anamika1 22.10.06, 11:28 Witam! Jestem zrozpaczona, mam prawie 30 lat od roku pragnę dziecka... Niestety mój mąż twierdzi że na dzieci mamy jeszcze dużo czasu, nie przekonują go argumenty o moim instynkcie i wieku. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annb Re: Mąż nie chce 22.10.06, 12:49 maz ma duzo czasu znane sa przypadki iz ojcem zostawal pan w wieku podeszlym-bardzo-wrecz starzec jak sie facet uprze to nie ma sily na takiego jakie twoj maz ma argumenty?? Odpowiedz Link
83kas Re: Mąż nie chce 22.10.06, 14:05 czas na takie rozmowy i ustalenia jest chyba przed ślubem...? Odpowiedz Link
trish_zarzecki Re: Mąż nie chce 23.10.06, 10:04 I ty jeszcze z nim jestes? A o czym gadaliscie przed slubem? Egoistow kopie sie wtylek. Ewentualnie mozesz zainicjowac "kontrolowana wpadke" - na wlasne ryzyko, bo wtedy on cie moze zostawic... Odpowiedz Link
titiritka Re: Mąż nie chce 23.10.06, 10:16 Nie macie dużo czasu. Dziewczyny mają rację, że o takich sprawach, jak chęć posiadania dzieci powinno się omówić przed ślubem. Zresztą, samo w rozmowach to z regułych wychodzi, czy ktoś chce czy nie chce. Odpowiedz Link
oxygen100 Re: Mąż nie chce 23.10.06, 11:18 bo to prawda. Do kilmakterium masz jeszcze daleko. I torche nie rozumiem "od roku pragne dziecka" znaczy panienka hrabianka rok temu dostala takiej fanaberii i zyczy sobie zeby mezus natychmiast sprostal tym oczekiwaniom tak??:)) Odpowiedz Link
cytrynka123 Re: Mąż nie chce 23.10.06, 17:14 Jezeli sie bierze slub, nalezy liczyc sie z ciaza. Nie jestescie kochankami, tylko malzenstwem. Dziecko jest wkalkulowane w ten uklad. Popros go o racjonalne argumenty przeciw dziecku i podanie najblizszego terminu, ktory on uzna za stosowny. Twoje prawo jest urodzic dziecko. drugie wyjscie, to po prostu zajdz w ciaze i nie ''truj'' mu glowy.. niby przypadek. Znam chlopaka co sie wzbranial, a jak zona go ''wrobila'', zalowal ze tak pozno, a traz chce drugie. Wazne jest jednak poznanie prawdziwych przyczyn, dla ktorych on nie chce. W najgorszym przypadku przyczyny te moga uniemozliwic normalne funkcjonowanie RODZINY i lepiej darowac sobie czekanie na lepsze czasy. Odpowiedz Link
kawa_inka Re: Mąż nie chce 23.10.06, 19:20 ojej... jesteśmy w tym samym punkcie. od paru lat straszę, że mój zegar biologiczny tyka - a mój skądinąd inteligentny mąż jest na to zaskakująco odporny. "jakoś tego nie czuję" - mówi o posiadaniu dziecka - a ja, choć bardzo mi na nim zależy, czuję się tak rozczarowana tą knąbrną postawą... jeśli wymyślisz jakiś skuteczny argument, podziel się. powodzenia... Odpowiedz Link
oxygen100 Re: Mąż nie chce 23.10.06, 19:45 gwoli scislosci zegar biologiczny zlokalizowany jest w szyszynce i odpowiada za dlugosc dnia i nocy i zwiazane z tym rytmy dobowe a nie jak sie powszechnie uwaza w macicy czy tez jajnikach i bynajmniej nie dotyczy prokreacji hehe. Brawo laski!! wiecej madrosci zyciowych na temat wpadek przez przypadek bo wredne plany nie uknuja sie same. tylko pozniej to ta cipcia a nie Wy zostaniecie z reka w nocniku. Powiecei jej pozniej sorry chcialysmy dobrze?? Odpowiedz Link
joy44 Partnerstwo 24.10.06, 11:09 według Niej: Wspolne zajmowanie sie dzieckiem. Sex byc moze. Hmm pomysle ... jutro. Pranie. Przewijanie. Wizyta Babci. Jeszcze nie pozamiatales, a Mamusia jez w dzwiach. Wedlug Niego: Sex, praca, dom, dziecko, inne. Czy juz o tym rozmawialiście? Czego obawia sie, ze starci gdy zyska ... Dziecko. Bo cos Go hamuje. Prawda? j Odpowiedz Link
