruje,od poczatku roku juz dwa razy miało
antybiotyk. Prosiłam zeby jej nie brała, bo nie chce zeby się zaraziła. Mój
mąż tez jej to powiedział,ale nie poskutkowalo. W efekcie powiedzial ze jak
córka chce to niech jedzie z babcią.Pokłócilismy się i kazalam mu pojechac po
córke, bo mieszkamy blisko.Pojechał i wrócił sam bo mama nie pozwolila mu
zabrac dziecka. Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • caysee Re: kto miał racje 19.06.06, 16:42
      Nie rozumiem tak do konca. Tesciowa sobie tak po prostu wziela dziecko, mimo iz
      jej nie pozwalaliscie?! A ile dziecko ma lat? I kto jej je ostatecznie dal?
      • poiuy25 Re: kto miał racje 19.06.06, 16:45
        Dziecko ma 4 lata. corka chciala pojechac z babcią (ta ja tez do tego
        zachecila).Do nas powiedziala ze ma jechac z nia i koniec. No to mąż powiedział
        niech jedzie, mimo ze wiedzial ze ja na to nie pozwalam (chodzilo mi tylko zeby
        sie nie zarazila)
    • malgorzatam6 Re: kto miał racje 19.06.06, 16:54
      oczywiście ze to Ty masz rację, jak można świadomie brać małe dziecko do chorej
      na grypę osoby?!
    • malibu9 Re: kto miał racje 19.06.06, 17:43
      myślę,że Twoja teściowa jest nieodpowiedzialną osobą bo naraziła niepotrzebnie
      dziecko na kolejną chorobę. Mąż natomiast chyba woli się wyalienować i nie
      wtrącać w sprawy pomiędzy Tobą a swoją matką,bo wie że po której stronie by się
      nie postawił to i tak będzie miał przechlapane. Pogadaj stanowczo i konkretnie z
      teściową. Powiedz że nie życzysz sobie by podważała Twoj autorytet w oczach
      dziecka i decydowała za Ciebie. A argument że maluch chciał nia ma znaczenia bo
      ma tylko 4 lata i to nie upoważnia go do podejmowania istotnych dla jego zdrowia
      decyzji. Jesteś matką i to Ty masz decydujące zdanie.
    • annb Re: kto miał racje 19.06.06, 18:50
      co to znaczy -mama nie pozwoliła mu zabrac JEGO DZIECKA?
      A dlaczego on się pytał?
      jego dziecko, jedzie, zabiera
      koniec kropka
      to wy jesteście rodzicami, nie szanowna tesciowa.
      • horpyna4 Re: kto miał racje 19.06.06, 19:15
        Następnym razem albo nie dopuść do takiej sytuacji, albo jej wysycz w ucho po
        cichu, że zaraz wzywasz policję.
        • joanna.maria Re: kto miał racje 19.06.06, 23:13
          oczywisce ty miales racje
    • g0sik Re: kto miał racje 19.06.06, 23:33
      Myślę, że teściowa wlazła Wam na głowę, a Twój mąż jest mamisynkiem. Cholera
      nie mogę sobie wyobrazić, że jestem bezradna wobec teściowej do tego stopnia,
      że to ona ma decydujące zdanie w kwestiach mojego dziecka, no nie mogę...
    • doris1981 Re: kto miał racje 20.06.06, 10:39
      Nie rozumie jak tesciowa mogla wziac dziecko do chorej osoby.Przeciez narazila
      je na chorobe. A nie rozumie jeszcze bardziej męża.Boi sie mamy czy co?
      Przecież nie dostałby po łapach za to, że zabiera dziecko.A to ze mala chciala
      to go nie usprawiedliwia.Powiniem kierowac sie dobrem dziecka a nie
      zadowoleniem mamusi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka