wilkowy
05.07.06, 10:03
Jesteśmy półtora roku po ślubie. bardzo kocham moją żone i może to co napisze
wyda się wam tego zaprzeczeniem. moja zona zawsze maiła lekką nadwage - nigdy
mi to nie przeszkadzało, ale po ślubie zaczęła coraz bardziej przybierać na
wadze. wiem, że kupuje duzo słodyczy, bo czasami zdarza mi się znaleść puste
papietki to po batonikach, to po czekoladach. chciałem ją wyciągać na
spacery, rowery(kiedyś duzo jeżdziła) ale jej się nie chce. siedzi pzred
telewizorem, komputerem i podjada. bardzo przytyła. próbowałam delikatnie jej
to uzmysłowic, zmobilizować do chudnięcia, ale widze że poprostu ona nie ma
na to ochoty. Błagam pomóżcie co mam zrobić, jak ją mobilizować, bo naprawde
bardzo ją kocham, ale ta duza nadwaga naprawde zaczyna mi przeszkadzać.