maya1981
02.09.06, 14:52
Witam
Własnie widzę jak sąsiad pijak zalewa mi nowo wyremontowane mieszkanie. Woda
leci z sufitu ciurkiem a tego buraka nie ma nawet w domu bo pewnie na libacji
gdzies jest. Nie zążyliśmy jeszcze dokończyć wszystkich prac i już taki
kwiatek.
Nie zdążyłam nawet mieszkania zgłosić do ubezpieczenia w związku z czym mam
problem. Sąsiad na pewno nie ma ubezpieczenia wiec nie wiem co zrobimy.
Czy ktoś orientuje sie może czy są realne szanse na jakiekolwiek
odszkodowanie?
Już zaczęłam wątek na forum prawnym ale może ktoś ma własne doświadczenia w
tej sprawie.
Przyznam ze ręce mi opadły :((