112p Re: Mąż nie chce 24.10.06, 14:53 ja miałam innąm sytułacje to muj chłopak,a obecnie mąż namawiał mnie na dziecko fakt że wtedy byłam przeciwna ale sie zgodziła przedstawił mi dobre argumenty teraz jestem mamo 1,5 rocznej dziewczynki i naprawde było i jest warte wszystkie wyrzeczenia.to códowne uczucie.chadzi jestem od ciebie młodsza o ładne pare lat nigdy niebede żałować swoje decyzj do którj SKłONIł MNIE MóJ MISIU. i twój też bedzie ci wdziczny.jeśli ty podejmiesz decyzje lub razm cos uzgodnicie. I JAK napisano wczesnie zrób wpadke,przeciez to możliwe.jak bierzesz pigółki to przestan,a jeśli to prezerwatywa to przekój. ,ożesz to też dobrze mu wytumaczyć. pozdrawiam magda przepaszam za błedy. Odpowiedz Link
wodnik_szuwarek_drugi Re: Mąż nie chce 24.10.06, 14:56 ja ci zrobię dzidziusia chcesz?:DDDDDDDDD Odpowiedz Link
madlena.g Re: Mąż nie chce 30.10.06, 22:01 Egoistą to będzie Anamika jeśli "przypadkiem" zajdzie w ciążę. Ów "przypadek" to najgorszy ze sposobów bo świadczy wyłącznie o chowaniu głowy w piasek i zwykłej małżeńskiej nieuczciwości. A przed ślubem owszem, gada się o dzieciach ale nie znam nikogo kto robiłby dokładne kalendarium poczęć i urodzeń. I co, nie wyjdziesz za człowieka którego bardzo kochasz bo nie chce mieć dzieci w 2 (czy którymkolwiek) roku małżeństwa? Z posta Animki wnoszę iż jej mąż chce mieć dzieci tylko jeszcze nie teraz. Moim zdaniem najważniejsze to dowiedzieć się dlaczego tak się przed tym wzbrania, może np. się boi ale tego nie powie. Ja miałam podobny problem ze swoim mężem z tym jednakże wyjątkiem, że jego brak gotowości i lęk przed odpowiedzialnością (bo o to głównie w naszym przypadku chodziło) z pewnych przyczyn był dla mnie zrozumiały. Jednak bardzo mi na tym zależało więc gadaliśmy na ten temat bardzo dużo i teraz mam tę satysfakcję, że jeśli się nam dziecię przydarzy (przed czym specjalnie się nie wzbraniamy) to będziemy oboje na to przygotowani. I nie wyobrażam sobie, ze można inaczej. Zatem głowa do góry Anamiko, rozmawiajcie z mężem, życzę powodzenia :-) Jak chcesz pisz na maila, pozdrawiam! Odpowiedz Link
yvona73pol Re: Mąż nie chce 31.10.06, 01:34 musicie jasno okreslic co chcecie i na czym stoicie; bo jak mezowi sie zachce, a ty juz nie bedziesz mogla (albo bedziesz miala chloerne klopoty, probowka i tak dalej) to nie jest rzadkoscia ze facet odchodzi do takiej, ktora moze byc szybko w ciazy.... nie wiem na ile to jest czeste zjawisko, ale bywa i tak moze sie najpierw przebadaj i sprawdz jak w twoim ogranizmie z plodnoscia i potencjalnym byciem matka? Odpowiedz Link
ambx Jak macie ślub kościelny, to... 31.10.06, 14:56 ...on poprostu sprzeniewierza się przysiędze małżeńskiej, bo przecież powtarzał przed ołtarzem słowa, że z radością przyjmie i po katolicku wychowa ptomstwo... Jak on nie chce pomóc Panu Bogu, wypełniając obowiązek małżeński, to może poprosisz jakiegoś przystojniaka, żeby wystąpił w/z Ducha Świętego? Jak macie tylko cywilny - to i tak ślub się zawiera, żeby założyć rodzinę. I tak wasze dziecko będzie zaczynało dorosłe życie, gdy wy ędziecie przechodzić na emeryturę. Odpowiedz Link
sabcia223 Re: Jak macie ślub kościelny, to... 09.11.06, 17:57 u nas było podobnie z tym że już mieliśmy jedno a ja chciałam drugie tak żeby było 2 lata różnicy .moj mąż uważał że to za szybko a dla mnie to była idealna różnica wieku bo sama długo nie miałam rodzeństwa i było mi z tym żle .także już mu zapowiedziałam że go przytrzymam i koniec .zawsze musiał wyskakiwać bo się nie zabezpieczamy więc ta propozycja mu się jakoś spodobała i po trzech miesiącach byłam znowu w ciąży .dziś niunie mają 2 i 4 lata i jarek bardzo często powtarza że to była jego najlepsza decyzja w życiu i mi dziękuje .także może spróbuj .ty go znasz więc chyba wiesz jak zareaguje Odpowiedz Link